Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 301 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22
Autor Wiadomość
leszczyna
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 5 lip 2017, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6768
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Andrzeju a ten bluszcz tak sobie między tymi hostami tańcuje....pewno odgapię i też wcisnę w nowe hostowisko.
Jestem własnie w trakcie wsadzania i przesadzania, mam przerywnik na kawusie.
Nigdy nie pomyślałam aby nasiona zebrać i wysiać...w tym roku dokonam wyczynu.
:wit

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
paco
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 5 lip 2017, o 18:11 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2414
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1
Krysiu nie popełnij takiego błędu jak ja(później możesz tego nie opanować) - ten bluszcz to wypadek przy pracy Basi
chciała dobrze a wyszło ja zwykle. ;:119 ;:161 :;230
W ciągu dwóch lat zarósł hosty tak, że było więcej korzeni bluszczu niż host i musiałem wykopywać hosty, aby się go pozbyć.
Teraz pozostały tylko resztki, które zwisają z palisady, a te pędy które idą w kierunku host systematycznie są wyrywane.

Teraz wygląda to tak, ale zastanawiam się nad pozbyciem się bluszczu w 100% z tego miejsca
Co ciekawsze Basia zaczyna przychylać się do mojej decyzji ;:182

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród,
Encyklopedia Host


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 5 lip 2017, o 21:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6768
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Andrzeju dzięki za ostrzeżenie, hosty posadziłam, działałam do późnego wieczora.
Bluszcz został na swoim miejscu.
Jutro dopieszczę rondo z posadzonymi hostami i pokażę, wiem że trochę za ciasno ale rondo będzie wydłużone więc będzie z czego dosadzać.
Poczekam aż Jeżówki przekwitną i bliżej jesieni dokonam reszty.

:wit

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zdrojka
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 16 lis 2017, o 23:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Dobry wieczór :)
Przeczytałam wątek od deski do deski i przynajmniej wiem, że na razie nie mam się co brać za sianie w domu, jeśli już to do gruntu. Początkujący ze mnie ogrodnik, w domu sunia urzędująca na parapetach okien, więc nie bardzo mam gdzie hodować z nasionek i chyba za mało cierpliwości, przynajmniej na razie.
O funkiach alias hostach wiem tyle, co nic, ale uwielbiam je od pierwszego spotkania. Nie znam się na odmianach kompletnie, ale po dzisiejszej lekturze może się to zmieni... Dostałam od mamy kawałki zielonej, zwykłej, o podłużnych lancetowatych liściach, a drugiej o takich sercowatych, dużych z białymi brzegami

Obrazek

Obrazek

Nie mam pojęcia, co to za odmiany, ale w gliniastej ziemi pod blokiem sobie jakoś dają radę nawet prawie bez podlewania, tyle co z deszczu.

Ale w sumie nie o tym chciałam...
Po 3 latach w końcu mi się udało zdążyć przed osobą, która... jakby to powiedzieć... przywłaszczała sobie nasionka jednej z host ;) I zebrałam już prawie otwarte koszyczki hosty, którą bardzo chciałabym zawieźć na działkę. Nie znam odmiany i nie mam zdjęć niestety, jest bardzo ciemno niebieskozielona, z karbowanymi mięsistymi liśćmi (trochę jak włoska kapusta), zawijającymi się w górę na brzegach, bez przebarwień, ma białe kwiaty na dość krótkiej, grubej łodydze (często nie wychodzą nawet spod liści). Wiem już, że z nasion może mi wyjść cokolwiek...
Ale chodzi mi o to, że na działce bywam tylko w weekendy, piątek-niedziela. 100 km od domu. I ziemia to głównie piach, na górce, więc gromadzenia wilgoci zero...
Czy jest sens wysiać tam nasiona?
I jeśli w ogóle to kiedy? Maj?
Mam nadstawkę na paletę, taką drewnianą na zawiasach, mogę wsypać dobrą ziemię i przykryć folią, ale niepodlewanie przez 4-5 dni...? Może jakieś butelki odwrócone z dziurką w nakrętce?
Jak myślicie?

I druga rzecz, mam tych nasionek sporo, jak je przechować przez zimę? Torebka foliowa czy raczej papierowa koperta? Bo może się jednak zdecyduję u mamy postawić szklarenkę... Z chlebaka, świetny patent ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beatazg
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 17 lis 2017, o 17:36 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1087
Skąd: Bieszczady- Solina

 1 szt.
Nasiona host wysiane 24 października , mają ciepło , bo przy kaloryferze i doświetlane :) .
Ta wybiegnięta to Maekawa

Obrazek

Beata

_________________
viewtopic.php?f=11&t=98415


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pull
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 30 lis 2017, o 23:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1723
Skąd: Łódź

 1 szt.
Będą rosły nieprzerwanie do listopada, czy na przedwiośniu je przechłodzisz? Zawsze to jednak byłyby dwa lata w jednym sezonie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
beatazg
 Tytuł: Re: Hosty - doświadczenia z wysiewem.
PostNapisane: 1 gru 2017, o 09:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1087
Skąd: Bieszczady- Solina

 1 szt.
Ponieważ mam dużo pracy wiosną i w lecie to siewki pójdą do gruntu już wiosną po przymrozkach . Te lepsze jeżeli będą , czyli paskowańce , posadzę w miejsce , które będę częściej doglądać .

Beata

_________________
viewtopic.php?f=11&t=98415


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 301 ]  Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *