Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 676 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 40  
Autor Wiadomość
x-F-7
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 26 paź 2011, o 17:28 
Offline
---
Postów: 10684

 0 szt.
Piękne gruboszczki;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
elcia1974
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 26 paź 2011, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9865
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
U mnie właśnie trwa choroba na wszystko co gruboszowate. ;:223 Chyba jakaś sukulentomania mnie ogarnęła. ;:224
Stwierdzam, że stanowczo za dużo u mnie tych wirusów. :;230

_________________
Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzic.
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Xk-k
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 26 paź 2011, o 21:02 
Offline
---
Postów: 2641

 0 szt.
Och masz hobbita ale ja też chcę ;:226


Góra   
  Zobacz profil      
 
Migotka
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 27 paź 2011, o 14:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 877

 0 szt.
rapunuzel/Jagódkocieszę się, że zaglądnęłąś do mnie, zapraszam częściej..wiem, ogrom tu wątków i nie sposób wszystkie czytać i coś pisać, sama często czytam wątki nic nie pisząc...czasem mylę osoby...ale ja jestem nowa :wink: A o tym jak forum rozkręca nasz zielony bzik to wiem, jak tu trafiłam to nie miałam pojęcia jak nazywają się moje kwiatki, a teraz rozpoznaję większość, znam ich wymagania i co coś nowego znoszę do domu....
Filigranowadziękuję :)
socurkuja też tak mam, bo oprócz nowoczesnych roślinek marzą mi się takie, które z dzieciństwem mi się kojarzą...gruboszka mam, sansewierie też...monster ani stojących filodendronów raczej nie będę mieć bo nie mam dla nich miejsca( a hodowała je moja mama, niestety już ich nie ma :( )...marzy mi się jeszcze czerwony grudnik starej odmiany(jeśli ktoś ma to chętnie się wymienię wiosną na moje), ja mam różowego i jeśli gdzieś go spotykam to też jest różowy, czerwonego niet...a on mi przypomina moją szkołe...pięknie zawsze zakwitał zimą ;:167
elciu1974oj te wirusy...znam to, mnie zafikusowało, zastorczykowało, zafiołkowało, gruboszka jeszcze chciałabym mieć tego o niebieskawych liściach(arborescens), ostatnio podobają mi się hoje :roll: ale myślę, że hipeastrum sobie chociaż odpuszczę :lol:
Kasikzobaczymy co da się zrobić wiosną...może przy okazji wiosennej wymiany listków skrętników uszczknę kawałek dla Ciebie, na razie to niewielka roślinka, chociaż rozłożysta, bo rośnie tam bodajże 3 sadzonki, nawet myślałam aby go rozsadzić, ale bałam się, że padnie...Mam nadzieję, że bezboleśnie przejdzie u mnie zimę i okres grzewczy a wiosną cos pomyślimy :wink:

_________________
Mój zielony kącik - http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 36&t=48108,
Wymiana/sprzedaż - viewtopic.php?f=11&t=47934
- Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
socurek
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 27 paź 2011, o 15:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Kraków

 1 szt.
No właśnie monsterki kawałek mogłabym Ci sprezentować, ale grudnika niestety nie mam.
Sansewieria, monstera, grudniki i hoja carnosa- właśnie te oprócz grubosza kojarzą mi się z dzieciństwem ;:108 Pamiętam, jaką Babcia miała monsterę gigantyczną, pod sam sufit. Rosła w drewnianej donicy obwiązanej sznurem, bo już ją rozpierała korzeniami. Jak pytałam Babci co z nią zrobiła to mi powiedziała bez wzruszenia: "wyrzuciłam, bo już się nie mieściła"... a ja w duchu do dziś po tej monsterze płaczę ;:46 Moja monstera ledwie kipi, wygląda niezbyt atrakcyjnie. A tak o nią dbam, zraszam, nawożę- a tamta w donicy sam pył miała jak pamiętam. A i tak wyglądała o niebo lepiej...
Ech... wspomnienia... czego się nie robi, żeby je zatrzymać...

_________________
Ogródeczek Storczyki Doniczkowce


Góra   
  Zobacz profil      
 
zeberka4
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 27 paź 2011, o 15:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6521
Skąd: Poznań

 1 szt.
Twoja difcia ma bardzo ladne ułożenie plam na lisciach:D

_________________
Moje zielone część 3
Sprzedaż roślin ogrodowych i domowych
Ogród cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Migotka
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 27 paź 2011, o 15:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 877

 0 szt.
socurkubo czasem jest tak, że jak się o roślince zapomina, to ona lepiej rośnie...Ja z mojej wielkiej miłości i troski czasami przelewam roślinki...Muszę się bardzo pilnować, aby nie przedobrzyć w ten sposób :twisted:
Aktualne kwitnienia moich fiołkowych kundelków :)
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

zeberko/Sarocieszę się, że Ci się moja difcia podoba...Już wróciła z izolatki i ma się ok...

_________________
Mój zielony kącik - http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 36&t=48108,
Wymiana/sprzedaż - viewtopic.php?f=11&t=47934
- Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elcia1974
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 27 paź 2011, o 15:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9865
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Joasiu ja na całe szczęście nie poddaję się wszystkim szerzącym się tu wirusom, bo już bym chyba musiała po mieszkaniu
przeciskac się z maczetą w dłoni. :;230 Dlatego fiołkom, skrętnikom, storczykom i fikusom póki co mówię stanowcze "nie". ;:108
Jeszcze niedawno do tej listy dopisałabym hoje, ale to już nieaktualne, bo te z pięknymi liścmi wyjątkowo mnie kręcą i już
cztery u mnie zamieszkały. ;:224
Mimo wszystko doceniam piękno wszystkich roślin (choc nie wszystkie chcę i mogę miec), więc i Twoje fiołeczki chwalę ;:138

_________________
Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzic.
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Migotka
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 27 paź 2011, o 15:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 877

 0 szt.
elciu1974wiem o czym piszesz, wszystkiego mieć nie można, co by to było, gdyby wszystkim to samo się podobało, w wątkach oglądałoby się wciąż te same rośliny - tak to jest różnorodnie..ja tez niektóre roślinki wolę sobie popodziwiać u innych :wink:

_________________
Mój zielony kącik - http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 36&t=48108,
Wymiana/sprzedaż - viewtopic.php?f=11&t=47934
- Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-F-7
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 27 paź 2011, o 15:40 
Offline
---
Postów: 10684

 0 szt.
Podobają mi się fiołaski, ale tylko na zdjęciach:D Za to, że sa takie kolorowe:).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Migotka
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 27 paź 2011, o 15:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 877

 0 szt.
Patiwiem, czytam Twój wątek i wiem jaki jest Twój stosunek do fiołeczków...ale ...wrócę do myśli z mojego poprzedniego postu :wink:

_________________
Mój zielony kącik - http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 36&t=48108,
Wymiana/sprzedaż - viewtopic.php?f=11&t=47934
- Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rapunzel
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 27 paź 2011, o 19:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3771
Skąd: Kalisz

 0 szt.
Migotko ( czy to na cześć panny Migotki z muminków?) ja też zaglądam do wątków, gdzie piszę, ale też nie zawsze coś piszę, bo nieraz po prostu brak mi weny. :wink:
Co do grudnika, to ja mam ponoć jakąś starą odmianę, bo kupowałam od babki z targu, a co do koloru, to nie mam pojęcia, podobno czerwono-różowy. Może się dowiem, jak paskud zdecyduje się zakwitnąć, bo na razie nie ani mu się śni. Jakby co, to w przyszłym roku mogę podesłać segmenty do ukorzenienia.

_________________
Jagoda: Zielono mi: część 1, część 2,
część 3, część 4 Poradnik domowy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lidka lmw
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 28 paź 2011, o 09:51 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3488
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Ale czasem żal że nie możemy mieć wszystkiego ! Jakieś szklarnie by się przydały albo co.............

_________________
Pozdrawiam Lidka Mój mały zielony raj część 1 viewtopic.php?f=36&t=47114
część 2 viewtopic.php?f=36&t=48489
część 3 viewtopic.php?f=36&t=49364


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Xk-k
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 28 paź 2011, o 10:33 
Offline
---
Postów: 2641

 0 szt.
Super to fajnie oj ale masz piękne fiołasy i ile kolorków ;:138


Góra   
  Zobacz profil      
 
Migotka
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 28 paź 2011, o 16:05 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 877

 0 szt.
Jagódkotak nick na cześć Panny Migotki z Muminków, wcześniej figurowałam jako MalaMi(też Muminki), ale że miałam prawie identyczny nick z osoba udzielającą się w Orchidarium admin przychylnie odniósł się do mej prośby o zmianę nicku... i teraz jest super...
Mam nadzieję, że Twój grudniczek nie zbuntuje się i zakwitnie i okaże się moim wymarzonym ;:108
Ja mam podobnież róż biskupi (stara odmiana) i na razie tylko w zielone obrasta :evil:
Lidziuoj przydałaby się ;:108 i jeszcze jakaś wygrana w totka, albo pokaźny spadek :roll:
Ja mam teraz fioła na punkcie hoi serduszkowej, już omal nie kupiłam ale kurcze tyle wydatków przed zimą,kurtki, buty dzieciom itp że się powstrzymałam. :twisted:
Kasiubyle do wiosny :D
a dziś rosiczki - dostałam maleństwa - i rosną w siłe...muszę je przesadzić, tylko najpierw musze odpowiednie podłoże znależć:
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
i takie coś(reo?trzykrotka?)rozrosło się w ciągu sezonu z dwóch maleńkich szczepek..
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

_________________
Mój zielony kącik - http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 36&t=48108,
Wymiana/sprzedaż - viewtopic.php?f=11&t=47934
- Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
socurek
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 28 paź 2011, o 16:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: Kraków

 1 szt.
Reo, bardzo ładnie się rozrosło ;:138 Uwielbiam owadożery ale zawsze mi się udaje je wykończyć, więc ostatecznie dałam sobie z nimi spokój. Jednak miło popatrzeć, jak u kogoś "rosną w siłę" zamiast z niej opadać ;) Piękne maluszki, zazdraszczam...

_________________
Ogródeczek Storczyki Doniczkowce


Góra   
  Zobacz profil      
 
Migotka
 Tytuł: Re: Mój zielony kącik
PostNapisane: 28 paź 2011, o 16:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 877

 0 szt.
socurkuja tez omal jednej nie wykończyłam zanim odkryłam, że one lubią baardzo mokro...Im mogę do woli dogadzać, wręcz topić je w wodzie z wielkiej miłości i im właśnie to pasuje :)

_________________
Mój zielony kącik - http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 36&t=48108,
Wymiana/sprzedaż - viewtopic.php?f=11&t=47934
- Joanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 676 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 40  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *