Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 587 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42  
Autor Wiadomość
Mafjozu
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 8 lip 2016, o 11:43 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 ---
Tak tak docelowo chce je hodować :)

Tak teraz wyglądają róże. Jestem lekko przerażony
http://imagizer.imageshack.us/a/img924/9646/pGC6HA.jpg

http://imagizer.imageshack.us/a/img922/977/UkBnV6.jpg

http://imagizer.imageshack.us/a/img922/6849/fPMszq.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Barbara2000
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 8 lip 2016, o 12:49 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Postów: 618
Skąd: opolskie

 1 szt.
Ja w ubiegłym tygodniu byłam zmuszona przesadzić dwie róże i to w trakcie kwitnienia bo rosły w miejscu gdzie powstawała ścieżka. Na jednej mi bardzo zależało więc przesadziłam ją z bryłą jaką udało mi się wykopać, obcięłam na ok. 10 cm, wsadziłam i obficie podlałam 2-3 razy. Na obecną chwilę wyglądają świeżo nie maja pomarszczonych pędów i wydaje mi się, że się przyjmie. Twoje wydaje mi się, że powinieneś wyciągnąć z wody bo Ci nie uschną tylko zgniją. Obetnij pędy i niech dochodzi w cieniu lub półcieniu do życia.

_________________
Róże sprzedam Barbara


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mafjozu
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 8 lip 2016, o 13:17 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 ---
Ok super to zaraz je wsadzam do ziemi w sensie donice. Mam obciąć te wszystkie nowe pędy które tak sflaczały? A korzenie lekko skrócić?
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andzia1967
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 9 lip 2016, o 15:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 282
Skąd: Gdańsk

 ---
Przesadziłam starą różę z ogródka mojej babci ( akcja róża). Trochę poobcinałam pędy ,ale nie wiem czy jeszcze nie podciąć ?Zobaczymy co z tego będzie .Na dzień dzisiejszy wygląda tak jak na zdjęciu. Jak myślicie po czym można będzie poznać jeszcze w tym sezonie że się przyjęła? Jestem nowicjuszką w temacie róż stąd takie pytania ;:3 Pozdrawiam Ania
Obrazek

_________________
Dekupażowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mw21
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 9 lip 2016, o 22:53 
Offline
50p
50p
Postów: 68

 ---
Wg mnie - laika w temacie róż ;) - przyciąłbym te najdłuższe pędy do wysokości tych najkrótszych. Cała siła powinna w tym sezonie iść na odbudowę, regenerację systemu korzeniowego a nie na budowę kwiatu. Cała roślina gdy zbuduje silne korzenie to w przyszłości będzie lepiej rosnąć i kwitnąć, ale to w przyszłym sezonie. Poza tym wokół róży zrobiłbym nieckę, aby podczas podlewania róży woda nie rozpływała się po całej rabacie a wsiąkała głęboko w okolicy róży. Podlewać 2-3 razy dziennie. To są oczywiście moje sugestie, poczekaj jednak na rady doświadczonych ogrodników. Andziu a kiedy dokładnie przesadzałaś tę różę? Bo póki co wygląda świeżo i b. dobrze.

_________________
Pozdrawiam
Dawid


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andzia1967
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 11 lip 2016, o 13:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 282
Skąd: Gdańsk

 ---
Dziękuje za rady- już idę do ogrodu skracać jeszcze pędy.Nieckę też zrobię. A przesadzałam dokładnie tydzień temu. Pozdrawiam Ania- ps. we wrześniu lub październiku zrobię nowe zdjęcia i ocenicie sami czy cos z niej będzie czy nie.

_________________
Dekupażowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mw21
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 12 lip 2016, o 18:28 
Offline
50p
50p
Postów: 68

 ---
Mam nadzieję, że sugerując się moimi radami róża pięknie się przyjmie (za co trzymam kciuki). Ja w tamtym roku (początek września) przesadzałem bardzo zniszczoną różę Marchenland. Miała tylko dwie cienkie gałązki i po tych sierpniowych upałach ledwo żyła. Choć była podlewana. W tym roku wypuściła kilka gałązek oraz piękne, duże kwiaty (na 28 stronie SEZON 2016 rozpoczęty) :tan i póki co nie łapie żadnych chorób :D

_________________
Pozdrawiam
Dawid


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bochyn
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 5 paź 2016, o 08:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Witam wszystkich,
chciałbym posadzić pod ścianą garażu różę angielską The Pilgrim wraz z Clematisem Polish Spirit które w niedalekiej przyszłości mają się wplatać
w oplatający ścianę bluszcz. w jakiej odległości od siebie mam sadzić róże z clematisem aby było jak najgęściej ale równocześnie zdrowo dla róży i clematisu? wstępnie planowałem na przemian co 50cm clematis / róża / clematis / róża nie za blisko? kolejne pytanie jak daleko od ściany 30cm? na ścianie będę miał rozciągniętą poziomo linkę stalową powiedzmy co 30-40cm po której będzie piął się bluszcz i mam nadzieje clematis i róża również. dzieki za podpowiedz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ann_85
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 5 paź 2016, o 13:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1231
Skąd: pomorskie

 1 szt.
Hmm... na mój gust to za blisko. The pilgrim podobno (bo sama nie mam) dorasta do 1,5-2 m, a duże cięzkie kwiaty sprawiają, że sie przewiesza, więc może tak być, że wszystko będzie na siebie właziło jak sie porozrasta. Ja bym zrobiłam minimum 80 cm, a może nawet metrowe przerwy. Z mojego doświadczenia dużo gorsze jest przeszkadzanie sobie i walka o światło niż delikatna luka, która i tak się z czasem zapełni :wink: Wydaje mi się, że 30 cm od ściany to minimum (o ile masz tam dobrą ziemię, u mnie opaska z polbruku jest tak grubo otoczona betonem, że nic na obwódce nie mogę wsadzić :evil: ).

Zastanawia mnie czy clematis da radę z taką konkurencją jak bluszcz... ;:218

_________________
Pozdrawiam Ania

Mało miejsc, dużo chciejstw - kwintesencja mojego ogrodu ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 5 paź 2016, o 22:10 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 443
Skąd: Okolice Warszawy

 ---
Zestawienie kolorystyczne ekstra, tylko nie wiem jak się tnie różę Pilgrim, Spirit to powojnik, który tnie się mocno na wiosnę, do 20-50 cm nad ziemią, a bluszczu się nie tnie. Tak mi przyszło do głowy, bo nie wiem czy wziąłeś to pod uwagę. Bo potem możesz być zmuszony wysupływać jedno z drugiego. Pozdrawiam Aga

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ann_85
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 6 paź 2016, o 08:02 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1231
Skąd: pomorskie

 1 szt.
No tak, to prawda. Potem będzie problem z cięciem... może lepiej powojnik w tym kolorze, ale do słabego cięcia, np. Xerxes albo Jolanta? ;:218

_________________
Pozdrawiam Ania

Mało miejsc, dużo chciejstw - kwintesencja mojego ogrodu ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
bochyn
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 6 paź 2016, o 10:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
o cięciu faktycznie nie pomyślałem, wszystko zakupione, w sobote sadzenie więc
wyjście jest chyba tylko jedno ... trzeba będzie żonę do wyplatania zmobilizować ;:138 :heja

daliście mi do myślenia z tym wyplataniem, żona mnie pogoni :?
być może nie będzie tak źle, przytnę clematisa i poczekam az przyschnie wtedy może
zejdzie jednym szybkim ruchem :lol:

problem mam jeszcze taki że wszystkie rośliny zostały zakupione a było planowane co 50cm,
więc de facto sadząc co metr zostana mi róże bądż clematisy.
co byście powiedzieli na próbę zagęszczenia sadząc do 1 dołka 2 clematisy (na styk)
w schemacie: róża , 2x clematis, róża , 2 x clematis , róża - na dlugości 3-3,5 metra?
ratujcie bo dziś dotarły róże z Rosarium i clematisy od Wędrowskich ;)

ewentualnie czy takie sadzenie 2 sztuk razem będzie dla nich zdrowe?
najgorsze jest to ze najpierw zaplanowałem , zakupiłem a dopiero pożniej zacząłem szukać podpowiedzi o zawodowców ;)


Prosimy o poprawną pisownię na forum/Adm.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Reniak
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 10 paź 2016, o 10:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1928
Skąd: Świętokrzyskie/Śląskie

 1 szt.
Zdaje się że należysz do tej grupy ludzi którzy uczą się na własnych błędach, :;230 , i mimo iż ktoś Ci mówi że to zły pomysł ,- musisz sam się przekonać ;:306 , uwierz mi że powojnik z różami to zły pomysł, mam i mimo że rośnie 40 cm od róży której nie tnę (Veichelblau) to ani nie mogę przyciąć powojnika, bo ręce całe poharatane, a wycinanie starych pędów róży to masakra bo jest potwornie tak wplątany, a w związku z tym że nie mogę go przyciąć , nie wyrastają nowe pędy i dołem jest bardzo brzydko, muszę sadzić wyższe rośliny w" nogi"Mam też ścianę , i płot obrosniety bluszczem , nie wyobrażam sobie tego razem ;:185

_________________
Mój wątek : Różana wieś - ogrodowy
Robótki na Różanej wsi
Wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
asma
 Tytuł: Re: Sadzenie róż
PostNapisane: 26 paź 2016, o 21:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7786
Skąd: Gdynia

 ---
witam :wit
Mam kilkuletnie róże pnące,ale ich rozmiary przerosły moją wyobraźnię-kupiłam jako nn małe to to .Kiedy przesadzić i jak?Musiałabym ją skrócić,żeby w ogóle ją uwolnić .Ma z 4-5m wys :shock: :shock: gałęzie powchodziły latem do pokoju przez otwarte okno :shock:
Jak się do tego zabrać? :wit

_________________
Przekaż swój 1% mojej córce Alicji
Ogród...cz.4
Od marzenia do spełnienia
Mniam,mniam ;) cz.2 Dietki i wygibasy cz.2

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 587 ]  Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *