Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
wawo
 Tytuł: Jesienne przycinanie róż
PostNapisane: 10 lis 2007, o 12:07 
Offline
200p
200p
Postów: 221
Skąd: Wrocław
pytanie laika: czy powinno się przyciąć teraz (a raczej w październiku) róże czy nie? (i jak powinno to być zrobione) zależy to od tego czy pnąca, czy parkowa etc. czy nie? z góry dziękuję


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2007, o 12:13 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2681
Skąd: Lubin

 więcej niż 1 szt.
Wawo bardzo proszę pisz poprawną polszczyzną czyli z użyciem polskich znaków. :D
Jeżeli masz klawiaturę bez polskich liter, napisz to w stopce, nie będziemy się czepiać.

Jeszcze jedno, napisz w profilu w jakiej miejscowości, regionie, masz ogród, łatwiej wtedy udzielać porad. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
agaxkub
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2007, o 12:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3826
Skąd: małopolska

 0 szt.
róże rabatowe czyli takie zwyczajne można przyciąć teraz ale nie więcej jak połowe jeśli niskie radze nie ciąć wcale
okopczykować je i niech sobie śpią do wiosny.


Wiosną jak już nie będzie ryzyka dużych przymrozków należy krzewy odkopać

wycinamy wszystkie słabe i zmrożone pędy, a pozostałe tniemy jak najkrócej najlepiej nie dalej niż za trzecim oczkiem

Jeśli nie wiesz które pędy mogły zmarznąć (są najczęsciej innego koloru) to zaczekaj aż zaczną pokazywać się pąki liściowe - byle nie za długo bo wytwarzanie takich pąków wysila rośline - i wyedy ciach za trzecim z nich blisko pąka który zostanie ale tak by go nie uszkodzić

im bardziej róże przytniesz tym będzie ładniejsza - jak zetniesz za wysoko to będzie dziczała

w razie wątpliwości zrób wyrażne w miare duże zdjęcie krzaka to pokarze jak ciąć

ja w zeszłym roku przyciełam na jesień - ale lata wcześniej nie ciełam i było ok
cięcie wiosenne jest najważniejsze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasama
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2007, o 12:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 167
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Agnieszko, to jeszcze mi poradź.
Mam różę, ale nie wiem jaką (pnącą czy zwykłą), :oops: już była jak kupiłam działkę. Ale nie o to chodzi. Rośnie w dziwnym miejscu - pod płotem z siatki, (stąd przypuszczenie, że pnąca), ale dodatkowo ze wszystkich stron "duszą" ją iglaki (jałowiec, tuja, świerk) i jeszcze jukka. Wygląda na młody okaz, albo nie ma siły przebicia :roll: Listki i pędy ma drobne. Moje pytanie: przesadzić teraz i jak, czy na wiosnę? Czy ją okopać, w obu przypadkach, tzn. po przesadzeniu lub bez przesadzania? (Chyba namotałam :oops: ). Co o tym sądzisz? Proszę o radę. :)

Pozdrawiam
Kasia

_________________
Pozdrawiam
Kasia



Góra   
  Zobacz profil      
 
agaxkub
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2007, o 12:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3826
Skąd: małopolska

 0 szt.
na pnących się nie znam bo nie mam sąsiadka ma i nie widziałam zeby okopywała czy okrywałą - ale to zależy od odmiany sa bardziej i mniej odporne

jeżli nie wiesz jaka jest tamta to okop - nie zaszkodzi i możesz okrecić słomą - jakkolwiek jeśli jest w otoczeniu krzewów to nie powinna zmarznąć tym bardziej, że przeciez już jakiś czas rośnie i żyje

ja bym teraz nie przesadzała - niby mówią, że róże to do końća listopada można przesadzać, ale ja bym zaczekała do wczesnej wiosny

teraz się już i tak nie przyjmie, a jak szybko przyjdą mrozy to zniszczy się

na wiosne opóźnisz jej kwitnienie ale zawsze możesz spróbować przenieść z duzą bryłą korzeniową

wrzuć fotke może po pokroju rozpoznamy czy ona pnaca czy rabatowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasama
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2007, o 13:04 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 167
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Wielki Dzięki. Fotki nie mam, bo dawno nie byłam na działce. Działka odpoczywa i ja też. Jak będę miała to dam znać.
A różę zostawię tak, jak jest... No może lekko okopię. A na wiosnę przeprowadzka. :wink:

Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam
Kasia



Góra   
  Zobacz profil      
 
agaxkub
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2007, o 13:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3826
Skąd: małopolska

 0 szt.
okop to może tylko pomóc a nie zaszkodzi na pewno - zapowiadają podobno ostrą zimę


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2007, o 14:29 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15555
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Róż w zasadzie nie tnie się jesienią. Chyba, ze są bardzo chore.

Znacznie lepiej przesadzać róże jesienią, niż wiosną, ale teraz - zgadzam się z Agnieszką - chyba już za późno.

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorota T.
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2007, o 09:43 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1383
Skąd: Wrocław
Zaniepokoiło mnie to okopywanie. Ostrożnie, można uszkodzić lub odkryć korzenie.
Lepiej przynieść ziemię z innej części ogrodu i pamiętać, by wiosną ziemię z kopczyków usunąć spod Róż, mogą zamieszkać tam szkodniki.

_________________
Inter vepres rosae nascuntur. Róże rosną wśród cierni.
Mój ogródek-cz.1 ... Mój ogródek-cz.2 ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Raczek
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2007, o 11:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3507
Skąd: Elbląg

 1 szt.
Dorota T. napisał(a):
Zaniepokoiło mnie to okopywanie. Ostrożnie, można uszkodzić lub odkryć korzenie.
Lepiej przynieść ziemię z innej części ogrodu i pamiętać, by wiosną ziemię z kopczyków usunąć spod Róż, mogą zamieszkać tam szkodniki.


Jak wysoko okopuje się róże?
Wczoraj to zrobiłam,ale ponieważ robię to po raz pierwszy nie wiem,czy dobrze.
Już wiem,ze dobrze zrobiłam nanosząc ziemie z innej części ogrodu.
Dzięki za informacje o całkowitym usunięciu kopczyków ziemi spod róż.Nie pomyślałam o szkodnikach.

_________________
Pozdrawiam Ania
Ogródek Raczka 7


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorota T.
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2007, o 12:24 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1383
Skąd: Wrocław
Usypujemy kopczyk ok. 20 cm.
Powinien przykrywać miejsce okulizacji.

_________________
Inter vepres rosae nascuntur. Róże rosną wśród cierni.
Mój ogródek-cz.1 ... Mój ogródek-cz.2 ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Raczek
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2007, o 12:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3507
Skąd: Elbląg

 1 szt.
Dorota T. napisał(a):
Usypujemy kopczyk ok. 20 cm.
Powinien przykrywać miejsce okulizacji.


Dzięki to dobrze zrobiłam.
Ale chyba źle zrobiłam obcinając je ok. 30cm nad ziemią.Zrobiłam to ok. 2tygodnie temu.
Gałązki były długie i cienkie i pomyślałam,że i tak się złamią pod śniegiem,więc je obcięłam.

_________________
Pozdrawiam Ania
Ogródek Raczka 7


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2007, o 15:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15555
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Nic strasznego się nie stało, jak obcięłaś te pędy. Wiosną pewnie będziesz jeszcze musiała je skrócić o przemarznięte części. Prawdopodobnie opóźni to trochę kwitnienie, ale różom nie powinno nic być :D

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Raczek
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2007, o 15:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3507
Skąd: Elbląg

 1 szt.
chatte napisał(a):
Nic strasznego się nie stało, jak obcięłaś te pędy. Wiosną pewnie będziesz jeszcze musiała je skrócić o przemarznięte części. Prawdopodobnie opóźni to trochę kwitnienie, ale różom nie powinno nic być :D


No trochę mnie pocieszyłaś.
Iza to na jesieni zostawia się długie na ok.1.5--2m pędy róż ?
śnieg je nie połamie?Czy jakoś inaczej się je zabezpiecza?

_________________
Pozdrawiam Ania
Ogródek Raczka 7


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 67 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *