Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Fraszka_1
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 28 lip 2013, o 12:24 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3981
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Witaj :wit
Fajna idea wątku: odratowywanie roślinek ;:138 uważam, że idzie Ci świetnie ;:215


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Schatten
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 29 lip 2013, o 15:26 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Ojej, dziękuję, bardzo mi miło! :)

Załączam nową partię zdjęć - świeżutkie, wczoraj robione. Niestety nadal z komórki, więc słabe i nie widać szczegółów.. :(



Zaczynam od (chyba?) anturium: zdecydowanie przelane, mieszkało w ogródku podczas deszczy, bez możliwości odsączenia wody. Teraz zaczyna dochodzić do siebie, a przynajmniej tak interpretuję te pojawiające się zielone wypustki :)


Obrazek
Obrazek




Dalej: KROTON.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Cudownie zaczął wypuszcać gąszcznowy ch liści - oczywiście skierowane tylko w stronę okna. A niedawno dopatrzyłam się też kilku malutkich, zielonych wypustek na łodydze - czyżby miały rozwinąć się z nich liście? Kroton przybył do mnie chyba ciut chory, pogubił liście, ale po jakimś czasie zaklimatyzował się, wypuścił jakby sondująco kilka młodych z czubka, a teraz chyba zaczyna szaleć! :)

_________________
viewtopic.php?f=36&t=63520&p=4099962#p4099962
Moje małe roślinne schronisko :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Schatten
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 29 lip 2013, o 15:45 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Skrzydłokwiat: wypuścił mnóstwo drobnych listków, trochę się boję, czy to nie oznacza, że 'zdziczał' ale poczekam może aż się wzmocni i dopiero zacznę dumać, w którą stronę się rozwija. I tak super, że jest taki zielony i ŻYWY!
Obrazek


I pnącze którego nazwy znów zapomniałam (o sklerozo). Ciekawe - do pewnego poziomu rosło normalnie, a dalej nagle zrobiło się ponad dwa razy grubsze!! :D Muszę mu sprawić jakiś stojak, lub puścić jakiś stelaż by roślina mogła się swobodnie piąć, bo ten improwizowany stelaż już dawno się skończył :)
Obrazek

_________________
viewtopic.php?f=36&t=63520&p=4099962#p4099962
Moje małe roślinne schronisko :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fraszka_1
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 29 lip 2013, o 20:20 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3981
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Gratuluję krotona, wypustek na anturium i listków u skrzydłokwiata ;:215 a to pnącze, to nie jakiś filodendron? :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Schatten
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 30 lip 2013, o 13:59 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Bardzo dziękuję!! :)
Taaak, filodendron - ta nazwa jakoś się mnie nie trzyma.. Ale mam mocne postanowienie, by któegoś dnia zrobić sobie etykietki z nazwami i poprzyczepiać pod doniczkami ;) Hihi :)



Oto bluszcz. JAKIŚ bluszcz. Odratowany z zaszuszenia i śmietnikowania; z doniczki wystawały kilkucentymetrowe suche patyki. Na szczęście w głębi tliło się w nim jeszcze życie, i odwdzięczył się zarastając mi całe wielkie (wys. prawie 180cm) okno :) Od niedawna zamieszkał ze mną gdzie indziej więc jest na etapie klimatyzowania się. Czeka też aż doproszę się jakiegoś 'chłopa z wiertarą' by dorobić dodatkowe podwieszenie, bo dość wcześnie się rozgałęzia, i nie mam jak rozłączyć dłuuuugch gęstych witek by dać im więcej przestrzeni. Tymczasowo musi się przemęczyć tak jak jest.. a ja mam z niego baldachim nad łóżkiem :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek



Poniżej - geranium - superwzmocnione i też dopraszające się większego kijka do wsparcia.
Lllluuuubię jego zapach :) Podobno działa też antykomarowo?

Obrazek
Obrazek





No, chwilowo tyle. Następne do przesłania czekają draceny :)

_________________
viewtopic.php?f=36&t=63520&p=4099962#p4099962
Moje małe roślinne schronisko :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fraszka_1
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 30 lip 2013, o 20:38 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3981
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Brawo dla bluszcza i geranium ;:63


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Schatten
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 31 lip 2013, o 12:34 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Dziękuję, Fraszka_1 ! Nie mogę trafić do Twojego wątku :(


A to już moja 'palemka' - czy to też dracena, czy palma to jednak prawidłowe określenie?
Zdecydowanie polepszyło jej się względem stanu pierwotnego, liście są nowe, ale niestety teraz znów jakby się zatrzymała.. Napewno muszę ją przesadzić - głębiej wsadzić w ziemię, bo nawet jest widać że jakby wystaje jej powyżej ziemi część która chyba powinna być nią zakryta.
Spryskuję, nie przelewam, nie stoi na oknie ale ma dostęp do światła (vis-a-vis okna),s pryskuję ją co jakiś czas.. Nie wiem - może po przesadzeniu coś się poprawi.
MArtwi mnie to, że liście nie są gładko zielone, tylko jakby papierowe w dotyku, i 'rdzewieją'..

Obrazek
Obrazek




A tutaj inna dracena - otrzymana w prezencie, też zaczęła 'lecieć'. Jedno 'ramionko' poszło do ucięcia w parę dni po przyjściu.. Teraz trzyma się zielona, ale przyrostu jakoś nie specjalnie widać. Może po prostu ten gatunek tak ma, że wolno rośnie? Bo niby jakieś drobne, jasnozielone listki widać, tylko niewiele się z nimi dzieje.

Obrazek
Obrazek



Z kolei tę dracenę kupiłam później, trochę chyba osłabioną, ale też po przesadzeniu doszła do siebie, i chyba ma więcej przyrostu (widać jasny CZUBEK ;) ) niż ta rozgałęziona powyżej.. Obie stoją w tej samej odległości od światła, i są tak samo zraszane/podlewane. Obie tak samo się lenią :P

Obrazek




Uff.. jeszcze nie koniec :)

_________________
viewtopic.php?f=36&t=63520&p=4099962#p4099962
Moje małe roślinne schronisko :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fraszka_1
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 1 sie 2013, o 10:07 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3981
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Nie mam jeszcze swojego wątku, brakuje mi czasu na prowadzenie takowego ;:131 bardzo ładne draceny i palma (też mi się wydaje, że to palma) ;:215 co do liści to nie wiem, co poradzić ;:131


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Schatten
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 12 sie 2013, o 11:19 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Oj, mam nadzieję że go (czas) znajdziesz bo bardzo jestem ciekawa co tam u siebie hodujesz! Z tego co widziałam, potrafisz doradzić, więc masz pewnie jakieś doświadczenie w roślinkowaniu :)

A teraz - nie mogłam się nie pochwalić - asparagus wypuszcza nową gałązkę :)
Zdjęcia w odstępie gdzieś dwu - trzy - dniowym
Obrazek
Obrazek


A to już zdjęcia draceny.
Przestałą w zasadzie rosnąć w górę, a całą moc wzrostową oddała na ZŁĘGO BRATA BLIŹNIAKA który pojawił się dopiero gdy dracena przyjechała do mnie (hmm.. złę fluidy się przyciągają? :P).
Zastanawiam się, czy 'dziecko' nie będzie zagrożeniem dla 'głównej' rośliny i czy nie powinnam w związku z tym dokonać jakiegoś rozdzielenia. Póki co nic się nie dzieje. Poza tym właśnie, że główny pień nie rośnie. Ale też nie niszczeje..

Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek



Zastanawiam się natomiast co zrobić z paprocią, by lepiej rosła. Byłam pewna że lubiąc wilgotne środowisko, zrobię jej przyjemność spryskując. A tu szok: ktoś mi powiedział, że paprocie spryskiwania nie lubią. Wodę tak, ale deszcz niekoniecznie.. Tak przy okazji: strasznie mi się spodobał ten wiszący kosz :] Jak dla mnie, wygląda mega lepiej niż podwieszany plastik :]

Obrazek

_________________
viewtopic.php?f=36&t=63520&p=4099962#p4099962
Moje małe roślinne schronisko :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fraszka_1
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 12 sie 2013, o 14:51 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3981
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Fajne wygląda ta paprotka ;:215 Co do draceny, to na razie zostaw, zobaczymy :D a "roślinkowanie" (fajny neologizm :lol: ) to od gimnazjum jedno z moich hobby :D czas znajdę, mam nadzieję, jak już uporam się z moją uczelnią (jeszcze jakieś 2 lata :wink: )


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malachitek
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 12 sie 2013, o 18:12 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Super ci idzie ratowanie roślinek, naprawdę, oby tak dalej!
A co do jakiegoś bluszczu - z tego co widzę, to cisus rombolistny bodajże, a palemka owszem, jest palmą, to chamedora ;:108 też taką mam i też z początku strasznie marudna była, w sumie już kilka lat ją mam i nie urosła zbyt oszałamiająco, bo co jakiś czas któreś listki schły...

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Schatten
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 13 sie 2013, o 11:06 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Reeety skąd znasz takie szalone nazwy, Malachitek? :)
Aż z ciekawości poszperam w necie co tam o nich piszą.

Dziękuję za wsparcie emocjonalne odnośnie palmy ;) Poczekamy, zobaczymy.. Może coś się poprawi.. :) No i musze wkońcu ją przesadzić - zapominam ciągle! A jak pamiętam, to albo w pracy, albo w nocy ;:131

_________________
viewtopic.php?f=36&t=63520&p=4099962#p4099962
Moje małe roślinne schronisko :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malachitek
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 13 sie 2013, o 13:40 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1184
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Cisusa znam, bo ma go też moja mama, dlatego tą nazwę kojarzę, a chamedorę mam zapisaną na doniczce, żeby nie zapomnieć co to ;:306
przesadzenie też powinno jej trochę pomóc, u mnie się po tym trochę ustatkowała - teraz też od czasu do czasu podlewam ją z biohumusem, bo tak z rozpędu podlewam wszystkie - ale na niej się nie znam, więc lepiej się mną nie sugerować :roll:
I za twoją paprotkę trzymam kciuki, ja wszystkie po kolei wykończyłam...

_________________
Dorota
Malachitowy wątek parapetowo-balkonowy
Malachitowe sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justus27
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 1 wrz 2013, o 08:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16966
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
Widać, Twój "szpital" rośnie w siłę. Coraz kwiatów w coraz lepszym stanie. Wystarczy czasami dać trochę swojego czasu i opieki.
A wtedy potrafią nas zadziwić...

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Tylko marzenia serca się spełniają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karti
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 1 wrz 2013, o 13:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 226
Skąd: Dolnyśląsk

 1 szt.
Witaj :wit
Widać, że roślinki cię uwielbiają i są wdzięczne za twoją opiekę ;)
Będę zaglądać i podziwiać efekty twojej pracy nad tymi pięknościami ;:196

_________________
Arleta
Moje wątki:
Roślinny pokój


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Schatten
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 2 gru 2013, o 13:39 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Dawno nie aktualizowałam stanu roślinek :) Wczoraj w nocy napstrykałam więc trochę zdjęć. Żaden okaz nie przybył - obserwujemy, póki co, stan bieżących podopiecznych.

STRATY: Strzałkę (zroślichę?) oddałam mamie - odżyła, rozrosła się, dałam odszczepkę babci, a całą donicę - mamie.
To ta pozytywna strata. Ta mniej pozytywna: anturium, pomimo dających nadzieję zielonych zalążków które podesłałam wcześniej, nie przeżyło.. nawet nie wiem, kiedy opadły/zaschły/zniknęły.. :( Jeszcze czekam, jeszcze podlewam.. ale chyba nie ma już nadziei :(

Obrazek


Dalej: palma.. nadal jej się nie poprawia.. straci liścia - wypuści nowy w zastępstwie, ale ten już rosnąć wykazuje cechy zniszczenia.. Nie wiem, co jej dolega.. ani suchsze, ani wilgodniejsze środowisko nie daje poprawy.. :( Biorę ją na poczekanie. Przesadzałam ją jak tylko się do mnie wprowadziła więc ziemia nie jest 'wyjałowiona'.

Obrazek Obrazek


A to już kroton - dzielnie się wybija :) Oczywiście dokładnie widać, którą stroną stoi do okna.. ;) Rośnie rośnie, są postępy :)

Obrazek Obrazek Obrazek


A to sąsiad krotona. Też wybujały. Puszcza jakieś wąsy po ścianie, grubieje na potęgę, i w ogóle chyba planuje opanować kuchnię ;)

Obrazek

_________________
viewtopic.php?f=36&t=63520&p=4099962#p4099962
Moje małe roślinne schronisko :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Schatten
 Tytuł: Re: Roślinne schronisko u Schatten :)
PostNapisane: 2 gru 2013, o 14:19 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Warszawa

 0 szt.
A to już paprotka.
Co jakiś czas obcinam suche badylki z liści. Niestety nie jest bujna, ale ciągle wychodzą nowe delikatne listki - czyli nie jest najgorzej :)

Obrazek Obrazek


Asparagus ma się nieźle, co prawda nie wypuszcza od jakiegoś czasu nowych gałązek, ale zakłądam że to dlatego ze osiągnął jakieś swoje tymczasowe optimum ;) Nie rozrasta się już tak, ale liście są nieustannie żywozielone, choć stoi w kącie okna. Gałązki drewnieją - nie wiem czy to jakaś złą oznaka czy normalny proces, bo nie są jakieś grube.. Tak czy tak, wygląda bardzo żywo i zdrowo :)

Obrazek Obrazek



A ot i geranium.. wybujało bo stało przez pewien czas na regale dalej od okna. Teraz nie jest już tak mięsiste jak wcześniej i liście często żółkną o obsychają. Nie widać jednak by roślina słabła - stare uzupełnia nowymi i zasadzie jest niemal bez zmian.

Obrazek Obrazek


Nad łóżkiem wisi bluszcz. Ten też wymienia stare liście na nowe, po przeprowadzce do tego mieszkania. Nowe są zieloniutkie i ładne, za to stare pomału opadają. Rozrósł się, muszę dowiercić haki by pociągnąć więcej sznurków, bo już prawie ze mną śpi! (zwisająca coraz niżej gałązka). Nie bardzo chciał się ładnie zmieścić w kadrze - lubi być fotografowany :P

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
viewtopic.php?f=36&t=63520&p=4099962#p4099962
Moje małe roślinne schronisko :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 60 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 64 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *