Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 102 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  
Autor Wiadomość
magirl
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2009, o 23:07 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 113
Skąd: Irlandia

 0 szt.
Pola42 napisał(a):
Magirl, wiele razy korzystałam z hostalibrary, ale mnie się marzy album, który można wziąc pod pachę. Wiem, zdaję sobie sprawę z trudności, ale każdemu wolno marzyć a czasem nawet marzenia się spełniają...czego i Wam życzę :)


No marzyc to i ja umiem ;)
Marzy mi się biblioteczka pięknych albumów o ogrodach- dopóki sama nie będę jakiegoś miała ;) Ale trochę to drogo. Poza tym zawsze jak poprzeglądam sobie te wspaniałości popadam w duże kompleksy- u mnie na razie pole pełne kamieni i finansów brak.
Pożyjmy więc marzeniami...

_________________
Amatorka ogrodu


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 14 sty 2010, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2407
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Mam pytanie związane z ostatnią zagadką z tematu "Hosta quiz cz. 2"

Jak u Was zachowuje się ta hosta? ( Independence )

W pierwszym sezonie u mnie była prawie wzorcowo wybarwiona:

Obrazek

W trakcie sezonu nowe liście traciły nakrapianie, nie były to nowe odrosty, ale nowe liście z coraz mniejszą ilością plam;

Obrazek

W następnym roku hosta wyglądała już nieciekawie - nie wiem czy ktoś stawiałby, że jest to Independence. Ciekawy jestem jak będzie wyglądać w tym roku: :?

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x_P-42
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 14 sty 2010, o 22:39 
Offline
---
Postów: 4069

 0 szt.
Paco, nie mam niestety dobrego zdjęcia Independence, gdyż znalazła się ona wśród wielkiej ilości host, które jakoś omijałam chodząc po hostowisku z aparatem, zresztą była mocno zsiekana przez grad , więc nic godnego podziwiania. Późną wiosną ub. roku postanowiłam ja rozmnożyć, gdyż stała się zbyt duża w stosunku do miejsca, w którym ja posadziłam. Z jednej rośliny uzyskałam 6 sadzonek z rozwiniętymi liśćmi i jedną ze sporego kawałka ( przypadkiem ) odłamanego kłącza.
I co się okazało ? Rośliny z wykształconymi liśćmi zachowały się tak, jak Twoja Independence - wzór na marginesie zaczął zanikać. Natomiast roślinę bez liści ustawiłam gdzieś z boczku , nie poświęcając jej wiele uwagi. Obiecałam jednej z dziewczyn forumowiczek, że ją obdaruję m.in. tą właśnie odmianą hosty. I podarowałam jej tę "odstawioną", ponieważ z kawałka kilkuoczkowego kłącza wyrosła prześliczna roślina z wszystkimi przynależnymi tej odmianie cechami. Reszta sadzonek nie stanęła na wysokości zadania i do jesieni wyglądała "tak sobie". Zobaczymy wiosną.
Być może Independence trzeba co rusz odmładzać, tak jak Reversed?


Góra   
  Zobacz profil      
 
artam
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 14 sty 2010, o 23:28 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
Polu, a co takiego dzieje się z Reversed? No i jak ją odmładzać, skoro ona w zasadzie nie rośnie? :( Moja ma dwa lata i wciąż jednopędowa...

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_P-42
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 14 sty 2010, o 23:36 
Offline
---
Postów: 4069

 0 szt.
Jeśli nie jest odmładzana, Reversed ma tendencję do wypuszczania całkowicie zielonych liści.Taka już jej uroda. To dość ciężka do uprawy hosta - przynajmniej dla mnie. Nie mogę się jakoś doczekać dojrzałej, pięknej kępy, więc jak się wkurzę, to po prostu przesadzę ją gdzieś pod dąb i spuszczę zasłonę milczenia na jej obecność w moim ogrodzie... :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
muchazezlotym
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 16 sty 2010, o 16:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2414

 1 szt.
W mojej Revolution także znikają plamki :( Tak wyglądała w pierwszym roku:
Obrazek

A tak w drugim sezonie - wypuściła 3 pędy, z czego jeden zupełnie zielony - musiałam go ciachnąć :(
Obrazek
Obrazek

Ciekawe co pokaże w tym sezonie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_P-42
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 16 sty 2010, o 16:21 
Offline
---
Postów: 4069

 0 szt.
U mnie Revolution jakoś trzyma poziom , choć strasznie oskubana z najstarszych liści po gradzie.:

...Obrazek

...Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
rm27
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 16 sty 2010, o 16:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2591
Skąd: Kraków
U mnie jedna i druga coraz mniej przypominają pierwowzór. Revolution w tym roku wypuściła trzy odrosty, jeden właściwy, drugi tylko jeden liść był trochę wybarwiony, reszta liści zielona, a trzeci całkiem zielony.
Zdjęcie mojej Independence w zbliżeniu jest na stronie 32 wątku Quiz 2, a poniżej w towarzystwie Wolverine.
I wczesnowiosenna Revolution. Później zdjęć już nie robiłem.

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam. Romek.
Lata wcześniejsze


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_P-42
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 16 sty 2010, o 16:51 
Offline
---
Postów: 4069

 0 szt.
Jak sądzicie, co jest przyczyna takiej niestabilności ? Ja rozumiem, ze hosta ( jak kobieta :;230 ) zmienną jest , ale... No właśnie! Przy rejestracji nowej odmiany chyba obowiązują jakieś standardy a propos powtarzalności cech.
Czy istotny wpływ ma sposób namnażania ( bo już na tę skalę nawet o rozmnażaniu nie ma mowy). Czy na nasz rynek trafiły jakieś " nie teges"?


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 16 sty 2010, o 18:13 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2407
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Hosty szczególnie te nakrapiane, pasiaste czy mozaikowe są niestabilne i trzeba im poświęcić wiele uwagi. Trzeba zwracać uwagę jak wyglądają ich nowe odrosty - czy nie powracają do formy matecznej czy też nie tworzą się nowe całkiem inne mutacje - tak to już z nimi jest.
Moja Revolition właśnie wypuściła nowy odrost całkiem zielony i po oddzieleniu wyrosła z niej dwa razy większa roślina o zielonych liściach, jedynie kształtem liści przypominała Revolition. Revolition postanowiłem co roku dzielić i wsadzać obok siebie nowo powstałe sadzonki, aby tworzyły jedną kępę.
Hosta ta przez kilka lat prawie w ogóle nie rosła, ale wreszcie gdy pojawiły się odrosty były podobne do oryginału (pomijając tą zieloną mutację). w sadzonkach nowe liście utrzymywały cechy charakterystyczne dla odmiany.

Obrazek

Indenpedence - zachowuje się u mnie jednak inaczej. Jak już opisałem wcześniej nie powstają nowe mutacje pozbawione cech, ale nowe liście są ich pozbawione.

Podobnie zachowuje się Snow Mouse - zakupiona była piękna, a w następnym sezonie jasne centrum liści prawie zaginęło. Myślę, że może na to mieć wpływ rozmnażanie w laboratorium kultur tkankowych, a nie przez podział. Ale czy tak jest??? :?

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomasz II
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 19 sty 2010, o 14:28 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2923
Skąd: Grajewo
Są po prostu kiepskie odmiany, takie jak Revolution, która jak widać u wsiech mutuje. Prawdopodobnie to samo jest z Mysza:( Sprzedaje się najlepiej wybarwione egzemplarze z in vitro, tu dokonuje się selekcji...i ... ;( Zycie uczy,że pewnymi nie warto się zajmować.
..a może stworzylibyśmy listę host nie wartych uwagi i niewdzięcznic okrutnych?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_P-42
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 20 sty 2010, o 17:37 
Offline
---
Postów: 4069

 0 szt.
Nie wiem Tomaszu, czy miałabym sumienie skazać choćby jedną hostę na potępienie i zapomnienie dlatego,że jest powolnicą, czy niewdzięcznicą najokrutniejszą. Taką mam wrażliwą duszę ( :lol: ) , że nawet powtarzanie sobie 5x dziennie : " Tak trzeba, tak trzeba, bo ta hosta to najgorsze barachło " , nic by nie dało. Sumienie by mnie zagryzło ! ;:7


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 20 sty 2010, o 19:03 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2407
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Popatrz na to inaczej - jeśli wiedziałabyś, że lepiej w to miejsce zdobyć inną hostę, czy nie bardziej by to Ciebie cieszyło? :idea: A tak to pozostaje tylko ;:223

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
artam
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 20 sty 2010, o 19:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
A ja się zgadzam z Andrzejem, o ile powolny wzrost jestem jeszcze w stanie wybaczyć, to takie mutowanie w niewłaściwym kierunku już zdecydowanie nie. W końcu hosty trochę kosztują i jak płacę za odmianę, to nie po to, by po roku, dwóch mieć zielone coś, co na przykład miałam wcześniej. Tak więc podpisuję się pod pomysłem takiej "czarnej" listy.

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_P-42
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 20 sty 2010, o 19:24 
Offline
---
Postów: 4069

 0 szt.
Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy.... :D
Może to i prawda, ale...
A czy ktoś z Was ( nas ;:224 ) zrezygnował świadomie z jakieś hosty i pozbył się jej ? Kiedyś - jak dobrze pamiętam - Tomasz chyba wspomniał, że pozbył się Color Glory, bo denerwowało go jej przypalanie się...
P.S. Może tak myślę, gdyż nie jestem zbytnio ograniczona miejscem ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
artam
 Tytuł: Re: Hosta (funkia) - rozważania ogólne i związane z opisami
PostNapisane: 20 sty 2010, o 20:30 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
Polu, Ty nas tu wieszczem nie strasz :) :) :) Romantyczna postawa już dawno została wyparta przez pozytywistyczny utylitaryzm :D Podejdź racjonalnie, jak masz wydać pieniądze, to nie lepiej na coś,co będzie cieszyło( zatem będzie użyteczne), a nie denerwowało?
Nie wyrzuciłabym pewnie nieciekawej hosty, gdzieś tam bym ją upchnęła... Mnie też miejsce nie ogranicza, jeśli już to pieniądze :( , tym bardziej wolałabym je wydawać, jeśli już muszę( a muszę :) ) rozsądnie.

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 102 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *