Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
paco
 Tytuł: Hosta (funkia) - podział roślin. Przesadzanie.
PostNapisane: 13 lip 2008, o 21:49 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2390
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Hosty można przesadzać ( tak jak to pisał Tomasz ) przez cały sezon, jeśli tylko ziemia nie jest zamarznięta.

Podział roślin to już nieco inna sprawa i są co najmniej dwa odmienne zdania na ten temat.
Część osób preferuje jesienne dzieleni, a część wiosenne.

Ja uważam, że dzielić (podobnie jak przesadzać) można zawsze, oczywiście jeśli jest taka konieczność, bez specjalnej szkody dla roślin.

Jednak, gdy podział jest planowany, to za najlepszy okres do wykonywania tych zabiegów i według mnie najmniej uciążliwy dla roślin uważam termin wiosenny.
Wiosną, gdy już nie ma mrozów i z ziemi wychodzą kiełki wtedy zaczynam podział roślin.
Dlaczego wiosna?
- Rośliny dopiero zaczynają wegetację, nie posiadają jeszcze liści, które mogłyby ucierpieć przy zmniejszonym po podziale systemie korzeniowym.
- Wszystkie pędy są już wykształcone i nie ma obaw, że podział rośliny może zniszczyć jeszcze mało widoczne, które wyrastają późnym latem, czy jesienią.
- Jeśli podział będzie wymagał użycie ostrych narzędzi rany lepiej się „zagoją”, gdyż roślina zaczyna wegetację. Przy podziale jesienią przy pojawieniu się nagłych mrozów może być to utrudnione.
- Brak liści znakomicie ułatwia wybranie miejsca podziału.

Nie mniej ważnym aspektem jest wielkość (wiek) rośliny którą chcemy podzielić.
Podział roślin nie jest zalecany, gdy roślina nie osiągnie wieku trzech - czterech lat dla szybko rosnących i nawet do ośmiu lat dla wolno rosnących odmian.
Jest to podyktowane tym, że podzielenie młodych roślin powoduje, że rośliny z takiego podziału, są mizerne, wątłe i trzeba kilku lat, aby pokazały charakterystyczne dla odmiany cechy. ( niestety często właśnie takie są oferowane w sprzedaży).

Jedynie dla celów mojego wywodu postanowiłem podzielić roślinę, która wcale tego nie wymagała – ale jak inaczej mogłem wykonać zdjęcia?

Przystępujemy do dzielenia - wybrana roślina tak łatwo oddziela się od podłoża jedynie, gdy zawiera ono dużo torfu i materiałów spulchniających. Dla mnie skończył się horror ze zbitą bryłą ziemi wokół korzenie, gdy wymieniłem podłoże wszystkim hostom w tym roku.

Obrazek

Często zdarza się, że roślina już przy oględzinach wzrokowych wygląda jakby kłącza można było rozerwać rękoma nie używając do tego celu żadnych narzędzi - wtedy próbujemy ją podzielić właśnie w ten sposób.


Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pozostała część rośliny mogłaby być podzielona w dokładnie taki sam sposób, ale dla celów pokazowych założyłem, że jest to nie możliwe. Ponieważ system korzeniowy w tym stanie uniemożliwia określenie miejsca podziału, dokładnie go płuczę pod bieżącą wodą.


Obrazek

Teraz mogę dokładnie obejrzeć i określić, w którym miejscu maże nastąpić cięcie.

Obrazek
Obrazek

Po określeniu miejsca cięcia, które powinno przebiegać między pędami w ten sposób, aby pozostawić przy każdej nowej roślinie maksymalnie dużo korzeni dokonujemy cięcia. Powinno ono być przeprowadzone płytko, aby nastąpiło tylko rozcięcie części łączącej rozdzielane rośliny i nie powodowało niepotrzebnego rozcinania korzeni - korzenie przez rozciągnięcie rozplączą się, a dzięki temu roślina będzie miała jedynie małą ranę
.

Obrazek
Obrazek

Tak wyglądają rozdzielone części rośliny.

Obrazek
Obrazek

Podobnie postępujemy z pozostałą (nie podzieloną częścią rośliny, aż podzielimy roślinę w stopniu który mieliśmy zaplanowany.)

Obrazek



Podobnie postępujemy z dorodną już rośliną, okopujemy ją w promieniu około 20 cm od najbardziej oddalonych od środka pędów i przez podważenie wydobywamy z całą bryłą korzeniową na powierzchnię.
Do wykopywania często są zalecane widły amerykański, ale ja zalecam szpadel - chyba, że mamy naprawdę bardzo dobre podłoże, które pozwala wydobyć bryłę korzeniową bez konieczności jej okopywania.
Ja z dużymi roślinami postępuję dokładnie tak samo jak opisywałem to powyżej, ale można to zrobić również tak jak podają filmiki, do których adresy podaję poniżej.

http://www.youtube.com/watch?v=TfEaCJ1o2MQ

http://www.youtube.com/watch?v=P8Wa63Xs ... re=related

http://www.expertvillage.com/video/3003 ... vision.htm

http://www.gardenersworld.com/how-to/pr ... -dividing/

http://www.youtube.com/watch?v=jTv1R36cJ5g

Jeśli będą jakieś dodatkowe pytania, to z chęcią na nie odpowiem. :wink:

_________________
Pozdrawiam, Andrzej
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pidżama
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2008, o 22:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 809
Skąd: Śląsk
U Andrzeja jak zwykle profesjonalne opracowanie zagadnienia. Świetny poradnik!
Dodam tylko, że ja miejsca po przecięciu smaruję Funabenem, co by jakieś paskudztwo się nie przyplątało a przed przystąpieniem do podziału następnej rośliny dezynfekują narzędzia. Wirus nie śpi a nie zawsze jest już widoczny:(

_________________
Beata


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2008, o 23:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2390
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Zapomniałem napisać o bardzo ważnej sprawie związanej z podziałem host i świadomie nie dopisuję tego powyżej, gdyż jako nowy post będzie ta informacja bardziej wyrazista.

Jeśli po wykonaniu podziału jednej z host planujemy dzielenie następnych, to musimy pamiętać o umyciu rąk i odkażeniu wszystkich użytych narzędzi.

Takie postępowanie zalecam jako standartową procedurę, bez względu na to czy nasze rośliny mają, czy też nie mają symptomów choroby wirusowej.!!!

PS) Gdy napisałem powyższe, zauważyłem, że Beata zrobiła to szybciej - ale pozostawiam tą informację, jako dodatkowe ostrzeżenie. :wink:

_________________
Pozdrawiam, Andrzej
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
paco
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2008, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2390
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Znalazłem jeszcze jeden środek zalecany do dezynfekcji narzędzi :idea: ( pomijając dezynfekcję ogniową nad palnikiem- niepraktyczna :? ) - ten środek to 10% formalina.

_________________
Pozdrawiam, Andrzej
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomasz II
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2008, o 23:04 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2909
Skąd: Grajewo
Mam skromniej :( Słój z denaturatem, chyba z 10 nożyków do krojenia. Najgorzej jednak, kiedy trza palce maczać...fuj! No ale nie ma wyjścia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
zielono mi
 Tytuł:
PostNapisane: 29 wrz 2008, o 12:21 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 866
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Mam ochotę podzielić 2 duże hosty , nigdy nie dzieliłam jesienią czy ktoś z Was dzielił w tej chwili duże okazy :?:
Pytanie do Pidżamy pisałaś o Funabenie do zabezpieczenia ran , czy chodzi o maść sadowniczą czy o proszek :?:
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pidżama
 Tytuł:
PostNapisane: 29 wrz 2008, o 12:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 809
Skąd: Śląsk
Jolu, dziel śmiało :) tez jestem na etapie dzielenia i przesadzania. Funaben w maści.

_________________
Beata


Góra   
  Zobacz profil      
 
Scislowska
 Tytuł: Przesadzanie,dzielenie karp
PostNapisane: 5 paź 2008, o 22:01 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Jestem miłośniczką HOST ale nie przesadzałam jeszcze host w okresie jesieni. Zostałam zmuszona młode hosty teraz przesadzić aby nie zostały zagłuszone. Niestety miały już żółte liście. Tak się boję, czy się przyjmą. Jestem jeszcze kilka dni na działce więc będę je podlewała systematycznie. Czy ktoś już przesadzał jesienią i z jakim rezultatem. Proszę o odpowiedź. :cry:

_________________
Tekila


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pidżama
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2008, o 22:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 809
Skąd: Śląsk
Nic im nie będzie, nie martw się :) z tym podlewaniem to już jesienią bez przesady, raz lub dwa im wystarczy. Można sadzić póki ziemię da się rozkopać .... chociaż są i tacy, co siekierą potraktowali zmarzlinę i tysz posadzili :)

_________________
Beata


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aska
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2008, o 22:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3616
Skąd: Podhale, woj. małopolskie
Cóż, dostałam tej jesieni wykopane z gruntu piękności i liczę, że się przyjmą :D . Wyjdzie na wiosnę :wink:

_________________
Aska. Mój ogród
Pogaduchy u Aski


Góra   
  Zobacz profil      
 
sylwekw
 Tytuł:
PostNapisane: 17 wrz 2009, o 07:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1203
Skąd: Gmina Nieporęt pod Warszawą

 więcej niż 1 szt.
Hmmm, będę właściwie zmuszony do przesadzenia host nie wcześniej niż w ostatnim tygodniui października. Nie zamierzam ich dzielić tylko przesadzić z jednego miejsca ogrodu w inne.

Niby powyższe odpowiedzi sugerują, że nie powininem się o nie bać i raczej mogę przesadzić (z tym rozrąbywaniem zmarzliny to chyba lekka przesada :-)) ale wiecie zawsze trochę watpliwości i obaw jest i dlatego chciałbym jeszcze raz od kogoś usłyszeć czy nie ryzkuję za dużo przesadzając je w ostatnim tygodniu października?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zanna
 Tytuł:
PostNapisane: 17 wrz 2009, o 15:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1968
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Nic nie ryzykujesz :D A jeżeli przesadzisz je z w miarę dużą bryłką ziemi, to już w ogóle nic nie ryzykujesz :P A jeżeli wyściółkujesz je po posadzeniu korą lub innym materiałem organicznym, to hosty będą Ci bardzo wdzięczne...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tombeat
 Tytuł:
PostNapisane: 17 wrz 2009, o 16:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 322
Skąd: Puszcza Bydgoska
W tym rąbaniu zmarzliny nie ma aż tak dużej przesady.W zeszłym roku moja ostatnia dostawa zakupów była w pierwszym tygodniu grudnia.Hosty żyją i mają się nieźle. :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
KamilaWr
 Tytuł: Re: Przesadzanie
PostNapisane: 21 lut 2010, o 19:24 
Offline
100p
100p
Postów: 189
Skąd: mazowieckie
z powyższych postów wynika, że hosty przesadza się i dzieli na wiosnę, to prawda? Ja zawsze robiłam to jesienią późną i właśnie martwiłam się, że w tym roku hosty nie zakwitną u mnie bo w zeszłym roku nie udało mi się ich rozsadzic i planuję zrobic to dopiero na wiosnę. Czy będą one kwitły w tym roku jeśli je rozsadzę wiosną?


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł: Re: Przesadzanie
PostNapisane: 21 lut 2010, o 19:34 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2390
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1 szt.
Termin jesienny i wiosenny dla rozsadzania host jest preferowany przez różnych ogrodników w takim samym stopniu. Ja preferuję wiosenne rozsadzanie ze względu na większą łatwość ocenienia miejsca podziału i według mnie łatwiejsze "gojenie" się powstałych ran (rośliny dopiero budzą się do życia, a nie z "ranami" szykują się do zimowego odpoczynku).
Myślę, że termin podziału ( rozsadzania) nie ma wpływu na kwitnienie rośliny, a jedynie jej wiek i wielkość "rozdrobnienia" jej po podziale.

_________________
Pozdrawiam, Andrzej
Nasz ogród,
Od kwietnia strona Encyklopedia Host nie będzie dostępna w sieci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lamia68
 Tytuł: Dzielenie host jesienią
PostNapisane: 30 sie 2013, o 09:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 46

 0 szt.
Mam sporą kolekcję host. Niestety zostały one w tym roku stratowane przez moje szczeniaki.
Są już teraz połamane. Chciałabym część przenieść, porozsadzać na inne miejsca - podzielić przy tej okazji.
Czy mogę to robić teraz ? Czy mam przed tym ściąć resztkę liści ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
baasik
 Tytuł: Re: dzielenie host jesienią
PostNapisane: 30 sie 2013, o 12:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2475
Skąd: Poznań i nie tylko :)

 więcej niż 1 szt.
Tak, można to zrobić już teraz (chyba że jest bardzo sucho i ciepło) i dobrze jest ściąć liście.

_________________
pozdrawiam ciepło i zielono... Barbara Ogród zimowy cz.1. Ogród zimowy!!! cz.2. - aktualna
Moje miejsce na ziemi...cz.1.Moje miejsce...cz.2. - wiadomości z ogródka Ciekawe rośliny z innych stron świata...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 23 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *