Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 129 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  
Autor Wiadomość
Barbara2000
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 10 cze 2015, o 14:11 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Postów: 614
Skąd: opolskie

 1 szt.
Następca Miczurina?

_________________
Róże sprzedam Barbara


Góra   
  Zobacz profil      
 
Andrzej40091
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 10 cze 2015, o 14:17 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Łańcut- okolica

 ---
Nie znam gościa choć Wikipedia podaje, że zdolny ŁOBUZ....Jedyne co mamy wspólnego to chyba to "zdolny ŁOBUZ" hi hi

_________________
dam radę i sam wyhoduję :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jafhar
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 13 cze 2015, o 01:01 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 121
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Ja kilka dni temu zaoczkowalem metrowa podkladke z dzikiej rozy ktora wczesniej ukorzeniala sie poltora tygodnia oraz kilka podkladek ktore zokulizowalem i dalem do ukorzeniania jednoczesnie. Jeszcze sa podkladki jak i oczka zielone to chyba szanse jakies sa? W tym roku powinny wypuscic jeszcze z nowych oczek? Przepraszam za bledy, pisze z telefonu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej40091
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 13 cze 2015, o 07:14 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Łańcut- okolica

 ---
A mnie bardzo ciekawi czy róże pienne szczepione na pniu ZAWSZE OKULIZUJE się oczkiem pod korę w literę T czy może ktoś próbował okulizacji na przystawkę tak jak np. szczepi się jabłonie latem...Podobno przystawka daje lepszą gwarancję przyjęcia oczka....

_________________
dam radę i sam wyhoduję :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jafhar
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 13 cze 2015, o 13:46 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 121
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Kiedyś próbowałem szczepić grubym zrazem (ok. 8mm) metodą "V". Założyłem woreczek foliowy, utrzymywałem wysoką wilgotność, regularnie wietrzyłem i nim pojawił się w dużych ilościach callus, zraz którym szczepiłem już zasychał a miejsce w którym łączyły się podkładka i zraz było już ciemne, lekko brunatne. Oczywiście po tym czasie podkładka wytworzyła już niewielkie ilości callusa ale widocznie było go za mało by nie padł szczepiony zraz.

Wydaje mi się, że róże źle się szczepi na inne metody niż oczkowanie "T" ponieważ zrazy na "V" czy stosowanie zawierają łyko, miękisz, drewno miazgę i inne substancje które nie chcą się łączyć między sobą i dlatego szczepi się skórką z oczkiem(zrywane są tzw. widełki z łykiem i innymi tkankami) które zalewane jest przez callusa z PODKŁADKI.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej40091
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 14 cze 2015, o 06:06 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Łańcut- okolica

 ---
miałem na myśli taką metodę jak na foto....oczko z kawałkiem miazgi i drewna NA PRZYSTAWKĘ Obrazek

_________________
dam radę i sam wyhoduję :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jafhar
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 14 cze 2015, o 11:30 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 121
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
https://youtu.be/GobKpmQrtUU?t=3m52s Ten pan robi podobnie (oczko) tylko, że mimo to wcysika to w T.
Wydaje mi się, że to na przystawkę róż może łatwo się wyłamać skoro na T często się wyłamują, mimo, że są zakryte skórką. Sprobój. Ja probowałem V i nie wyszło :/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej40091
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 16 cze 2015, o 07:48 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Łańcut- okolica

 ---
Ale ja dokładnie tak robiłem z jedną różnicą !!! Ja nie maltretowałem tak nożykiem tego oczka jak on tylko wyciąłem i założyłem razem z ogonkiem liściowym ok 0,5 cm no i jeszcze przed okulizacją kilka godzin wcześniej opryskałem podkładkę miedzianem a nożyk zdezynfekowałem spirtem :D

_________________
dam radę i sam wyhoduję :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jafhar
 Tytuł: Re: Fajne dziczki do szczepienia na pniu
PostNapisane: 16 cze 2015, o 10:49 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 121
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Ja znalazłem sobie dziczkę z długimi i grubymi pędami, uciąłem kilka gałązek, kilka cm nad miejscem cięcia okorowałem, miejsce cięcia jak i okorowania posypałem ukorzeniaczem i dałem do doniczki.
Tak ukorzenione nie puszczają dzikich odrostów jak wykopane dzikie róże.

Obrazek


Jak zakładałem oczka po 2-3 w odległości 1-2cm od siebie (wysokość) z różnych stron.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej40091
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 20 cze 2015, o 07:27 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Łańcut- okolica

 ---
MNIE CIEKAWI ta metoda pozyskiwania podkładki...PRÓBOWAŁ KTOŚ ? Ja spróbuję..:D

..."Tradycyjna produkcja róż piennych trwa 5 lat. Na ostatniej konferencji szkółkarskiej w Skierniewicach (czyt. str. 27), prof. Wolfgang Spethmann z uniwersytetu w Hanowerze przedstawił metodę, która pozwala skrócić ten okres o połowę. Polega ona na otrzymywaniu podkładek nie z siewu, ale poprzez ukorzenianie długich (1,5–2 m) pędów, pozyskiwanych z krzewów matecznych Rosa canina 'Pfnders'. W doświadczeniach prof. Spethmanna sadzonki sporządzano w czerwcu, traktowano 0,5-procentowym roztworem IBA i sadzono do 3-litrowych pojemników. Podłożem była mieszanina torfu z piaskiem w proporcji 3 : 1, o pH 4,5, wzbogacona nawozem Osmocote (2 kg/m3). Ukorzenianie prowadzono w tunelu foliowym z zamgławianiem wysokociśnieniowym, zabezpieczając sadzonki przed przewracaniem przy pomocy siatek. Ukorzenione podkładki uzyskiwano po 6 tygodniach, po czym sadzono je bezpośrednio w pole (pod cieniówkami) lub do 5-litrowych pojemników, które ustawiano w szklarni lub na zewnątrz. W porównaniu z podkładkami otrzymanymi z siewu, te uzyskane z sadzonek miały prostsze pnie, o mniejszej średnicy u podstawy, nie wytwarzały odrostów oraz dawały się łatwo przyginać (przed okrywaniem na zimę). Ukorzeniane podkładki były gotowe do okulizacji w połowie następnego roku, a do sprzedaży jesienią — w trzecim roku.

_________________
dam radę i sam wyhoduję :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jafhar
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 20 cze 2015, o 23:11 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 121
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Aktualnie ukorzeniam i szczepię jednocześnie 3 podkładki. Co z tego będzie? okaże się za jakieś 2 miesiące. Jedną podkładkę którą ukorzeniam, zaszczepiłem po 2 tygodniach ukorzeniania, nie wiem czy miała już wtedy korzenie czy nie. Szczepienie na razie się trzyma. Ukorzeniam grube, proste (1-1,2m) dziczki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej40091
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 21 cze 2015, o 07:08 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Łańcut- okolica

 ---
A tak coś więcej szczegółów jak to robisz....? Ja dałem podkorzeniacza do zdrewniałych typu AB a dziczki mam takie wyższe bo to były odrosty z wysokiej trawy....grubość ok 1 cm ale wysokie prawie na 2 m :D. Wsadziłem to do wiadra i głęboko obsypałem mieszaniną torfu i piasku :D, trzymam w malutkim pomieszczeniu z oknem dachowym gdzie temp. jest zawsze ponad 20+... Też czekam...

_________________
dam radę i sam wyhoduję :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jafhar
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 21 cze 2015, o 15:20 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 121
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
viewtopic.php?f=41&t=87101 tutaj co nieco napisałem.

Pilnuj żeby miały cały czas wilgotno ale nie za mokro. Możesz też spróbować air layering (okład powietrzny)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andrzej40091
 Tytuł: Re: Szczepienie róż piennych
PostNapisane: 21 cze 2015, o 18:43 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Łańcut- okolica

 ---
No dzięki bardzo :-)....ja oberwałem te pędy z taką bryłką matecznego pędu i nie obcinałem ani nie robiłem tej obrączki...może jeszcze jest czas ?... Moje pędy są zanurzone w ziemi torfowej piaskiem i na spodzie dałem drobnych kamyczków...myślę, że na 30 cm we wiadrze im wystarczy. Często spryskuję taką mgiełką letniej wody o temperaturze pokojowej ale i tak mi te listki, które zostawiłem zwiędły i obwisły :-(. Temperatura cały czas ok 22 i nawilżam pomieszczenie. Wiader ci u mnie dostatek i takich pędów też znajdę to może spróbuję tą inną metodą z obrączkowaniem i wybiorę krótsze ale grubsze pędy.

_________________
dam radę i sam wyhoduję :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 129 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *