Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 75 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
MateuszT
 Tytuł: Wolniejszy wzrost róż,róże nie ruszyły,przemarzły...
PostNapisane: 9 maja 2006, o 17:57 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Cześć :)
Na początku witam serdecznie wszystkich forumowiczów :D . Jak większość początkujących przybywam w potrzebie :wink: .
Około miesiąc temu posadziłem w moim małym ogrodzie róże wielokwiatowe. Obok rosły już inne, posadzone rok, czy dwa lata temu. Jednak nowe nadal wygladają jak patyki (no może z jednym, maksymalnie dwoma liśćmi na krzaczku), a te roczne już całe są w liściach. Spodziewałem się, że nie będą rosły w tym sezonie równo, ale aż taka dysproporcja troche zdziwiła.
Dodatkowo zwróciłem uwagę, że nowe krzaczki pokryte są całe czymś w rodzaju wosku (pewnie ma jakieś zadanie?). Nie wiem tylko, czy nie powinienem go przed posadzeniem usunać (przyznam się do gafy, nie moczyłem róż przed sadzeniem :roll: , może to miało pomóc). Dlatego więc pytam, czy taka sytuacja jest czymś normalnym, czy też popełniłem jakiś błąd i powinienem zacząć się martwić o nowe róże :?:
Pozdrawiam
MateuszT


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 9 maja 2006, o 19:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6877
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Róże muszą się ukorzenić. Trzeba było usypać mały kopczyk. Utrzymuj wilgotność ziemi. "nowe krzaczki pokryte są całe czymś w rodzaju wosku" - możesz go delikatnie zerwać jak będzie odchodził, ale nie na siłę. Odejdzie sam.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
janusz
 Tytuł: Re: wolniejszy wzrost róż
PostNapisane: 9 maja 2006, o 19:44 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 415
Skąd: Lublin

 1 szt.
MateuszT napisał(a):
Dodatkowo zwróciłem uwagę, że nowe krzaczki pokryte są całe czymś w rodzaju wosku (pewnie ma jakieś zadanie?). Nie wiem tylko, czy nie powinienem go przed posadzeniem usunać

Nie usuwaj pod żadnym pozorem. Wosk ma ograniczyć niepotrzebną transpirację i przesychanie tkanki co nie ma dobrego wpływu na początek rozwoju rośliny.
Gdy przyjdzie czas sam odpadnie.
Janusz

_________________
ogród bez winorośli to nie ogród...


Góra   
  Zobacz profil      
 
broniusz
 Tytuł:
PostNapisane: 9 maja 2006, o 22:00 
Offline
---
Avatar użytkownika
Postów: 377
Skąd: Bydgoszcz
Nawet lepiej gdy na początku rozwoju roslina rozwija swój system korzeniowy kosztem wzrostu dużej ilości liści. Pamiętaj, by w tym roku nie dopuścić do kwitnienia z tej samej przyczyny... W tym roku nie dawaj nawozu, chyba, że w sezonie -dolistny. Zrób wokół rózy lej. Przyda Ci się bo róże podlewamy dużymi ilościami ale nie za często. Nie podlewaj nigdy liści.
I na koniec, osobiscie uważam, że róże w takich "wynalazkach" są słabej jakości (pewnie supermarkiet), są przechowywane w złych warunkach itd.

W związku z powyższym nie bądz zła na nasze rady gdy nic z tej rózy nie będzie...

z wyrazami szacunku
broniusz

_________________
Broniusz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł: Re: wolniejszy wzrost róż
PostNapisane: 10 maja 2006, o 08:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6877
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
janusz napisał(a):
Nie usuwaj pod żadnym pozorem. Wosk ma ograniczyć niepotrzebną transpirację i przesychanie tkanki co nie ma dobrego wpływu na początek rozwoju rośliny.
Gdy przyjdzie czas sam odpadnie.
Janusz

Pisząc "...możesz go delikatnie zerwać jak będzie odchodził, ale nie na siłę. Odejdzie sam..." miałem na myśli te kawałki wosku, które już odeszły od pędów i ledwie wiszą nie spełniając swojego zadania.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
MateuszT
 Tytuł:
PostNapisane: 10 maja 2006, o 09:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Domyślałem się, że ten wosk ma jakieś zadanie, nie wiedziałem tylko jakie :wink: . Jeśli ma zostać, zostanie. Szczerze powiedziawszy miałęm nawet nadzieję na taką odpowiedź (takie dłubanie nie byłoby "interesującą" robotą :lol: ).

broniusz napisał(a):
I na koniec, osobiscie uważam, że róże w takich "wynalazkach" są słabej jakości (pewnie supermarkiet), są przechowywane w złych warunkach itd.

Niestety masz rację :roll: . W końcu supermarkety to podstawowe źródło zaopatrzenia "małych ogródków".

broniusz napisał(a):
W związku z powyższym nie bądz zła na nasze rady gdy nic z tej rózy nie będzie...

Oczywiście, nie będę zły :wink: .
Dziękuję za wszystkie rady i pozdrawiam
MateuszT


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 10 maja 2006, o 11:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6877
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Podaj później czy róże się przyjęły. :wink:

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 14 maja 2006, o 07:25 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3766
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
To ,że świeżo posadzona róża ma mniej gałązek niż zeszłoroczne i starsze jest naturalne. Róza "dojrzewa" wraz z wiekiem. Oczywiście powinna jednak wybijać przynajmniej kilka pędów ,aby mówić o jej zdrowotnośc.

Głowa do góry! jeśli te róze sie przyjmą , to za rok już powinny byc gęste.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MateuszT
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2006, o 11:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Cytuj:
Podaj później czy róże się przyjęły.

Róże niestety nie maja lekkiego życia :( . Teraz przeżywają atak mszyc. Wyglądają dość rachitycznie, ale cały czas jakieś liście mają. Mam nadzieje, że uda im się wyjść na prostą.
Pozdrawiam
MateuszT


Góra   
  Zobacz profil      
 
Omorica
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2006, o 15:57 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 36
Skąd: Poznań
Te biedaczki muszą sie najpierw ukorzenić.Poza tym róże z kartonika są często przesuszone albo żle przetrzymywane.Warto pomyśleć o naworzeniu jakieś 2 tygodnie po posadzeniu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2006, o 16:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6877
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
MateuszT napisał(a):
...Teraz przeżywają atak mszyc. Wyglądają dość rachitycznie, ale cały czas jakieś liście mają. Mam nadzieje, że uda im się wyjść na prostą.
Pozdrawiam
MateuszT

Wykonaj oprysk na mszyce. W tym okresie róże ukorzeniają się i atak mszyc je osłabia. Pamietaj, ze muszą mieć wilgotną ziemię.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
broniusz
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2006, o 16:58 
Offline
---
Avatar użytkownika
Postów: 377
Skąd: Bydgoszcz
Omorica napisał(a):
Warto pomyśleć o naworzeniu jakieś 2 tygodnie po posadzeniu.

Nawożenie tak, ale tylko w płynie (dolistne w oprysku). Pamiętaj by nie dopuścić do kwitnienia bo roślina jak kwitnie to zużywa siły - w tym wypadku wątłe - na kwiaty. Więc obetnij zawiązki kwiatów żeby roślina się w zamian ukorzeniała. Stosuj również oprysk Bioseptem - działa to na wzmocnienie sił. Posadź w pobliżu róż czosnek - będziesz miał spokój z mszycami.
Z serdecznym uściskiem dłoni
Broniusz

_________________
Broniusz


Góra   
  Zobacz profil      
 
MateuszT
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2006, o 21:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Cytuj:
Warto pomyśleć o naworzeniu jakieś 2 tygodnie po posadzeniu.

Nawozy na razie stosuję bardzo oszczędnie, nie chcę wypalić nowych korzeni. Będę musiał wypróbować wspomniane przez broniusza opryski.
Cytuj:
Wykonaj oprysk na mszyce. W tym okresie róże ukorzeniają się i atak mszyc je osłabia. Pamietaj, ze muszą mieć wilgotną ziemię.

Pryskałem Substralem przeciw mszycom, ale niestety efekty nie są najlepsze, mszyc może jest mniej, ale jednak nadal są. O wilgotność dba ostatnio pogoda i musze przyznać, że radzi sobie całkiem nieźle :D , w końcu cały czas pada :roll: .
Cytuj:
Posadź w pobliżu róż czosnek - będziesz miał spokój z mszycami.

Wypróbuję... w końcu naturalne sposoby są najlepsze.
Również serdecznie pozdrawiam
MateuszT[/quote]


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2006, o 21:40 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1665
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
nie za późno na czosnek?
róże pokrywają kolonie mszycy różano-szczeciowej http://64.233.183.104/search?q=cache:Vq ... lr=lang_pl
http://www.muratordom.pl/6930_1230.htm

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 75 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: brydziasia, Jarek86, kasia31610 i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *