Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Barbara2000
 Tytuł: Re: Róże na żywopłot
PostNapisane: 23 sie 2016, o 12:43 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Postów: 616
Skąd: opolskie

 1 szt.
Im starszy krzak tym więcej owoców jak chyba u wszystkich dzikich róż. O ile jest ich może mniej to są na pewno wieksze, mają więcej miąższu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Miododajna
 Tytuł: Re: Róże na żywopłot
PostNapisane: 23 sie 2016, o 17:14 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 94

 0 szt.
Lepsze większe i z większą ilością moszczu.

_________________
przepisy na pyszne sałatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
mexaran
 Tytuł: Re: Róże na żywopłot
PostNapisane: 24 sie 2016, o 22:04 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 1 szt.
Ostatnio kupiłam pergole i na niej pną mi się z jednej strony białe, a z drugiej różowe pnące róże. Mam nadzieję, że stworzy, to prawdziwie bajkową "bramę" ;-)

_________________
implanty zębów łódź


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aldaren
 Tytuł: Re: Róże na żywopłot
PostNapisane: 20 paź 2016, o 01:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6
Skąd: powiat bocheński

 0 szt.
Miałam żywopłot z caniny (został jeszcze kawałek) i mam rugosę. Co można o nich powiedzieć. Po pierwsze nie sugerować się "biednym" wyglądem sadzonek, szczególnie caniny, że małe to to, cienkie i może gęściej (np na krzyż posadzić) bo już po trzech latach canina na dobrej glebie (u mnie glina i jej służy) wyrośnie na trzymetrowego potwora, który potrafi zająć dwa metry szerokości działki przez swoje długaśne pędy - przy małej działce jest to jednak kawał miejsca. A więc canina tak, ale jak ktoś ma hektar do ogrodzenia i może pozwolić się jej rozrastać, gdzieś na obrzeżach, przy lesie czy polach. Canina kwitnie raz w roku. W przeciwieństwie do niej rugosa kwitnie cały sezon, nie traci liści aż do jesieni kiedy pięknie się przebarwiają (plamistość jej nie wykańcza), płatki jej kwiatów są jadalne (robi się z nich konfitury), a jej owoce są cztery razy większe niż owoce caniny (zawierają też o wiele więcej witaminy c). Potrafi urosnąć do dwóch metrów - u mnie ma gdzieś metr osiemdziesiąt. Rozrasta się przez rozłogi (na glinie ciężej, za to dobrze rośnie). Ponieważ faktycznie jest kolczasta to jej odmładzanie polega na wycinaniu wszystkiego jak leci "do ziemi" gdzieś co trzy lata - odbija mocno i lepiej, choć później kwitnie i wygląda (na "starych" pędach ma tendencje do kwitnięcia w ich "młodszej" części i ogałacania dołu - liście wyrastają "u góry"). Lubię ją, jest bezproblemowa, właściwie poza sekatorem (i od czasu do czasu łopatą) nie potrzebuje żadnych zabiegów, ale też polecałabym ją na większe działki, gdzie można jej pozwolić "rozłożyć" się w naturalną półkopułę (taka większa odmiana lawendy :D ) wtedy wygląda najładniej, zwłaszcza że prawie cały czas kwitnie. Tworzy kolczastą zaporę że przejść to tylko z sekatorem lub tarczą. A i jeśli chodzi o dosadzanie pomiędzy nią szlachetnych odmian rugosy czy innych - raczej należy zapomnieć, chyba, że w momencie sadzenia żywopłotu (gdy wszystkie sadzonki to patyczki) - zagłuszy - próbowałam. Tak więc ma zalety i wady. Zalet więcej gdy działka większa. A gdy mniejsza i wąska (jak moja) to jednak można się zastanowić nad żywopłotem "ozdobnym" z róż historycznych czy parkowych (przetykanych np kolumnowymi cisami) albo różnych "szlachetnych" odmian rugosy (jest ich trochę) bo potem kiedy się już złapie różaną manię miejsca szybko na kolejne róże zaczyna brakować szczególnie na te większe, a na konfitury dwa, trzy krzaki rugosy wystarczą :D .


Góra   
  Zobacz profil      
 
herkules
 Tytuł: Re: Róże na żywopłot
PostNapisane: 14 wrz 2018, o 01:56 
Offline
50p
50p
Postów: 90

 1 szt.
Witam
Czy róże na żywopłot należy przycinać? (jak to się robi w innych przypadkach ) .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 89 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Marlentje i 42 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *