Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
spiderdog
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 8 lut 2012, o 01:15 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Skąd: wioska na W

 0 szt.
Dzięki za rady ;:196

Mówiąc szczerze troszkę zgłupiałam, bo już sama nie wiem co zrobić. Zacznę od tego, że chyba nazywając to co chcę posadzić 'żywopłotem' to chyba przesadziłam :wink: , chyba powinnam określić to 'obwódką'. Chodzi mi o ozdobne oddzielenie części kącika wypoczynkowego od reszty terenu taką właśnie obwódką o wys. ok. 1m i długości ok. 5 m. Chodzi mi o efekt ozdobny, a nie o typowy żywopłot. Myślałam też o hortensjach bobo, bo nie rosną wysoko, ale są b. drogie, kwitną dość późno i nie wiem czy będą u mnie rosły.... A co sądzicie o rosa rugosa tych zupełnie dzikich 'bezodmianowych'? Może one są bardziej odporne na cień i gorsze warunki? Na działce przebywa moja mama, więc krzaczki będą podlewane, ale na całym terenie jest mnóstwo korzeni od starych sosen, które pozbawiają inne rośliny potrzebnych składników. Generalnie muszę powiedzieć, że wszystko u nas rośnie słabiej niż powinno...

Różanka, już nie raz odwiedzałam Twoje Królestwo i jestem pod wielkim wrażeniem szczególnie zachwycam się wszystkimi kwitnącymi, bo u nas nie bardzo roślinki chcą kwitnąć. Z drugiej strony dopiero od roku nawozimy krzaczki, bo wcześniej właściciel nie dbał o to i rosły sobie takie nienawożone i nieprzycinane. Powoli próbuję się zorientować co tam tak naprawdę rośnie i jak o to dbać, więc może za kilka lat będą efekty. Np. w tym roku po raz pierwszy zakwitła hortensja limelight, a ma już ok. 5 lat, podobnie kalina roseum, w której się zakochałam. Na jesieni zlokalizowałam drugą roseum rosnącą między kilkoma drzewami w pełnym cieniu i ona jeszcze nigdy nie kwitła.

Deirde, dzięki za info o Powsinie. Nawet nie wiedziałam że jest tam Ogród Botaniczny.

Alionuszka, Ritausma mnie uwiodła... Myślisz, że u mnie ma szansę kwitnąć i być w miarę gęstym krzaczkiem?

_________________
Pozdrawiam wszystkich :)
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JSZFRED
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 9 lut 2012, o 02:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2884
Skąd: Warszawa/Ząbki

 0 szt.
Witam,
spiderdog jeśli dociera do tego miejsca trochę słońca to możesz zaryzykować ja posadziłam kilka róż jako żywopłot w dużym cieniu oczywiście mniej kwitną niż w normalnych warunkach ale kwitną, ziemia jest też kwaśna 50m od lasu w takich warunkach może rosnąć Roxburghii,Pink Grootendorst, Agnes,Centifolia Muscosa,Petite de Hollande,Tuscany,Reine de Violette,Blanc Doubledo Coubert,Moje Hammarberg , Rhapsody in Blu,Ritausma rośnie u mnie w słońcu od ulicy więc nie wiem, można jeszcze posadzić w półcieniu The Pilgrime i pnącą Gislande de Feligonde, oczywiście wszystkie miału daną w dołek ziemię do róż, niektóre z nich osiągają duże rozmiary miłego rozważania,

_________________
Pozdrawiam Asiorek

Asiorlinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alionuszka
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 9 lut 2012, o 14:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5895
Skąd: z zielonych płuc Śląska

 0 szt.
Spiderdog ... moja Ritausma również bardziej w słońcu od rana do 16...także może nam zagwarantować masę kwiatów ,ale w słonecznym miejscu...
Miałam posadzone zwykłe róże rugosy po stronie wschodniej gdzie słońce operowało do godz.11-12 i rosły nieładnie ,chorowały i kwiatów jak na lekarstwo,przesadziłam je na stronę południowo-zachodnią...ich stan o niebo się polepszył...
Zgadzam się z Asiorkiem ,niektóre róże historyczne ,które są krzaczastymi nieraz bardzo dużymi krzewami mogą rosnąć w półcieniu...Reine des Violettes ma u mnie takie stanowisko ,ale ona raczej ma nieharmonijny pokrój i nie ma zbyt wiele kwiatów w późniejszym sezonie...
Polecam Rose de Resht,to róża zwarta ,rośnie harmonijnie i ma piękne pachnące kwiaty...ale trzeba jeszcze wziąć pod uwagę ,że kwiaty te mają krótką żywotność,3-4 dni...to góra... :D
U mnie w półcieniu dobrze sprawuje się Lavender Lassie...

_________________
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rozanka
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 9 lut 2012, o 23:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1835
Skąd: Toruń/Puszcza Bydgoska

 więcej niż 1 szt.
Mała obwódka a nie żywopłot zmienia postać rzeczy. :D
Odporne na słabszą glebę i rosnące w cieniu to Iceberg, The Pilgimm, Leonardo da Vinci, Alba Rose, Gruss an Aachen, Cartier.
Nie będę super okazałe, ale na te warunki są najlepsze. Najważniejsza rzecz to podlewanie i posadź w dobrej ziemi.
Ja niektóre swoje będę przesadzać do dużych donic i wkopywać w ziemię. Pod część dam do dołków glinę, chcę zobaczyć czy będą się lepiej miały i czy woda zostanie na dłużej przy korzeniach. Hortensje ładnie rosną w cieniu, ja jestem zachwycona Limelight i to byłaby idealna obwódka. Nawet jak przekwitnie, to ma ozdobne suche bukieciki. Też będę kupować ich więcej, bo fantastycznie sobie radzą. :!:
U nas jest jeszcze jeden kłopot, przerastanie korzeni sosen przez nowo posadzone rośliny. Dlatego te donice. Nie wiem skąd sosny wiedzą, że jest coś nowego posadzonego, ze świeżą ziemią i oborniczkiem? Natychmiast są tam korzeniami i jest klops. :evil:
Czeka Cię dużo pracy, przywieź sobie dużo dobrej ziemi pod rośliny i na wiosnę zrób gnojowicę z pokrzyw i skrzypu.
Powinnaś też podciąć gałęzie sosen w niektórych miejscach, żeby było więcej słonka, no i woda, woda, woda.
Za kilka lat gleba stanie się bardziej urodzajna i wszystko będzie lepiej wyglądało.
Jestem ciekawa efektów Twojej pracy, czekam na zdjęcia z ogródka. ;:65
Trzymam kciuki i pozdrawiam. :wit

_________________
Ewunia-Taczunia.
Różany ogród w lesie -cz.1; Różany ogród w lesie cz.2;Różano-liliowy ogród w lesie cz.3; Cebule lilii


Góra   
  Zobacz profil      
 
spiderdog
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 10 lut 2012, o 01:27 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 25
Skąd: wioska na W

 0 szt.
Dzięki dziewczyny ;:196 Teraz muszę 'przetrawić' :wink: natłok nowej wiedzy... Ale zajmę się tym po weekendzie, bo w pt jadę na działkę ;:138 Cały tydzień na to czekam.... Myślę, że kiedyś się tam przeprowadzę, a zawsze byłam takim 'miejskim zwierzęciem'...

W miejscu, gdzie chcę posadzić tę obwódkę nie ma takiego 'totalnego' cienia, są oczywiście prześwity słońca między gałęziami starych sosen...

Różanka, myślałam o hortensjach (zresztą na jesieni kupiłam kilka krzaczków hortensji a w tym też drugą limelight), ale ta moja 5-cio letnia limelight to wysoki i rzadki krzew - fakt, jak zakwitł wygląda super, ale na taką obwódkę o jakiej myślę nie nadaje się kompletnie - za rzadki, a przede wszystkim za wysoki (może dlatego, ze nie był przycinany)... dlatego myślałam o hortensji Bobo, ale taka sadzonka to ponad 50 zł/szt, a nie mam pojęcia co by z tego wyszło.. szkoda mi tyle kasy na niepewną inwestycję....

I taki krótki off topic - Muszę Wam powiedzieć, że jestem pod wrażeniem Waszego (już teraz Naszego ;:138 ) forum - żadnych kłótni, żadnych niesnasek, wszyscy nastawieni są na wymianę doświadczeń i pomoc takim 'laikom' jak ja... Dla porównania powiem, że byłam użytkownikiem forum dla chartów (mam dwa charciki włoskie) i wydawało mi się, że pasjonaci i miłośnicy psów to tacy 'spox' ludzie... ale tam chodziło o wystawy medale, zazdrość hodowców i... strasznie się zraziłam obserwując z boku jak się nienawidzą, bo wygrał ten pies a nie inny...

Cytuj:
Jestem ciekawa efektów Twojej pracy, czekam na zdjęcia z ogródka.

Zdjęcia powstawiam wiosną (jak mnie poinstruujecie jak to zrobić :oops: )

Życzę wszystkim miłego weekendu, do poklikania :wit

_________________
Pozdrawiam wszystkich :)
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mosewa
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 3 mar 2012, o 18:46 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 171
Skąd: Świecie kuj-pom

 0 szt.
Witam, nie będę zakładała nowego wątku i zapytam tutaj :) Co byście polecili na żywopłot naturalny, zaporowy, bez cięcia. Warunki gleby takie jak autorki tego wątku w pierwszym poście tj. leśna gleba.

_________________
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
oliwka
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 4 mar 2012, o 10:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6008
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Chodzi o żywopłot z róży?
Proponowałabym rugosy.

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
mosewa
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 4 mar 2012, o 10:36 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 171
Skąd: Świecie kuj-pom

 0 szt.
Dziękuję za róże :D a jakieś inne rośliny, które by pasowały na taki żywopłot na pogranicze lasu?

_________________
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomek K
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 4 mar 2012, o 11:00 
Offline
100p
100p
Postów: 160
Skąd: Lubelskie

 0 szt.
Berberysy są dobre na takie warunki :wink:

_________________
Tomek K. ,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 6 mar 2012, o 21:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8138
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Mam żywopłot z rugosy.
Po posadzeniu prawie zapomniałam, że go posadziłam. Odporny na wszystko.
Obłędnie pachnie, gdy kwitnie. A wyglada tak :wink:

Obrazek

Obrazek

Pielęgnacja ogranicza się do przystrzyżenia po zimie.
Wody tyle, co z nieba spadnie. Żadnych oprysków.
:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JSZFRED
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 11 mar 2012, o 14:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2884
Skąd: Warszawa/Ząbki

 0 szt.
Ewo jeśli nie chcesz róż to mogą być hortensje bukietowe, berberysy w odmianach, pęcherznice w odmianach będzie pięknie i kolorowo lub różne formy tui

_________________
Pozdrawiam Asiorek

Asiorlinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
mosewa
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 13 mar 2012, o 17:40 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 171
Skąd: Świecie kuj-pom

 0 szt.
Kupiłam jedna sadzonkę róży pomarszczonej. Posadzę i zobaczę czy jej środowisko służy. Jeżeli tak to kupię więcej na żywopłot. Tyle,że je nie chcę tych róż ciąć, mają rosnąć swobodnie:)

_________________
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 13 mar 2012, o 21:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8138
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Ewcia :wink: też można nie przycinać.
Nad morzem na pasie od Jelitkowa do Sopotu (chyba na piaskach) i na Westerplatte rosną całe łany takich róż.
Aha , one wytwarzają odrosty korzeniowe, mogą zarosnąć całą okolicę.

:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mosewa
 Tytuł: Re: kwitnący ozdobny żywopłot - z róż - w lesie sosnowym
PostNapisane: 13 mar 2012, o 22:28 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 171
Skąd: Świecie kuj-pom

 0 szt.
W sumie są tak ładne,że nie było by źle gdyby ładnie się rozrosły, no może nie na całą okolice, ale na jej część mogą ;:108

_________________
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mewa
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 21 sty 2013, o 23:41 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 5367
Skąd: Łódź

 1 szt.
Czy macie może zdjęcia żywopłotu z rugosy?

_________________
Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
JSZFRED
 Tytuł: Re: Żywopłot z dzikiej róży
PostNapisane: 22 sty 2013, o 00:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2884
Skąd: Warszawa/Ząbki

 0 szt.
Witam Mewo u mnie jest żywopłocik z rugosy i historycznych te akurat kwitną tylko raz znalazłam takie trochę kiepskie zdjęcie, które nie oddaje prawdziwego uroku z mojego krótkiego różanego żywopłotu, rośnie tam Agnes, Pink Grootendorst, Centifolia Muscosa, Roxburgii, Moje Hammamberg i Petite de Holand
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Asiorek

Asiorlinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 89 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *