Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 301 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18  
Autor Wiadomość
loeb
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 12 mar 2012, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Kiełkują! Kurcze co za emocje.. Przy okazji pierwszy problem, chyba za krótko sterylizowałam podłoże albo przy tym nieszczęsnym wietrzeniu jednak wlazły jakieś zarodniki, bo na powierzchni w paru miejscach widzę coś jakby białą pleśń, bardzo rzadką:/ Mam to ubić? Miedzian zniosą? Wygotowałam podłoże w szybkowarze i włożyłam w fabrycznie nowe kubki do napojów, ale najwyraźniej coś zrobiłam nie dość dobrze.
Pytanie nr 2 : do światła je już? Póki co etap kiełkowania : korzonek a góra ciągle w otoczce nasienia. Za to kiełkują wszystkie naraz, tzn we wszystkich kubkach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 13 mar 2012, o 19:32 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2405
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Myślę, że z miedzianem to raczej nie szaleć, jak już trochę podrosną to i tak będzie trzeba je przepikować, aby nie rosły w gąszczu. Jeśli ta odrobina pleśni nie zagraża roślinkom to na razie odpuścić jakiekolwiek działania, jak podłoże dostanie światło, będzie wietrzone to warunki dla rozwoju pleśni będą dużo gorsze. Jeśli to nie zaszkodzi roślinom (kiełkom) chodzi mi o dewastację podłoża, to wybrać z kubków fragmenty z pleśnią. Na wietrzenie to jeszcze było trochę za wcześnie - zanim nie wypuszcza listków to nie ma co wietrzyć. Natomiast jak już pojawią się listki to jak najbardziej do światła i to możliwie jak najdłużej, aby nie "wybujały". wskazane jest również doświetlanie, bo dzień jest jeszcze krótki.

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 13 mar 2012, o 21:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Już się dokształciłam, ta pleśń rozwinęła się na nasionach które były zepsute. Wyrzuciłam je i po sprawie. Listków jeszcze nie ma tylko korzonki doczepione do nasionka. Jedna odmiana ma prawie same bliźnięta:/ Trochę mam wątpliwości czy to wyżyje, część rozsadziłam do innego kubka. [po 2 korzonki z 1 nasienia].
A propo doświetlania i światła : okno północne? czy niekoniecznie? bo lepsze warunki by były od południowego, oczywiście nie bezpośrednio za szyba, ale skoro je się doświetla sztucznie, a za oknem nie ma upałów jeszcze to właściwie może czemu nie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 14 mar 2012, o 19:38 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2405
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Okno południowe. :D

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 21 mar 2012, o 15:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Ten listek co z nich wyłazi, to listek właściwy wersja mini czy liścień? Dziwne stwory, coś między burakiem a orzeszkiem ziemnym jeśli patrzeć na sposób kiełkowania :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 21 mar 2012, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2405
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
A może wstaw jakieś zdjęcie, bo Twoje określenie "dziwne stwory" jakoś do mnie nie trafia :shock: :D
Jestem ciekawy jak wyglądają te stwory.
Liść, który wychodzi z nasiona, to jest jak najbardziej mini wersja oryginału, a tak naprawdę nie wiem jak wygląda kiełkowanie buraka czy też orzeszka ziemnego.
Na pierwszej stronie tego tematu TU są zdjęcie przedstawiające kiełkujące hosty.

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 21 mar 2012, o 20:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Wyglądają zapewne normalnie;) mam na myśli to że dziwnie kiełkują, niby korzeń idzie normalnie a później z niego wyrasta znienacka liść, a jeszcze cały czas ta fasola tam się dynda :D Nie wspomnę o tych co z 1 nasiona idą bliźniaki albo trojaczki..Dziwolągi. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
loeb
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 28 mar 2012, o 22:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Kiedy można wysadzić siewki do ogródka, albo chociaż zostawiać na noc na powietrzu? Popikowałam to co wyszło iiii trochę tego się dużo porobiło..


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 29 mar 2012, o 16:07 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2405
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Takie wyhodowane w domowych warunkach hosty należy traktować tak jak każde inne siewki pomidorów, ogórków..... - czyli nie można je zbyt wcześnie wystawić na zewnątrz. Należy najpierw stopniowo przyzwyczaić je do warunków zewnętrznych ("hartować") i dopiero można je wystawiać na zewnątrz. W tej chwili te młode rośliny nie są jeszcze odporne na niskie temperatury, wreszcie w naturze, nasiona jeszcze by nie kiełkowały, a dorosłe już w pełni odporne hosty jeszcze są pod ziemią.
Wiosna (kalendarzowa) dopiero się zaczęła a można się jeszcze liczyć z opadami śniegu i mrozami. :wink:
I jeszcze jedno takie młode rośliny nie są odporne zarówno na niskie temperatury jak i na przebywanie na słońcu, które może je szybko "przypalić".

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 30 mar 2012, o 09:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
No dobrze, krótko mówiąc - po 15 maja najwcześniej, a najlepiej 1 czerwca - tak?:) Hartują się codziennie w rozproszonym świetle. Zaczynam widzieć różnice między poszczególnymi listkami o dziwo.. Albo odcień albo kształt albo jakbby smugi koloru.. ciekawe. W hostach u których teoretycznie zakładamy, że powinny mieć czerwone/kolorowe łodyżki liściowe, kiedy ta cecha się uwidacznia?


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 30 mar 2012, o 17:53 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2405
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
No tak....myślę, że nie jest tu istotna jakaś konkretna data, ale temperatury otoczenia panujące w dnie i noce. Poza tym są to siewki w jakiś pojemnikach, czyli w razie zapowiedzi niskich temperatur zawsze można zareagować?
loeb napisał(a):
W hostach u których teoretycznie zakładamy, że powinny mieć czerwone/kolorowe łodyżki liściowe, kiedy ta cecha się uwidacznia?

To jest pytanie na które nie znam odpowiedzi. :oops: i prawdę powiedziawszy nie obserwowałem, czy od razu wychodzą z ziemi czerwone łodygi, czy czerwone nakrapianie następuje później (a już u siewek, to naprawdę nie mam pojęcia).

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 30 mar 2012, o 18:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
U dorosłych od razu wychodzą nakrapiane, mam Designer Genes, wyszło ze 2 tyg temu. Doczytałam też, że u niektórych z czerwonym pigmentem wręcz na początku może on być a później się rozmyć [ Redback Tavern podobno tak ma]. Ale u siewek nie mam pojęcia a mam wysiane potomstwo po czerwonołodyżkowych..
A czy ktoś ma zdjęcia jak wyglądają siewki "niebieskie" za oseska? Różnice między zielonym a żółtawym widzę, ale czy widać między zielonym a "niebieskim" czy to dopiero później?


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaja_krys
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 1 lip 2013, o 08:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 203
Skąd: Roztocze lubelskie

 1 szt.
Witam wszystkich w tym wątku.Kochani pokażcie swoje siewki, jak są duże. Najbardziej interesują mnie jak rosną siewki, które sialiście w tym roku. Ja posiałam, poflancowałam i rosną owszem. Jestem ciągle niezadowolona, że chyba mam z małe i że moje słabo rosną. Stąd nie odważyłam się, by pokazać zdjęcia. Jeszcze raz proszę - pochwalcie się.

_________________
Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kakatarzyna
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 1 lip 2013, o 15:36 
Offline
100p
100p
Postów: 109
Skąd: jura krakowsko-częstochowska

 1 szt.
Ja wysiałam całą paczkę kupnych nasion, ale ani jedna mi nie wykiełkowała :cry:

_________________
Kasia

tyle pomysłów, a tak mało czasu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pull
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 2 lip 2013, o 10:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2130
Skąd: Łódź

 1 szt.
Też siałem nasiona kupione w sklepie ogrodniczym. Nigdy, żadne nasiono nie wykiełkowało.

W zeszłym roku wysiałem własne nasiona Frances Williams. Kilka siewek, które trąciły niebieskim, wsadziłem do doniczek. Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kakatarzyna
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 2 lip 2013, o 10:56 
Offline
100p
100p
Postów: 109
Skąd: jura krakowsko-częstochowska

 1 szt.
A w jakim terminie zbiera się nasiona?
W tym roku 3 hosty mi zakwitną, czy mogę nasiona wysiać od razu, czy czekać do wiosny?

Czy to jest zdjęcie sadzonki z zeszłorocznych siewów?

_________________
Kasia

tyle pomysłów, a tak mało czasu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaja_krys
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 8 sie 2013, o 18:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 203
Skąd: Roztocze lubelskie

 1 szt.
moje tegoroczne siewki ( z rabaty wybrałam największe i wysadziłam do doniczek i dopiero ruszyły)
Obrazek
poniżej wybrałam takie, które mają w sobie cosik i oby nie zzieleniały do cna:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nasiona zbiera się (jak już inni powiedzieli) aż będą w torebkach brązowe i trzymałam je w kopercie razem z łodygą aż wyschły, trzymałam w lodówce i wysiałam w lutym.

_________________
Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 301 ]  Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *