Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 41 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3
Autor Wiadomość
Barbara2000
 Tytuł: Re: Zaniedbane róże - jak odratować?
PostNapisane: 16 sie 2017, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Postów: 617
Skąd: opolskie

 1 szt.
Opryskanie na choroby grzybowe z pewnością im pomoże. Zdjęcie jest niewyraźne ale zakładam, że nie są całkiem dzikie. Na wiosnę tak jak pisałaś, mocne cięcie i nawożenie. Spróbować warto.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Zaniedbane róże - jak odratować?
PostNapisane: 16 sie 2017, o 20:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 671
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 0 szt.
Kiedy róże już zasną na zimę, ale ziemia jeszcze będzie miękka, okop je i zakop wkoło obornik. Na wiosnę przytnij, jak ruszą opryskaj prewencyjnie. Teraz też opryskaj, chociaż trochę opanuje to chorobę. Liście trzeba będzie wygrabić chore jak opadną.

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alette
 Tytuł: Jak postąpić z wieloletnią różą, która ma dziurę w środku?
PostNapisane: 2 wrz 2017, o 21:42 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 131

 0 szt.
Witajcie :) W róży która ma ze 20 lat co najmniej i już dawno nie kwitnie, bo wiele lat nikt jej nie przycinał, jest dziura. Było to tak, wyrwałam małego klona który rósł jakby z różą, potem zobaczyłam dużego grzyba, wywaliłam go, i się okazało, że w tej róży, wciąż częściowo zdrowej jest dziura \można ją przyrównać do kuli o średnicy 5 cm \ w tej dziurze żyły prosionki, było ich tam mega mnóstwo. usunęłam trociny i tam w środku tej dziury róża jest wilgotna. Czym można tę dziurę wypełnić? Dziękuję za odpowiedzi ;:167

Zanim otworzysz nowy wątek, radzę skorzystać z wyszukiwarki.
Pozdrawiam
dorotka350

_________________
Gdybym nawet wiedział, że jutro świat przestanie istnieć, to jeszcze dziś zasadziłbym drzewko jabłoni.
Marcin Luter


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alette
 Tytuł: Re: Zaniedbane róże,jak ratować
PostNapisane: 3 wrz 2017, o 18:57 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 131

 0 szt.
Może wstawię zdjęcia, i ktoś mi pomoże ?
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Gdybym nawet wiedział, że jutro świat przestanie istnieć, to jeszcze dziś zasadziłbym drzewko jabłoni.
Marcin Luter


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Zaniedbane róże,jak ratować
PostNapisane: 3 wrz 2017, o 19:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4677
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Alette, ten pęd z dziurą po prostu wytnij poniżej tego miejsca ;:108

_________________
Pozdrawiam Dorota
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
Róże u Doroty - mój mały różany raj, sezon 2017,2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alette
 Tytuł: Re: Zaniedbane róże,jak ratować
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 20:16 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 131

 0 szt.
dorotka350 to bardzo stara róża, ogrodnik który przychodzi tu kosić trawę powiedział, że mam włożyć w tę dziurę coś suchego. Tylko co z tego jak będzie padać... Jak wytnę tę część róży to mało co zostanie :? Może jest jakiś wypełniacz, jakaś substancja którą można by tę dziurę wypełnić? Teraz te róże nie kwitną, bo przez wiele lat nikt ich nie przycinał. Wcześniej, tak z 12 lat temu rosły tam te same róże tylko były przycinane i kwitły. Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam.

_________________
Gdybym nawet wiedział, że jutro świat przestanie istnieć, to jeszcze dziś zasadziłbym drzewko jabłoni.
Marcin Luter


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Zaniedbane róże,jak ratować
PostNapisane: 10 wrz 2017, o 21:24 
Offline
500p
500p
Postów: 897
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Ja przycięłabym ją całą równo z ziemią (w miejscu chorym poniżej uszkodzenia). Oczywiście wiosną.
Przecież i tak nie kwitnie, a bez radykalnego działania nic się nie zmieni.
Pamiętasz jej kwiaty?

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Camuska
 Tytuł: Co zrobić z tymi różami?
PostNapisane: 24 cze 2018, o 18:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam wszystkich serdecznie! :wit
Jestem tu nowa na forum i to mój pierwszy post.
Dopiero zaczynam moją przygodę z ogrodnictwem więc jestem totalnym laikiem. Właśnie wprowadzilam się do nowego domu i mam na ogrodzie dwie róże z którymi nie mam zielonego pojęcia co zrobić. Nie wyglądają na zadbane, poprzedni właściciel pewnie ich nie pielegnowal.
Dodam że mieszkam w Londynie a ziemia jest tutaj gliniasta.
Bardzo proszę o podpowiedź co zrobić z tymi różami aby pięknie kwitły :wink:
Pozdrawiam
Obrazek

-- 24 cze 2018, o 18:07 --

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bolo
 Tytuł: Wyrośnięta róża wielokwiatowa
PostNapisane: 7 lip 2019, o 12:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 1 szt.
Witam !!!
Mam problem z różą wielokwiatową .
Dopuściłem do tego że ta piękna różyczka osiągnęła wysokość ponad 4 metry i nie mniej średnicy co się z tym wiąże to dolna część jest prawie goła a górna to piękne kwiaty które praktycznie przekwitły.
Ale do rzeczy chodzi mi o to żeby zmniejszyć tego olbrzyma do wys ok 1,5 m czy możliwe jest tak drastyczne cięcie i w jakim terminie to wykonać.
Czekam na poradę .
Jerzy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Zaniedbane róże,jak ratować
PostNapisane: 8 lip 2019, o 07:11 
Offline
500p
500p
Postów: 897
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Szkoda że nie wstawiłeś zdjęcia. Może udałoby się zidentyfikować co to za róża.
Przyciąć ją możesz a nawet powinieneś ale bezpieczniej będzie wczesną wiosną. Takie cięcie odmładzające najlepiej zrobić mocno, zostawiając 2-3 oczka. Jeśli pędów jest dużo to część warto przyciąć do poziomu gruntu, wtedy jest większa szansa na nowe pędy z miejsca szczepienia.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
odwiedzina
 Tytuł: Re: Zaniedbane róże,jak ratować
PostNapisane: 2 lut 2020, o 12:27 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam. Mam na stanie "odziedziczone" dwie róże w donicach, w których muszą pozostać. Niestety ich stan nie jest najlepszy i tak się zastanawiam czy da się je odratować? Pędy mają słabe, z tego co wiem nie kwitły w ostatnim sezonie. Co z nimi zrobić? Ściąć do ziemi? Zostawoć 2-3 oczka i jakiś silny nawóz?
Teraz czy czekać na wiosnę?

Jedna z nich jest pnąca, myślałam żeby ją puścić po ceglanej ścianie, druga to krzew.


Z góry dziękuję.

http://imagizer.imageshack.com/a/img922/3641/5eDpCJ.jpg

https://imagizer.imageshack.com/img923/2245/qDtXo7.jpg

Rozmiar zdjęć niezgodny z regulaminem. Zmieniłam na link
dorotka350


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Zaniedbane róże,jak ratować
PostNapisane: 2 lut 2020, o 14:38 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4677
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Witaj! :wit
Róża na ścianie bez kratki sama się piąć nie będzie. Musisz dać jej podporę.
Obie róże na wiosnę przycięłabym mocno, żeby wzmocniły pędy i spróbowały wypuścić nowe.
Jeśli nie chcesz ciąć tej pnącej, to spróbuj na kratce rozłożyć jej pędy maksymalnie w poziomie. To pobudzi ją do wypuszczenia krótkopędów, na których pojawi się więcej kwiatów. Im więcej pędów w poziomie, tym więcej kwiatów.

Pozdrawiam :wit

_________________
Pozdrawiam Dorota
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
Róże u Doroty - mój mały różany raj, sezon 2017,2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
odwiedzina
 Tytuł: Re: Zaniedbane róże,jak ratować
PostNapisane: 2 lut 2020, o 20:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dziękuję za odpowiedź. Tą pnącą myślałam puścić po drucie ogrodniczym rozpiętym na ścianie na haczykach, nie wiem czy to dobry pomysł? Dopiero zaczynam przygodę z różami :)

Tak patrzę na te pędny i strasznie są marne ... jak bardzo je ściać? 2-3 oczka od ziemi czy jeszcze bardziej?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 41 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: sylvi76 i 33 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *