Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 544 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 39  
Autor Wiadomość
Malachitek
 Tytuł: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 19 kwi 2013, o 20:19 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Jestem co prawda na forum dopiero od kilku dni, ale czytam je trochę dłużej i bardzo podoba mi się atmosfera, jaka tu panuje, dlatego postanowiłam założyć też swój wątek :wit Nie mam jakoś szczególnie wielu roślin, prawdę mówiąc przez dość długi okres czasu żyły u mnie tylko wilczomlecz, aloes drzewiasty i zielistka, jako najbardziej odporne na zaniedbywanie stwory ;:131 od jakiegoś roku jednak kolekcja stopniowo się rozrasta. Dodatkowo w tym roku zaliczę trzecie podejście do warzyw na balkonie, rok temu nieco zaniedbałam i nadawały się jedynie poziomki i mięta, teraz mam nadzieję będzie lepiej! Jakiś czas temu zaczęłam też studia ogrodnicze, co jeszcze wzmaga apetyt na rośliny :tan
Zdjęcia kilku z moich doniczkowców:
Obrazek
Wilczomlecz - właśnie szukając jego nazwy odkryłam, że jest trujący i należy unikać kontaktu jego soku ze skórą - a ja go zawsze cięłam i przesadzałam gołymi rękami, nie mówiąc już o grzebiących przy nim zwierzakach! Dobrze wiedzieć na przyszłość... a w koszyczku obok wschodzi sałata liściasta

Obrazek
Aloes drzewiasty, bardzo go lubię

Obrazek
Niedawno kupiona na przecenie Nolina, powoli odżywa

Obrazek
Kawałek parapetu - dwa różne aloesy, mandarynki lub cytryny z pestki (nie mam pojęcia, bo swojego czasu posiałam tego strasznie dużo i nie kontrolowałam :oops: ) a z tyłu malutka Lobelia

Obrazek
Stosunkowo niedawny nabytek, jakaś dracena, ale jaka - pewna nie jestem.

Na razie to tyle, bo w trakcie sesji umarł mi aparat i muszę go podładować, dlatego z resztą poczekam do jutra na ładne słońce (miejmy nadzieję).
Tak w ogóle im dłużej przeglądam wasze wątki tym większą mam ochotę na nowe okazy (chociaż już teraz zaczyna brakować miejsca, bo wszędzie panoszą się siewki na balkon!)

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agnieszka_
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 19 kwi 2013, o 20:28 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1552
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
:wit
Początek bardzo obiecujący no i te studia ;:215

_________________
~~Storczyki~~zielone i kolorowe Mój ogródek :D
sprzedam lub wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alenka
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 19 kwi 2013, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2590
Skąd: Białystok

 więcej niż 1 szt.
Witaj :wit
Też mam takiego aloesa, tylko kilkuletniego :) Spory potwór z niego :)
Czekamy na wieści z szaleństw uprawowych :)

_________________
Mój balkonik -->Moja kolorowa oaza :) *cz.3*, Początki hoyozy i inne roślinki Madzia :)
Galerie zdjęć:*Moje pelargonie * Fuksje
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryjan13
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 19 kwi 2013, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3526
Skąd: Ruda Śląska

 0 szt.
Witam.
Euphorbia trigona( Wilczomlecz trójżebrowy ) i Aloes to sukulenty,a Nolina rośnie w naturze razem z kaktusami,
dlatego radziłbym wymienić im podłoże na bardziej przepuszczalne.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Beukarnea_wygi%C4%99ta
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wilczomlecz
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aloes_drzewiasty

Malachitek napisał(a):
Niedawno kupiona na przecenie Nolina, powoli odżywa

Obrazek


" Za dwadzieścia parę lat,jak dobrze pójdzie ... " będziesz miała coś takiego :

Obrazek

Ćwierć wieku temu też kupiłem takie maleństwo.

_________________
Marian - pozdrawiam i zapraszam.
Kwiaty kaktusów cz.1, cz.2, cz.3
Kilka roślin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malachitek
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 19 kwi 2013, o 23:22 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję za odwiedziny i porady :)
Tak wiem, że są to sukulenty, aloes zwyczajny ma podłoże mieszane, a drzewiasty... może to okrutne, ale już i tak mam go za dużo :;230
Co zaś do wilczomlecza to traktuję go nieco po "swojemu", tzn. podlewam dość sporo i staram się go nie przesuszać, żeby nie gubił tych swoich listków, nie lubię takich zasuszonych tych roślin - moje wilczomlecze od jakichś 8 lat się nie skarżą, ale każdy ma inne podejście ;:108
Twoja nolina piękna, nie wiem tylko czy ja mam tyle cierpliwości - 20 lat... napiszę za jakieś 10 w jakim jest stanie :;230

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justus27
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 20 kwi 2013, o 19:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 17086
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
:wit

O ciekawa historia...zaczyna się początek kolekcjonowania roślin.

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Tylko marzenia serca się spełniają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorotak
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 20 kwi 2013, o 19:58 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1663
Skąd: gdańsk

 1 szt.
Witaj :wit Malachitek piękny okaz Noliny i Wilczomlecza dracenka też śliczna ;:173

_________________
Moje wątki- zapraszam Dorota


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Muszelka 102
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 20 kwi 2013, o 21:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 243
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
Piękne roślinki na początek, zapewne nie długo będzie ich dużo więcej :)
Aloes drzewiasty bardzo mi się podoba :wit

_________________
Serdecznie pozdrawiam Bożena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malachitek
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 21 kwi 2013, o 14:34 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję wam bardzo :wit
Co do powiększania kolekcji to mam niestety ten problem, co pewnie większość - brak miejsca ;:306
Mam tylko parapet w pokoju i kawałek w kuchni, tylko kuchnia jest niestety od północnej strony. A jeszcze wiosną trzeba znaleźć miejsce na roślinki z nasion.
Zrobiłam dziś zdjęcia jeszcze kilku moim doniczkowcom - niestety nie mam jakichś oryginalnych okazów, raczej te najprostsze i najpospolitsze.
Obrazek
Wcześniejszy aloes, zielistka, która czeka na odmłodzenie (zmaltretowana przez zwierzaki) i skrzydłokwiat, który niestety nie wiem dlaczego przestał kwitnąć?

Obrazek
Chyba najpospolitsza dracena, ale lubię ją za niezniszczalność ;:108

Obrazek
Kolejny aloes, tym razem ościsty ,też czeka na przesadzenie, ostatnio "oddał" dwa maluchy :)

Obrazek
Plątanina oregano, żyworódka i całkiem z tyłu pilea peperomiowata, która niestety podczas remontu zgubiła większość listków (zastanawiałam się, czy mogę jej obciąć wierzchołek i czy dałoby się go ukorzenić tak jak się robi z draceną - nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat informacji, może ktoś wie?)

Obrazek
"pożyczona" hoja czeka na doniczkę - jestem z niej dumna, bo przyniosłam ją w środę, nosząc dwie godziny w plecaku, a ona już ma ładne małe korzonki ;:138

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Muszelka 102
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 22 kwi 2013, o 07:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 243
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
Hoja dzielnie sobie poradziła z przedłużonym transportem w plecaku :wink:
Fajna zielistka ja coś nie mam ręki do nich, nie chcą u mnie rosnąć. Skrzydłokwiat też ładnie się prezentuje, nie znam się, ale może trzeba go rozsadzić. Myślę żeby zrobić tak ze swoim, w liście rośnie, a kwiatuszków też nie chce pokazać ;:218
Będę rozsadzać także tą dracenkę nakrapianą, jeśli będziesz chciała sadzonkę to daj znać ;:196

_________________
Serdecznie pozdrawiam Bożena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 22 kwi 2013, o 20:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5963
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Wreszcie i ja dotarłam do twojego wątku :wit Fajnie się zaczyna, najbardziej spodobała mi się dracena z pierwszego postu, ma śliczne listki ;:108

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Spis moich wątków
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-F-7
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 22 kwi 2013, o 21:19 
Offline
---
Postów: 10758

 0 szt.
Super roślinki, witaj w anszym gronie :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
elcia1974
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 28 kwi 2013, o 13:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9938
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
:wit na Forum
Ładna kolekcja kwiatuszków i coś czuję, że będzie ich przybywac ;:224
Twoja Dracenka to bardzo ładny okaz Draceny deremensis 'Lemon surprise' :uszy

_________________
Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzic.
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Malachitek
 Tytuł: Re: Malachitowe parapetowe i balkonowe :)
PostNapisane: 12 sie 2013, o 12:12 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Odkopuję zakurzony dość mocno wątek :roll:
Od kwietnia kwiatów w domu niewiele przybyło, skupiałam się przede wszystkim na balkonie, chociaż niestety miałam tam mały armagedon - mączliki, mszyce, pleśń (w czerwcu jak ciągle padało) a później usychanie listków z nadmiaru słońca no i gąsienice - tych to najbardziej nie cierpię, z jednej mięty w doniczce zdjęłam ich około 30 przez tydzień - dla mnie nic nie zostało ;:185
Na balkonie było tak:
Obrazek
Ale bakopa w tle była niestety straszną wylęgarnią mączlików i musiałyśmy się pożegnać...

Teraz na balkonie mamy:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pomidorom na słońcu niestety strasznie schną listki, ale akurat tych nie mam gdzie przestawić... zresztą nawet się nie da, bo dosłownie wrosły w siatkę ;:306

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 544 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 39  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *