Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 911 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 54  
Autor Wiadomość
GERTRUDA
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2008, o 21:38 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1331
Skąd: woj.Pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Może poniższe zdjęcie pomoże innym w identyfikacji problemu .Muszę przyznać ,że nie jest to proste , ja przez długi czas myślałam że to jakaś nowa odmiana [ mutacja ] chociaż coś mi nie dawało spokoju .Na zdjęciu jest zbliżenie liści mojej funki zarażonej wirusem HVX , na szczęście została zniszczona [ dzięki identyfikacji Pana Tomasza ] mam nadzieje że na innych się nie pojawi :roll: .

Obrazek

_________________
Każdy początek ma swój koniec ,a każdy koniec miał swój początek ........


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2008, o 21:50 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2914
Skąd: Grajewo
Zacieki to jak widać pierwsze stadium choroby, więc zauważone szybko i szybko zniszczone. nie ma wiec obaw, ale lepiej zdezynfekuj łopatę, którą ją i mateczną wykopywałaś.
Z jakiej odmiany masz tę "mutację" ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
GERTRUDA
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 11:41 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1331
Skąd: woj.Pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Niestety nazwy nie znam [ była kupiona ze 2 lata temu w biedronce w kapersie , pewnie pochodzenia holenderskiego jak wszystkie sadzonki w tym markecie :roll: ] Mamusia wyglądała tak [ też ja zniszczyłam bo jak słusznie zauważyłeś miała na paru liściach podobne objawy , ale jeszcze nie tak mocno rozprzestrzenione - nie byłam pewna wolałam chuchać na zimne i spaliłam ją tez ] Tak wyglądała roślinka mateczna Obrazek

_________________
Każdy początek ma swój koniec ,a każdy koniec miał swój początek ........


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 12:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2914
Skąd: Grajewo
No tak, masowa produkcja holenderska z biedronki...czego można sie spodziewać, w dodatku pakowane milionami, poranione i wsio na ścisk...Hurt!

Ja tez kilka wyrzuciłem, spaliłem- wszystkie, które były podejrzane, może pochopnie, ale wolę tak, niż potem wywalać resztę.
Kolega krzyczał " mogłeś dać mi" - o nie, w życiu!

Nie kupujmy podejrzanych roślin. To najlepsza profilaktyka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 17:54 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2404
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Zauważyłem, że temat opisujący wirusy nie do końca prawidłowo został odebrany.
Wszyscy i wszędzie widzą wirusy. :shock:


Oczywiście, że dla wielu osób ta wiedza jest czymś nowym, ale nie jest to nowe zagrożenie, które pojawiło się w momencie otwarcia tego tematu. Do Polski wirus ten przywędrował według niektórych źródeł w 2003 r. z Holandii, według innych źródeł nieco wcześniej.

Zarówno w USA - gdzie wirus prawdopodobnie zapoczątkował swoje "harce", w Europie jak i w Polsce pomimo tego zainteresowanie (zarówno produkcja jak i chęcią posiadanie) nie zmalało od tego czasu, ale cały czas rośnie.
Ziemniakom zagraża stonka, pszczołom waroza, a hostom HVX i z tym trzeba żyć. Nie można podchodzić do tego jakby problem powstał dwa dni temu. Przecież lepiej posiadać na ten temat jak największą wiedzę, aby postępować prawidłowo i profilaktycznie zabezpieczać się przed zagrożeniem.
Nic nie zmieniło się od wczoraj, a hosty są tak samo piękne i swym pięknem zachęcają nas do tego, abyśmy mieli je w swoich ogrodach.
W tym temacie będzie jeszcze trochę zdjęć, ale tylko po to, aby poszerzyć naszą wiedzę.
:wink:

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 18:04 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2914
Skąd: Grajewo
Dokładnie zgadzam się z Andrzejem.
Tego wirusa mamy już od kilku lat, Ameryka jeszcze dłużej, a zainteresowanie rośnie.

Wszystko ma swoja zmorę w naturze- taka kolej rzeczy.
Zastanawiam sie skąd nagle taki wybuch? Czy brak zimy uaktywnił wirusa, który siedział tam i tak od kilku lat?
....i czy to w ogóle jest ten właśnie wirus?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Darkus
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 18:18 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Skąd: Łódź
Oczywiście nie można widzieć teraz wszędzie wirusa,nie o to przecież chodzi ,żeby kogokolwiek straszyć lub zniechęcać.Dla mnie i tak hosty są najpiękniejsze i żaden wirus tego nie zmieni.To ,że akurat znalazłem u siebie rośliny ,które z dużym prawdopodobieństwem były chore nie oznacza ,że będę teraz biegał po ogrodzie i przy najmniejszej zmianie barwy lub struktury liścia niszczył rośliny.Daleki jestem od tego i dla mnie właściwie jego obecność nic nie zmienia poza faktem ,że wiem takie diabelstwo jest i w razie czego wiem jakie są objawy i co z tym fantem zrobić.I myślę że taki był cel powstania tego tematu:edukacja i pokazanie metod zapobiegania jego rozprzestrzeniania.Darek


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 19:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2404
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Tomasz II napisał(a):
Zastanawiam się skąd nagle taki wybuch? Czy brak zimy uaktywnił wirusa, który siedział tam i tak od kilku lat?
....i czy to w ogóle jest ten właśnie wirus?


Właśnie myślałem o tym samym - wiele host po bardzo "słabej" zimie tak mocno ruszyło do wiosennego życia, że liście wręcz rozrywały się nie nadążając się rozwinąć. Część otrzymała w stadium rozwijania się liści dawkę mrozów - to również są przyczyny pewnych zniekształceń liści. :wink:



Darkus napisał(a):
Dla mnie i tak hosty są najpiękniejsze i żaden wirus tego nie zmieni. .....poza faktem ,że wiem takie diabelstwo jest i w razie czego wiem jakie są objawy i co z tym fantem zrobić. I myślę że taki był cel powstania tego tematu: edukacja i pokazanie metod zapobiegania jego rozprzestrzeniania


I takie podejście do sprawy jest "zdrowe" i rozsądne. ;:333

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2914
Skąd: Grajewo
Przyłączam sie wszystkimi rękoma i nogami, które mam.

Choroba żadną nowością nie jest.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mieszkog
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 19:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24
To prawda że wirus jest już od dobrych kilku lat i moim celem, tłumacząc te teksty nie było straszenie ludzi i zniechęcanie do uprawy tych pięknych roślin, chciałem po prostu ułatwić poznanie choroby, poznanie sposobów zapobiegania. Mnie wiedza o obecności wirusa nie zniechęca do zdobywania nowych odmian host, wiem jednak że trzeba być bardziej ostrożnym przy pracach pielęgnacyjnych i w czasie zakupów.

Dużych, zdrowych i wybarwionych liści życzę :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 19:59 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2914
Skąd: Grajewo
Mieszko- pokłony od nas za kawał dobrej roboty!
Największym przyjacielem złego, jest brak świadomości :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
GERTRUDA
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 21:59 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1331
Skąd: woj.Pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Podpisuje sie pod Waszymi wypowiedziami - dwie zostały spalone [ bo na 99,9 % ] były zarażone , ale pozostałe maja sie dobrze i nie zamierzam ich niszczyć - wręcz odwrotnie planuje powiększyć moją miniaturową kolekcyjkę o nowe ALE NA PEWNO NIE BęDę KUPOWAć W MARKETACH i innym też odradzam , lepiej troszkę drożej , ale i pewniej w renomowanych ogrodniczych , zawsze prawdopodobieństwo trafienia takiej z wirusem jest tam mniejsze .

_________________
Każdy początek ma swój koniec ,a każdy koniec miał swój początek ........


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 22:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2404
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
GERTRUDO - myślę, że nie ma znaczenia gdzie się kupuje - duże centra też zaopatrują się w różnych źródłach. Należy przede wszystkim oglądać nie tylko tą co się upatrzyło, ale również na hosty obok i w ogóle jakie oferuje sprzedawca.
To pozwoli w pewnym sensie nie kupić chorej rośliny.

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 22:07 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2914
Skąd: Grajewo
Nie ma pewności, w super marketach tez można kupić całkiem ładne i zdrowiuśkie rośliny. Należy kupować z rozwiniętym liściem- tak dla pewności.


Góra   
  Zobacz profil      
 
raistand
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 23:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2473
Skąd: Opole

 1 szt.
paco napisał(a):
Obrazek
................ .......................... 'Lady Guinevere' with two types of symptoms.



Heh... Dokładnie moja Ginewra...
Była...
:twisted:

_________________
pozdrowienia, Andrzej
Moje zielone roślinki wokół domu... oraz kontynuacja...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
paco
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2008, o 23:36 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2404
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Może tylko te zawirusowane tak mają :? A tak poważnie to moja była również zielona, ale przed miesiącem. :wink:
W opisie Hostalibrary "New from Holland: a sport of H. 'Elisabeth' with gold-centered leaves....narrow dark green margins."
Jak dobrze tłumaczę - to nowośc z Holandii sport pochodzący od H Elizabeth ze złotym centrum liścia....wąskimi ciemno zielonymi marginesami.
I taka jest tam na zdjęciach. :wink:

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
raistand
 Tytuł:
PostNapisane: 26 maja 2008, o 08:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2473
Skąd: Opole

 1 szt.
Czy wiadomo jak długo wirus jest w stanie przetrwać poza żywą rośliną?
Pytanie wzięło się z tego, że nieco wyżej napisane jest, żeby dołka po chorej roslinie nie obsadzać dopóki nie zgniją korzenie. Wskazywałoby, że nie jest to jakos szczególnie żywotna zaraza.
Zastanawia mnie też coś takiego. Niektóre szkółki produkują własną ziemię ogrodniczą. Czy w przypadku gdy chore hosty użyte zostaną jako kompost to czy taka ziemia też może być źródłem zakażenia? Dla mnie to jest za trudne pytanie. Jest tu jakiś biolog/botanik? :)

_________________
pozdrowienia, Andrzej
Moje zielone roślinki wokół domu... oraz kontynuacja...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 911 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 54  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *