Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 571 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 37, 38, 39, 40, 41
Autor Wiadomość
Bea_znad_morza
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 16 gru 2019, o 08:47 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Kaszuby, 6b

 0 szt.
Ja nie kopczykuję w ogóle bo mam za daleko do działki ;:224.

Popatrzcie na długoterminowe prognozy na AccuWeather. Nie widać na razie dużego mrozu.

Dla moich róż na Kaszubach są prognozowane pojedyncze noce z minus 7 w styczniu. Myślę, że będzie dobrze.

_________________
Pozdrawiam
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 17 gru 2019, o 09:03 
Offline
500p
500p
Postów: 893
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Nie kopczykujesz nigdy, czy tylko w tym roku?

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bea_znad_morza
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 17 gru 2019, o 14:40 
Offline
200p
200p
Postów: 289
Skąd: Kaszuby, 6b

 0 szt.
Nigdy. Nie dałabym rady. Sadzę wszystkie róże głębiej niż zalecenia.

Raz mi zmarzły pędy Piano. Ale wiosną je obcięłam i wyrosły nowe.

No cóż, jak coś wypadnie to będzie miejsce na inne ;:173

_________________
Pozdrawiam
Beata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolamba
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 8 lut 2020, o 14:01 
Online
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 49
Skąd: pomorskie

 1 szt.
W tym roku okrywanie u mnie nie miało sensu. Najniższa temperatura "zimą" minus 5 stopni.Róże zwariowały i dziś rano wyglądały tak :roll:
piano
Obrazek
pomponella
Obrazek
herzogin christina
Obrazek
róże okrywowe
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Koloman
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 13 lut 2020, o 20:54 
Offline
50p
50p
Postów: 89

 0 szt.
Faktycznie, w tym sezonie okrywanie róż nie miało większego sensu.
U nas w Wwie też mróż był sporadycznie i to jednocyfrowy.
No i różyczki dostały popędu i sporo pąków.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
thills
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 13 lut 2020, o 21:14 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 2
Skąd: Głogów

 0 szt.
W tym roku odpuściłem okrywanie róż. Tej zimy praktycznie nie ma.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 15 lut 2020, o 10:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2824
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
W taką zimę jak ta, okrywanie było wręcz szkodliwe.
Teraz bójmy się wiosny.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
elja
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 16 lut 2020, o 21:27 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 13
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Ja także nie sypałam kopczyków, u nas ciągle było na to za ciepło a teraz...to już tylko kopczyki dla nowo posadzonych ;:108

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolamba
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 19 lut 2020, o 09:24 
Online
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 49
Skąd: pomorskie

 1 szt.
Dziś przechodząc rano przez park w drodze do pracy zauważyłam jeden rozwinięty kwiatek forsycji, reszta pąków bardzo nabrzmiała i już za chwileczkę gotowa do startu ;:224 Pogoda nam powariowała. ;:173 Też przycinacie róże jak kwitnie forsycja? Ja już w tym roku nie wiem co mam robić z moimi różami.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 19 lut 2020, o 10:29 
Offline
500p
500p
Postów: 893
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Jeśli zakwitła forsycja to przynajmniej masz fenologiczną podpowiedź. Cokolwiek pokazuje kalendarz.
U mnie w ogrodzie forsycja śpi w najlepsze a niektóre róże za chwilę będą miały listki.
Planuję zacząć przycinać pnące bo na nich ewentualny błąd chyba będzie najmniej widoczny.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Zabezpieczanie róż na zimę
PostNapisane: 19 lut 2020, o 10:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 227

 1 szt.
Też róż nie okrywałam... Posadzona jesienią Osiria po jakichś 3 tygodniach wypuściła liście i ma je do tej pory, Orange Sensation pokazała pąk kwiatowy... Strach pomyśleć, co by się działo, gdyby były zabezpieczone! :shock: Czuwam z zapasem grubej włókniny ;:136


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 571 ]  Idź do strony nr...        1 ... 37, 38, 39, 40, 41

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *