Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 109 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
Reniak
 Tytuł: Re: Nawożenie
PostNapisane: 19 wrz 2016, o 11:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1902
Skąd: Świętokrzyskie/Śląskie

 1 szt.
Trawą nie polecam ani liśćmi, trawą owszem sciółkuje ale cienką warstwą, ale trawa ma wyschnac a nie zgnić, jak zrobisz niej kopczyk to zgnije, i grzyb przenieść się może na róże, ale trawę daj na kompost, a liście z owocowych drzew to w ogóle palę na ognisku ( popiół daje na kompost) innych liściastych nie polecam ze względu właśnie na patogeny i szkodniki które lubią w liściach siedzieć.Lepiej kupić worek ziemi i w tym roku z tej ziemi zrób kopczyki, w przyszłym już pewnie będziesz miała własny kompost.

_________________
Mój wątek : Różana wieś - ogrodowy
Robótki na Różanej wsi
Wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nelka68
 Tytuł: Re: Nawożenie
PostNapisane: 19 wrz 2016, o 17:19 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16

 0 szt.
Dziękuje Reniak zrobię jak mówisz, kupię ziemię i zrobię kopczyki, te kopczyki to robisz w listopadzie ? Dzięki za wskazówki z liśćmi, a z orzecha ten popiół też by można dać do kompostownika czy nie ? Bo wiem, że liści z orzecha kompostować nie wolno.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Reniak
 Tytuł: Re: Nawożenie
PostNapisane: 19 wrz 2016, o 17:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1902
Skąd: Świętokrzyskie/Śląskie

 1 szt.
Myślę że popiół możesz spokojnie dac, ja zaczynam kopczykowac trochę wcześniej ale tylko dlatego ze mam duży ogród i dużo pracy na jesieni, a róż ponad 130, Ale jak masz ich niewiele to obserwując pogodę przed mrozami , listopad wydaje mi się że może być akurat.

_________________
Mój wątek : Różana wieś - ogrodowy
Robótki na Różanej wsi
Wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
sawka
 Tytuł: Re: Nawożenie
PostNapisane: 21 wrz 2016, o 14:40 
Offline
500p
500p
Postów: 893
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Dobrze gdy róże "dostaną" trochę mrozu bez kopczyków. Najlepiej jeśli jest mróz i w nocy i lekki w dzień.
Ale to zawsze jest pogodowa loteria. Zdarzyła mi się już taka zima że długo czekałam a jak poszłam kopczykować to ziemia przymarzła mi do szpadla i mróz odpuścił na wiosnę. Na szczęście było dużo śniegu.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Reniak
 Tytuł: Re: Nawożenie
PostNapisane: 21 wrz 2016, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1902
Skąd: Świętokrzyskie/Śląskie

 1 szt.
Ja dlatego nie ryzykuje, poza tym znaczenie ma gdzie kto mieszka, inaczej w mieście, inaczej tak jak ja naokoło pola i wygwizdow. Inaczej 10 róż a inaczej ponad 100 , plus inne rośliny w moim przypadki hortensje ogrodowe.

_________________
Mój wątek : Różana wieś - ogrodowy
Robótki na Różanej wsi
Wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
sawka
 Tytuł: Re: Nawożenie
PostNapisane: 22 wrz 2016, o 14:44 
Offline
500p
500p
Postów: 893
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
No, właśnie. Chciałoby się wszystko zrobić idealnie, ale zawsze są dodatkowe problemy. Ja mieszkam w lesie ale w takiej "dziurze" że ze wszystkich stron spływa zimne powietrze i temperatura jest 2-3* niższa niż w okolicy :( . A róż jest ponad 200 .... A dzień w listopadzie i na początku grudnia krótki ... A materiału do kopczykowania potrzeba mnóstwo ... itd.
Ale nie zamieniłabym moich róż na żadne inne rośliny ;:173.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Barbara2000
 Tytuł: Re: Nawożenie
PostNapisane: 22 wrz 2016, o 20:50 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Postów: 616
Skąd: opolskie

 1 szt.
Sławko, ja mieszkam w takiej samej "dziurze". Z trzech stron las z czwartej pola ale dziury nie wymienię a róże rosną tylko te, które dają radę nie kopczykpowane. Czasu nie da rady rozciągnąć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pepik_83
 Tytuł: Re: Nawożenie
PostNapisane: 2 kwi 2017, o 17:00 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39

 0 szt.
Witam. Mam pytanko. Zakupiłem w ramach niespodzianki dla żony różę w doniczce (hipermarket). Teraz zauważyłem, że zaczęła marnieć. Czy mocznik 46n nada się do nawożenia róży?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
doc_kr
 Tytuł: Re: Nawożenie róż
PostNapisane: 8 kwi 2017, o 20:10 
Offline
200p
200p
Postów: 211
Skąd: okolice Ojcowa

 0 szt.
Czołem,

Mam pytanie: po jakim czasie należy zacząć nawożenie róż sadzonych wiosną z gołym korzeniem?
Posadzone w dołku zaprawionym ziemią kompostową, w ziemi "z worka" zmieszanej z miejscową gliną.

Miesiąc, dwa?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Nawożenie róż
PostNapisane: 8 kwi 2017, o 22:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2721
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Ja używam do nawożenia obornika granulowanego i mączki kostnej :)

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
doc_kr
 Tytuł: Re: Nawożenie róż
PostNapisane: 9 kwi 2017, o 08:26 
Offline
200p
200p
Postów: 211
Skąd: okolice Ojcowa

 0 szt.
Maniolek, odpowiadasz na moje pytanie?

Bo jeśli tak, to zrezygnowałem z zaprawienia dołków granulowanym obornikiem, ponieważ odradzili mi to sprzedawca róż i znajomy ogrodnik.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Nawożenie róż
PostNapisane: 9 kwi 2017, o 11:22 
Offline
500p
500p
Postów: 893
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
doc_kr napisał(a):
Mam pytanie: po jakim czasie należy zacząć nawożenie róż sadzonych wiosną z gołym korzeniem?
Posadzone w dołku zaprawionym ziemią kompostową, w ziemi "z worka" zmieszanej z miejscową gliną.


Ja wcale nie nawożę w pierwszym roku. Dołek jest zaprawiony i dość. Niech róża się pomęczy z szukaniem jedzonka w ziemi czyli rozbudowuje korzeń. Jeśli ją nawieziesz to się weźmie za rozrastanie w liście i pędy. Efekt będzie pozornie szybszy ale korzeń to inwestycja na lata.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
doc_kr
 Tytuł: Re: Nawożenie róż
PostNapisane: 9 kwi 2017, o 17:54 
Offline
200p
200p
Postów: 211
Skąd: okolice Ojcowa

 0 szt.
Dzięki. Myślałem, że po paru miesiącach już można.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Nawożenie róż
PostNapisane: 9 kwi 2017, o 18:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5212
Skąd: Małopolska

 1 szt.
doc_kr pierwsze nawożenie w przyszłym roku na wiosnę. Tak jak napisała Sławka, najpierw róża musi się dobrze zakorzenić, poza tym dostała trochę kompostu i świeżą ziemie, ma z czego czerpać... :)

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 109 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *