Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 199 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 15  
Autor Wiadomość
Netzach
 Tytuł: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 11 wrz 2010, o 23:02 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 183
Skąd: Zaklików-Wrocław
Witam wszystkich, na forum jestem od paru ładnych miesięcy, ale jakoś nie spieszyło mi się do tej pory z zakładaniem wątku. Przyczyna była prosta - w porównaniu z wieloma forumowiczami mam bardzo mało zielonych.

Pomyślałem jednak, że mogę założyć wątek, w którym głównym tematem, oprócz samych roślin jako takich będą moje doświadczenia w ich uprawie. Myślę, że może te perypetie będą mogły kogoś zainspirować a i ja mam nadzieję, że wy również będziecie dzielić się swoimi pomysłami i uwagami.

Na początek chciałbym przedstawić - niestety smutną - historię mojego bananowca Musa 'Dwarf' Cavendishi. Niektórzy mieli okazję go już zobaczyć w wątku poświęconemu uprawie tej rośliny... ale zacznijmy od początku:

1. Bananowca kupiłem w zeszłym roku, gdzieś pod koniec maja. Tak wyglądał kilka dni po zakupie i przesadzeniu, czerwiec '09:
Obrazek

2. Wkrótce przyjął się i zaczął ładnie rosnąć czemu sprzyjało słoneczne lato. Co ciekawe liście dotychczas czysto zielone u mnie zaczęły się ładnie wybarwiać, sierpień 09:
Obrazek

3. Pod koniec sezonu wegetacyjnego roślinka wyglądała rewelacyjnie, z czego byłem bardzo dumny. Na zimowe miesiące dokupiłem świetlówkę o odpowiedniej barwie światła (6700K) i zamontowałem własnej roboty odbłyśnik by roślinka miała jak najwięcej światła, październik 2009:
Obrazek

4. Zima jednak nie rozpieszczała ciemnościami... Swoje zrobił też ponadtygodniowy wyjazd świąteczny do rodziców... Mimo to bananowiec jakoś się trzymał i wciąż rósł. Pozasychały tylko nieco brzegi starszych liści, zanikły ozdobne przebarwienia, a nowe liście zaczęły rosnąć bardzo ciasno - co miało jednak pewien plus jeśli chodzi o estetykę pokroju rośliny, styczeń '10:
Obrazek

5. Wiosna w tym roku się nie udała - szaro, zimno i ciemno, ponadto bananowiec musiał się zmagać z kolejnymi próbami inwazji przędziorka - dzięki regularnemu myciu i spryskiwaniu wodą jego populacja była jednak minimalna i niegroźna. Bananowiec wymagał pilnego przesadzenia. Niestety tu popełniłem błąd i dałem doniczkę tylko trochę większą od poprzedniej. Gdy wreszcie zrobiło się cieplej roślina zaczęła mocno mężnieć, nibypień zgrubiał a liście znacząco się powiększyły i nowa doniczka szybko okazała się za ciasna... czerwiec '10:
Obrazek

6. Dobrym natomiast pomysłem było postawienie bardzo ciężkiej donicy na jeżdżącej podstawce. Roślina była łatwa do przekręcania a nadmiar wody swobodnie skapywał do odseparowanej od doniczki podstawki. Gdy jednak kolejny z liści zatrzymał się i nie chciał się rozwinąć, a ziemia w doniczce szybko przesychała wskazując na przerost korzeni podjąłem decyzję o - niestety kolejnej w tym sezonie - przesadzce. Wszystko wyglądało w porządku, wyrosły dwa potężne liście (choć nie miały mimo letniego słońca przebarwień jak rok wcześniej). Jeden niestety mi "przemarzł" nieco gdy jednej nocy podczas mojej nieobecności chłodny wiatr otworzył okno i wychłodziło mi pokój do 15 stopni Celsjusza... Gdy w lipcu wyjeżdżałem na urlop do domu rodzinnego kolejny z liści znów coś nie chciał rosnąć... Roślina wyglądała tak (lipiec '10):
Obrazek

7. Po powrocie z wakacji okazało się jednak, że z roślinką jest gorzej. Nowy liść nie rozwinął się i zaczął żółknąć, w środku znalazłem kolonię przędziorka... jedynym pozytywem było pojawienie się pierwszej w jego historii zaszczepki. Obawiając się, że z zaschniętego liścia na szczycie i tak już nie wybije nic nowego postanowiłem w takim układzie ściąć cały pióropusz i wzorem bananowców ogrodowych oczekiwać odbudowy rozety bezpośrednio z nibypnia. Po ścięciu okazało się, że środek był zdrowy, środkowe pierścienie nawet zaczęły wzrost. Koniec lipca '10:
Obrazek

8. Wkrótce jednak cały nibypień zgnił i roślina mateczna przepadła... ścięcie pióropusza było jednak błędem :( Wyrósł za to kolejny "dzidziuś". Jak się okazało to ten drugi potomek zaczął się rozwijać, a pierwsza szczepka padła. Teraz wygląda to tak:
Obrazek

Mam nadzieję, że będą z niego "ludzie" a raczej bananki :)

No, to koniec tego fotostory. Mam nadzieję, że nikt nie usnął :P
W kolejnym odcinku przedstawię mój pomysł na paprotkowe akwarium. Na zachętę fotograficzna 'zajawka':
Obrazek

Pozdrawiam!

_________________
Rośliny z pomysłem w tle


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nikitka
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 12 wrz 2010, o 09:23 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 334
Skąd: Na ziemskim padole...

 1 szt.
Witaj Netzach :wit
Bardzo ciekawy pomysł na wątek ;:138 taki pouczający. Trzeba przyznać, że Twój banan był imponujących rozmiarów, szkoda że musiał stracić życie. Niech jego maleństwo szybko Ci rośnie :tan
I oczywiście czekam na dalsze Twoje fotorelacje ;:108

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Mój mały busz...
Nadwyżki Nikitki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stach93
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 12 wrz 2010, o 09:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 432
Skąd: Zasadne

 1 szt.
Witaj :wit
MI również podoba się ten wątek.
Twój banan był naprawdę piękny ale dzidzia na pewno też urośnie i będzie równie okazała ;:108
Ja sam niedawno kupiłem bananowca rośnie ładnie ale ostatnio uszkodziłem mu troszkę pnia ;:223 i jakoś się zatrzymał ale nie usycha mam nadzieję że weźmie się w garść i zacznie znowu rosnąć ;:108

_________________
Moje roślinki
Pozdrawiam Staszek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elcia1974
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 12 wrz 2010, o 10:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9938
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Witaj! :wit
Bardzo ciekawy pomysł na wątek.
Będę do ciebie zaglądac, bo już zainteresowało mnie paprotkowe akwarium. ;:108
pa,pa

_________________
Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzic.
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Netzach
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 12 wrz 2010, o 22:22 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 183
Skąd: Zaklików-Wrocław
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe słowa. Dziś prezentuję obiecane paprotkowe akwarium.

Akwarium o nietypowym kształcie (wysokie, wąskie i długie) zgarnąłem za darmo z pracy, gdzie zmieniano akurat wystrój parapetu i usunięto właśnie to naczynie w którym był piach z kamieniami. Samo akwarium o tyle nadaje się dla roślin, że posiada naturalny odpływ w postaci nieszczelnych złączy :) Nieszczelność jednak wywołała moje obawy co do wytrzymałości spoin na nacisk masy ziemi. W pracy akwarium było bowiem tylko wypełnione do połowy. Na początku myślałem że może i ja wsadzę do środka storczyki lub jakieś małe roślinki tak by były w szkle, jednak po pierwszych przymiarkach wyszło, że akwarium jest zdecydowanie za wąskie i ograniczałoby rozwój roślin.

Aby jednak nie przeciążyć szklanych ścian na dno dałem dużo lekkiego keramzytu, potem ozdobne warstwy z białego grysu i kolorowego żwirku, a dopiero samą górę uzupełniłem ziemią.
Obrazek

Ponieważ na akwarium nie mam miejsca przy oknie (nie posiadam parapetów :( ), a poza tym za firanką nie prezentowałoby się za dobrze musiałem wybrać rośliny cieniolubne i jednocześnie o podobnych wymaganiach - będą w końcu rosły razem. Padło na paprocie, oto one (mam nadzieję, że zidentyfikowałem je prawidłowo, jeśli nie to niech ktoś mnie poprawi):
Obrazek

W najgorszym stanie w chwili zakupu była orliczka - mała, zalana i z pokaleczonymi listkami. Ale szkoda było nie wziąć, bo to oryginalna paprotka, a akurat ostatni okaz się ostał.

Akwarium stoi u mnie już dwa miesiące i mogę powiedzieć, że najlepiej przyjęły się dawalia i łosie rogi, które rosną bardzo ładnie. Nowe listki wypuszcza też orliczka, natomiast asplenium niestety coś grymasi i nieco zbrązowiały mu niektóre końcówki. Najgorzej znosi te warunki ciemnotka, która podobno miała być najmniej problemowa i nie potrzebuje tyle wody - jak się okazało były to chyba złe informacje bo pozasychały jej nowe pędy i teraz podlewam ją już równo z innymi okazami. Teraz całość wygląda tak:
Obrazek

Na koniec dwa słowa o otoczeniu paproci. Ponieważ rosną one w salonie, w którym nie mam możliwości aż tak dbać o wilgotność powietrza jak w moim pokoju, za akwarium ustawiona jest podłużna podstawka z wodą. Natomiast braki światła uzupełnia od tygodnia specjalna świetlówka umieszczona w... oprawie do lamp sufitowych :) Bo właśnie taką znalazłem z najlepszym odbłyśnikiem i po przystępnej cenie (19,98 PLN).
Obrazek

To tyle na dzisiaj... Następnym razem rzucę dwa słowa na temat mojego storczyka i jego nietypowej "doniczki". Jak się okazuje, kwiatki można uprawiać nawet w elementach wyposażenia kuchni ;)

Pozdrawiam

_________________
Rośliny z pomysłem w tle


Góra   
  Zobacz profil      
 
renata_22
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 12 wrz 2010, o 22:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 441
Skąd: Lubelskie

 0 szt.
Nie no to akwarium jest po prostu genialne... wygląda zjawiskowo :shock: strasznie mi sie podoba i te kamyki tak ułożone warstwowo...świetny pomysł... co do ciemnotki to mam identycznie doświadczenie, miała niby być najprostsza w uprawie i mało wymagająca a prawdą jest że jako jedny sprawia mi kłopoty właśnie przez to zasychanie pędów - trzeba bardzo pilnować podlewania... Co do banana to ciekawa historia - niestety bez happy endu ale dobrze że chociaż "dziecko" zostało... Z drugiej strony to impnujące rozmiary osiąga ten kwiatek i to dość szybko... ciekawa jestem kolejnych pomysłów :wink:

_________________
Pozdrawiam Renata :)...
Doniczkowce w przeglądzie...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Madzik_J-Ch
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 12 wrz 2010, o 22:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 318
Skąd: Łódź

 0 szt.
Witaj
Ciekawie tu u Ciebie :) Banan mimo wszystko wziął się za siebie i pewnie będzie cieszył oko :)
Akwarium z paprociami wygląda interesująco, taka żywa, egzotyczna dekoracja. Rzeczywiście jest wąskie, ważne, aby korzenie nie rozsadziły ścianek.
Czekam na storczyka :)
A co do ilości roślinek i słuszności zakładania wątku - wcale nie masz ich mało jak widać na zdjęciach. Ważne, że się nimi interesujesz i masz coś na ich temat to powiedzenia i dzielisz się tym z innymi ;:63

_________________
Pozdrawiam:) Madzia
Moje zielone linki. Zapraszam
Wierzę, że są kwiaty, które się rodzą ze spojrzeń ludzkich oczu (Kazimierz Przerwa-Tetmajer)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 13 wrz 2010, o 07:44 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 14896
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
No przyznam, że wzbudziłeś nasze zainteresowanie. Będzie co czytać, jak tak dalej pójdzie. Oby wszystkie historie kończyły sie happyendem :wit

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elcia1974
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 13 wrz 2010, o 08:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9938
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Miałam dobre przeczucia co do tego akwarium. :wink:
Świetny pomysł i wykonanie. Wyszła Ci wspaniała dekoracja kwiatowa do salonu.
Ja niestety nie pokuszę się o wykonanie czegoś podobnego, bo mimo
wszelkich starań z mojej strony paprocie mnie nie lubią. :cry:
Ale noszę się z planem wykonania czegoś w tym stylu (mniejszego) dla kaktusów. :D
Jeszcze raz wielka brawa za kreatywnośc i pomysłowośc. ;:138

_________________
Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzic.
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Netzach
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 13 wrz 2010, o 09:41 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 183
Skąd: Zaklików-Wrocław
Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Co do paprotek to test generalny przejdą dopiero zimą. Ale mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

_________________
Rośliny z pomysłem w tle


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krystyna.F
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 13 wrz 2010, o 16:14 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 3574

 0 szt.
Super zadbane roślinki, ciekawie wykonane kompozycje kwiatowe i super opis ich wykonania. Wątek pełen profesjonalizmu. Brawo. :D ;:63 ;:63 ;:63


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-M-8
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 13 wrz 2010, o 16:23 
Offline
---
Postów: 4288

 0 szt.
Bardzo mi się spodobało paprotkowe akwarium.Z robione z pomysłem.Ciekawy jestem jak przezimują...a na banana uważaj bo przędziory go uwielbiają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Netzach
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 13 wrz 2010, o 21:09 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 183
Skąd: Zaklików-Wrocław
Czasem się zastanawiam co hoduję: rośliny czy przędziorki... właśnie musiałem usunąć nową ich kolonię z krotona. A tak ładnie rósł przez lato całe :( No nic teraz mam się na baczności i im nie przepuszczę. W sumie żadnej rośliny mi jeszcze nie zjadły, dziwię się że w ogóle im się chce u mnie siedzieć - przecież podobno nie lubią zbyt wilgotnych miejsc.

_________________
Rośliny z pomysłem w tle


Góra   
  Zobacz profil      
 
renata_22
 Tytuł: Re: Rośliny z pomysłem w tle
PostNapisane: 13 wrz 2010, o 21:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 441
Skąd: Lubelskie

 0 szt.
Masz szczęście że jeszcze nie przegrałeś z przędziorkami mi zniszyczyły bluszcze i połowę kwiatków na balkonie... są okropne... Nawet kalatei się czepiły co codziennie ją pryskałam wodą...

_________________
Pozdrawiam Renata :)...
Doniczkowce w przeglądzie...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 199 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 15  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *