Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
oliwka
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 07:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6010
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Flammen ma pędy do 4 metrów. Po kilku latach to olbrzym, a nie róża. :wink:
Wymaga naprawdę bardzo porządnej podpory i przemyślanego wyboru stanowiska, bo przesadzenie takiego potwora po kilku sezonach może być ogromnym wyzwaniem.

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nela
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 07:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2661
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Ja swoja Flammentanz co roku po kwitnieniu mocno przycinam- okolo 1-1,5m / wszystkie gałęzie- bo po przekwitnięciu jeszcze mocno przyrasta// nie chce takiego olbrzyma- mój ogród jest mały. Dobrze to znosi. Co kilka lat to nawet tnę na wys 30 cm... ma ograniczona podpore i tego sie trzymam. Kto ma miejsce "puści ja wolno" :wink: - będzie cudnym olbrzymem.
Wycinam też takie mocno zdrewniałe stare pędy. Co roku wypuszcza z dołu silne, mocne nowe.

Obrazek

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
oliwka
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 07:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6010
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Ona ma jeszcze jedną fajną zaletę: te stare zdrewniałe pędy, same dość często przemarzają, więc nie muszę rozmyślać nad sposobem przycinania. Dlatego zawsze powtarzam, że to mądra odmiana :lol:

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
furious
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 07:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2000
Skąd: łódzkie

 0 szt.
o kurczę :roll: mamy zamiar puścić ją na pergolę przy wejściu (taką własnej roboty, solidną) ale widzę, że ona się robi konkretnie s z e r o k a :)
no i mi Panie teraz namieszały :D , trzeba było nie zaglądać na forum tylko od razu iść na zakupy hehe; ale co mi tam, jak dziś ją trafię to biorę, żeby mi nie wyparowała z głowy :)

_________________
(Zdrowe)uzależnienie cz.I cz.II <<< Storczyki zapraszam!
>>> Storczyki w pigułce <<<


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
oliwka
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 07:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6010
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Może warto się przyjrzeć temu :wink:
http://www.rosarium.com.pl/k/?id=106&Gefylt

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
furious
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 08:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2000
Skąd: łódzkie

 0 szt.
oliwka dziękuję, róża już kupiona :oops:
to jest forum! wczoraj prośba o opinię, do dziś kilka odpowiedzi i szybkie zakupy!
dziękuję ;:196 forumowym Paniom

_________________
(Zdrowe)uzależnienie cz.I cz.II <<< Storczyki zapraszam!
>>> Storczyki w pigułce <<<


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryann
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 10:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4090
Skąd: Czechy k. Krakowa

 0 szt.
Ta, tylko ze piszemy cały czas o różach pnących, a w linku mamy parkową... Dobrze, że nie rabatowa!

Można tez tak: w tej wyszukiwarce zadać wzrost(powiedzmy pow. 3m) i strefę 5A; dla Rosa otrzymujemy http://www.ibro.pl/Pliki/szukanie_zaawans_wyniki.php ....

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
oliwka
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 14:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6010
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Parkową ze wzrostem 1,80, którą można przy odpowiednim traktowaniu prowadzić jako małą pnącą.
Wzrost zresztą jest zapewne zaniżony, bo u mnie róże osiągają zdecydowanie większe rozmiary.

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniapz
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 21:16 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Rąbień k. Łodzi

 0 szt.
No, muszę przyznać, że to ciekawy pomysł z Gefylt. Tylko ja chciałam pnącą, żeby ją puścić przy ogrodzeniu, a ta pnąca nie jest. Muszę sprawę ponownie przemyśleć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryann
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 20 kwi 2012, o 07:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4090
Skąd: Czechy k. Krakowa

 0 szt.
Pamiętam z dzieciństwa jakieś różowe zamączniaczone cudo na studni- gdyby nie podpora nie wzniosłaby się nawet na pół metra. To BYŁA róża pnąca.
Teraz widzę, że wszystko większe od człowieka nazywa się pnące. Może to i taka teraz systematyka, ale kłoci się z wyobrażeniami a nazwa ze zdrowym rozsądkiem.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
oliwka
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 20 kwi 2012, o 12:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6010
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Zamączniaczone cudo to mogła być Exelsa :D Stara Amerykanka.
Nawet zgadza się to, że bez podpory by się pokładała.

Nazwa nazwą, ale róża nie ma organów czepnych, więc podpory wymaga. Niektóre pnące można prowadzić jako krzaczaste wolnostające (Gishlaine de Feligonde, Dortmund, bo maja na tyle sztywne pędy, że same w pionie się utrzymają).
Inne - tu myślę o klasycznych ramblerach, sadzi się pod drzewami i dalej sobie same radzą, za pomocą bardzo długich i giętkich pędów.
Przy jeszcze innych widziałam propozycje, żeby sadzić je zboczu, zostawić samym sobie i wtedy stworzą efekt dywanu :roll: Na ile ta ostatnia propozycja jest rozsądna (biorąc pod uwagę choroby grzybowe), to inna rzecz.

A całkiem już inna rzecz, to niby pnące, które w żadnym razie pnących nie przypominają :roll:
Klasyczny przykład to Rosarium Uetersen.

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniapz
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 1 maja 2012, o 00:33 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Rąbień k. Łodzi

 0 szt.
Róża gefylt coraz bardziej mi się podoba. Niestety będzie ponownie w sprzedaży dopiero jesienią. Czy jest warta czekania? Czy rzeczywiście jest piękna, odporna i powtarza kwitnienie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzysiek74
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 1 maja 2012, o 08:17 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 52
Skąd: Łódź

 0 szt.
furious możesz wrzucić jakie jeszcze fotki swojej róży bo właśnie czekam na zamówioną Sympatię i będę niebawem sadził...Ile lat ma?

_________________
Forza Viola per sempre!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
furious
 Tytuł: Re: Czerwona odporna róża pnąca
PostNapisane: 1 maja 2012, o 12:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2000
Skąd: łódzkie

 0 szt.
krzysiek74 napisał(a):
furious możesz wrzucić jakie jeszcze fotki swojej róży bo właśnie czekam na zamówioną Sympatię i będę niebawem sadził...Ile lat ma?

bodajże 3, może 3 i pół roku; nie wiem czy mam takie "całościowe" poszukam i jak coś do wrzucę
e:
to chyba po roku: Obrazek Obrazek
a to z prawdopodobnie 2 lata temu: Obrazek
w ubiegłym ostro zagęściły się boki i doszły do daszku :D tak więc teraz już ją zaczepiliśmy na dorobionych listewkach nad oknem (ładnie już poszła naokoło :wink: ); idzie szybko i co najważniejsze dla nas, ładnie zimuje

te jej lata to podaje tak pi razy oko, bo nie jestem peny :) ja mówię, że ma 3, tata, że 4, więc może coś pośrodku
pozdrawiam serdecznie krzysiek74, jak dla mnie, będziesz zadowolony ;:333

PS: na zimę owijamy całe pędy :roll: i obowiązkowy kopczyk na dole
PS2. ta fotka całościowa na bank 2 lata temu, czyli wtedy 2letnia róża (teraz pamiętam, bo jeszcze w tym skalniaczku są wrzosy, których już nnie ma a i 2 lata temu malowałem te rolbordery impregnatem) czyli na bank róża ma 4 lata ;:204

_________________
(Zdrowe)uzależnienie cz.I cz.II <<< Storczyki zapraszam!
>>> Storczyki w pigułce <<<


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 61 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *