Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Xa-b
 Tytuł: Róże miniaturowe- jak pielęgnować
PostNapisane: 12 sie 2007, o 00:46 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: Kraków
Dostałam od mojego ukochanego różę miniaturową. Do tej pory wysadzałam takowe do ogrodu kiedy przekwitły i tam ładnie rosną, ale z tą jakoś nie mam zamiaru się rozstawać. Jak mam ją pielęgnować? Co zrobić kiedy już przekwitnie? Macie jakieś doświadczenia? KaRo.. może Ty ? :) Dzięki za pomoc :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-09
 Tytuł:
PostNapisane: 12 sie 2007, o 14:58 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1962

 0 szt.
Miałam, ale ją zabiłam... Dałam jej nawozu, jak dla zwykłej róży i... pożegnała się z tym światem ;:145
Nie wysadzałam jej do ziemi, ale kupiłam jej ładną donicę i postawiłam na stole na tarasie. Kilka godzin dziennie była więc w słońcu, a później w deliktanym półcieniu. Przekwitła i po paru tygodniach wypuściła nowe, kwiatowe pąki. Może jakbym jej nie chciała "pomóc", to by je rozwinęła...
Dużo ją podlewałam i regularnie przycinałam, by zachowała zwarty pokrój.
Acha, zanim ją wystawiłam na słońce, przez kilka dni stała tylko w cieniu.
Pozdrawiam! ;:100


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 12 sie 2007, o 16:33 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Aniu nie widzę możliwości przetrzymywania róży miniaturowej w domu przez dłuższy czas.
Dawniej sama też próbowałam - bez powodzenia .Teraz zawsze wysadzam do ogrodu i tam je uprawiam.
Może jednak masz balkon - tam istnieje duże prawdopodobieństwo dobrego jej rozwoju jeśli zimą zabezpieczysz jej korzenie styropianem i zasypiesz np.trocinami.

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Xa-b
 Tytuł:
PostNapisane: 12 sie 2007, o 22:02 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: Kraków
No to mnie nie pocieszyłyście, nie widzę innego wyjście jak wysadzić za jakiś czas tego pięknego kwiatka (bo zaiste jest prześłiczna, czerwona i taka czarująca jak tylko róża potrafi) do ogrodu i zażyczyć sobie kolejną.. no cóż jak mus to mus :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
klara-0226
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 10:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 17
Skąd: lublin
Witam!
ja od marca do lipca chodowałam róże miniaturowe w domu i wszystko było ok a na początku lipca postawiłam je na balkon i do mojego wyjazdu tez było wszystko ok ale jak wróciłam rozpacz mojeróże prawie były zjedzone przez przędziorka ale wróćmy do tematu chodowania róż w domu. Ja osobiście jak zaczeły marnieć przesadziłam je w nowe doniczki i ziemię oraz obciełam przekwitłe kwiaty i suche liście, podlewałam i od czasu do czasu nawoziłam.Jakoś się udawało. Moim zdaniem możesz spróbować życzę powodzenia :P


Góra   
  Zobacz profil      
 
Xa-b
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 13:26 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: Kraków
Dzęki Klaro, chyba spróbuje jak radzisz. Zauważyłam że róża była 'oszukana' i nie była dobrze ukorzeniona lub przesadzono ją bardzo brutalnie zanim poszla na sprzedaż :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
calineczka
 Tytuł:
PostNapisane: 26 sie 2007, o 22:19 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 20
Skąd: podlaskie
też mam problem z rożą,lepiej chyba wysadzic ja do gruntu, tylko jak postepowac dalej ?chodzi o to zeby nie zmarzla w zimie-mam do niej sentyment :D

_________________
kobieta

jest bezbronna....dopóki nie wyschnie jej lakier na paznokciach


Góra   
  Zobacz profil      
 
Xa-b
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sie 2007, o 00:14 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 540
Skąd: Kraków
Traktować jak każdą inna, kopczyk i tyle. Moje tak rosną, niestety ta darowana uschła..;( nie wiem jak bardzo bo pod moja nieobecnośc kwiatów dogląda moja Dorotka, ale dzwoniła że z nią źle. Niestety, w sklepie uciąli gałązki, wetknąli w ziemię i tak sprzedają.. można sie nieźle naciąć. teraz wyciągam takie nieukorzenione suche badylki:( szkoda bo taka piekna niespodzianka była:(


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lip 2008, o 00:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10610
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Może Borytis?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szara_pleśń
Spryskujesz ją wodą/ odżywką ?
Topsin powinien pomóc razem z podsuszeniem gleby.

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lip 2008, o 12:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10610
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Yhm, pomoże.
Można jeszcze dać pokruszony węgiel drzewny, albo tabletkę węgla aktywnego z apteki.

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lip 2008, o 23:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10610
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Tak, oczywiście.
Wyciąg z czosnku, także pomoże. ( 2-3 ząbki zmiksować z pół literm letniej wody, zostawić na 3-4 godziny, przecedzić, dodac kroplę Ludwika i pryskać).

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaja
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lip 2008, o 09:03 
Offline
500p
500p
Postów: 859
Skąd: Gdańsk
Ja wczoraj kupiłam podobną różę,ale z chcę ją posadzić w ogródku.Mogę to zrobić,czy tylko nadaje się do trzymania w domu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
fgora
 Tytuł: Ratunku !!!!!(róża miniaturowa)
PostNapisane: 20 sty 2009, o 19:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 356
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
ostatnio dostałem na imieniny róże miniaturkę i postawiłem ją na oknie (ok. 18 stopni ) nie wiem czy to dobrze ale wyczytałem ze musi być przez całą zimę w temperaturze 10 stopni a od lutego coraz cieplej i traz nie wiem czy u mnie przetrwa ????

_________________
Pozdrawiam Filip


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sty 2009, o 21:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7528
Skąd: opolskie
No raczej nie, jeśli nie masz chłodniejszego miejsca to musisz liczyć się z tym, że zacznie żółknąć.Trzeba ją po prostu traktować jak taki 'trwalszy bukiet'.Róża miniaturowa powinna być w chłodnym, a wiosną można posadzić w ogrodzie, sama mam kilka takich prezentów, które dobrze rosną w ogrodzie, długo kwitną i zimują zabezpieczone jak inne róże.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 77 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *