Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Rubinia
 Tytuł: Flora Danica
PostNapisane: 8 sie 2017, o 18:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 ---
Czy ktoś z forumowiczów ma jakieś doświadczenia z tą odmianą? Jestem w trakcie planowania ogrodu i umyśliłam sobie właśnie Florę Danicę, którą chciałabym skomponować z Flammentanz. Będę wdzięczna za wszelkie spostrzeżenia i rady.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nela
 Tytuł: Re: Flora Danica
PostNapisane: 9 sie 2017, o 17:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2633
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
U mnie nigdy obficie nie kwitła- to róża wielkokwiatowa.. Kolor piękny, ale kwiatków skąpi...Nie wiem jak u innych...

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rubinia
 Tytuł: Re: Flora Danica
PostNapisane: 9 sie 2017, o 20:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 ---
Dziękuję za odzew:-) Swoją przygodę z różami dopiero zaczynam. Jeśli znajdę sadzonkę Danici to chyba dam jej szansę. Teren do zagospodarowania mam duży, więc można poeksperymentować;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nutella
 Tytuł: Re: Flora Danica
PostNapisane: 11 sie 2017, o 17:17 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 32

 ---
Miałam Florę Danicę - dwie sztuki posadziłam razem, w jednym dołku, dla lepszego efektu. Rosła w bardzo ciepłym i słonecznym miejscu, na przysłowiowej "patelni". Byłam z niej mega zadowolona. Podobała się mojej Mamie, więc oddałam jej ze szczerego serca. Niestety, u niej ledwo zipie - Mama nie pamięta o podlewaniu:(. U mnie cudownie i obficie kwitła, kwiaty duże, dość trwałe, pachnące.Taki nieoczywisty, dość zmienny pomarańcz, z tonami żółtymi, morelowymi, bursztynowymi. To był silny krzak, niezbyt wysoki, ale sztywny, kwiaty nigdy nie zwisały smętnie, bywały pojedyncze lub w małych wiechach, zwykle po trzy sztuki w "bukiecie". W drugiej połowie lata łapała lekką plamistość, ale nie było to bardzo rażące, nawet nie opryskiwałam. Właśnie się za nią znowu rozglądam:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *