Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 234 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17
Autor Wiadomość
Marta+
 Tytuł: Re: Róże w pojemnikach
PostNapisane: 2 gru 2019, o 15:06 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 257
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
No i zakopczykowałam towarzystwo balkonowe. Zabrakło mi trocin, 2 mają niezbyt wysokie te kopce, trzeba dokupić i dosypać. Jedna NN i 4 maluchy dostały ziemię, będę miała porównanie co lepiej się sprawdza. Trochę przeraża mnie myśl o sprzątaniu tego na wiosnę ;:202 ale jakoś to będzie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Allhambra
 Tytuł: Re: Róże w pojemnikach
PostNapisane: 18 gru 2019, o 07:32 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 190
Skąd: blisko morza...strefa 7a,Pomorze

 0 szt.
Taras, I piętro, duze drewniane donice- kwitnie L. Odier
Schneewittchen w o grodzie ma bialo rózowe pączki.

_________________
Sylwia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Magnolia90
 Tytuł: Ratunek dla róży doniczkowej
PostNapisane: 27 sty 2020, o 16:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Witam. Zawsze gdy czegoś nie wiem przeszukuje internet, fora, zawsze też pozostaje z mętlikiem bądź bez odpowiedzi. Patrzyłam tu na forum, ale chyba nie jestem zbyt dobra w odnajdywaniu się tu. Dlatego zakładam wątek z nadzieją że są tu ludzie doświadczeni i problem takiego amatora to dla nich śmiech na sali. A mianowicie dostałam w prezencie piękną białą róże z ciemnymi liśćmi jak się domyślam z Biedronki (zamiar w prezencie postoi kilka dni i styka). Jednak ja nie lubię takiego marnotractwa. Sama obdarowując Babcie takimi zwykle kończyły na działce pięknie rosnąc. Moja postała tydzień, myślałam że jest przelana. Poczekała aż wyschnie i lałam jej wodę w podstawkę. Niestety przestała dalej kwinąć a zaczęła radykalnie gubić liście. Według tego co przeczytałam w internecie to utrzymanie róż w mieszkaniu to nie lada wyczyn, powinny teraz zimować. Jednak dziwi mnie że nie dokwitła, czyżby błędem było nie przesadzenie jej od razu? Przelanie? Za mało wody? Przeczytałam że należy nawet codziennie zraszać liście, czy to prawda? Czy powinnam ją teraz przesadzić do ziemii uniwersalnej? i takiej samej, czy większej doniczki? A może pierw obciąć pędy z kwiatami (czyli wszystkie)? Czymś ją zasilić? Przenieść do zimowania czy jak? Proszę o każdą wskazówkę i radę odnośnie róż miniatur w doniczce w domu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Ratunek dla róży doniczkowej
PostNapisane: 27 sty 2020, o 17:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 257
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Witaj Magnolia :wit

1. Pooglądaj listki, czy nie ma przędziorka. Jeśli jest, to popryskaj ją odpowiednim preparatem.
2. Wyjmij z doniczki, pooglądaj korzenie, jeśli są zdrowe to przesadź ją do niewiele większej doniczki, ziemia do róż lub uniwersalna- i tak będzie lepsza, niż obecne, ,,produkcyjne" podłoże.
3. Przytnij o połowę, jeśli masz możliwość przechowywania w chłodnym pomieszczeniu to super. Nie przelewaj, nie nawóź, na pewno nie zraszaj listków bo mączniak murowany. Gdzie by nie była, musi mieć światło.
4. Jeśli będzie na zimowisku, to na początku marca wnieś ją do ciepłego pomieszczenia, rozpocznij regularne ale ostrożne podlewanie.
5. Kiedy ruszy sezon na sadzenie- ogród, taras, balkon. Byle nie dom. I tyle.
:wit

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Magnolia90
 Tytuł: Re: Róże uprawiane w donicach i innych pojemnikach
PostNapisane: 27 sty 2020, o 20:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jeśli chodzi o szkodniki dużo przeglądałam a wciąż nie wiem czy to to czy nie, na szczęście na różyczce nic nie widać, idealne wręcz listki z tym że na dzień dobry obrywałam od spodu takie wyglądające na pleśń. Jeśli chodzi o taras to właśnie taki był zamiar. Póki co myślałam że zachodnie okno przez które wpada południowe słońce ale nie świeci wprost w róże będzie idealnym miejscem tym bardziej że to najchłodniejsze miejsce w domu. Inne do przezimowania będą przy takiej nocy jak dziś pewnie za chłodne. Chyba że owinięte w agrowłóknine?


Góra   
  Zobacz profil      
 
sawka
 Tytuł: Re: Róże uprawiane w donicach i innych pojemnikach
PostNapisane: 27 sty 2020, o 22:07 
Offline
500p
500p
Postów: 897
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Jeśli masz ochotę to spróbuj o nią zawalczyć wg wskazówek Marty, ale w przypadku takich różyczek często kończy się to niepowodzeniem. Ona pewnie odrośnie ale będzie już trochę inna, zwykle większa. I niestety raczej chorowita. Ja wielokrotnie uprawiałam takie róże w donicach albo gruncie i kosztowało to sporo troski i frustracji niestety. Tylko jedna wysadzona do gruntu rośnie sobie szczęśliwie już kilka lat. Ale to raczej wyjątek potwierdzający regułę.
Te różyczki z Biedronki itp są produkowane jako jednorazówki i traktowane różnymi diabelstwami. Trzeba się cieszyć jeśli po przyniesieniu do domu długo wytrzymają.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Magnolia90
 Tytuł: Re: Róże uprawiane w donicach i innych pojemnikach
PostNapisane: 28 sty 2020, o 10:18 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Wielkie dziękuję za potwierdzenie moich obaw, dodaje to pewności, że warto dla samego doświadczenia i wprawy próbować, ale nie przejmować się, jeśli nie wyjdzie, bo takie kwiaty już tak mają i rady na to nie znają nawet najbardziej doświadczeni.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże uprawiane w donicach i innych pojemnikach
PostNapisane: 1 lut 2020, o 14:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 257
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Pierwszy luty, temp. +11°C

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
meluzyna
 Tytuł: Re: Róże uprawiane w donicach i innych pojemnikach
PostNapisane: 1 lut 2020, o 23:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1298
Skąd: Kuj. - Pom.

 0 szt.
Aż muszę zobaczyć swoje :) Tulipany owszem, pięknie mi wzeszły, ale róże w styczniu? Chociaż wszystko jest teraz możliwe, nadal kwitną mi mikre resztki lewkonii, niczym nie osłonięte :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ela_2015
 Tytuł: Re: Róże uprawiane w donicach i innych pojemnikach
PostNapisane: 2 lut 2020, o 09:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 546
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Witam.

Za wysokie są temperatury tej zimy.
Róże zaczęły wegetację.
Jak w lutym będą temperatury ujemne,będziemy ciąć i to ostro.
Pozdrawiam.

_________________
Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 234 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: brydziasia, Jarek86, kasia31610 i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *