Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Karolina_Cz
 Tytuł: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 6 sty 2019, o 11:33 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Brwinów

 1 szt.
To mój pierwszy post na forum, więc na początku witam wszystkich serdecznie :)
Forum znalazłam przypadkiem niedawno, gdy poszukiwałam informacji na temat jednej z roślin, ale rośliny jako takie towarzyszą mi od zawsze. Mój dom zawsze był pełen zieleni. Kwiaty i praca przy nich mnie relaksuje i wpływa kojąco po stresującym dniu w pracy. Grzebanie w ziemi to dla mnie olbrzymia przyjemność ;)
Szczególnie uwielbiam wyszukiwać różne "bidy" w sklepach i starać się dać im drugą szansę, za co często potrafią się wspaniale odwdzięczyć. Zdecydowana większość moich roślin to takie przecenione "biedaki".
Na balkonie starałam się stworzyć namiastkę ogródka, choć oczywiście królują na nim co roku moje ukochane surfinie.

Na początek moja ukochana Monstera deliciosa - kupiona w Biedrze jako lekko zmaltretowana, niezbyt duża sztuka pół roku temu. Jak widać zaaklimatyzowała się ;)
Obrazek
Obrazek

Niedawno w domu pojawiła się Monstera Adansonii, w handlu oferowana jako Monkey mask
Obrazek

Moją wielką miłością są jednak przede wszystkim Anturia, kwitnące całe lata bez przerwy

A.andreego
Obrazek

A.scherzera
Obrazek

Ale nie samym anturium człowiek żyje ;)

Syngonium neon
Obrazek

Alokazja - polly i zebrina razem. Są u mnie od niedawna. Wiele lat temu miałam alokazję polly, ale jej się zeszło z tego świata i długo nie podejmowałam kolejnej próby. Teraz się odważyłam, zobaczymy czy mnie polubi ;)
Obrazek

Jako wypełnienie od dołu donic z anturiami i alokazjami rośnie sobie epipremnum wymieszane z filodendronem pnącym
Obrazek

A w tle pospolita dracena...
Obrazek

Na koniec rzut całego okna narożnego
Obrazek

_________________
Moje zielone wytchnienie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maciek13
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 6 sty 2019, o 11:44 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 929
Skąd: Zofianka Górna

 1 szt.
Witaj :wit masz piękne rośliny i od razu widać, że mają się u Ciebie wyśmienicie ;:215 Życzę powodzenia w uprawie i na pewno będę tu zaglądał ;:167

_________________
Doniczkowe i ogrodowe u Maćka :)
Pozdrawiam Maciek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karolina_Cz
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 6 sty 2019, o 12:14 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Brwinów

 1 szt.
Bardzo dziękuję Maćku i miło mi, że będziesz zaglądał :)

Tymczasem w ten zimowy dzień trochę wspomnień z lata...

Floksy
Obrazek

Fragment balkonu
Obrazek
Obrazek

I surfinie
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

A na deser poziomki, owocujące co roku :D
Obrazek

_________________
Moje zielone wytchnienie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia74
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 6 sty 2019, o 20:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2625
Skąd: Głogów/Dolnośląskie

 0 szt.
Masz bardzo ładne i zadbane roślinki.
Ciekawa jestem co tam jeszcze ukrywasz na parapetach.

_________________
pozdrawiam Kasia
Moje ukwiecone parapety cz.II, Domowe i ogrodowe Kasi, Moje ukwiecone parapety cz.III, Moje 2 ary szczęścia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 6 sty 2019, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3092
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Przepięknie. Od razu się tak sielsko robi jak się patrzy na taki uupieczony dom. Balkon bbajeczny , kojarzy mi się z włoskimi balkonami i tamtejszą aurą pełną słońca i relaksu.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karolina_Cz
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 7 sty 2019, o 19:10 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Brwinów

 1 szt.
Kasia
Bardzo dziękuję. Coś tam się jeszcze pałęta po parapetach: phalaenopsisy, katleje, asparagusy, fiołki afrykańskie i grudnik :wink:

Foxowa
Bardzo dziękuję. Miało być właśnie sielsko. Nie ukrywam, że uwielbiam spędzać czas na balkonie, relaksik po pracy jest ;:215

_________________
Moje zielone wytchnienie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karolina_Cz
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 18 sty 2019, o 18:51 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Brwinów

 1 szt.
Postanowiłam zrobić porządne zdjęcia moich zielonych podopiecznych... a przy okazji pochwalę się co ostatnio pojawiło się w moim domu.
Część to planowane zakupy, jak np. wymarzona Monstera deliciosa variegata czy Hoja carnosa tricolor. Ale reszta to, bądźmy szczerzy, radosny zbieg okoliczności. A to w Auchan w moje ręce wpadła Hoha (ni w ząb nie wiem jaka). A to znowu w Obi w moje ręce wpadły zmasakrowane monsterki. Jedną nogą były już w lepszym świecie - liście pourywane, mnóstwo kikutów po liściach... Nie wiem dlaczego ludzie tak niszczą rośliny w sklepach ;:185
No a dziś pojechałam do Tomaszewskiego po kermazyt i dwie donice... a wyszłam z urokliwym Philodendronem squamiferum. Dostał już w domu ksywę "włochacz" ze względu na swoje wyjątkowe łodygi. No powiedzcie sami, jak się nim nie zauroczyć? :roll:

Z radosnych nowin natomiast wszystko wskazuje na to, że alosia, czyli Alocasia zebrina jednak mnie polubiła ;:138

Zacznijmy więc od Alokazji właśnie i jej nowego liścia :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A oto i on - "włochacz" ;:173 Fascynuje mnie jego wygląd - włochate łodygi z liśćmi, a główny pęd już zupełnie inny...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Monstera deliciosa variegata zwana wojowniczką :wink: Przyjechała do mnie kurierem z drugiego krańca Polski w naprawdę konkretny mróz, ale nie zrobił on na niej wrażenia. Jeszcze żeby mnie tak zaszczyciła nowym liściem...
Obrazek

A oto i one - moje ukochane Anturia. Kwitną non-stop, puszczają liść za liściem. Niekłopotliwe i piękne zarazem ;:167

A.Andreego i Scherzera
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na dole zdjęcia pudełko zapałek, dla uchwycenia rozmiaru Anturium
Obrazek

Obrazek

A tu mamy Monsterę deliciosę, zwaną "niunią". Urocza roślina, skradła moje serce.
Obrazek

Liść "niuni":
Obrazek

I liść biedaczki z Obi:
Obrazek

_________________
Moje zielone wytchnienie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karolina_Cz
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 18 sty 2019, o 20:48 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Brwinów

 1 szt.
W domu plącze się też Euphorbia, którą osobiście uważam za roślinę ze stali. Przyznam szczerze, że nie dbam o nią za bardzo, bo sukulenty nie są moim światem. A ona jednak kwitnie i cieszy oko

Obrazek

Tu z kolei jest azalia "śmietnikowa" ;:306 Poszłam kiedyś wyrzucić śmieci i robiąc zamach nad kontenerem moim oczom ukazała się niemal całkiem zasuszona azalia. Niewielka, w formie krzaczka. Oczywiście zgarnęłam biedaczkę z tego śmietnika, podlałam od serca i okazało się, że będzie żyła. Po przechłodzeniu, po kilku tygodniach zakwitła
Obrazek

Tu jej większa biała koleżanka. Całe lato spędziła na balkonie. Niestety o niej zapomniałam i wzięłam do domu dopiero gdy był już mróz. Trochę podmarzła i zrzuciła dużo liści, ale i kwitnie jak szalona :tan

Tu w całości
Obrazek

I w przybliżeniu
Obrazek

To moja nowa Hoya z Auchan. Była strasznie zakurzona, przesuszona, ale rozrośnięta i z wieloma przyrostami. No i tania jak barszcz... Idź tu człowieku do sklepu po bułki, a wrócisz z kolejnym kwiatem!
Obrazek

Obrazek

A to ślicznotka tricolor, która zaszczyciła mnie nowym liściem
Obrazek

A na koniec portret Philodendrona "Brasil", uwielbiam go.
Obrazek

I mikrego Syngonium neon, które choć puszcza kolejne liście to cały czas jest mikrusem. To znaczy kolejne liście nie są większe od poprzednich. Może to jakaś wersja "mini"?
Obrazek

_________________
Moje zielone wytchnienie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 18 sty 2019, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3092
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Bajeczne!
Nie tylko pod względem pięknych okazów ale i fajnych jakościowo fot.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 20 sty 2019, o 09:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486

 1 szt.
O.. masz wszystkie kwiatki , ktòre uwielbiam :) (no begonie chyba tylko nie kradną mojego serca) i takie okna wielgaśne, no jakby tam kwiatów nie postawić , na takiej idealnej miejscowce ? :)
I monstere z bonusowymi dziurkami :) i bycze anthurium ! Jak lubisz anthuria to pomyśl o clarinervium.. to chyba jedno z najpiekniejszych choć kwiaty ma wyjatkowo brzydkie :)
A w jakim podłożu prowadzisz anthurium?

Hoye też lubię i też mam..właśnie zamierzam nabyć tricolorkę.Tzn mam malutką. Czy ona Tobie też tak wolno rośnie? Jak lubisz variegaty to popatrz na krimson queen.

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karolina_Cz
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 21 sty 2019, o 07:12 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Brwinów

 1 szt.
Iskraiskra
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :D
Anthurium clarinervum poszukuję, nie ukrywam.
Hoje to u mnie nowi domownicy i nie mam z nimi doświadczenia - tricolor jest u mnie raptem 3 tygodnie. Na razie zaszczyciła mnie jednym nowym liściem, więc bez szału. Ale z drugiej strony jest środek zimy, więc ma jeszcze taryfę ulgową :wink:
Anthurium prowadzę w mieszance ziemi uniwersalnej z kwaśnym torfem. Nawożę wyłącznie obornikiem (ale to dotyczy wszystkich roślin).

Na razie (choć na miesiąc) wstrzymuję się z zakupami, bo dokupiłam jeszcze jedną sadzonkę monstery variegaty, na którą teraz czekam i philodendrona imperial red, którego jak się okazało trzeba nieco zreanimować. Muszę spasować... :wink:

A okna w tym mieszkaniu są jednym z głównych elementów, dla których je kupiłam. Są wielkie (nawet te małe, z parapetami), a całe mieszkanie jest wyjątkowo jasne. Mam okna na 3 kierunki: południe, zachód (to salon i kuchnia) i północny-wschód (sypialnia). Jak tu nie kochać takiego układu? No i rośliny też je kochają :heja

_________________
Moje zielone wytchnienie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karolina_Cz
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 3 lut 2019, o 10:37 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Brwinów

 1 szt.
Wszystko w śnie zimowym, ze mną włącznie ;)
Ale niedawne nabytki cieszą oko przyrostami. Zadomowił się Philodendron squamiferum i postanowił wypuścić nowy liść :)

Obrazek
Obrazek

Za przygarnięcie odwdzięczają się też zmasakrowane w Obi Monstery. Nie rozumiem dlaczego klienci tak te rośliny niszczą ;:223
Deliciosa wypuszcza przyrost
Obrazek

A w ślad za nią idzie obliqua
Obrazek

A ja z okazji moich niedawnych urodzin sprawiłam sobie na prezent dodatkowe sadzonki Monstery variegaty. Lubię jak rośliny są gęste i myślę, że jak te sadzonki się przyjmą to ładnie się będą prezentować :heja
Jedna z nich jest sadzonką niewielką, bo tylko dwuliściową, ale za to liście są dorodne, zdrowe i dziurawe. Druga natomiast wygląda nieco gorzej, po przycięciu wierzchołka wytworzyła liście małe, bez dziur i ze śladowymi plamami. Ale myślę że dojdzie do siebie.
Obrazek
Obrazek

Łaciatym towarzyszy równie łaciate Epipremnum n'joy, które mam w postaci uszczkniętych mikro-sadzoneczek. Mam nadzieję, że się szybko przyjmie i zaszczyci przyrostami. Ot, taka łaciata doniczka się zrobiła :D
Obrazek

A tymczasem oby do wiosny...

_________________
Moje zielone wytchnienie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiera
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 4 lut 2019, o 12:16 
Offline
200p
200p
Postów: 355

 0 szt.
Masz wielkie serce dla roślin i one to czują,pięknie u Ciebie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karolina_Cz
 Tytuł: Re: Moje zielone wytchnienie parapetowo-balkonowe
PostNapisane: 21 mar 2019, o 08:05 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Brwinów

 1 szt.
Bardzo dziękuję Wiera. Staram się, aby było im dobrze i raczej jest. Teraz poczuły wiosnę i zaczynają ładnie przyrastać, aż miło patrzeć :wink:

_________________
Moje zielone wytchnienie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 34 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *