Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 140 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  
Autor Wiadomość
fastyna
 Tytuł: Róże jadalne
PostNapisane: 25 sie 2008, o 15:14 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: RM
na swojej działce chciałam zasadzić różę, z której potem mogłabym robić powidła itp, tylko jest problem, są dwa rodzaje tej jadalnej róży ROSA RUGOSA i ROSA CENTIFOLIA i nie wiem która jest najlepsza, która nadaje się do przetworów, wszędzie mówi się o róży cukrowej ale nazwy łacińskie podawane są różne...
to jest RUGOSA
http://www.talltreesgroup.com/Rosa%20rugosa.jpg ;:138 za duże zdjęcie/mod.jokaer

i CENTIFOLIA
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
oliwka
 Tytuł:
PostNapisane: 26 sie 2008, o 08:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6027
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Nigdy nie próbowałam przetworów z róży, więc nie wiem, z której są lepsze :(
Natomiast wydaje mi się, że jeśli chodzi o dostępność sadzonek, to nie będzie problemu z r. rugosa, bo jest bardzo rozpowszechniona.
Centifolie za to widziałam w ofercie tylko o jednego szkółkarza.
No chyba że akurat masz do nich dostęp i zdobycie ich to nie kłopot. :)
Nic niestety nie wiem o róży cukrowej. :(

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
maakita
 Tytuł:
PostNapisane: 26 sie 2008, o 08:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2473
Skąd: wieś pod Krakowem

 1 szt.
Mój tata robi tylko z rugosy (do iinej dostępu nie mamy) i są dobre

_________________
pozdrawiam Magda

Na wsi u maakity


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-T-s
 Tytuł:
PostNapisane: 26 sie 2008, o 12:20 
Offline
---
Postów: 6139

 0 szt.
konfiturę z płatków robi moja sasiadka z Louise Odier i Rose de resht

ja w tym roku zamierzam je posadzić :lol: :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
bishop
 Tytuł:
PostNapisane: 26 sie 2008, o 14:42 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5460
Skąd: ze wsi/prawie środek Polski

 więcej niż 1 szt.
Podaję za "Encyklopedią działkowca" Andrzeja Sarwy: róże cukrowe to ogólne określenie róży stulistnej (R. centifolia) i róży pomarszczonej (R. rugosa).
Tam też znalazłem w przepisie na przecier z surowych płatków róż: "Przecier z róży stulistnej jest delikatniejszy, z róży pomarszczonej mniej wonny od poprzedniego, a ponadto lekko cierpkawy i sciągający w smaku"

_________________
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Martulka
 Tytuł:
PostNapisane: 26 sie 2008, o 19:46 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 29
Skąd: Radom
Można jeszcze użyć róży "Rosa roxburghii". Na stronie p. Choduna jest napisane, że jej owoce zawierają bardzo dużo witaminy C i P

Pozdrawiam
Martyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
oliwka
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sie 2008, o 07:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6027
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
bishop71 napisał(a):
Podaję za "Encyklopedią działkowca" Andrzeja Sarwy: róże cukrowe to ogólne określenie róży stulistnej (R. centifolia) i róży pomarszczonej (R. rugosa).
Tam też znalazłem w przepisie na przecier z surowych płatków róż: "Przecier z róży stulistnej jest delikatniejszy, z róży pomarszczonej mniej wonny od poprzedniego, a ponadto lekko cierpkawy i sciągający w smaku"


Jestem wdzięczna za tę informację, nie wiedziałam dotąd co to róża cukrowa :D

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sie 2008, o 21:12 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6646
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Jeśli chcesz robić przetwory z owoców, to może to być też:
- Róża gęstokolczasta (Rosa pimpinellifolia, Rosa spinosissima var. Altaica Inne nazwy: = 'Grandiflora’, ‘Northern Sheroke Rose’, Rosa pimpinellifolia var. grandiflora, R. pimpinellifolia altaica, R. altaica) - owoce kuliste prawie czarne
- Róża pomarszczona Rosa Rugosa "Moje Hanenberg" albo Rosa Rugosa Hansa zwane różami cukrowymi albo konfiturowymi
- Róża dzika Rosa canina - na nalewki

Z płatków nie robiłam jeszcze nic, ale podobno płatki róży pomarszczonej się nadają na konfiturę ucieraną na surowo.

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lis 2008, o 10:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10633
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
"RÓŻE OWOCOWE
dr Helena Wiśniewska-Grzeszkiewicz

Róża jest pospolitym krzewem występującym na obszarze naszego kraju zarówno na nizinach, jak i w górach, sięgając aż do zarośli kosodrzewiny. Rośnie na glebach ubogich, ale zwykle zasobnych w wapń, nie znosi silnie zakwaszonych. Ma jednak duże wymagania w stosunku do światła, występuje zwykle na skraju lasów i zarośli na stanowiskach dobrze nasłonecznionych. Ponadto, róże dzikie mogą być uprawiane w ogrodach i parkach jako krzewy ozdobne w nasadzeniach grupowych lub żywopłotowych.(...)

http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=269

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marzenna
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lis 2008, o 09:06 
Offline
50p
50p
Postów: 85
Skąd: Bydgoszcz
Ja robiłam moim chłopakom jak byli mali konfitury z płatków rugosy. Nadaje się pewnie każda, ja robiłam z tych dziko rosnących. Tylko - jeżeli chcesz mieć trochę tej konfiturki to pamiętaj, że na jeden słoiczek trzeba góry :D płatków. Pozdrawiam

_________________
Najdłuższa droga , najdalszy cel - zawsze należy zrobić pierwszy krok. A potem nie zapomnieć o następnych :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
minismok
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lis 2008, o 13:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3090
Skąd: Czarni Górale

 więcej niż 1 szt.
w kuchni mozna tez z powodzeniem wykorzystywac angielki :) np Luise Odier albo Othello[ i płatki i owoce] jadalna i dobra jest tez francuska FJ.....ja nawet robię galaretkę z Robusty :D z dodatkiem malin......

_________________
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
miwia
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lis 2008, o 17:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 683
Skąd: okolice Jeleniej Góry

 1 szt.
U nas rośnie w ogródku CENTIFOLIA. Odkąd pamiętam (czyli jakieś 25 lat :) ) moja mama nazywa ją różą cukrową. Robi z niej sok, który ma naprawdę śliczny zapach, taki różowo-czerwony kolor i specyficzny smak.
Robi również konfitury, świetne do pączków i rogalików. Oczywiście to wszystko z płatków. Nawet nie wiem, jak wyglądają jej owoce, bo mama obrywa co do jednego kwiatka :) Obskubuje same płatki, zostawia je w misce na noc (mówi, że po to, żeby te maleńkie czarne robaczki wylazły na wierzch), dokładnie płucze. Jeśli sok, to obgotowuje je z wodą , aż nabierze ciecz takiej soczystej, intensywnej barwy, odcedza płatki i do soku dodaje cukru, ok. 1 kg na litr. Gotuje, aż zaczyna gęstnieć. Na koniec dwie kropelki octu (dla koloru). Jeśli konfitura, to sieka drobno płatki, dosypuje cukru, daje odrobinkę wody i smaży, aż będą płatki takie szkliste, klarowne. Też na koniec dwie kropelki octu. Żeby się w to bawić, trzeba sporo płatków. Róża obsypuje się kwiatami 2 razy w sezonie, dość obficie. U ns rosną 3 krzaki, odmłodzone 5 lat temu. Starcza na konfitury do pączków na tłusty czwartek, czasem do rogalików. A soku starcza na dodanie do rozcieńczonego spirytusu. Lepsze to niz sok wiśniowy :)
Konfitura ma taką lekką specyficzną goryczkę.
Z płatków rugosy nie wychodzi to takie smaczne, bo raz próbowałyśmy.
Róża rośnie bezproblemowo raczej. Zasilana wyłącznie gnojówką z pokrzyw. Ale lubią ja bardzo mszyce. Tu jest kłopot, bo nie stosuję dla niej chemii tylko opryski z pokrzywy + płyn do naczyń. Więc trzeba to robić dość regularnie.
Pozdrawiam
Mirka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aszka
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lis 2008, o 18:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7134
Skąd: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B

 0 szt.
sama nie wiem,czy dla zaspokojenia apetytu będę ogołacała kwiaty.

_________________
Czwarty sezon z różami
Ogród Aszki-część 4
Zbieram,maluję,przerabiam i..


Góra   
  Zobacz profil      
 
anwi
 Tytuł:
PostNapisane: 6 gru 2008, o 14:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 343
Skąd: Ardeny
minismok napisał(a):
w kuchni mozna tez z powodzeniem wykorzystywac angielki :) np Luise Odier albo Othello[ i płatki i owoce] jadalna i dobra jest tez francuska FJ.....ja nawet robię galaretkę z Robusty :D z dodatkiem malin......


Małe sprostowanie: Louise Odier jest różą burbońską, a nie angielską. Co do wykorzystania w kuchni - oczywiście nadaje się znakomicie :D Z rugosy też wychodzą świetne konfitury, tylko należy pamiętać, żeby z płatków obrywać białą podstawę, bo jest nieco gorzkawa.

_________________
pozdrawiam
Aneta


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 140 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *