Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 860 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 46, 47, 48, 49, 50, 51  
Autor Wiadomość
Ogrodnik88
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 19 maja 2020, o 10:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1410
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Wyjąłem dziś jedno nasiono ogórka i miało ładny biały kiełek na 3cm a może nawet 4cm jakby go dobrze naciągnąć.
Łupina miała jasnożółty rumieniec i już odpadła z kiełka jak go wyjąłem.Chyba wszystko wskazuje na to że jest dobrze?


Góra   
  Zobacz profil      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 19 maja 2020, o 12:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11936
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Z opisu wynika że wszystko jak najbardziej ok.

Problem znów może być teraz, bo znowu zapowiadają chłodne noce.

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Piecha21
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 19 maja 2020, o 12:51 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 30

 0 szt.
Witam !

Chciałbym dzisiaj do gruntu juz posadzić moje ogórki. Tylko zastanawiam sie czy one sie jeszcze nadaja do sadzenia ? Coś dziwnego z liściami sie zrobiło i są według mnie juz duże. Proszę o radę. Czy spokojnie moge dawać do gruntu czy kuopwać gotowe sadzonki ( te sam siałem ) tylko bardziej skupiłem się na pomidorach. Wszystko z ogórkami było ok to póki nie wystawiłem ich na słońce i chyba trochę je spaliło ( zdjęcia ). Trochę liści zwiedło totalnie. Wąsy również wszystkie szlag trafiło.

https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/0e78f3559829fa3a
https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/5c833e2e3ddcfff0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piekara114
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 12:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 235
Skąd: Sucha Besk./Maków Podh.

 0 szt.
Bardzo duże i bardzo wyciągnięte te twoje ogórki. Ja bym sadziła.


W poniedziałek 18.05 posadziłam swoją rozsadę ogórka sałatowego, 2 listki i zaczątek właściwego. Może za wcześnie, ale teraz przez 2 tyg.raczej nie będę mieć szans na wizytę na działce. Posiałam też nasiona ogórka konserwowego - nazwa z opakowanie. Ogórki przykryłam biała agrowłókniną. Mam nadzieję, że dadzą radę. U mnie w dzień słonecznie i bardzo ciepło. Noce też ciepłe, choć dziś straszą przymrozkiem :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 15:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 438
Skąd: opolskie K-Koźle

 0 szt.
Niestety...moje ogórki posadzone 3 tygodnie temu w mieszkaniu... przeniesione do altany ( ocieplona) w środku było 15 stopni ....zmarniały listki i zeschły... :roll: ;:145 30 sztuk

_________________
Pozdrawiam Romek
Moja oaza :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piekara114
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 18:44 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 235
Skąd: Sucha Besk./Maków Podh.

 0 szt.
Chyba ich wcześniej nie hartowałaś?

Ja boję się zapowiadanych na 3 najbliższe noce przymrozków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 19:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Ja swoje rozsady ogórków w pojemnikach przeniosłem do domu. Na widnym oknie dachowym mają przeczekać ruskich ogrodników.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 20:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 438
Skąd: opolskie K-Koźle

 0 szt.
Rok temu cały czas były w domu ,aż do po 15.05 ...wszystkie się udały. Ale co tam ..posiane nowe :D

_________________
Pozdrawiam Romek
Moja oaza :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Goshia
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 14:16 
Offline
500p
500p
Postów: 591
Skąd: Rybnik

 1 szt.
A myśmy posiali ogórki prosto do gruntu 20 maja. W zeszłym roku się udały :)

_________________
Pozdrawiam, Gosia:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bombelka
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 17:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Witajcie, wysiałam ogórki do gruntu w Stanisława. Długo nic nie wchodziło więc wygrzebałam nasionko. Okazało się że puściło kiełek,
ale wygląda jak by usechł. Sprawdziłam w innych miejscach jest podobnie. Tylko kilka ogórków wzeszło. Co to może być? Dodam że gleba była dość wilgotna bo padało.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 18:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4736
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Nasionka były zaprawiane?

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
belazo
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 18:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Skąd: Marki k/Warszawy

 1 szt.
Moje ogórki posadzone tydzień temu rosną, opatulone podwójną warstwą włókniny. Przez dwa kolejne dni nad ranem był przymrozek.Reszta ogórasów rośnie w doniczkach w tunelu. Sąsiadce wszystkie ogórki i pomidory posadzone w gruncie zmarzły.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Monika74
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 20:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witam. Proszę o poradę co dzieje się z moimi ogórkami . Rozsady ogórków zrobiłam sama były piękne zielone. Po wysadzeniu do gruntu liścienie zaczeły robić się białe, rozsada robi sie jasno zielona ,nie wiem co jest nie tak . Wyglądają tak jak na zdjęciu
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
badzia
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1561
Skąd: Radom

 1 szt.
Wysadziłaś niezahartowane. Hartowanie to ostrożne i odpowiedzialne zaprzyjażnianie roślin ze słońcem, powiewem wiatru i chłodem. Trwa około tydzień. Gdybyś chociaż pojedynczą włókniną je okryła po posadzeniu, na dzień, dwa byłoby OK. Dadzą radę, ale sobie trochę pocierpią, a ogrodniczce każą dłużej poczekać na ogóreczki.

_________________
Po drodze wdepnij do mojego ogrodu. Pozdrawiam - Wanda.
Moje endorfiny w kolorach tęczy

Moje nadwyżki sezonowe - wymienie, sprzedam, dam

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1095
Skąd: Pomorze

 0 szt.
Ten rok jest wyjątkowo trudny dla rozsad ogórków i innych ciepłolubnych warzyw. Moje dwa dni dopiero na dworze się hartują w zaciszce, w lekkim cieniu, na noc okryłam włókniną. W domu do tej pory stały i niestety trochę wybujały. Około 20 szt (te najbardziej wyciągnięte) ze 150 dzisiaj padło. Dopiero mają pierwsze liście właściwe, ale korzenie już przerosły całą doniczkę-6x6cm. Tylko żeby już się ziąb skończył, to posadzę na dniach w ogród. Całego zagonka nie chce mi się okrywać. Paletki z doniczkami łatwiej mi zabezpieczyć przed mrozem i wiatrem.
Monika74 Twoje może z zimna nie rosną i chyba trochę za mokro mają, jak na taką pogodę. Zimno i mokro to dobitka dla ogórków.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Monika74
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 21:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
badzia Dziękuję bardzo , to był mój błąd że ich nie zahartowałam ;:124


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bombelka
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 22:45 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
gienia1230 napisał(a):
Nasionka były zaprawiane?

W sumie to część była zaprawiana a część nie ponieważ miałam trzy odmiany. Z każdej wyszło kilka a reszta objawia się takimi nasionami właśnie z suchym kiełkiem albo lekko otwarte nasiona bez kiełka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 860 ]  Idź do strony nr...        1 ... 46, 47, 48, 49, 50, 51  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *