Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 588 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 35  
Autor Wiadomość
anulab
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 08:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3233
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Nie ogrzewany nie znaczy , że nie dogrzewany . Trzeba sobie radzić .
W nocy w tunelu może być nawet mniej stopni niż na zewnątrz .
Okrywanie włókniną i inne dodatkowe osłony są ważne , dlatego na pierwsze
sadzenie szukam niższych odmian . Łatwiej takie okryć .
Wysokie odmiany musiałam przyginać .
Sprawdzają mi się wkłady do zniczy przykryte np.puszką po psiej karmie ( te duże ).
W puszce należy zrobić otwory .
Pod włókniną w tunelu jest kilka stopni więcej niż na zewnątrz ( sprawdzałam ).
Pink Opal , jakoś nie trafiłam na niego , sprawdzę czy w ogóle u nas dostępny .
Zastanawiam się nad Geranium Kiss , ale on dość sporawy jak na koktajlowego i nie
nie jest taki bardzo wczesny .
Sprawdziłam , niby Geranium Kiss wcześniejszy o 5 dni od Pink Opal .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karolka023
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 09:55 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 32
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Do zeszłego roku też mi się wydawało, że takie dogrzewanie wystarcza, ale niestety się przejechałam. Wysadzałam jakoś w okolicy 20-25 kwietnia, było bardzo ciepło i przyjemnie :wink: ale na początku maja przyszły przymrozki, w mojej okolicy przy gruncie grubo poniżej zera i o ile w poprzednich latach odkrywanie włókniną, znicze i zabezpieczanie drzwi chroniły sadzonki tak w poprzednim roku niestety część pomidorków straciłam. Dlatego teraz jestem tak wyczulona i ostrzegam innych, że takie metody nie zawsze wystarczają, może warto zaopatrzyć się w jakiś lepszy sposób ogrzewania albo poczekać z sadzeniem.

_________________
"Zamiłowanie do ogrodnictwa jest jak nasiono:
raz wysiane nigdy nie przestanie rosnąć."
G. Jekyll


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 10:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3233
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit W ubiegłym roku sadziłam około 10 kwietnia te najwcześniejsze , wszystkie rośliny przetrwały .
Pod koniec mają zbierałam pierwsze pomidorki . Przy silnym ochłodzeniu włączałam na noc
przewód do terrarium , kilka razy odpaliłam grzejnik gazowy , no i znicze .
Dogrzewałam tak szklarenkę i tunel .
Okrywałam na cebulkę .
W tym roku mam zamiar posadzić nawet kilka dni wcześniej , ale czy się uda , nie wiem .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karolka023
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 10:47 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 32
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Wow, to bardzo wcześnie dojrzałe pomidorki ;:215 !żałuję, że tunel mam daleko od domu i nie mogę doprowadzić do niego prądu, bo wtedy jakieś skuteczniejsze ogrzewanie pewnie ratowałoby pomidorki.

_________________
"Zamiłowanie do ogrodnictwa jest jak nasiono:
raz wysiane nigdy nie przestanie rosnąć."
G. Jekyll


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 10:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3233
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
To faktycznie problem , ja nawet prze pójściem spać jeszcze sprawdzam temperaturę .
Przypomniało mi się , że podlewam ciepłą wodą i rozkładam baniaczki z wodą by
w dzień woda się nagrzewała i podgrzewała nocą .
Na lekko podmarznięte rośliny dobry jest Asahi , nawet przed przymrozkami można
zrobić oprysk .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karolka023
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 11:12 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 32
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Dziękuję, nie znałam tego środka, zapiszę sobie na przyszłość. Chociaż mam nadzieję, że się nie przyda :wink:

_________________
"Zamiłowanie do ogrodnictwa jest jak nasiono:
raz wysiane nigdy nie przestanie rosnąć."
G. Jekyll


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 11:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3233
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Też mam taką nadzieję , ale w ubiegłym roku dzięki temu jadłam czereśnie .
Siostra mieszka ode mnie niedaleko i u nich nie było owoców a temperatury takie
same .
Jak to mówią , diabeł tkwi w szczegółach , ważne by okrywać w południe gdy jest ciepło
a nie pod wieczór .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adas11
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 12:43 
Offline
500p
500p
Postów: 557
Skąd: Legnicy

 0 szt.
To zaplanuje wysadzenie pomidorów do pod folię na 1-10 maja przy 6 tygodniowej rozsadzie posieje 20 marca a do gruntu 8-18 kwietnia .
Odmiany do tunela foliowego :
Crnkovic Yugoslavian
Northern Lights
k37f
Early Wonder
Czarny Ananas
Czarny Krym
Róża Berna
Czerwony rosyjski
Monterosa f2
Beorange F2
Malinowy król f2
Vp1
Do tunela foliowego planuje dodatkowo na ryzyko posadzić 3 odmiany po 2 sadzonki ok . 25 kwietnia tylko nie wiem które odmiany będą najwcześniejsze .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinbb
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 13:02 
Offline
500p
500p
Postów: 697
Skąd: Na pograniczu

 0 szt.
Uważaj z taką ilością odmian w tunelu foliowym, jednego roku jakaś odmiana słabo odporna na ZZ załapała a na resztę bardzo szybko się przeniosło, efektem czego jeden tunel był stracony.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 15:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Adas 11, na pewno wczesny jest Early Wonder, ale to samokończący, nie szkoda Ci miejsca w foliaku?
Do wcześniejszych z Twojej listy zaliczyłabym K/37 i Berner Rosen, to super odmiany, tyle, że K/37 u mnie lepiej plonuje w gruncie.

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
logitech55
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 16:35 
Offline
500p
500p
Postów: 603

 1 szt.
Adas11 napisał(a):
To zaplanuje wysadzenie pomidorów do pod folię na 1-10 maja przy 6 tygodniowej rozsadzie posieje 20 marca a do gruntu 8-18 kwietnia .
Odmiany do tunela foliowego :
Crnkovic Yugoslavian
Northern Lights
k37f
Early Wonder
Czarny Ananas
Czarny Krym
Róża Berna
Czerwony rosyjski
Monterosa f2
Beorange F2
Malinowy król f2
Vp1
Do tunela foliowego planuje dodatkowo na ryzyko posadzić 3 odmiany po 2 sadzonki ok . 25 kwietnia tylko nie wiem które odmiany będą najwcześniejsze .

Raczej VP1. Jeśli to f2 to lepiej nie sadz bo szkoda miejsca


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darek90_16
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 16:55 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Śląsk-Pszczyna

 0 szt.
Ja mam tunel około 35m od zródła prądu. W zeszłym roku na chłodne noce poszedł grzejnik, wieczorem włączony utrzymywał 10 stopni a na zewnątrz było 0-3.Mając tunel trzeba wysadzać pomidory min 3 tyg wczesniej niz wgrunt bo inaczej mijasie to z celem.
Mysle że 15-20 kwietnia będę wysadzał, a siew po 20marca. Wtedy juz mam tez rozsady innych warzyw i roslin np arbuza, więc niestety ale grzejnik włączyć czasem muszę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 17:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3233
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Darek90_16 , miesięczna rozsada to jeszcze maluch , nie za póżno siejesz by
15 kwietnia wysadzić do gruntu ? To nawet krócej niż miesiąc .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darbo
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 14 lut 2020, o 20:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1370
Skąd: okolice Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
Jak 20 kwiecień wysadzanie, to siew 16 marca dla wprawionych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
darek90_16
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 15 lut 2020, o 03:58 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Śląsk-Pszczyna

 0 szt.
Pomyłka, siew po 20 lutego a już ostatni termin to do 5 marca, więc takie mam widełki. Jak za szybko bd rosnąć albo się wyciągać to trudno, potem nadrobi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 15 lut 2020, o 08:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3233
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Tak myślałam .
Mam znajomego , który całą swoją rozsadę pomidorów przygotowuje
prawie od początku w tunelu . Nawet na noc nie zabiera do domu . Nocują w pudłach styropianowych .
Zamierzam część też tak zrobić , a konkretnie te najpóżniejsze .Pudeł styropianowych nie mam ,
ale mam styropian . Co za wygoda by to była . ;:333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwonaceae
 Tytuł: Re: Pomidorowy szał podfoliowy cz.6
PostNapisane: 15 lut 2020, o 10:55 
Offline
100p
100p
Postów: 118
Skąd: Ipswich, UK

 0 szt.
Sprawdziłam notatki z zeszłego roku i wysiewałam wszystkie pomidory w połowie lutego. Ale też zapisałam sobie, że duże pomidory rosły mi dużo szybciej i możnaby je wysiać z 2 tygodnie później, natomiast koktailowe rosły powoli. W tym roku więc planuję wysiać koktailowe wcześniej (jak mi się uda to w ten weekend), a duże pomidory za jakieś 2 tygodnie.
Co do trzymania rozsady w tunelu to świetny pomysł, u mnie też się sprawdził. Co prawda najpierw podhoduję pomidorki w domu, w multidoniczkach, ale jak tylko ładnie podrosną, a na zewnątrz zrobi się cieplej, to odrazu idą na zewnątrz/do tunelu. W zeszłym roku wiosna była dość zimna i trochę bałam się, że za zimno im będzie, ale widocznie pomidorki były już dobrze zahartowane. Dodam, że nie było mrozu, tylko tak ok 0 - 1°C.

_________________
Pozdrawiam,
Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 588 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 35  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Aliwar, babcia 102, maciej39 i 92 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *