Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 752 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 50, 51, 52, 53, 54  
Autor Wiadomość
gienia1230
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 10 sty 2020, o 14:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4515
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
brodus napisał(a):
(po 3 tyczki związane u góry)
Proszę o radę:
-jakiej długości tyczki i jaki ich rozstaw na dole
-siać jeden ogórek przy tyczce czy można więcej
-w jakiej odległości siać ogórki od kukurydzy, chciałbym żeby kukurydza cieniowała trochę ogórki
Paweł

Wysokość tyczek ponad ziemią - około 180 cm, jeśli przerosną to się przewieszą, bo wyżej to i zbiór utrudniony, chyba, że jesteś koszykarzem. Wiązanie tyczek u szczytów, jak dla mnie to pomysł nietrafiony, dla fasoli może być. Gdy ogórki dorosną do szczytów będą się kotłować, zrobi się gęstwina, będą uciekać na boki , nie utrzymasz w ryzach. Ani to porządnie opryskać, ani dostać się do wewnątrz takiej kopy zieleni i pozrywać. Raczej zrobić rząd z tyczek i poprzeciągać sznurki - pionowo - poziomo - na ukos, jak tam komu pasuje. A jak gęsto? Ja sadzę po dwie roślinki co 20 cm, albo trzy co 30 cm.
Odległość od kukurydzy ? Hmmm, zależy od tuszy ogrodnika, dla mnie wystarczyło 120 cm, by swobodnie sobie przejść z koszykiem czy z opryskiwaczem i nie połamać tak ogórków jak i kukurydzy.
Jak tylko mam jakieś stare kartony, to rozkładam wzdłuż rzędu z ogórkami, nieestetycznie to wygląda, ale co mi tam, ważne, że z plewieniem nie ma problemu. A kartony znikną za jakiś czas za sprawą dżdżownic.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
brodus
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 10 sty 2020, o 17:56 
Offline
200p
200p
Postów: 279
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Dziękuję za radę. Myślałem o 3 tyczkach bo wydawało mi się to prostym i stabilnym rozwiązaniem. Myślałem też o zasadzeniu w rzędzie ale to by wymagało mocniejszej konstrukcji.
Miejsce mam, więc rozstaw tyczek mógłby być na dole większy ale rzeczywiście u góry może być wiecha.

Jeśli chodzi o kartony to też myślałem żeby je wykorzystać do ściółkowania. Mam dostęp do kartonów praktycznie bez ograniczeń ze sklepów.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 10 sty 2020, o 18:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4515
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Taki rząd tyczek, którego żadna wichura nie złamie robię z prętów żebrowanych o dług. 2,5 metra. Wbijam w glebę do oporu, ile tylko się da, im głębiej tym lepiej. Ja robiłam najpierw otwory krótkim, metalowym prętem o takiej mniej więcej średnicy jak ten żebrowany. I dopiero wtedy wbijałam ten wysoki, dobrze jest gdy ziemia jest mokra a nie sucha i twarda jak skała. Nie musi to być każda tyczka ale np co trzecia, wszystko zależy jak chcesz puścić sznurki. Albo w 5-cio metrowym rzędzie Wystarczy 4 sztuki, jeśli przymocujesz siatkę z dużymi oczkami, albo wiązać poziomo sznurki. Po żebrowanym pręcie sznurek się nie ześlizgnie. Poprzeczne sznurki dowiązywałam w miarę wzrostu ogórków, nie chciało mi się od razu wysoko oplatać. Po zbiorach miałam problem z wyciągnięciem takiego pręta, dopiero syn wyrwał go na jakąś przeciwwagę czy cóś, - chyba coś pokręciłam, nie wiem jak się nazywa taki sposób.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
rebeko
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 10 sty 2020, o 20:06 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 362
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Wigwamu też nie polecam. Jednego roku przyczepiliśmy sznurki do koła rowerowego i cała konstrukcja powędrowała na maszt do góry na płask oczywiście. Fasola była zadowolona, ale ogórki już mniej. Ciężko było nad nimi zapanować, a zbieranie wewnątrz dość utrudnione, bo miejsca mało. Teraz wbijamy tyczki lub pręty w ziemię i do nich wiążę sznurki piononowo i poziomo albo rozpinam siatkę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 10 sty 2020, o 20:48 
Offline
200p
200p
Postów: 279
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Przekonaliście mnie. Nie pomyślałem o pręcie metalowym. Przed oczami miałem konstrukcje drewnianą z grubych kantówek zbita górą.
Pręty się u mnie sprawdzą bo mam glinę.

Czy w ogórkach sprawdzi się obornik koński taki świeży prosto ze stajni? Mam możliwość dostania. Myślałem go zostawić na małej pryźmie przykrytej folią na zimę bo ziemie już przekopałem a potem dać go w wykopany rów pod ogórki.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rebeko
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 10 sty 2020, o 21:10 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 362
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Ponoć lepszy koński niż bydlęcy, ale jest bardziej suchy i mocno grzeje. Do wiosny trochę się rozłoży na pryzmie. Dobrze jest polać taką pryzmę wodą, chyba, że zawitała do Ciebie zima i masz śnieg. Nie widzę z jakiej części świata jesteś. Jak pogoda pozwala i masz miejscówkę na ogórki to ja zrobiłabym rowek i już go tam zapakowała, przysypała ziemią i niech czeka na siew czy sadzenie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefka
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 14 sty 2020, o 12:28 
Offline
200p
200p
Postów: 380
Skąd: blisko Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
Wczoraj byłam w sklepie ogrodniczym i pytałam o holenderskie nasiona ogórków i czy jest odmiana Allianz polecana tu na forum. Sprzedawca pokazał mi dwie odmiany: Nadusha - 39,50 zł za 1000 nasion i Natasja - 28,50 zł też za 1000 nasion.
Uprawiał ktoś te odmiany ?

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
felixa
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 15 sty 2020, o 19:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 369
Skąd: Wrocław

 1 szt.
.........../jokaer.
Wracając do ogórków, kolejny rok uprawiam BARA, dostałam F1 z AWN, czwarty rok zbieram własne nasiona ( zawiązuję wstążeczkę na pierwszych, dorodnych ogórkach i szkolę domowników: nie zrywać), powtarza cechy. Uprawiam w rowkach z usypanymi wałami, aby ułatwić podlewanie, wolną powierzchnię wykładam czarną włókniną, mocuję szpilkami. Same zalety wyścielania, nie rosną chwasty, ogórki czyste, z racji wiekowych przypadłości zbieram na kolanach ciągnąc ze sobą poduszeczkę ;:306
Nie walczę z chorobami, od lat wiem, że sezon ogórkowy trwa 2 tygodnie, potem tylko na końcach pędów do podjadania.

_________________
Pozdrawiam, Feliksa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rebeko
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 17 sty 2020, o 20:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 362
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Ja mam jeszcze oryginalne nasionka ogórka Bara. Czy robią się gorzkie u Ciebie? W ubiegłym sezonie takie były i mam dylemat.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 17 sty 2020, o 21:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2886
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Uprawiałam Barę i nie było gorzkich .
Odkąd uprawiam ogórki z nasion profesjonalnych gorzkich
nie miałam .
Dziwne , że u Ciebie takie były , może miały za sucho ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rebeko
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 17 sty 2020, o 21:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 362
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
To może faktycznie z powodu upałów. Dam mu szansę w takim razie - albo sobie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 18 sty 2020, o 07:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2886
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Dla bezpieczeństwa wysiej też może inną odmianę .
Mocno gorzkie były ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rebeko
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 18 sty 2020, o 10:58 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 362
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Jak piołun!!!! Wysiewam Allianza i nęci mnie capricorn lecz nie wiem czy on się nada pod chmurkę do gruntu i na sznurki. Zazwyczaj sieję 3-4 odmiany po kilka krzaczków z każdej odmiany i szukam ideału.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
felixa
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 18 sty 2020, o 14:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 369
Skąd: Wrocław

 1 szt.
rebeko napisał(a):
Ja mam jeszcze oryginalne nasionka ogórka Bara. Czy robią się gorzkie u Ciebie? W ubiegłym sezonie takie były i mam dylemat.

Jeden z pierwszych zbiorów w minionym sezonie był gorzki, ale wydaje mi sie, że to bardziej za sprawą warunków pogodowych niż cechy odmianowej. Generalnie są smaczne i cenię je przede wszystkim za kształt, długie i 'szczupłe', sprzedawcy tak to definiują kształt cylindryczny, o stosunku długości do szerokości 3,4:1, bez tendencji do przerastania na grubość

_________________
Pozdrawiam, Feliksa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 752 ]  Idź do strony nr...        1 ... 50, 51, 52, 53, 54  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ania1590, ekopom, Google [Bot], wolq i 71 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *