Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 652 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 47  
Autor Wiadomość
mmudant
 Tytuł: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 16 mar 2014, o 17:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
Witam,
pomyślałam sobie, że założę nowy wątek dzieląc się z Wami moją nową/starą pasją jaką są Tillandsie czyli oplątwy. Kiedyś miałam ich kilka, i nawet miały się całkiem dobrze dopóki którejś jesieni zapomniałam o nich i niestety ale zniszczyły mi je przymrozki... Teraz odkrywam je na nowo i jak dla mnie są niesamowitymi kwiatami :D

Tak wygląda część ich rodzinki, i postaram się przedstawić je kolejno :)


Obrazek

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 16 mar 2014, o 21:17 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
to są pierwsze co przyjechały, dwa lata temu:
Obrazek

teraz wyglądają po kolei tak:
Tillandsia plagiotrophica - wypuściła małe dziecko choć nie kwitła u mnie, i albo była już po kwitnieniu, albo ta tak ma, i rozkrzewiła się sama z siebie
Obrazek Obrazek

Tillandsia bulbosa - przyjechała prawie kwitnąca, ale nie zdążyłam obfotografować kwiatu ... dziś ma już drugą dużą bulwkę i może zakwitnie latem... :)
Obrazek Obrazek

Tillandsia pruinosa
Obrazek

i dwie Ionathy: Tillandsia ionantha var. Ionantha i Tillandsia ionantha var. Rubra - rubra (o ile to ona...) kwitła rok temu i teraz wyrasta pomału mała Ionathka :)
Obrazek Obrazek Obrazek

Tillandsia caput-medusae - najbardziej urosła, ale nie kwitnie... pewnie jest wciąż zbyt młoda, albo coś jej nie pasi... ale wtedy chyba by tak nie rosła...
Obrazek Obrazek


W zeszłym roku jesienią przyjechały te piękności:

Tillandsia streptophylla - fajne, pokręcone liście jej się robią :)
Obrazek

Tillandsia argentea - delikatna piękność
Obrazek

Tillandsia filifolia - również filigranowa i delikatna, i właśnie zaczyna kwitnąć ;:138

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Tillandsia circinata
Obrazek

Tillandsia brachycaulos var. Multiflora - zielona gwiazda
Obrazek

Tillandsia seleriana - taka gruba, śmieszna bulwa, podobna do selera? to porządny kawał oplątwy ... :)
Obrazek


A to już tegoroczne wiosenne nowości, które dołączyły do kolekcji ... :)

T. aeranthos - taka niby sucha, jak jakaś podeschnięta agawa a po dwóch tygodniach zaczął z niej pąk kwiatowy wychylać łepek ... ;:138
Obrazek Obrazek Obrazek

T. teunifolia - zielona, taka zwinięta przyjechała a teraz rozkłada rozetę ... fajna jest :)
Obrazek Obrazek

T. butzii - podobno kapryśna panienka, sucho - źle, mokro - źle ... zobaczymy czy jej podpasi klimat parapetowy :)
Obrazek

T. ionantha var. Scaposa - kolejna Ionatha, przyjechała z zawiązanym pąkiem kwiatowym, zobaczymy jaka będzie :)
Obrazek

T. magnusiana - ta baaardzo mi się podoba, rośnie w taką kulę, bardzo delikatna i srebrzysta, śliczna jest
Obrazek

i ta jako niespodzianka dojechała, malusia ionatha, śliczna, bardzo czerwona i srebrzysta, zobaczymy jakie to maleństwo będzie, ma ok. 2 cm długości :)
Obrazek


Na razie to tyle :) Czekam na kwitnienie moich panienek i będę załączać zdjęcia kwiatów :)

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
crazydaisy
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 16 mar 2014, o 21:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5040
Skąd: Keadby UK

 1 szt.
Fajne! Sliczne, widzialam je na "popularnym portalu aukcyjnym", ale jednego nie rozumiem... Jak one rosna? Opowiedz troche o tym, w co je wsadzasz, jak pielegnujesz...

_________________
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - viewtopic.php?f=36&t=74905&start=0
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 16 mar 2014, o 21:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
Rosną bez korzeni, tzn wypuszczają je, ale one je tylko przytwierdzają do podłoża. Moje są poukładane na korzeniach, i tyle... niektóre - zwłaszcza Ionathy najchętniej puszczają korzonki i wrastają w korzeń pomału. Ionathy są zresztą takie chyba najbardziej "żywuszcze" że tak powiem... A co do pielęgnacji to niewiele - opryskuję co parę dni, czasem kąpiel w wodzie z dodatkiem nawozu do storczyków (1/4 zalecanej dawki). Na lato chcę je na balkonie umieścić, w półcieniu, tylko jakoś je przymocować muszę aby ich nie zwiało... może drucikami to zrobię? a może coś innego wymyślę. Póki co są na regale przy wschodnim oknie.
Bardzo je lubię. Są mało wymagające, rosną powoli, fajnie kwitną, i wogle, bardzo mi się podobają :)

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
crazydaisy
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 16 mar 2014, o 22:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5040
Skąd: Keadby UK

 1 szt.
Ciekawe! CZyli co jakis czas po prostu bierzesz takiego... kurcze, to badyl nie jest... no, takie to to i moczysz i to im wystarcza? Czyli one czerpia wilgoc z powietrza i wymagaja wysokiej wilgotnosci w powietrzu... Terrarium... Duza gablota? To jak one takie, to moze na balkonie jakas siatke zwiesic i do niej albo je po prostu poprzyczepiac drutkiem/nitka, albo poprzyczepiac drewienka z powydlubywanymi jamkami na tilandsie i rosliny w tych jamkach przyczepic? Mogloby ciekawie wygladac, gdyby siatke rozpiac na scianie... ;:224

_________________
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - viewtopic.php?f=36&t=74905&start=0
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 17 mar 2014, o 09:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
Ano, raz w tygodniu mniej więcej kapiel, albo rzadziej, no ale opryskuję je codziennie lub co drugi dzień - jak wyjdzie. I to im wystarcza. W terrarium pewno było by lepiej, ale myślę że zbyt duża wilgotność tak na stałe też im zaszkodzić może, one potrzebują też przewiewu i powietrza, więc w zamknięciu i wilgoci bez wiatru może być źle...
A na dworze jak je kiedyś miałam (ale Ionathy to były tylko) to w sumie wystarczała im wilgoć z powietrza, rosa rano i te trochę deszczu. Stały wtedy w półcieniu.
A teraz jak tym będzie to zobaczę, te gatunki po praz pierwszy :) póki co rosną pięknie, no i kwitną :)
I tak jak piszesz, myslałam o siatce, nawet mam kupioną taką z naturalnej juty i chcę ją rozwiesić na pergoli na balkonie i drucikami je poprzyczepiać, ewentualnie takie kieszonki z siatki porobić i tam powkładać je pojedynczo. Zobaczę. Póki co do połowy maja mam czas :)

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
crazydaisy
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 17 mar 2014, o 09:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5040
Skąd: Keadby UK

 1 szt.
Tylko zeby ich wiatr z siatki nie powybieral... Kurcze, ciekawe roslinki!

_________________
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - viewtopic.php?f=36&t=74905&start=0
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 17 mar 2014, o 09:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
Noooo, bardzo ciekawe :)
i tak na prawdę wymagajace minimum obsługi, a niektóre są na prawdę przepiekne ....! tylko w necie popatrzeć i się człowiek nakręca na coraz to nowe cudeńka .... ;:3

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
crazydaisy
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 17 mar 2014, o 09:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5040
Skąd: Keadby UK

 1 szt.
No, sa ciekawe i sa ladne - fajne formy maja. Kucze, nie. Nie dam sie wkrecic. :;230 Wystarcza mi hoje.

_________________
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - viewtopic.php?f=36&t=74905&start=0
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 17 mar 2014, o 09:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
he he he
ale one malutkie są :lol: latem balkon czy ogród i problem praktycznie z głowy, no popryskać wypada jak susza za duża ... i tyle :lol:
he he he

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
crazydaisy
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 17 mar 2014, o 09:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5040
Skąd: Keadby UK

 1 szt.
Nu, nu, nu... Kolo 40 fuksji, ponad 60 hoi, parenascie hibiskusow, kilkanascie zygokaktusow i ripsalidopsisow + jakies aeschynanthusy, szeflery i inne satelity... A jak bym sie wkrecila w tilandsie to tez nie stanie na 3. Nie. Ale podziwiac u Ciebie zawsze moge - platonicznie. ;:306

_________________
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - viewtopic.php?f=36&t=74905&start=0
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 17 mar 2014, o 09:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
he he he he he nooooooo, chyba masz rację :D
podziwiam taką kolekcję .... podziwiam pojemność parapetów .............. ;:oj

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
crazydaisy
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 17 mar 2014, o 15:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5040
Skąd: Keadby UK

 1 szt.
Magda, fuksje na zewnatrz, reszta na parapetach, ale hoje mam malusie jeszcze, wiec jest luz.

Wypatrzylam na jakiejs aukcji ebay, ktorej przedmiotem sa rosliny, swietny pomysl na scianke tillandsii - mata bambusowa. Obledne!

_________________
Kinga
Fuksjoza, hojoza, ketmioza, czyli komus tu odbija... ;) cz.3 - viewtopic.php?f=36&t=74905&start=0
Zgoda bez polskiej czcionki/Adminka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mmudant
 Tytuł: Re: Oplątwy - bezkorzenne parapetowce
PostNapisane: 17 mar 2014, o 16:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Lubuskie

 1 szt.
No, takiej maty u siebie nie dam bo nie mam gdzie, na lato na balkonie i owszem. Mi się podobają bardzo takie duże konary obrosniete oplatwami.... takie tillansiowe drzewa, bosko to wygląda :D korzeń taki większy trzeba mieć, konar może, zamocować do czegoś w pionie i pierwsza klasa... i tak docelowo bym chciała, ale to spokojnie... Póki co są małe, jeszcze nie maich tak duzo choć na kilka nastepnych już się czaję .... :lol: he he he
Na razie te najstarsze mam dwa lata dopiero więc zobaczymy co będzie dalej, bo nie wszystkie pewnie sa takie łatwe w hodowli.
Póki co bardzo czekam na kwiaty tych trzech co się własnie szykują do kwitnienia :)

_________________
Magda
Oplątwy, Oplątwowe problemy, W ogrodzie mojej Mamy , mój ogród....


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 652 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 47  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *