Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 893 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53  
Autor Wiadomość
arameic
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 15:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1047
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Witaj, Aniu ;:196
Erika przezimowała zadziwiająco dobrze i wygląda zdrowo. Małych sadzonek nie będę wyprowadzała na drzewka, właściwie to chciałam nimi parę skrzynek obsadzić, ale pewnie skończy się tak, jak co roku, czyli sadzonki pójdą w ludzi :wink: .
Zamówiłam u Adriana następujące sadzonki:

Fuksja F.Arborescens 100
Fuksja Waterval Van Coo 149
Fuksja Carmen 175
Fuksja T.C. Grootenboer Droger 212
Fuksja Kareeloven 321
Fuksja Guurtje 339
Fuksja Heri Calico 340
Fuksja Katinka 343
Fuksja Theresa De Calcuta 346
Fuksja Alison Reynold 464

Jeśli któraś wpadnie Ci w oko, daj mi znać, to pobiorę szczepki, jak się już trochę rozkrzewią. :D

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 15:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4623

 1 szt.
A ja właśnie miałam pytać o fuksje, bo wśród wielu pięknych roślin one zwracały moją uwagę i z przyjemnością zaglądałam do Twojego wątku. Dużo masz przezimowanych starych roślin? U mnie okazuje się, że większość żyje, ale tak ostatecznie okaże się, jak je wyniosę z piwnicy, bo na razie nie mam miejsca.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
arameic
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 15:34 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1047
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Witaj, Basiu :wit
Dwie trzyletnie fuksje ułanki nie wytrzymały do wiosny. Została mi jedna ułanka mojego wzrostu i jedna półmetrowa. Nie muszę Ci chyba tłumaczyć, że najbardziej zależało mi na tej wielkiej :wink: . Tak wyglądała bodajże w październiku po przeniesieniu z balkonu na klatkę, która była jej miejscem na zimę:
Obrazek

Teraz jest prawie łysa, ale wypuszcza małe przyrosty, więc wszystko ok. Z przezimowanych odmian to ostały mi się Erika Koth, Thalia, Carmen, bezimienna od Alenki(fuksjowej specjalistki) i jedna nieokreślona z ryneczku.

Poza fuksjami przeżyły mi wszystkie rośliny, które zimowałam w mieszkaniu, m.in. tetrastigma, jakaranda, nieśplik japoński, albizja, cestrum, nawet pozostawiony na balkonie bez zabezpieczenia rdest Auberta już drugi raz przetrwał mrozy i wypuszcza pierwsze pączki. Jednym słowem bilans wypadł pozytywnie. ;:138

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 16:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4623

 1 szt.
Piękne drzewko ;:167 . U mnie jeszcze nie wiem, co przeżyło, bo nie miałam oznaczone, ale na pewno Thalia, która już wyrażnie chciałaby ma słońce. Jeszcze trochę muszą poczekać, i my i one, a potem już tylko ;:3 , albo ;:47, to drugie oby nie za często.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
arameic
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 16:30 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1047
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Widziałam kiedyś na naszym forum zdjęcie drzewka, wyprowadzonego właśnie z Thalii. Zrobiło na mnie takie wrażenie, że postanowiłam zrobić sobie swoje własne. Więc robię. :wink:

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 16:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4623

 1 szt.
To pochwal się koniecznie , może i ja zmałpuję 8-)

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
arameic
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 18:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1047
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Tak zrobię, chociaż zajmie to pewnie parę ładnych lat. ;:224

A tymczasem nieoczekiwanie postanowiła zakwitnąć moja psianka Rantonetti'ego. To pewnie tylko 'wypadek przy pracy', ale i tak cieszy ;:138

Obrazek

A tajemnicze nasionka, które w sierpniu przywiozłam z Chorwacji, zidentyfikowałam samodzielnie, aczkolwiek za pomocą naszego forum. Jest to brezylka cytrynowa (caesalpinia gilliesii). Miesięczna siewka wygląda w tej chwili tak:

Obrazek

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 18:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4623

 1 szt.
No nie, tyle czasu to ja mogę nie mieć :lol: , to może od razu sama spróbuję :D . Twoja psianka jest bardzo ładna, zieloniutka, moja doniczkowa-to same gołe patyki, chyba już nic z niej nie będzie. W jakiej temperaturze zimowałaś swoją?

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
arameic
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 18:38 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1047
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Ta psianka ma około pół metra i 3 lata. Zimowałam ją na północno-wschodnim oknie w sypialni, tuż obok fuksji Eriki. Temperatura oscylowała tam wokół 15 stopni, bo lubię spać w chłodzie. Druga psianka ma około 160 cm wzrostu i trzymałam ją w kącie ogrzewanego salonu (około 22 stopni). Ta pierwsza trzyma się znacznie lepiej.

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4623

 1 szt.
Moje niestety musiały być w ciemnej i zimnej piwnicy i chyba przeżyła tylko ta wykopana z działki :? Ale na razie nie wyrzucam tej z doniczki, może na słońcu odżyje.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
arameic
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 19:27 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1047
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Wykopana z działki? Jak to?

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4623

 1 szt.
Miałam dwie psianki w doniczkach, jedną już większą . W czasie upałów nie nadążałam z jej podlewaniem, więc wkopałam do ziemi. Jesienią mocno przycięłam , wykopałam i włożyłam (przycinając również korzenie-wg instrukcji Zjawki) do wiaderka. I ta właśnie psianka ma się dobrze, mam nadzieję, że dożyje do maja.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
arameic
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 17 mar 2016, o 20:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1047
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Coś takiego... ciekawe, czy u mnie przeszłoby takie rozwiązanie... No, ale moje psianki mają pnie, więc lipa ;:185 . Pozostanę zatem przy sprawdzonych metodach. :wink:

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 23 mar 2016, o 12:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1863
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Basiu, piekne, zadbane roślinki. Mam pytanie o kobee, ile sadzonek jest w tym pojemniku?

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
arameic
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 23 mar 2016, o 22:50 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1047
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Anido, cześć, prawie-sąsiadko :wink: . W każdej niby-doniczce po obciętej butli z wodą rosną po dwie sadzonki kobei. Rosną to może źle dobrane słowo, one po prostu prą do góry. Będę musiała ciąć każdą z nich, bo za bardzo ku górze mi się rozbujają. No, ale dzięki temu będę miała kilka nowych sadzonek. Dopytujesz o kobee, bo masz zamiar wysiać, czy już to zrobiłaś? :wink:

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 24 mar 2016, o 14:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1863
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Wysialam w multipalecie i mają już pierwsze liscie właściwe więc chyba czas do doniczek, a pomysł z butla super. Zaczynam dopiero zabawę w zielone, mam malutki 20 m ogródek, ale za to 3 balkony! Więc jak się rozwine to ho ho. Na razie spaceruje po watkach i podziwiam. Zobaczymy czy też mam trochę zielonego w palcach.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
arameic
 Tytuł: Re: Balkonowe zielonych palców poczynania
PostNapisane: 24 mar 2016, o 18:35 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1047
Skąd: Siekierki, podlaskie

 0 szt.
Kobea to bardzo wdzięczna roślina do uprawy na balkonie. W zamian za dużą donicę, dobrą ziemię i dużo wody odwdzięczy się bujnym ulistnieniem i kwiatami. Do tej pory nie sprawiała mi żadnych przykrości, chociaż z doświadczeń forumek wynika, że potrafi w sezonie nie pokazać ani jednego kwiatu. Nie zniechęcajmy się jednak. Powodzenia w uprawie! :D A to 'zielone w palcach' to nic innego, jak miłość do roślin, bo z niej się z czasem bierze wiedza i doświadczenie, więc skoro tu jesteś, na pewno TO masz. ;:63

_________________
Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania
Opowieści z Jagieliny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 893 ]  Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *