Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 647 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47  
Autor Wiadomość
Balbina72
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 8 lip 2019, o 20:20 
Offline
100p
100p
Postów: 173
Skąd: Siedlce

 1 szt.
:wit
Tak się prezentują moje ogóreczki
Obrazek

Obrazek

A te to krzaczaste

Obrazek

To dzisiejszy zbiór ;:138

Obrazek

_________________
Pozdrawiam.
Agnieszka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danter
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 9 lip 2019, o 11:04 
Offline
50p
50p
Postów: 93
Skąd: wyszków

 1 szt.
Jak posieje 2 odmiany różne ogórków w jednym rządku to będzie lepsze zapylanie ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 9 lip 2019, o 15:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4291
Skąd: New Jersey (tylko na wakacje)

 więcej niż 1 szt.
Ogórki są owadopylne, ( są tez partenokarpiczne, które nie wymagają owadów do zapylania), zaproś trzmiele, pszczoły, motyle do zapylania.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 9 lip 2019, o 16:07 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 366
Skąd: okolice Otwocka

 0 szt.
A ja wrócę do pytania, które już tu bezskutecznie zadawałam: czy odmiany ogórków krzyżują się między sobą? Ptytam, bo mam biały White Wonder, żólty i okrągły Lemon, mini-ogórki sałatkowe Salamanda, wielkości kciuka i parę innych nietypowych. Warto zbierać z nich nasiona? Z trzech krzaczków White Wonder z moich ubieglorocznych nasion jeden ma owoce zupełnie zielone, a dwa - takie jak trzeba :) To jest stara odmiana, nie F1, więc nie wiem, skąd ta różnica. Czy ktoś ma doświadczenie z takimi nietypowymi odmianami?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 9 lip 2019, o 18:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11341
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Oczywiście że się krzyżują. Chyba, by musiała być jakaś inna pod rodzina. ;:173

Ja miałem już kilka zbiorów, które zawsze staram się robić co drugi dzień, z racji na to, że rodzinka chce małe ogórki w ocet. A Ja z kolei lubię kiszone. Także pierwsze pięć zbiorów(2po 2słoiki litrowe oraz 3po 3słoiki litrowe, były właśnie z przeznaczeniem na ocet(u nas mówi się Warszawskie). Natomiast jako, że w weekend byłem na wyjezdzie, to po piątkowym zbiorze, ostatni robiłem dopiero w poniedziałek i już zebrałem dzięki temu fajną ilość, bo wiaderko 10l(na zdjęciu jest przed zbiorem z najmłodszego płotka, bo o nim zapomniałem)

Obrazek

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BudlejaDaviida
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 11 lip 2019, o 10:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Wiecie co to za choroba?
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 11 lip 2019, o 13:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10812
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Podstawowa dolegliwość to nieostra fotka.Następna być może przędziorek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 11 lip 2019, o 20:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4291
Skąd: New Jersey (tylko na wakacje)

 więcej niż 1 szt.
Na II rzut wysialam Atlas, może będzie lepiej planował od Alhambry:

Obrazek


Obrazek

Alhambra mnie zawiodła, niby partenokarpiczna i nie wymaga zapylania a mnóstwo obumarłych ogóreczków, nie wiem co się dzieje, nawiezione obornikiem , podlewane prawie codziennie deszczem, liście się robią marmurkowe ;

Obrazek


Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Luki432
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 11 lip 2019, o 21:43 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
To i ja się "pochwale" :roll:
Uprawiam dwie odmiany korniszonów, Altaj i Anulka po 5 szt i jeden Altaj rośnie sobie w tunelu, szału ze zbiorami nie ma z wielu powodów ale w następnym sezonie będę miał następna szanse. Kiszone smakują przepysznie, palce lizać




Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 11 lip 2019, o 23:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12718
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
U mnie tradycyjnie Śremski, Julian


Obrazek

Obrazek

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krynka
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 11 lip 2019, o 23:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1437
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Gieniu,sprawdzałaś ,czy te Twoje ogóreczki partenokarpiczne nadają się do kiszenia na zimę ? Bo z tego co wiem,większość odmian partenokarpicznych nadaje się tylko na małosolne ,czyli do szybkiego zużycia. Może nowe odmiany można kisić na zimę,ja jednak nie zaryzykowałabym całego zapasu na zimę z partenokarpicznych ;:185

Ja,nie wiedzieć czemu,nie lubię odmian ,które wydają ciemnozielone owoce. Nie lubię i już. Niedawno,jak nie miałam jeszcze swoich,kupiłam na małosolne,takie właśnie ciemne,bo nie było innych w sklepie,a zapowiedział się gość,który uwielbia małosolne. Niestety,mimo,że robiłam jak zwykle,ogórki nie były dobre... ;:185 ;:185

Luki432- piękne ogóreczki ;:215

Tara-ale piękny widok ! A rusztowanie jakie eleganckie ;:215 przejść się taką alejką wśród młodych i zdrowych ogórków,to prawie jak pod tężniami w Ciechocinku :wink:

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 12 lip 2019, o 00:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4291
Skąd: New Jersey (tylko na wakacje)

 więcej niż 1 szt.
Krynka, juz kilka lat temu, jeszcze w Polsce kisiłam takie ogórki, nic się nie działo, a ostatnio czyli w ub roku "sprawdzałam" w ten sposób, ze kisiłam je wymieszane z inna odmiana gruntowa. Np partenokarpiczna Zuzanna z Atlantisem. Jak wrzuciłam do zlewu by je wyszorować , nie rozróżniłam który jest który. Jeszcze jest dwa słoiki z ub. sezonu. Nikt nie jest w stanie rozróżnić jednego od drugiego, wyszły mi w kiszeniu wyjątkowo smaczne, twarde i chrupkie. Do tego stopnia, ze na urodzinach ,jedna z uczestniczek wyjadła cały słoik ogórków, na dodatek wypiła cala wodę ze słoika (zaznaczam, ze była trzeźwa) i poprosiła o jeden słoik do domu. Tutaj w USA wśród rodaków wiele osób tęskni za smakami z Polski. Kupne, mimo, ze z polskiego sklepu smakują jednak trochę inaczej.
Nigdy nie kisiłam ogórków kupionych w sklepie, od zawsze mam własne ze swojego ogrodu. Nie wiem dlaczego ale mam takie wrażenie (kupując jakiekolwiek warzywa w sklepie), ze kupuje kota w worku. :wink:

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 12 lip 2019, o 09:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11341
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Ja wysiałem Juliana na pozny zbiór w niedziele dwa tygodnie temu i nie wychodzi. Albo chłodne noce mu zaszkodziły albo nasiona były stare, bo trzymam je od zeszłego roku ale w oryginalnie zamkniętym opakowaniu.

A szkoda, bo liczyłem, że zarośnie mi on poletko po bobie i coś jeszcze zbiorę z niego. Teraz to już chyba nie ma sensu wysiewać. ;:173

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Ogórki gruntowe- uprawa,choroby,szkodniki-cz.5
PostNapisane: 12 lip 2019, o 11:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10812
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Ziemia zimna. W upały fasolka wyszła po 4 dniach, teraz minął tydzień albo i wiecej i jej nie widać. Julian jest odmianą średniopóźną, trzeba było wziąć coś z wczesnych lub średniowczesnych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 647 ]  Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: whitedame i 80 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *