Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Bea_znad_morza
 Tytuł: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 30 paź 2015, o 11:36 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Kaszuby, 6b

 0 szt.
Witam,
Jestem nowa na FO i zielona w temacie róż. Mam działkę letniskową na Kaszubach ze słabą piaszczystą i kwaśną glebą (strefa 6b). Podobają mi się naturalne ogrody w stylu wiejskim i ogrody preriowe. Coś takiego zamierzałam stworzyć, ale przypadkiem szukając informacji o róży jadalnej znalazłam tę stronę i zapragnęłam róż.

Mam zamiar posadzić 3-4 róże w kolorze różowym pasujące do żółto zabarwionych tawuł. Oprócz kwiatów ważne są dla mnie też liście i pokrój krzaków tak aby tworzyły ładną naturalną rabatę z tawułami. Nie ma to być typowa elegancka różanka obsadzona bukszpanem, ale raczej rabata bylinowa z różami i tawułami pasująca do nieformalnego ogrodu wiejskiego. Czyli róże raczej naturalne i historyczne. Do rabaty dosadzę niebieskie albo różowe przetaczniki, albo szałwie albo kocimiętki. Zdecyduję po wybraniu róż.

Miejsce jest trudne:
- półcieniste, słońce od wschodu do godziny 11-12,
- gleba przepuszczalna, piaszczysta, w tym miejscu z niewielkim dodatkiem gliny,
- kwaśna,
- planuję nasadzenia w odległości 3-4 m od płotu, za którym rosną sosny sąsiadów.

Zdjęcie z czerwca tego roku. Różowe zawciągi i kamienie zostaną wyeksmitowane.

Obrazek

Niedaleko w słońcu posadziłam kilka lat temu różę pomarszczoną metodą „zielonym do góry”, nie jest podlewana i rośnie wolno, ale rośnie. Od roku rosną tam też 3 krzaczki kupione jako Karpatia. Radzą sobie dobrze pomijając atak mszyc latem. Nowym różom poprawię warunki, dostaną po wiaderku kompostu na start i będą podlewane w miarę możliwości co 1-2 tygodnie. Chciałabym, aby nie trzeba było ich kopczykować na zimę bo nie zawsze będę na działce w odpowiednim terminie. Czy mrozoodporność – 32 °C będzie oznaczała brak konieczności kopczykowania róż w strefie 6b? Mrozy poniżej – 30 widziałam na wybrzeżu może raz w życiu.

Chciałabym posadzić róże różowe, odporne na choroby, zacienienie, słabą glebę, mrozoodporne, pachnące. Jak by jeszcze były płatki na konfiturę to byłoby pięknie. Wstępnie wybrałam:
- Fantin Latour: mrozoodporność -32°C, silny zapach,
- Rosa rugosa Pink Grootendorst: mrozoodporność -32°C, delikatny zapach, podoba mi się kształt kwiatu,
- Louise Odier: mrozoodporność -29°C, silny zapach, płatki na konfitury,
- Reine des Violettes: mrozoodporność -32°C, silny zapach, kolor bardziej fioletowy, ale powinien pasować do tawuł.


Czy te róże będą dobrym wyborem? Czy będą do siebie pasowały? Proszę o pomoc zwłaszcza posiadaczki tych odmian rosnących w podobnych warunkach.

_________________
Pozdrawiam
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bea_znad_morza
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 5 lis 2015, o 09:15 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Kaszuby, 6b

 0 szt.
Drogie Forumowiczki i Forumowicze pomóżcie bo czas mnie nagli.

Wszyscy pewnie zajęci w ogrodach a ja czytam i czytam o różach i mam coraz większy mętlik w głowie.

Rezygnuję z Pink Grootendorst z powodu podatności na mszyce, ale ciągle się waham pomiędzy Louise Odier a Fantin Latour. No i jeszcze rozważam Ballerinę (mrozoodporność -35).

Czy jest sens sadzić te odmiany na piasku i w półcieniu czy dać sobie spokój z różami i wybrać byliny?

_________________
Pozdrawiam
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alexia
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 5 lis 2015, o 16:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1672
Skąd: HN-D

 0 szt.
Zobacz , np. viewtopic.php?f=41&t=74939&p=4569269&hilit=roze+do+polcienia#p4569269

O wzbogaceniu piaszczystej ziemi , tez znajdziesz przez wyszukiwarke . pH ziemi , tez mozna zmienic (wyszukiwarka) .
Trzeba , jednak wiedziec , jak jest kwasna , roze lubia lekko kwasna .
Zupelnie sie na tym nie znam , jestem "pojemnikowa" . Mamy kolezanki , ktore z powodzeniem uprawiaja roze (setki) na piaskach , np . Wanda7 , April , nena08 .
Popytaj , powodzenia .

_________________
viewtopic.php?f=59&t=100396&start=0


Góra   
  Zobacz profil      
 
sawka
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 5 lis 2015, o 22:08 
Offline
500p
500p
Postów: 890
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Ze słabą ziemią można sobie poradzić wykopując dół (ok 50cmx50cmx50cm) i wsypując inną. U mnie są okropne kamienie i gruz więc robię tak z powodzeniem od lat.
Jeśli ziemia jest piaszczysta i przepuszczalna to warto pod korzeń dać glinę.

Gorsza sprawa jest z małą ilością światła. Ale zawsze można spróbować.
Mam Louise Odier w miejscu gdzie światło jest do ok 14 i to chyba dla niej trochę za mało bo ma długie, wiotkie pędy. Kwitnie nieźle ale muszę ją podpierać bo inaczej kwiaty leżałyby na ziemi.
Niedaleko, czyli w podobnych warunkach rośnie Jacques Cartier i Rose de Rhest i te mają się dobrze.
Mogłabyś też spróbować z Rosa majalis Plena, ale poczytaj czy ta odmiana będzie Ci odpowiadać. To prawdziwa terminatorka a jej wiśniowe pędy zdobią ogród zimą.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bea_znad_morza
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 6 lis 2015, o 09:49 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Kaszuby, 6b

 0 szt.
Dziękuję Alexio i Sławko.

Uważacie więc, że większym problemem jest brak światła niż przepuszczalna gleba?

Szukam wytrzymałych róż bo przecież korzenie wyjdą szybko z przygotowanego stanowiska i trafią na piach. Zamierzałam pod róże dać kompost i ewentualnie wymieszać z torfem odkwaszonym (stanowisko 50x50x50 cm). W mojej piaskownicy kompost szybko się mineralizuje i znika. Natomiast torf mineralizuje się w ciągu około 10 lat jak podaje literatura.

Sławko dziękuję bardzo za opinię o Louise Odier i polecone Jacques Cartier i Rose de Resht.

Czyli LO dałaby radę zakwitnąć, ale będzie wybiegać do światła tworząc długie pędy? Czyli muszę nastawić się na podpieranie jej? A jak wygląda krzak w takich warunkach bez kwiatów czy jest mocno ogołocony od dołu? I jeszcze wzrost. Opis w Rosarium daje jej 1,5 – 2 m. Czy słabsza gleba spowoduje znaczące zmniejszenie wzrostu czy też róża szukając światła osiągnie te 2 m? Już się nauczyłam, że w mojej piaskownicy mogę spodziewać się o połowę mniejszych przyrostów roślin niż inni.

Jacques Cartier i Rose de Resht podobają mi się obie. Z opisów wynika, że silnie pachną i obie dadzą płatki na konfiturę. Wzrost w opisach do 1 m czy tego mogę się spodziewać?

I jeszcze ostatnie pytanie. Rose de Resht ma zabarwienie bardziej karminowe na zdjęciach. Jak myślisz, czy będzie pasować do tych żółtych tawuł? I czy wszystkie trzy pasowałyby do siebie wzajemnie i do tawuł?


Alexio, zaczęłam od wybrania róż z polecanego wątku, czytałam też opis róż na stronach szkółek, blogi a zwłaszcza „Moje róże – moja pasja”. Ale poprosiłam o pomoc w zweryfikowaniu mojego wyboru bo nie mam doświadczenia w uprawie róż a warunki mam podwójnie niekorzystne dla róż. Bardzo dziękuję za wszelkie sugestie.

_________________
Pozdrawiam
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 6 lis 2015, o 11:18 
Offline
500p
500p
Postów: 890
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Jeśli wykopiesz dół na 50 cm głębokości i dasz na spód glinę to korzenie tak szybko nie uciekną w głąb. Poza tym strefa korzeni bocznych pozostanie w większości w przygotowanym dołku.
Torf i kompost są ok ale przydałoby się coś gliniastego. Może jest w okolicy taka gliniasta gleba (zwykła rolnicza III, albo mocna IV) gdzie można wykopać parę wiaderek ;:65 . Albo czystą glinę podsusz, rozkrusz i domieszaj do tego torfu, kompostu itd. Poza tym co dasz pod korzeń oczywiście.
Z ziemią można sobie poradzić ale czy słońca będzie dosyć to tylko czas pokaże.
Louis O od dołu traci niestety trochę liście a do góry potrafi wyrosnąć do 2m. Rose de Resht i Jacques C możesz liczyć na ok 1 m. Czy będą pasowały do tawuł to kwestia gustu ;:173 .

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bea_znad_morza
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 8 lis 2015, o 19:05 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Kaszuby, 6b

 0 szt.
Dziękuję Sławko, odezwę się na wiosnę :D

Czy ktoś mógłby się jeszcze wypowiedzieć na temat przydatności Fantin Latour i Balleriny na piasku i w półcieniu?

_________________
Pozdrawiam
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bea_znad_morza
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 4 kwi 2017, o 12:26 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Kaszuby, 6b

 0 szt.
Wyciągnę wątek aby podzielić się krótkim jednorocznym doświadczeniem z uprawy róż na piasku i w półcieniu.

Zgodnie z sugestią Sawki wybrałam Rose de Resht – dziękuję Sawko.

Dołożyłam do niej Gipsy Boy i Ballerinę. Róże spędziły zimę 2015/2016 zadołowane w donicach. Wiosną trafiły do gruntu. Posadziłam je w kolejności: Gipsy Boy (najmniejsze nasłonecznienie do około 11-12-tej), RdR i Ballerina.

Jestem bardzo zadowolona z RdR – bardzo ładnie rosła i kwitła do jesieni. Zapach: przepiękny. Poniżej zdjęcia w czerwcu i w sierpniu.
Obrazek

Obrazek


Obrazek

Gipsy Boy zakwitła krótko w czerwcu. Obie posmakowały mszycom jednak zostały obronione przez biedronki i nie musiałam wkraczać z opryskami. RdR wyglądała bardzo zdrowo cały sezon natomiast Gipsy Boy miała problemy: żółte plamy na liściach, może jakieś braki nawozowe?

Ballerina rosła zdrowo i kwitła obficie do jesieni. Nie kopczykowałam róż na zimę i na razie wyglądają w porządku. Dostały tylko siarczan potasu jesienią. Poniżej Ballerina w końcu czerwca i sierpnia.

Obrazek


Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolca
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 11 maja 2017, o 10:20 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 10
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja jak kupuje nawóz specjalny do róż to nie mam problemu z ich potem pielęgnowaniem, a też mam trochę piasku i trochę gliny. Ciężko nie raz jest z takim roślinnościami.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bea_znad_morza
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 26 lip 2017, o 12:13 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Kaszuby, 6b

 0 szt.
Balerina bardzo ładnie wygląda na tle kwitnącej tawuły. To jej drugi rok na rabacie. Wiosną uczyłam się na niej cięcia róż :wink: i teraz jest małym krzaczkiem z dwoma długimi tegorocznymi pędami.

Obrazek

Gypsy Boy zakwitł wieloma kwiatami ale stosunkowo krótko. Ma bladozielone liście i chyba muszę mu zwiększyć dawkę nawozów azotowych bo na tych kaszubskich piaskach i przy tegorocznej deszczowej pogodzie widać niedobory azotu.
Zaskoczyła mnie trochę jego kolorystyka, jednak zdjęcia nie oddają w pełni odcieni barw.

Obrazek

Rose de Resht jak zwykle zachwycająca. Tegoroczne pierwsze kwitnienie. Czekam teraz na następne.

Obrazek

Nie doceniłam siły wzrostu zarówno róż jak i tawuł. Popełniałam podstawowy błąd nowicjusza sadząc je zbyt blisko siebie. Będę w przyszłości cięła mocno tawuły.

Obrazek

Zaczynam się przekonywać do róż i planuję powiększenie rabaty.

_________________
Pozdrawiam
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maja8999
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 7 paź 2017, o 18:06 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: Warszawa

 1 szt.
U mnie też rosną w piasku i fajnie się prezentują. Te kwiaty raczej w różnej glebie mogą być.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 8 gru 2019, o 10:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1286
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Na piasku rosną dobrze róże wywodzące się od róży francuskiej (Rosa gallica) i róży pomarszczonej (Rosa rugosa). U mnie sprawdziły się Roseraie de l'Hay i Gipsy Boy. Tuscany Superb też. Tę ostatnią posadziłam początkowo na gliniastym stanowisku. Krzew słabo rósł. Odżył dopiero w tym sezonie po przesadzeniu na piasek. Na zdjęciach Gipsy Boy trzy lata po posadzeniu. Rośnie na piaszczystym stanowisku. Przed posadzeniem wzbogaciłam glebę obornikiem i popiołem drzewnym. Jest wyściółkowany, ale nie podlewany.

Obrazek
Obrazek Obrazek

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bea_znad_morza
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 12 gru 2019, o 11:08 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Kaszuby, 6b

 0 szt.
Cieszę się, że Twoja Tuscany Superb rośnie super. Jesienią dołączyła do mojej cienistej rabaty na piasku.
Dosadziłam też VEILCHENBLAU, LEONARDO DA VINCI i AUSmary z Rozarii. Zobaczymy jak sobie dadzą radę.

Minęło już trochę czasu od posadzenia pierwszych róż więc zrobię małe podsumowanie moich doświadczeń laika.

Posadzone w 2015 roku Gipsy Boy i Rose de Resht rozrastają się coraz bardziej.
GB rośnie zdrowo natomiast RdR łapie pod koniec lata plamistość.
Nie obrywam liści i na razie nie pryskam, staram się nie patrzeć na liście :roll:
Nawożę je tylko azofoską i podlewam sporadycznie w czasie suszy.
Jak widać nie są też rozpieszczane pieleniem. Bardzo dobrze sprawdza się też Ballerina.
Zastanawiam się czy nie przenieść RdR w bardziej słoneczne miejsce.

Obrazek

Tutaj ogólny widok rabaty w czerwcu.

Obrazek

Do eksperymentu dołączyła też Piano, przez pomyłkę ale jakoś daje sobie radę,
oraz The Fairy z której jestem bardzo zadowolona.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Róże na piasku i w półcieniu
PostNapisane: 11 lut 2020, o 20:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 767
Skąd: Poznań

 1 szt.
Ten 'Gipsy Boy' jest zarąbiasty. Żałuję, że nie mam już więcej miejsca dla róż...

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *