Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 895 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61 ... 64  
Autor Wiadomość
Skoanna
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 17 lip 2017, o 15:13 
Offline
Przyjaciel Forum - weteran
Przyjaciel Forum - weteran
Avatar użytkownika
Postów: 638
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Fakt, wyrósł mi jakiś gigantyczny ;:173 a niech mu nawet, że te owoce takie gzubki, jest ich tyle, że z tego jednego krzaka starczyłoby pomidorów na całe lato do podjadania. Dziś pierwsze zostały zerwane.

_________________
:wit Ania
Moje wątki:Uprawa pojemnikowa warzyw, dobór odmian, nawożenie... Z balkonu na talerz... cz.1 cz.2
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl


Góra   
  Zobacz profil      
 
inclaresco
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 17 lip 2017, o 23:00 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: Wrocław

 ---
Ja swoje Maskotki oskubałam znacznie. W pewnym momencie zaczęły się łamać pod naporem buszu, który wytworzyły, a wyglądało to tak:
Obrazek

Teraz zostało po kilka górnych liści na łodygę i wyglądają jakby im było znacznie lżej. Nie uważam, że jest to najlepszy sposób, dopiero zbieram doświadczenie, ale krzaki nie wyglądają na cierpiące.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rastuszek
 Tytuł: Pomoc w uprawie pomidorów koktajlowych.
PostNapisane: 18 lip 2017, o 07:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Witam serdecznie.

Od tego sezonu jestem amatorem uprawy pomidorów koktajlowych jak i nowym użytkownikiem forum.
Od jakiegoś już czasu zmagam się z pewnym problemem, chorobą lub przenawożeniem moich roślin. Tak naprawdę to nie mam pojęcia co im dolega. Podłoże to zwykła ziemia kwiatowa wraz z domieszką dolomitu oraz sypkiego obornika bydlęcego. Z tego co przeczytałem, nie powinienem był mieszać nawozu wapniowego wraz z obornikiem lecz za późno się o tym dowiedziałem. Rośliny podlewałem wodą zmieszaną z gnojówka pozyskana z nawozu bydlęcego a teraz zastąpiłem ją czymś w rodzaju biohumusu. Czasami dodaje kwasku cytrynowego aby obniżyć PH ziemi, ponoć pomidory lubią lekko kwaśne podłoże. Mimo tego wciąż coś im dolega. Proszę o opinie osób, które mają o tym pojęcie i są w stanie mi pomóc określając, co jest przyczyna zamierania liści. Dołączam zdjęcia.

Z góry wszystkim serdecznie dziękuje. Pozdrawiam.

http://imageshack.com/a/img922/1251/davFsq.jpg
http://imageshack.com/a/img922/1945/3fwzzk.jpg
http://imageshack.com/a/img924/530/LQHbtp.jpg
http://imageshack.com/a/img924/5717/yp6mF6.jpg
http://imageshack.com/a/img922/3570/PZjKA6.jpg
http://imageshack.com/a/img923/7758/2xeEBr.jpg
http://imageshack.com/a/img924/21/JiO5cD.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GrazynaW
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 19 lip 2017, o 13:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5725
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Shakerezada chyba nie nadaje się do donicy, jest to wielgachny krzak, omdlewający ale równocześnie piękny.
Cały pokryty kutnerem, liście sprawiają wrażenie srebrnych. Ładnie wiąże.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam - Grażyna
---------------------
Południowy balkon


Góra   
  Zobacz profil      
 
Skoanna
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 19 lip 2017, o 18:36 
Offline
Przyjaciel Forum - weteran
Przyjaciel Forum - weteran
Avatar użytkownika
Postów: 638
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
rastuszek tak wyglądały moje Bety w zeszłym roku. Wiele osób mówiło, ze to rak bakteryjny pomidora, ale na owocach nie pojawiły się jego objawy, a Bety były kwaśne jak smok ;:170 znakiem czego były to jednak tak dalece posunięte niedobory magnezu. A jak to wyglądało wcześniej? I czy na owocach pojawiają się kropeczki? Na jednym ze zdjęć przebarwienia fioletowe na liściu wyglądają na niedobory fosforu.

_________________
:wit Ania
Moje wątki:Uprawa pojemnikowa warzyw, dobór odmian, nawożenie... Z balkonu na talerz... cz.1 cz.2
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl


Góra   
  Zobacz profil      
 
rastuszek
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 20 lip 2017, o 02:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Skoanna napisał(a):
A jak to wyglądało wcześniej? I czy na owocach pojawiają się kropeczki?

Nie, owoce wygladaja na zdrowe.

Mozliwe ze jest to spowodowane niedoborem magnezu. Troche przekombinowalem z tym dolomitem, obornikiem bydlecym, ktore podwyzszaja ph a nastepnie dodawaniem kwasku cytrynowego. Jego pobor moze byc utrudniony przez niewlasciwe ph.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Skoanna
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 20 lip 2017, o 05:59 
Offline
Przyjaciel Forum - weteran
Przyjaciel Forum - weteran
Avatar użytkownika
Postów: 638
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
No i masz odpowiedź :)

_________________
:wit Ania
Moje wątki:Uprawa pojemnikowa warzyw, dobór odmian, nawożenie... Z balkonu na talerz... cz.1 cz.2
Mój blog: balkonowywarzywnik.pl


Góra   
  Zobacz profil      
 
nanaska
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 21 lip 2017, o 10:42 
Offline
100p
100p
Postów: 102
Skąd: Łódź

 ---
http://imagizer.imageshack.us/a/img923/7758/2xeEBr.jpg
rastuszek, czy ja dobrze widzę, że w tej małej donicy siedzi z 5 krzaków?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 21 lip 2017, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2779
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
Rastuszek, alternarioza, niedobory potasu i ścisła dieta im szkodzi. W tej donicy trochę za dużo lokatorów a ile jedzenia dostają?

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans
Świstaki w akcji ; Akcja Wymiany Nasion 2017/2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pestka
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 23 lip 2017, o 10:06 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1706
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Moje Maskotki wyglądają tak bez oprysków jedynie gnojóweczka z pokrzywy

Obrazek


Obrazekte kropki to zachlapane przy podlaniu.

_________________
Pestka zaprasza na swoją działkę: SPIS moich wątków Działka ROD pestki -rok 2017 Kupię-sprzedam


Góra   
  Zobacz profil      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 23 lip 2017, o 13:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2779
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
Powyskubuj te ślady Alternariozy, jeśli chcesz nadal tylko na gnojówce z pokrzywy, bo zainfekują Ci cały krzak. Albo siądzie na nich Szara Pleśń.
Pomidory nie lubią chlapania przy podlewaniu.

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans
Świstaki w akcji ; Akcja Wymiany Nasion 2017/2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rastuszek
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 24 lip 2017, o 15:40 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
whitedame napisał(a):
whitedame

Dostaly chyba bardzo duzo bo zuzylem juz opakowanie suchego obornika bydlecego (jak sie nie myle bylo to 2-3 kg), 1,5 litra biohumusu, troche tego nieszczesnego dolomitu i teraz wciaz podlewam gnojowka bydleca.

nanaska napisał(a):
nanaska

W tej donicy sa 2 krzaki. Zastosowalem LST, powyginalem roslinke we wszystkie mozliwe strony. Zdaje sobie sprawe, ze powinna byc jedna roslinka w tej doniczce, ale nie mialem gdzie pomiescic wszystkich sadzonek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 25 lip 2017, o 05:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2779
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
Rozumiem, że chciałeś (aś) ??? ekologicznie. Tylko, że ekologicznie też można przekombinować.
Niedobory uzupełnia się poszczególnymi nawozami a nie dodaje się ciągle wieloskładnik ( obornik, gnojówka ), to powoduje olbrzymie zasolenie w niewielkiej donicy i pomidory mimo obfitego stołu głodują. A jak jeszcze zapomnisz podlać!
Dolomit w donicach? Jaki był cel? Mogłeś robić opryski z cytrynianu lub octanu jeśli nie chciałeś saletry wapniowej.
Teraz to właściwie trochę późno na przesadzanie ( a to wydaje się najlogiczniejsze ), pozostaje Ci fertygacja tylko czym. Na razie czystą wodą aby pacjent się odtruł a potem delikatne nawozy w niewielkich porcjach przez okres rekonwalescencji. Na wielkie plony nie masz co liczyć. Ale pozostała Ci nauczka a to też cenne.

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans
Świstaki w akcji ; Akcja Wymiany Nasion 2017/2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justa_be
 Tytuł: Re: Pomidory w donicach cz.3
PostNapisane: 26 lip 2017, o 07:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 537
Skąd: Konin/Wlkp/Rudzica/ 200m od kanału Warta-Gopło

 1 szt.
Szczerze to ja bym kupiła większą doniczkę. Worek dobrej ziemi i przesadziła. Wielkich plonów z nich nie będzie a przy takim kombinowaniu to i smak może być nijaki.

_________________
Pozdrawiam - Justyna ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 895 ]  Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61 ... 64  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Geniodekt, Madziaa75, najemnik, vimen i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *