Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 100 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6
Autor Wiadomość
sawka
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 28 lis 2021, o 15:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1073
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Napisz może o tej róży coś więcej. Najlepiej gdybyś znał odmianę. Jeśli nie to chociaż jaki to rodzaj ( pnąca, parkowa, wielkokwiatowa itp ), kwitła raz w sezonie czy powtarzała, ile ma lat i co tam jeszcze wiesz.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marek87
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 28 lis 2021, o 16:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Róża ma wydaje mi się że koło 5 lat, kupiona w biedronce odmiany nie pamiętam, wielokwiatowa, miała kwitnąć na różowo, cos jej nie pasuje bo nie pamiętam żeby kiedykolwiek kwitła , tyle wiem.

Nie cytuj postów, na które udzielasz bezpośrednio odpowiedzi
dorotka350

_________________
Marek87


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 30 lis 2021, o 00:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1073
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Twoja róża może kwitnąć na pędach dwuletnich lub starszych i jeśli ją co roku przycinasz, szczególnie jeśli krótko, to nie zakwitnie.
Może też być tak, że to tylko dzika podkładka i będzie kwitła tylko raz wiosną i krótko. Jeśli częściej nie ma Cię w tym okresie w domu to może Ci to umknęło. Szlachetna część krzewu mogła zostać zdominowana albo zupełnie obumarła.
Jeśli jest to róża raz kwitnąca i wiosną pąki dopadnie bruzdownica albo zwiot to oczywiście również nie zakwitnie. Ale to też musiałoby jakoś nie zostać zauważone.
Tyle mi przychodzi do głowy ale powodów pewnie może być więcej.
Raz miałam taką sytuację że róża zakwitła dopiero w czwartym roku po posadzeniu. Była to Paul's Himalayan Musk kupiona w dobrej szkółce. Potem już kwitła co roku. Pojęcia nie mam o co jej chodziło.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marek87
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 30 lis 2021, o 01:11 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Ok, taka czy inna przyczyną musi być. Jestem w Polsce latem tj. mniej więcej czerwiec do połowy lipca i w tym czasie róża powinna kwitnąć, oczywiście są pewnie różne terminy pewnie.
Z tego co pamiętam to były kupione 2 róże różowe wielokwiatowe w Biedronce. Ta pierwsza po kwitnie co roku, a druga niestety nie. Co do przycinania, tylko przed zimą przycinam krótko róże mniej więcej na wysokość 20-25 cm, okrywam ją też przed mrozem np gałęziami z tui. Wiem też że jak w odpowiednim czasie przytnie sie róże to jest szansa że zakwitnie nawet 3 razy.

Wracając do tematu sprawy czy jest szansa że po zrobieniu okulizacji róża zakwitnie?
Chyba nie ma innej możliwości?
Chciałbym ją też koniecznie przesadzić, rośnie zbyt blisko domu, a będzie robiony remont w niedługim czasie i po prostu będzie przeszkadzać.

_________________
Marek87


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 30 lis 2021, o 09:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1073
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Zgodność odmian u róż z marketów to loteria. To mogą być dwie zupełnie inne odmiany.

Może jeszcze spróbuj zostawić nie przycięty chociaż jeden pęd. Może zakwitnie i okaże się fajną odmianą.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Barbara2000
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 30 lis 2021, o 10:51 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Postów: 637
Skąd: opolskie

 1 szt.
Być może rzeczywiście masz różę, która kwitnie tylko na drugorocznych pędach, te przycina się zaraz po kwitnieniu. Jeśli co jesień obcinasz pędy to nigdy nie zakwitnie. Skoro i tak przeszkadza to ją przesadź nawet w grudniu (chyba że ziemia zamarznie) a później eksperymentuj.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Emi128
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 30 lis 2021, o 19:04 
Offline
100p
100p
Postów: 100
Skąd: woj.lubelskie

 0 szt.
Marek87 trzeba pomyśleć dlaczego róża nie kwitnie- może ma zbyt dużo cienia, brakuje jej optymalnej zawartości minerałów i niezbędnych pierwiastków (głównie potasu), zaatakowały ją grzyby, pleśnie lub jakiś szkodnik ? Czy wygląda zdrowo? Może wystarczy ją przesadzić na inne, lepsze stanowisko, a do ziemi dodać kompost lub przefermentowany obornik. No i może jednak, tak jak radzą inni, nie przycinać, żeby sprawdzić jaka to róża- w Biedronce jest wiele pomyłek.
Sama mam taką różę kupioną wiosną w markecie, która nie zakwitła ani jednym kwiatkiem-mam zamiar zostawić ją nie ciętą, a potem zobaczę co dalej. Życzę powodzenia w uprawie. ;:136


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marek87
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 30 lis 2021, o 21:08 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: podlaskie

 0 szt.
W pierwszej kolejności róża pójdzie na przesadzenie. Grudzień to zapewne średni termin a im dalej tym może być gorzej. Czy jak będzie temperatura ujemna rzędu np-1,-2 to należy się wstrzymać i czekać na plusową?

Może lepiej przesadzić do dużej donicy i do piwnicy z nią niech czeka na lato i okulizację?

_________________
Marek87


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bobka
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 30 lis 2021, o 23:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 323
Skąd: Lubelskie blisko lasu

 0 szt.
Marek87 moim zdaniem grudzień to nie miesiąc na przesadzanie .Róża tak samo jak każda roślina musi się ukorzenić .Zakładam
,że mieszkasz w strefie gdzie zima będzie na płusie ale czy masz taką pewność ?
Lepiej ją włożyć do dużej mrozoodpornej donicy i zadołować ,.nie zasypując tej donicy całkowicie ziemią .
Obsypać ją dobrze do wysokości brzegów donicy .Przetrwa spokojnie zimę .
Górę nakryć agro włókniną .Ja tak dołuję wszystkie donice z różami ,by na wiosnę je wystawić gdzie chcę ,rosna w donicach min.

_________________
BogUsia
Za oknami nasz ogród część 1


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marek87
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 1 gru 2021, o 22:58 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Taką donicę kupie w każdym ogrodniczym? i zapewne w Internecie?
Przyciąć ją czy tylko przesadzić i Agro włóknina?

_________________
Marek87


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bobka
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 1 gru 2021, o 23:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 323
Skąd: Lubelskie blisko lasu

 0 szt.
Marku teraz już nie tnij bo może zmarznać .Owiń dobrze grubo nie zaszkodzi, u gory mozesz zostawic mały otwór Przytniesz na wiosnę .Tak kupisz
tylko pytaj o mrozoodponą, ja mam plastikowe grube.
Rozumiem ,ze wiesz iż w donicy róża musi być w ziemi :wink:

_________________
BogUsia
Za oknami nasz ogród część 1


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marek87
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 2 gru 2021, o 19:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Lepiej kupić ziemi dla mojej różyczki czy z działki sobie podkopać łopata?

_________________
Marek87


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bobka
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 13 sty 2022, o 14:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 323
Skąd: Lubelskie blisko lasu

 0 szt.
Jak poradziłeś sobie z różami ? :)

_________________
BogUsia
Za oknami nasz ogród część 1


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marek87
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 13 sty 2022, o 17:21 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Witam
Nic nie robiłem z różą, przyjechałem z Niemiec przed świętami to był śnieg i lekki mróz u mnie na Podlasiu, teraz jest odwilż, ale w nocy jest minusowa temperatura, więc teraz też nie bardzo jej przesadzać. Przykryłem tylko róże wkoło korzenia tują .
Liczę na to, że przyjadę na Wielkanoc do Polski i wtedy mam nadzieję, że uda mi się przesadzić róże.

_________________
Marek87


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bobka
 Tytuł: Re: Przesadzanie róż
PostNapisane: 17 sty 2022, o 14:44 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 323
Skąd: Lubelskie blisko lasu

 0 szt.
Marku witaj :wit :D Zdążysz jeszcze i w kwietniu.
Pokaż swoje róże :wink: :)

_________________
BogUsia
Za oknami nasz ogród część 1


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 100 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *