Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 140 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10
Autor Wiadomość
kania
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 21 mar 2020, o 20:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2839
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Nie ma mądrego na te wiosenne przymrozki. Loteria. Nie tylko wartość mrozu się liczy.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 24 mar 2020, o 09:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1325
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Dziękuję! Trochę mnie ten film uspokoił. Że nawet jak zmarzną, to raczej odbiją. Pamiętam w tamtym roku była jedna bardzo mroźna noc 16 kwietnia, gdy wszystko było już na bardziej zaawansowanym etapie wegetacji i róże to przeżyły.

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 24 mar 2020, o 09:47 
Offline
500p
500p
Postów: 909
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Kiedyś mróz wykończył mi kilka róż na początku maja. Było -7* i krzewy już praktycznie w liściach.
Dzisiaj u nas było -8*.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 26 mar 2020, o 11:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2839
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Jak tam Wasze róże po przymrozkach? Ja swoje zobaczę dopiero w sobotę. W przyszłym tygodniu w moich rejonach spodziewamy się jeszcze przymrozków w nocy.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
elja
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 26 mar 2020, o 21:30 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 20
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
U mnie we Wrocławiu zaskoczenie, nie spodziewałam się takiej reakcji roślin na "jedyne" - 5. Rośliny niestety już bardzo zaawansowane we wzroście i rozwoju zostały w dużej części przypalone. Sądziłam, że takie temperatury nie wyrządzą szkody ale sporo róż zwyczajnie zczerniało i wisi ;:174 a niektóre hortensje, jak np. Grafin Cosel - przypaliło, a mogłam narzucić agrowłókninę ;:14 ;:14 . Jestem w szoku ;:202 , a najbardziej dlatego że zbagatelizowałam sprawę, trochę też z powodu ogólnej nerwowej sytuacji. No chyba, że zdarzy się cud i rośliny są mocniejsze niż myślałam i przeżyją, na razie wygląda to dość smętnie. Dobrze, że glicynie nie zdążyły ruszyć, bo chyba bym się rozpłakała ;:174

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 26 mar 2020, o 22:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 344

 1 szt.
U mnie (Mazowsze) bez problemu, róże mrozu nie zauważyły. Za to jedna hortensja owszem, niestety... :( . Mogę się w tym roku pożegnać z kwiatami.

_________________
Pozdrawiam słonecznie, Ika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 27 mar 2020, o 08:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 276
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Idzie kolejna fala przymrozków, choć bardziej adekwatne byłoby wprost: mrozu.

Od zapowiadanej temperatury odejmijcie jakieś 4 stopnie, w zagłębieniach terenu 5 stopni i będzie ,,ile przy gruncie". Jeśli rośliny mają przyrosty, to nie wiem, jak biedactwa to zniosą.

Do tego trzeba dodać wysuszający, mroźny wiatr ;:202

Bieszczady już dostały ostrzeżenie I stopnia, po niedzieli przy gruncie będzie -15°, to u mnie pewnie z -9°.

Moja podbalkonowa Lavaglut i sąsiada NN (obie okryłam agrowłókniną) mają się dobrze, teraz tylko przypilnować tej kolejnej fali zimna i podlewania.

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 28 mar 2020, o 21:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2839
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
No to już wiem jak moje róże zniosły ostatnie przymrozki - bez uszczerbku. Nadchodzący tydzień szykuje znowu przymrozki. Jak długo zniosą to moje róże? :roll:

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: MARZEC w ogrodzie różanym
PostNapisane: 29 mar 2020, o 14:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1325
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Moje też sobie poradziły. Niewielkie uszkodzenia zauważyłam tylko na najwyżej położonych pędach Alchymist. Na wysokości czterech metrów. Te u dołu nietknięte. A myślałam, że przy gruncie większy mróz. Wczoraj podlałam wszystkie róże. Sucho strasznie.

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marta+
 Tytuł: Re: MARZEC w ogrodzie różanym
PostNapisane: 29 mar 2020, o 16:23 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 276
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Ha, zachwyciłam się podbalkonowymi, a tymczasem na balkonie, pod nosem... ;:223

Comtessa (tzn. wg opakowania, bo do dziś nie wiem na 100%, co to za odmiana) ma usmalone przyrosty. Dosłownie: wyglądają, jakby je ktoś płomieniem świeczki poopalał. Tylko te od strony barierki, reszta pędów (od ściany) jest w pięknych, dużych liściach.

Inne róże bez szwanku. Wszystkie były poowijane agrowłókniną, Indigoletta, z racji tego, że na stałe stoi przy kratownicy i połowa jej wystaje poza balkon, miała podwójną agro. I tylko ta pseudo Comtessa mi taki numer wywinęła a i to w połowie :roll: :shock: ;:219

A od jutra znowu owijanie bo zima wiosną. Aby do czwartku ;:3

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: MARZEC w ogrodzie różanym
PostNapisane: 29 mar 2020, o 17:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1325
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Marta u mnie też najbardziej ucierpiały te na wysokości. Niskie, przy gruncie przeżyły.

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marta+
 Tytuł: Re: MARZEC w ogrodzie różanym
PostNapisane: 29 mar 2020, o 17:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 276
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
U mnie wiał naprawdę mocny wiatr, ciął jak żyletka. A na I piętrze to nawet silniej niż na dole. Osmalone pędy bezpośrednio dotykały agrowłókniny, może ten wiatr mimo okrycia tak je załatwił ;:182

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krystian3212
 Tytuł: Re: MARZEC w ogrodzie różanym
PostNapisane: 31 mar 2020, o 10:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Ja też nie wiem, kiedy usuwać kopczyki. Chciałem tydzień temu, poczekałem, a tu dziś śnieg ;:oj

Link reklamowy usunięto/mod.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: MARZEC w ogrodzie różanym
PostNapisane: 31 mar 2020, o 10:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1325
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Od piątku ma się ocieplić i noce na plusie. Więc wstrzymałabym się te kilka dni. Jeśli w nocy był mróz, to ziemia z kopczyków jest zmarznięta, więc pewnie i tak nie dałoby się ich usunąć.

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 140 ]  Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *