Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
mewa
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 21 sty 2013, o 23:41 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 5367
Skąd: Łódź

 1 szt.
Czy macie może zdjęcia żywopłotu z rugosy?

_________________
Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
JSZFRED
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 22 sty 2013, o 00:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2884
Skąd: Warszawa/Ząbki

 0 szt.
Witam Mewo u mnie jest żywopłocik z rugosy i historycznych te akurat kwitną tylko raz znalazłam takie trochę kiepskie zdjęcie, które nie oddaje prawdziwego uroku z mojego krótkiego różanego żywopłotu, rośnie tam Agnes, Pink Grootendorst, Centifolia Muscosa, Roxburgii, Moje Hammamberg i Petite de Holand
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Asiorek

Asiorlinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
misiaczekm
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 29 sty 2013, o 21:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2374
Skąd: olsztyńskie/Barty

 więcej niż 1 szt.
A to mój z samej rugosy. Przycięty ostro jesienią.

30.04
Obrazek

20.06
Obrazek

29.09
Obrazek

Siatka ok. 1,50m

_________________
Pozdrowionka!! MisiaczekM (Piotr)
Gliniany ogródek...MisiaczekM
Jak człowiek się zaprze...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mewa
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 29 sty 2013, o 21:48 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 5367
Skąd: Łódź

 1 szt.
Piotrze bardzo ładnie wygląda - ile on już ma?, czy duże sadzonki sadziłeś i w jakich odstępach?

_________________
Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
misiaczekm
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 30 sty 2013, o 10:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2374
Skąd: olsztyńskie/Barty

 więcej niż 1 szt.
Sadzony był w 2010 roku w sierpniu. Odległości nie pamiętam, ale z tego co widzę to 0k. 75cm. A dokładnie od końca dołka do początku dołka następnego 50 cm :roll:

Wielkość sadzonek jak na zdjęciu (sadzonki zamawiane w doniczkach)

Obrazek

24.05.2011

Obrazek

26.06.2011

Obrazek


16.08.2011

Obrazek

ale ostro go przyciąłem jesienią w 2011 r by się mocniej rozkrzewił.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obrazek

Caniny nie radzę, sadziłem z tyłu domu, to wiotkie cienkie i długie gałązki. Radzę się przejść "na tory" przed podjęciem decyzji. Tam PKP tego sadziło kiedyś od groma.

Tu jej kawałek widać. Pozostałości po sadzeniu z 2010 roku

Obrazek

na wprost w tle za ogórkami (musiałem je pościągać w wiązki i doczepić do płotu) i tu po prawej zmieszana z rugosą.

Obrazek

_________________
Pozdrowionka!! MisiaczekM (Piotr)
Gliniany ogródek...MisiaczekM
Jak człowiek się zaprze...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mewa
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 30 sty 2013, o 14:46 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 5367
Skąd: Łódź

 1 szt.
Piotrze a gdzie kupowałeś swoją rugose i dokładnie jaka to odmiana ?
znalazłam coś takiego ale nie wiem czy ona jest taka jak Twoja?
Róża pomarszczona - komplet 50 sadzonek (25-45 cm)

_________________
Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
misiaczekm
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 30 sty 2013, o 15:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2374
Skąd: olsztyńskie/Barty

 więcej niż 1 szt.
Oj nie pamiętam,... Zwykła róża dzika pomarszczona, taka sama jak na zdjęciu. Chciałem kupić Hansa (ma duże, prawie pełne kwiaty) ale nigdzie nie mogłem znaleźć, a jak już to były drogie jak angielki.

_________________
Pozdrowionka!! MisiaczekM (Piotr)
Gliniany ogródek...MisiaczekM
Jak człowiek się zaprze...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 30 sty 2013, o 22:38 
Offline
500p
500p
Postów: 942
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Rzeczywiście w Rosarium jest duży wybór odmian rugosy i sadzonki są okulizowane. Jeśli się nie posadzi ich za głęboko to można tą niesamowicie żywotną różę utrzymać w ryzach. Ja mam kilkunastoletni, długi żywopłot z sadzonek na własnych korzeniach i chociaż posadzony był jeden rząd dzisiaj ma on 1-2m szerokości. Na szczęście ma miejsce żeby się rozłazić a to co wchodzi na drogę jest wykaszane albo rozjeżdżane. Oczywiście w razie potrzeby sadzonki można z niego pozyskiwać bez końca :wink: .

Sławka

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwwa
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 31 sty 2013, o 00:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2129
Skąd: internet

 1 szt.
Proszę mi podpowiedzieć..., kiedy można przesadzać róże pomarszczone i dzikie ? Chodzi mi o róże już wieloletnie, rosnące w jednym miejscu długie lata.
Sąsiad mojej mamy wyjechał za granicę i zaproponował, że jakbyśmy chcieli, to możemy wziąć sobie roślinki z jego ogrodu...
Jedyne rośliny, które wydają mi się jeszcze do odratowania, to róże...
Nie wiem dokładnie czy to tzw. pomarszczone, czy dzikie - zwyczajnie się na różach nie znam, ale serce mnie boli jak widzę, że jeszcze rok może dwa a piękne róże pochłonie winorośl i bluszcz. Zmarnują się jak nic.
Pomyślałam o żywopłocie, ale jak się do tego zabrać ? Czy tak dojrzałe rośliny można przesadzać ?

_________________
Ogródek Asi -moje początki cz 2-aktualny wątek

Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 31 sty 2013, o 11:25 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4835

 0 szt.
Można przesadzać. Wczesną wiosną jak jeszcze liści nie mają./chociaż ja i z liśćmi przesadzałem/.
Wykopać , podzielić na małe karpy tudzież sadzonki , posadzić w dość dobrej ziemi i podlać.Wyjątkowo mało kłopotliwa roślina. Pilnować tylko podlewania.W drugim roku można sobie odpuścić ,podlewać tylko w okresie największych upałów.
Zniesie każdą glebę chociaż z moich obserwacji najlepiej preferuje piasek.U mnie na takiej rośnie.Porozsadzałem i też zrobiłem żywopłot.

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
idepozapalki
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 31 sty 2013, o 13:00 
Offline
200p
200p
Postów: 341
Skąd: strefa 6a

 1 szt.
Przycinasz im górę, zabezpieczasz to maścią ogrodniczą, później wykopujesz i bierzesz do siebie. Możesz parę godzin pomoczyć ją w wiaderku. Przesadzasz wczesną wiosną. Przycięcie pędów upraszcza przesadzanie, później róża szybciej ruszy i nie będzie przysychających suchych pędów. Przesadzałem u siebie dużą róże bez przycinania góry, a w połowie lata i tak trzeba było ciąć stare pędy, bo system korzeniowy się nie wyrabiał dlatego przy przesadzaniu starszych egzemplarzy dobrze ukorzenionych lepiej zrobić to od razu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwwa
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 1 lut 2013, o 00:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2129
Skąd: internet

 1 szt.
Bardzo dziękuję za podpowiedź ! To dobra wiadomość, że tak dojrzałe osobniki można jeszcze zagospodarować :D
Ziemię mam piaszczystą, to czyli powinno być ok. I zrobię jak przeczytałam, podzielę na mniejsze karpy, raczej byłabym za skróceniem, maść ogrodniczą mam, to reszta powinna się udać. Nie wiem tylko, co to są za róze ? Ale jak przyjmą się u mnie i zakwitną, to wkleję fotkę.
Byłam raz na tym ogrodzie i nie pamiętam, wiem tylko, że bardzo ładnie pachniały i były koloru różowego. W zeszłym roku już nie było widać przez ogrodzenie tych róż, winorośl je "otuliła", ale wiem, że są i trzeba coś z tym zrobić. Mieliśmy nadzieję, że sąsiad wróci, ale póki co, nic na to nie wskazuje...

_________________
Ogródek Asi -moje początki cz 2-aktualny wątek

Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JSZFRED
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 1 lut 2013, o 15:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2884
Skąd: Warszawa/Ząbki

 0 szt.
iwwa możesz trochę przyciąć i przesadzić już jak dobrze rozmarznie ziemia pod koniec marca dobrze podlać i zrobić na miesiąc kopczyk aby nie przesychały

_________________
Pozdrawiam Asiorek

Asiorlinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwwa
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 1 lut 2013, o 18:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2129
Skąd: internet

 1 szt.
Dzięki za cenne rady ! Postaram się wszystko zrobić jak należy, to kopczykowanie na miesiąc, również wydaje mi się bardzo dobre. Ech, zaczynam dopiero poznawać rośliny .... Działkę mam od dwóch lat, ale niewiele roślin. Ziemia jest piaszczysta,a w pierwszym roku nie mieliśmy jeszcze wody, to i o zagospodarowaniu nie było mowy...

_________________
Ogródek Asi -moje początki cz 2-aktualny wątek

Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwwa
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 28 gru 2013, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2129
Skąd: internet

 1 szt.
Wpadłam napisać o mojej "pomarszczonej " :wink:
Przesadziłam w końcu różę od sasiada... 3 sadzonki, na wiosne to było . Obciełam jak mi na forum doradzono. Dwie sie przyjęły, jedna nie. Zwyczajnie uschła. Ale te ,które sie przyjeły rosą zdrowo idobrze rokują na przyszłość. Kwiatków miały mało, bo i małe były, ale cieszę się. W nowym sezonie dokupię im odmianę Ritausma, jest śliczna ! Moja ma różowe kwiaty i raz kwitła tego roku ( nie wiem jak się nazywa?) , mam niedosyt, dlatego dosadze te drugą, żebym oczka cieszyła do jesieni.
Pozdrawiam !

_________________
Ogródek Asi -moje początki cz 2-aktualny wątek

Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szpocio
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 27 mar 2015, o 13:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 1 szt.
Witam wszystkich...
Chciałbym wsadzić dziką różę jako żywopłot. Zależy mi na dość zwartej ścianie 50-60cm szerokości,wybrałem CANINĘ. Sprzedawca pisze że można sadzić do 5 sztuk na 1m. Pytanie moje jest czy w moim przypadku sadzić ją w jednym rzędzie czy raczej w dwu na przemian i czy te 5 sztuk na 1m nie jest za gęsto?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 89 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *