Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 735 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 53  
Autor Wiadomość
raistand
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 09:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2476
Skąd: Opole

 1 szt.
Pidżama napisał(a):
Moja Lady Guinevere zakupiona w OBI w Chorzowie, pokazała pierwsze przebarwienia na liściach, takie jak na fotach Raistanda :( obawiam się, ze cała partia może być zawirusowana.


Cóż. Nie jest to dobra wiadomość. :-(
Pal sześc te 9.99 ale widać że rośliny kupiło mnóstwo nieświadomych klientów. Śliczna metoda na roznoszenie chorób po całym kontynencie.
Im więcej dowiaduję się na temat masowego namnażania roślin tym mniej mi się to podoba. :-/

_________________
pozdrowienia, Andrzej
Moje zielone roślinki wokół domu... oraz kontynuacja...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielono mi
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 11:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 869
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
paco napisał(a):
Nie tylko mogło dojść, ale jeśli miałaś jakieś zawirusowane to na pewno doszło da zakażenia innych roślin ( zależy jeszcze czy na ewentualnej zawirusowanej skończyłaś cięcie, czy od nie je zaczęłaś ):shock:

Nie wygląda to zabawnie , funkie spaliłam a resztę muszę mieć na oku idę do sklepu po denaturat i jak w szpitalu od dziś pełna dezynfekcja.
Andrzeju mam tylko szczęście że w zeszłym roku mąż był przeciwny obcinaniu liści po gradobiciu i tylko 2 klomby na 4 zostały podstrzyżone, i to że podejrzane funkie rosły na końcu rabaty .
Swoją drogą ciekawa jestem czy jeszcze coś wyjdzie , i czy rzeczywiście w moim przypadku jest to wirus.:?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil      
 
małek
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 12:31 
Offline
50p
50p
Postów: 69
Skąd: małopolska
Moja Lady G.też z Obi ma tekie przebawienia ,ale rośnie na razie w doniczce na balkonie i z tego miejsca pójdzie do kosza!
Dzięki Panowie za rady,już wiem wiecej !
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 12:57 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2414
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1
małek napisał(a):
Dzięki Panowie za rady,już wiem wiecej !
Pozdrawiam


To jest efekt jakiego oczekiwałem rozpoczynając wątek o wirusie HVX

Już wiem więcej!!!

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Encyklopedia Host


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
śnieżka
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 17:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3110
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
No tak, pozytywne jest z jednej strony to- że, już wiemy więcej, ale z drugiej strony jest to mocno stresujące, bo teraz z ogromnym niepokojem będziemy śledzić wszelki objawy występujące na liściach hosty. Najgorsze jest jednak to, że zakupione młode rośliny przez rok lub więcej mogą nie wykazywać oznak zainfekowania, co niestety jest bardzo niebezpieczne. Chyba takie nowe nabytki powinny przechodzić jakąś kwarantannę w odosobnionym miejscu lub pojemnikach i z zachowaniem wszelkich środków ostrożności.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 18:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2923
Skąd: Grajewo
...lub dzielone starsze, co najmniej czteroletnie i zdrowe egzemplarze i niestety nie masowo, ale u osób indywidualnych i uczciwych.
W żaden sposób nie uwierzę w to, że produkcja masowa, zwłaszcza polska ( in vitro, cięcia nożem w szkółkach itp.) będzie uczciwa i przed rozmnażaniem przebada sadzonki na obecność wirusa.
I tu jest pies pogrzebany. Gdyby zrobiono uczciwie porządek właśnie na tym etapie wirus by po kilku latach zginął. Odbiorca nie jest w stanie stwierdzić,czy partia jest skażona, bo wirus może być niewidoczny przez trzy lata.
I tym gorzej dla nas- kolekcjonerów-amatorów- że będziemy musieli wyrzucać rośliny, kiedy osiągają swoje prawdziwe oblicze i piękno.
Trzeba apelować o solidność w miejscach, gdzie mnoży sie hosty. Kolekcje można odnowić- prędzej czy później, lecz co z tego, jeśli będziemy nabywać zakażone rośliny i cieszyć sie nimi tylko 3-4 lata. To błędne koło, które mogą przerwać tylko ci, co mnożą hosty w szkółkach i laboratoriach.
Zgadzam sie ze śnieżką - to jest stresujące :( i nie próbujmy już tego ukrywać.
Ale mamy broń- WIEDZę ! Wiemy jak nie roznosić, wiemy co i jak robić, gdy mamy objawy na roślinie.
Wyrzuciłem i spaliłem od razu te, które dostały w tym roku podejrzanych plamek. Było to chyba sześć sztuk- może i niesłusznie tak śmiertelnie potraktowałem moje ulubienice, ALE ...nie chcę spędzić chwil, które miały koić duszę wędrującą wśród pięknie wybarwionych liści z rękawiczkami moczonymi w denaturacie, buteleczką spirytusu w ręku i z wiadrem płynu odkażającego, w którym za każdym dziabnięciem narzędzia w pobliżu korzeni zanurzam je w owym wiadrze. Nie tak ma wyglądać to kojenie duszy...
Dlatego trzeba koniecznie wyeliminować podejrzane osobniki, lepiej teraz przeboleć kilka sztuk. Wcale nie muszę mieć 1000 odmian ( choć przyznam- hosty wciągają), lepiej chyba mieć tylko 100, ale wielkich, zdrowych i bez afrodyzjaków w podróży między urokliwymi liśćmi. To nie mozę być stres :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2008, o 23:54 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2414
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1
Tomasz II napisał(a):
..lub dzielone starsze, co najmniej czteroletnie i zdrowe egzemplarze i niestety nie masowo, ale u osób indywidualnych i uczciwych.

Zgadzam się w 100 % - tym bardzie, będą moje słowa wiarygodne, gdy doczytacie do końca.


Tomasz II napisał(a):
W żaden sposób nie uwierzę w to, że produkcja masowa, zwłaszcza polska ( in vitro, cięcia nożem w szkółkach itp.) będzie uczciwa i przed rozmnażaniem przebada sadzonki na obecność wirusa.

Tomaszu to nie jest już kwestia wiary, ale pewność.
Jedynie duże firmy produkujące w U.S.A. muszą zapewnić zero odchyleń od normy czyli przy badaniach partii nie może znalęźć się nawet jedna szt, zawirusowana. Tam na producentach wymusili to odbiorcy i są stosowane stałe kontrole.
Inaczej przyjęli sobie na przykład producenci w Holandii - czyli główny dostawca na EUROPĘ.
Przyjęta przez nich norma to 3 % odchyleń.
Przecież to jest kpina (i tak również twierdzą Amerykanie) z trzech na sto sztuk podczas transportu na paletach zrobi się10 a może więcej, w marketach przez przebieranie i oglądanie zostanie zakażone 50, 70 a może 100% dostawy.
Takie są fakty. :evil: :? ( będzie czas to o tym trzeba również napisać ze szczegółami)
Kiedy my będziemy mogli działać tak skutecznie jak Amerykanie???

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Encyklopedia Host


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2008, o 06:24 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2923
Skąd: Grajewo
Kpina, to mało powiedziane, to SKANDAL.

Trza ogłosić IV Międzynarodówkę i zaatakować! Innego wyjścia nie ma.
Hościarze wszelkich krajów łączcie się!


Góra   
  Zobacz profil      
 
śnieżka
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2008, o 16:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3110
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Popieram w 100% Tomasza. Powinniśmy, jako miłośnicy host, już zacząć coś z tym fantem robić. Mamy do dyspozycji potężne narzędzie w postaci tego forum- do walki z wirusem i nieuczciwymi sprzedawcami.
Może by zwrócić uwagę jakiejś nadrzędnej instytucji , której podlegają producenci roślin na ten właśnie problem- w formie pisemnej z własnymi zdjęciami potwierdzającymi obecność tego wirusa w Polsce.
Można też chyba zwrócić się w tej sprawie do Instytucji wydającej świadectwa fitosanitarne, aby rodzaj Hosta wciągnąć na listę roślin, dla których producent powinien dla celów sprzedaży posiadać świadectwo fitosanitarne, zarówno w obrocie krajowym jak i zagranicznym- czyli przy imporcie i eksporcie roślin. Oczywiście dotyczyłoby to dużych producentów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ebabka
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2008, o 17:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2202
Skąd: podlasie

 1 szt.
Witam!
dzisiaj dostałam paczkę z hostami, a w niej takie kwiatki:
Obrazek Obrazek Obrazek
Ratować, wyrzucać ? :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2008, o 17:43 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2923
Skąd: Grajewo
wszystko jest ok, one wcale nie są chore, rzekłbym nawet w dobrej kondycji. Zaschnięte liście na czubkach to efekt zbyt suchego powietrza, może hodują hosty w namiocie?

Wysusz tylko szyjki korzeniowe, korzonki umocz w wodzie i zostaw na noc luzem, niech nieco przeschną. Oczyść nieco zgniliznę przy szyjkach, w miejscu gdzie korzonki wyrastają z szyjki odgrzeb nieco ziemi i też przesusz i będzie ok.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ebabka
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2008, o 17:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2202
Skąd: podlasie

 1 szt.
"Tomasz II"
Cytuj:
wszystko jest ok

Kamien spadł mi z serca :D Dzięki serdeczne :D
a te kropki na 2 foto?, jak obetnę, to liści nie zostanie, może jakimś środkiem antygrzybowym je potraktować?


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2008, o 18:07 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2414
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1
Wszystko jest OK!
Zostaw je i zrób tak jak pisał Tomasz. :wink:

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Encyklopedia Host


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2008, o 19:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2923
Skąd: Grajewo
Nic nie traktuj, kropki mały problem, z host sadzonych w tym sezonie ozdoby już wielkiej nie będzie - tak jest najczęściej. Dopiero jak przezimują stają sie piękne (najpiękniejsze) :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 735 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 53  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *