Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 639 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44 ... 46  
Autor Wiadomość
Beata8
 Tytuł: Re: CHOROBY róż Cz.2
PostNapisane: 14 lis 2017, o 00:46 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 49
Skąd: Wrocław

 ---
Przepraszam, że się wtrącam w dyskusję. Czy moglibyście napisać coś więcej o ukorzenianiu róż? Też bym chciała spróbować. Np jakiej długości mają być pędy? Czy od razy włożyć do ziemi (raczej moczyć w niczym nie będę)? Na jaką głębokość wsadzić? Czy w butelce, którą nakłada się na patyczek trzeba zrobić dziurki, aby się wietrzyło?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 14 lis 2017, o 19:03 
Offline
---
Postów: 3519

 ---
Teraz moim zdaniem jest za późno, żeby ukorzeniać w gruncie. Można się pobawić w ukorzenianie w butelce pet viewtopic.php?p=5948089#p5948089
Nigdy wcześniej tego nie robiłem :lol:
Ja użyłem butelki 1,5 l. Pędy powinny być grubości ołówka, ja dałem też cieńsze, w sumie 6 kawałków. Pędy są świeżo ścięte (róża pnąca), pocięte na kawałki ok 20 cm. Wrzuciłem je do butelki i zalałem roztworem Topsinu na ok 10 minut (potem ten roztwór został spożytkowany do innych celów).

Pędy ze zdjęcia trochę skróciłem, bo miały ze 30 cm. Końcówka ukorzenianego pędu ścięta jest tuż pod oczkiem, lekko poskrobana, góra ok 2-3cm nad oczkiem, tak mniej więcej. Wody jest ok 5 cm. Butelka jest zakręcona, stoi na ciepłym kaloryferze na ręczniku, nie ma żadnych dziurek. Chodzi o to aby wewnątrz była bardzo wysoka wilgotność, co widać na wewnętrznej zaparowanej stronie ścianki butelki.

Jeśli jakimś cudem pojawią się korzenie to zamierzam wrzucić do butelki ziemię (mieszankę ziemi z perlitem, może żwirkiem..) i posadzić w butelce - po jednym pędzie na butelkę. Chyba najprościej będzie jak natnę butelkę, przez nacięcie wsypię ziemię, potem może nacięcie zakleję??? jeszcze nie wiem, ale butelka będzie zakręcona...chyba. Dlatego skróciłem pędy ze zdjęcia żeby korzenie były wyżej i mogły rosnąć.
No i zobaczę co z tego wyjdzie.
:wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
grafi26
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 14 lis 2017, o 19:44 
Offline
200p
200p
Postów: 334
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Znalazłam w necie metodę na ukorzenianie róż do góry nogami. Jeśli to kogoś zainteresuje prześlę link


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mimoza55
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 14 lis 2017, o 20:34 
Online
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1223
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Pelikano, wiem, że najprościej było by kupić nową sadzonkę, ale ja zdecydowałam się na ukorzenienie tej róży.
dostosuję sie do Twoich wskazówek , teraz wstawię zdjęcia.

wygląd ogólny patyczków
Obrazek

Obrazek

kąpiel w Topsinie
Obrazek

Patyczki w butelce, teraz pozostaje obserwacja , tą metodą jeszcze nie ukorzeniałam ,życzmy Sobie, super końcowych efektów.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 14 lis 2017, o 21:02 
Offline
---
Postów: 3519

 ---
No to do zobaczenia za jakieś 3 tygodnie
:wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 25 lis 2017, o 11:39 
Offline
---
Postów: 3519

 ---
Zauważyłaś mimoza55 ? Stary numer, ruszają pąki, a korzeni ani widu ani słychu :D
Sadząc w ziemię wiele osób myśli, że jak zaczynają się rozwijać młode pędziki nad ziemią, to roślina się już ukorzeniła, nic bardziej mylnego.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 25 lis 2017, o 15:19 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2153
Skąd: podlasie

 1 szt.
Ale ciekawe, czy dadzą radę korzonki wypuścić? Do doniczki wetknęłam z przyzwoicie wykształconym kallusem/patyczki leżały około 10 dni w cieple, w ziemi, owinięte w folii i w ciemnym miejscu/, a teraz, po dwóch tygodniach liście, buuu :(

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Eugenia
Chwast to roślina której zalety nie zostały jeszcze odkryte...


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 25 lis 2017, o 16:12 
Offline
---
Postów: 3519

 ---
Ebabka stosowałaś ukorzeniacz? Masz może zdjęcie patyków przed włożeniem do ziemi?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 25 lis 2017, o 19:43 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2153
Skąd: podlasie

 1 szt.
pelikano11Niestety nie mam zdjęcia i nie stosowałam ukorzeniacza. Wg. notatek - 2 listopada ucięłam patyczki i namoczyłam na trochę w Amistarze. Ziemia wyprażona i wsypana do torebki foliowej, nie za wiele, aby przykryć patyczki. Woreczek położyłam na szafce przy kaloryferze w łazience.10 listopada wszystkie miały jakiś tam kallus, te z bardziej wykształconym włożyłam do doniczki, zabezpieczyłam patyczkami do szaszłyków i przykryłam woreczkiem foliowym i postawiłam na parapecie na podkładce, a parę zostawiłam w torebce na jeszcze trzy dni i wtedy dosadziłam. No a teraz tak wyglądają, ale wątpię, czy poradzą wykarmić liście i korzenie wykształcić. Myślę, czy aby nie zasilić dolistnie jakoś delikatnie nawozem z przewagą fosforu? Mam Rosasol 15-30-15 + mikroelementy. Jak myślicie, czy to dobry pomysł?

_________________
Pozdrawiam Eugenia
Chwast to roślina której zalety nie zostały jeszcze odkryte...


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 25 lis 2017, o 20:57 
Offline
---
Postów: 3519

 ---
Ja specem od rozmnażania w domu nie jestem. Moim zdaniem nawóz nie jest potrzebny, ale wilgoć. Może spróbuj chociaż z jednym pędem z doniczki - weź przezroczysty pojemnik z dziurkami w dnie, nasyp ziemi, posadź i podlej. Ale cały pojemnik włóż potem w worek strunowy i zamknij. Postaw w takim miejscu, żeby miał ciepło w nogi. Przynajmniej zaobserwujesz czy korzenie rosną.
No i zobaczyłabyś teraz czy po 2 tygodniach od posadzenia w ogóle jakieś korzenie się pokazały.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ebabka
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 27 lis 2017, o 14:23 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2153
Skąd: podlasie

 1 szt.
Korzonków nie widać - patyczek wyjęty z doniczki do przesadzenia w przezroczysty kubek...
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Eugenia
Chwast to roślina której zalety nie zostały jeszcze odkryte...


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 27 lis 2017, o 18:34 
Offline
---
Postów: 3519

 ---
No cóż..posadź, nakryj i zapomnij
:wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
mimoza55
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 9 gru 2017, o 18:00 
Online
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1223
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Pelikano11 :wit po 3 tygodniach miałam pokazać butelkę ze swoimi patyczkami :oops: niestety patyczki zbrązowiały poniosłam kolejną
porażkę z ukorzenianiem patyczków .No trudno może następnym razem się uda , zastanawiam się czy temperatura w pomieszczeniu nie była
za niska w domu mam stałą temperaturę 21 stopni a grzejniki są ciepłe tylko wieczorem od17 do 23godz to wystarcza aby dom nagrzać .
Moim zdaniem do ukorzeniania 21 stop to za niska temperatura. Pelikano , jesienią pocięłam parę różanych patyczków włożyłam do skrzynki
i zasypałam piaskiem, teraz poszłam wyjełam patyczki i efekt jest taki

Obrazek


Obrazek

Te patyczki wsadziłam do doniczek i nakryłam butelkami plastikowymi , ziemię zmieszałam / piasek ziemia kwiatowa i perlit/ doniczki
wstawiłam do kotłowni bo tam jest cieplej , mam zamiar tam je przetrzymać jakiś czas ale jak będą puszczać listki przestawię je do jaśniejszego pomieszczenia, może coś z tego będzie. Drugą część patyczków dalej trzymam w skrzynce, chce sprawdzić jak długo mogę je tak przetrzymywać
w piasku w piwnicy. Widzę ,że Eugenia świetnie sobie radzi ;:215

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Rozmnażanie róż przez ukorzenianie pędów
PostNapisane: 9 gru 2017, o 18:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 211
Skąd: Ziemia Przemyska

 ---
Wandziu, brawo ;:138
Wspaniale prowadzisz rozane laboratorium, podgladam z ukrycia :oops: Te patyczki z butelki- tez kiedys tak probowalam, niestety ani jeden nie przezyl eksperymentu. Staly w cieple, w kuchni, temp byla okolo 25-26 stopni. Wszystkie sczernialy, mimo antygrzyba i wegla drzewnego w wodzie.
Teraz mam nowe patyczki w piasku, kilka od moich roz a kilka nowych odmian mam od bratowej, plantacja na poczatku wynosila 30 sztuk, zredukowaly sie do 23 na chwile obecna. Jedna ma listki, reszta bardzo nabrzmiale noski. Metoda pana z jutuba (najpierw do gory nogami, pozniej do nowego piasku normalnie). Stoja w pokoju blisko okna, temp 28-30 stopni. W dzien przestawiam do drzwi balkonowych, by mialy troszke wiecej swiatla, na noc wedruja w bezpieczne miejsce pod krzeslem, tam moj kotka sie nie miesci :lol: ogryzanie mlodym listkom nie grozi :lol:
Bede tu zagladala i szczerze dopingowala zlobek rozany wszystkich rozomaniakow.
;:168

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 639 ]  Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44 ... 46  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *