Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 798 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 47  
Autor Wiadomość
karolacha
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 4 maja 2015, o 12:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8100
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
Piękne te skrętniki, mnie się nie wiodły :( piękne tulipany, a jaki superaśne kaktusy ;:oj

_________________
Moje Arboretum
Część 8 - zapraszam Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 7 maja 2015, o 20:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Troszeczkę zaniedbany ten mój watek, tym bardziej jest mi miło, że ktoś tu zaglada ;:204

Karolina - witaj i zapraszam częściej :wit
Żanetka - mnie z czerwonym umiarkowanie po drodze, więc u mnie fengszła musi działać przy innych kolorach :wink:

Dzisiaj jeszcze troszeczkę monotematycznie - kolejne tulipany (to tak a propos czerwonego ;:306 )
I parę innych 'widoczków' - wszystko podwórkowo. Domowo będzie jutro :wink:

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 8 maja 2015, o 22:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Część zewnętrza była wczoraj, dzisiaj rzut oka na wewnętrze :D

Na parapecie u mamy zakwitło takie coś, co nie wiem, co to jest:

Obrazek Obrazek


I takie, co wiem ;:173

Obrazek


a na stole coś, co może i nie wygląda, ale az żal, że nie można przesłać zapachu przez fotosik ;:173

Obrazek


I coś, co mnie niezmiernie cieszy - bo myślałam, że roślinka już stracona - przesuszona, wyłysiała kompletnie, a okazuje się, że jednak 'odbija' :tan

Obrazek

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mataan
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 8 maja 2015, o 22:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 510

 1 szt.
To coś, to Haemanthus katherinae (Krasnokwiat Katarzyny). Bardzo atrakcyjna roślinka, swoją drogą. Kiedyś miałem, ale wyciągnął cebulę. :wink:

_________________
Mateusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 8 maja 2015, o 22:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
O! Dzięki! :D
a jak to wyciąga cebulę? :shock:

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mataan
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 8 maja 2015, o 22:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 510

 1 szt.
Miałem na myśli to, że dokonał żywota. :wink:

_________________
Mateusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 8 maja 2015, o 22:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
No to chyba raczej wyciagnał korzonki :;230

a wiesz, że sedum od Ciebie mi sie wybarwia? 8-)

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mataan
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 8 maja 2015, o 22:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 510

 1 szt.
Tak też może być. 8-)
Trochę szkoda, bo podobała mi się ta roślina. Poczekaj aż podrośnie. Zobaczysz jaki pompon może wyprodukować. ;:108

_________________
Mateusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolacha
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 10 maja 2015, o 10:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8100
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
Jakie tulipany, bratki ;:138 anturium to mój ulubiony domowy, prawie cały czas kwitnie, tez mam ;:138 :lol: :wit

_________________
Moje Arboretum
Część 8 - zapraszam Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 12 maja 2015, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
A ja już w sumie sama nie wiem, jaki jest mój ulubiony domowy - miałabym problem z określeniem się tak na 100 procent. ;:131
Najchętniej z domu zrobiłabym busz, ale z różnych względów mam bardzo ograniczone możliwości i muszę się do nich dopasować,
więc się dopasowuję i co jakiś czas obiecuję sobie, że to czy tamto na pewno 'kiedyś' u mnie będzie :wink:
Ostatnie postanowienie to cyklameny, podobno daja rade na północnym oknie. Sprawdzimy 8-)
Poważnie zastanawiam się nad wysianiem jeszcze w tym roku.

a póki co wyprowadziłam sansevierie na wybieg - przesadziłam, przerzedziłam gotowe do wczasów :D

Obrazek[/quote]

I kupiłam jaśniejsze pelargonie. Zeszłoroczne udało mi się całkiem przyzwoicie przezimować, miałam obawy szczególnie do zwisających, ale się udało!
Zeszłoroczne stojące mam łososiowe i czerwone w dwóch odcieniach (jeszcze nie kwitną), dziś doszły ładne trochę-różowe

Obrazek Obrazek


Rozwinęły się też pompony na kalinie - kwitnaca jest przecudna! ;:173
Tylko strach, jak ją uwielbiają mszyce :?

Obrazek Obrazek

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nieulozona-tak
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 12 maja 2015, o 19:15 
Offline
500p
500p
Postów: 836
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Niezła kolekcja sansevierii ;:138 co jedna to ładniejsza :)

_________________
Kasia :)
zapraszam
Te co powodują uśmiech


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 12 maja 2015, o 19:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Dzięki :D
Lubię sansevierie.
Jest jeszcze jedna - S. trifasciata black coral, taka wysoka, ale stoi trochę z boku i się nie załapała na fotkę.

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asia124
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 12 maja 2015, o 20:13 
Offline
200p
200p
Postów: 293
Skąd: Zamość/Hrubieszów

 1 szt.
Ojej jak dużo sansevier. I jakie ładne :) Będziesz je trzymała całe lato na dworze, czy to tylko tak na chwilę?

_________________
Pozdrawiam Asia :)
viewtopic.php?f=36&t=86554 - moje doniczkowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piasek pustyni
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 13 maja 2015, o 19:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6530
Skąd: Kołobrzeg

 1 szt.
No, te sansewierie i tu pochwalę, będę trzymała kciuki, by Ci rosły zdrowo! Reszta dla kontrastu pieknie kolorowa i taka energizująco wiosenna! Śliczny, kolorowy wątek ;:215

_________________
Pozdrawiam - Żaneta. Madagaskar i reszta świata - aktualny cz. 5

Spis moich wątków

Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 13 maja 2015, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3589
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
No wiedziałam kiedy wpaść - na sesję pięknych sansewierii ;:138
A czy wiesz, że kiedyś, parę tygodni temu, tak się zapatrzyłam na Twoje sansewierie,
wtedy jeszcze w wątku kaktusowym, że po wizycie u Ciebie nabyłam dwie kolejne :lol:
Uwielbiam te roślinki i namierzam następne :lol:
Twoje 'wewnętrze' jest baaardzo niebezpiecznie interesująco-inspirujące ;:136
I dlatego absolutnie 'nie powinnam' tu zbyt często zaglądać :;230

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Arkadius121
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 15 maja 2015, o 21:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3882

 0 szt.
Hej Lucy :wit
Niesamowicie pięknie i bardzo kolorowo kwitnący ogródek ;:138
Doniczkowe rewelacja-wyjątkowo oryginalna Katarzyna i ładnie kwitnące anturium ;:333
Pozdrówka.

_________________
Moje wędrówki po kraju i świecie
Moje początki hodowli storczyków

Rośliny Arkadiusa cz.3

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Zielona bonanza - czyli to, co nie mieści się w kaktusach
PostNapisane: 17 maja 2015, o 14:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7906
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
asia124 napisał(a):
Ojej jak dużo sansevier. I jakie ładne :) Będziesz je trzymała całe lato na dworze, czy to tylko tak na chwilę?

Dziękuję :) Już od kilku lat lato spędzają na zewnątrz, razem ze storczykami - balkon mam osłonięty od wiatru, pełnego słońca na nim nie maja, sa dość odporne na szkodniki, więc sobie spokojnie stoja, nawet od deszczu niespecjalnie osłaniam. Tylko, że podłoże maja bardzo przepuszczalne.
a propos storczyków na zewnatrz taką fotkę sprzed 3 lat znalazłam

Obrazek



piasek pustyni napisał(a):
No, te sansewierie i tu pochwalę, będę trzymała kciuki, by Ci rosły zdrowo! Reszta dla kontrastu pieknie kolorowa i taka energizująco wiosenna! Śliczny, kolorowy wątek ;:215

Wielkie dzięki! ;:196 Ja wiem, że ani nawet się nie umywam do Waszych watków i ich zawartości, niemniej jednak bardzo cieszy mnie to, że i u mnie coś się komuś podoba :)

ewa321 napisał(a):
A czy wiesz, że kiedyś, parę tygodni temu, tak się zapatrzyłam na Twoje sansewierie,
wtedy jeszcze w wątku kaktusowym, że po wizycie u Ciebie nabyłam dwie kolejne :lol:
Uwielbiam te roślinki i namierzam następne :lol:

To jest doskonały kierunek!! ;:215
Może kiedyś będzie okazja się wymienić 8-)



Cytuj:
Twoje 'wewnętrze' jest baaardzo niebezpiecznie interesująco-inspirujące ;:136
I dlatego absolutnie 'nie powinnam' tu zbyt często zaglądać :;230

Z wewnętrza chciałam wprawdzie dzisiaj pokazać gloksynie, ale jak 'nie powinnaś' patrzeć, to może spróbuj przymnkać oczy, jak będziesz przewijać stronę? ;:306


Arkadius121 napisał(a):
Hej Lucy :wit
Niesamowicie pięknie i bardzo kolorowo kwitnący ogródek ;:138

Bardzo dzięki! :)
Tytułem uściślenia wyjaśniam, że teren przydomowy zrzadzeniem losu mam do spółki z moją mamą, która też jest mocno odchylona od normy jeżeli chodzi o roślinność (mówię o normach pozaforumowych, rzecz jasna ;) ), choć nieco w odmienną stronę. Tak więc się wzajemnie uzupełniamy a efekty są jakie sa - głównie burczący mężowie, którymi staramy się nie przejmować ;:170

No to gloksynie - na zywo wygladaja przecudnie! Jak aksamit - jedna ciemnobordowa, na fotce kompletnie kolor nie wyszedł :roll: druga bardzo ciemnofioletowa - tu z kolorem już lepiej.

Obrazek Obrazek


Kilka z moich drzewek szczęścia różnej maści, które musiałam zdjać ze słońca, bo się zaczęły przysmażać

Obrazek


Poza tym rojniki, które tez lubię - hodowałam całe zeszłe lato od malutkich kuleczek no i w tym roku już się nadały do samodzielnego życia na skalniaku :D

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek


Jedne z ostatnich już tulipanów, Black Parrot o ile dobrze pamiętam. W każdym razie kolor (ten z pierwszego zdjęcia jest najbardziej zbliżony) i ten nastroszony kształt sa super!

Obrazek Obrazek


Najnowsze begonie przywleczone przez mamę - zapowiadają się naprawdę pięknie

Obrazek Obrazek


a ponieważ nie wiem, dlaczego, ale zimno u nas, że aż nieprzyzwoicie, nasturcje na deszczu nie mokną, ale na wietrze marzna

Obrazek


Rany, ale mi długo wyszło!! Sory ;:204

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 798 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 47  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot], Karmen2 i 35 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *