Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 229 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 17  
Autor Wiadomość
Jacqueline
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 18 gru 2018, o 08:16 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
Z tym się zgodzę, całkiem zgrabny nawet :) Podlewany był jak już jakiś czas liście miał przywiędnięte, a potem zazwyczaj stał w tej wodzie jak coś wyleciało na podstawek to nie było wylewane. Jak u wszystkich roślin co zostały tam, choć np. Sansevierie miały mimo to całkiem ładne grubiutkie korzenie, może dlatego, że bardzo, aż za bardzo przepuszczalne podłoże miały, ledwo co nasiąkało, znikoma ilość ziemi tam była, może kilkanaście % to wszystko, a reszta to gruby żwir, keramzyt i perlit i w efekcie w kilka sekund to co wlane u góry było na podstawku.

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :)
Zieloni podopieczni Agnieszki
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jacqueline
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 21 gru 2018, o 11:04 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
Storczyki dzielnie do przodu, choć przeliczyłam się nieco, myślałam, że więcej ich będzie kwitło, tymczasem jeden różowiutki dwa dni temu zaczął, za to drugi - biały z nakrapianym fioletowo środkiem powinien też max w poniedziałek się rozwinąć, tak myślę :)

Obrazek

Obrazek

U hoi wiele się nie dzieje, kilka wykazuje chęć do życia, reszta kołkuje ;)

Mathilde - wcześniej puściła listek, kolejny zasuszyła, tu na drugim pędzie coś tam tworzy, może nie zrzuci ;)
Obrazek

Kerrii - tego listka zaczęła kluć dawno temu, może go nie zrzuci, choć tak mozolnie jej to idzie... Ciekawa jestem jak z wybarwieniem będzie u mnie ;;)
Obrazek

Australis Lisa - zbiera jej się do rośnięcia coś ;)
Obrazek

Ceropegia woodii - rośnie sobie pomalutku, z braku słonecznego wiszącego miejsca zawijam, mniej więcej podwoiła długość pędów, najdłuższe mają coś około 50cm.
Obrazek

Będąc w pewnym markecie budowlanym zajrzałam na "przecenioną półkę" i coś mi wpadło do koszyka ;:224

Sansevieria Robusta
Obrazek

Czemu przeceniona? Ogólnie stan rośliny dużo lepszy niż nie jedna z tych nieprzecenionych, troszkę uszkodzeń mechanicznych jest, ale wg mnie nie umniejszają rażąco uroku rośliny. Miała totalnie sucho, bryła korzeniowa rozluźniona i pod ciężarem mocno na bok się wychylała, tak poza tym to chyba nic jej nie dolega, przesadzona, korzenie wydawały się ok :)

Mama ma dziś odebrać przesadzone w minionym tygodniu Sansevierie, za to doniczka z sadzonkami co miała zostać u mnie, nie wiem czy zostanie w końcu, teściowej wyraźnie spodobała się jedna odmiana, ta z żółtym brzegiem. A przecież chyba nie będę wyszarpywać teraz sadzonki znowu? Po świętach okaże się ;)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :)
Zieloni podopieczni Agnieszki
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 21 gru 2018, o 16:39 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6562
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Piękny nowy nabytek, gratuluję ;:63 lepiej że przesuszony niż przelany, sanseverie lepiej to znoszą ;:108
Mam niemal identycznego storczyka jak ten z pierwszego zdjęcia, to mój pierwszy storczyk w ogóle :) teraz też kluje pęd, ale jeszcze trochę poczekam na kwiaty ;:131

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Spis moich wątków
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maciek13
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 22 gru 2018, o 11:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 992
Skąd: Zofianka Górna

 1 szt.
Storczyki i ceropegia ;:333

_________________
Doniczkowe i ogrodowe u Maćka :)
Pozdrawiam Maciek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 24 gru 2018, o 07:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4561

 1 szt.
Widać już przedwiosenną mobilizację wśród roślin, teraz już będzie z górki, dzień coraz dłuższy.
Jeżeli chodzi o sansewierie, to uważaj na nie, one tak mają, że same wpadają do koszyka :lol: . Piękny nowy nabytek ;:138 .

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jacqueline
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 24 gru 2018, o 10:31 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
Blueberry - lubię storczyki, ale wkurza mnie ten czas jak nie mają choćby rosnącego pędu, te liście same mnie denerwują trochę, bo zieleninka nisko tak no pusto się wydaje wtedy ;) Tak kurczę właśnie była jeszcze inna taka rozetowa, też miała sucho, ale była mocno zmarszczona też i bałam się czy aby nie przelana prędzej, zbierała się do kwitnięcia.

Maciek - storczyki lubią moją córkę, jej pokój, mnie nie lubią :P U niej tak ładnie rosną :) Ceropegia za to u drugiej córki w pokoju.

barbra - cieszę się, że dzień już dłuższy, nie lubię szczególnie tych ciemnych poranków. No tak, tak jakoś wpadła i tak się zastanawiam, czy i ja nie wpadłam, po uszy :;230

Córka wczoraj jadła mandarynki i oczywiście zbiera pestki. Tak samo dziś cytrynka co do ryby brałam, stała przy mnie w oczekiwaniu na pestki z wyciągniętą ręką i pyta, kiedy możemy działać z pestkami ;)

Tak przy okazji jak już jestem chciałam wszystkim życzyć wesołych świąt, pełnych brzuszków, miłej atmosfery w rodzinnym i przyjacielskim gronie ;:167 ;:4

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :)
Zieloni podopieczni Agnieszki
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jacqueline
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 31 gru 2018, o 19:17 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
Witam wieczorowo ostatniego dnia tego roku ;)

Storczyk różowy rozwija kolejne pąki, a jeszcze drugi pęd w pogotowiu ;)
Obrazek

Jeden z białych nakrapianych, ten bardziej biały, w Wigilię pierwszy pąk otworzył :)
Obrazek

Obrazek

Mama odebrała wspomniane dwie doniczki, grubosz został u mnie. Za to teściowie niestety nie przyjechali na święta więc ciemna doniczka Sansevierii tymczasowo cieszy moje oko ;)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :)
Zieloni podopieczni Agnieszki
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 31 gru 2018, o 20:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3113
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
No chyba nie chcesz oddać tej robusty? Jest piękna.

Fajnie, że còrka zabrała się za sianie. Jak dobrze pójdą to wam pestki szybko skielkują i drzewko będzie cieszyć oczy. Uważam cytrusy za jedną z łądniejszych drzewek doniczkowych.

Szczęśliwego!

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jacqueline
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 1 sty 2019, o 07:08 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
Nie, tej nie :wink: Co wcześniej wzięłam z domu mamy żeby przesadzić, to skubnęłam sobie szczepki, Laurenti i Moonshine, starsze wróciły do mamy a zostawiłam sobie doniczkę gdzie po 2 szczepki były. Traf chciał, że teściowa mnie zagadnęła o Sansevierie, bo coś tam czytała w gazecie, miała wziąć kiedy mieli przyjechać na święta, jednak nie przyjechali przez chorobę. Także do końca nie wiem czy mi nie weźmie, no chyba, że będzie zimno akurat jak przyjadą :wink:

Cytrusa jakiegoś miałam kiedyś, namiętnie wtykałam pestki, do różnych kwiatków jako dziecko ale za nic w świecie nie mogę sobie przypomnieć co to było. Coś na pewno zostawimy o ile skiełkują i będą chciały rosnąć :)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :)
Zieloni podopieczni Agnieszki
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 6 sty 2019, o 08:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4561

 1 szt.
Te nakrapiane kwiaty są niesamowite, zaskakakuje mnie różnorodność wzorków. I ja mam dwa storczyki w kropki, a zupełnie inne od Twojego.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jacqueline
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 6 sty 2019, o 18:11 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
Tak, tyle jest pięknych w rożne kropki :) Raz miałam, ale nie w kropki - pachnący storczyk. Taki kolor hmm cytrynowo-zielony, no nie żółty, nie zielony, seledynowy coś jakby. Raz jeden jedyny trafił mi się pachnący. Mam jeszcze jeden w kropki, zaczyna kwitnąć, ale czekam aż w pełni rozwinie choć jeden kwiat wyrośnie, intensywnie nakrapiany :)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :)
Zieloni podopieczni Agnieszki
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartoszeqq12
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 6 sty 2019, o 18:21 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 71
Skąd: Okolice Warszawy

 1 szt.
Masz przepiękne storczyki ;:oj , stosujesz jakieś odżywki?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karolina_Cz
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 6 sty 2019, o 18:37 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 61
Skąd: Brwinów

 1 szt.
Systematycznie powiększasz kolekcję... skąd ja to znam :roll:
Bardzo ciekawi mnie front bojowy. Ja jestem na etapie przymierzania się do zakupu hoi. Wiem że bywają himeryczne jeśli chodzi o kwitnienie... Ale coś czuję w kościach, że niedługo jakaś do mnie zawita :D

_________________
Moje zielone wytchnienie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jacqueline
 Tytuł: Re: Zieloni podopieczni Agnieszki
PostNapisane: 7 sty 2019, o 21:13 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
Bartoszeq - wstyd się przyznać, ale... nie. No raz dostały, każdy storczyk po takim aplikatorze i tyle. Ale może czas to zmienić, bo kwitnienie i utrzymywanie pędów na pewno wyczerpuje roślinę, jedna też postanowiła się rozmnożyć i na pędzie wyrosła keika :)

vita-red - kiedyś miałam hoje, trochę ich było, jeśli chodzi o rośnięcie to całkiem dobrze się z nimi dogadywałam, raptem 1 mi padła wtedy, a reszta rosła względnie dobrze, niektóre wręcz szalenie, a oszczędnie było z nawożeniem tam. Jedna też nawet pięknie kwitła, Pubicalyx jakaś, rosła jak szalona i kwitła w pierwszym roku już obficie. Teraz stwierdziłam, że bardziej będę zbierać ze względu na unerwienie/wybarwienie, że nawet jeśli nie będzie kwiatów, niech same w sobie będą ozdobą :)

Skoro już wszedł temat hojowy, to zacznę od tego. Znaczna większość raczej kołkuje, nie padają, ale i nie rosną, ot wegetują. U paru jednak coś tam pomalutku się dzieje. Kerrii niestety fochnęła się i zrzuciła ten listek zołza.

Australis Lisa - powiększa ogryzek liścia wcześniej pokazany :wink:
Obrazek

Gunung Gading
Obrazek

Przyszła do mnie z kawałkiem pędu, stożek wzrostu zasuszyła, na pędzie zaś tym łysym były dwa zalążki liści, ten wyżej pierwszy urósł, ma nieprawidłową formę unerwienia, zaś rośnie poniżej i co widać będzie raczej prawidłowo unerwiony. Stoi u mnie w tym samym miejscu cały czas i zastanawiam się czy to, że ten pierwszy co urósł to było coś nie tak jak rósł pęd kiedy była u poprzedniego właściciela, czy to już stoi po stronie warunków u mnie? No ale nic się nie zmieniło, a ten drugi prawidłowy rośnie. A może rewersja? Jak łodyżka zmężnieje to odetnę kawałek pod tym nieprawidłowym liściem i spróbuję ukorzenić, coś tam z węzła powyżej chce puszczać, ciekawa jestem co to wyrośnie.

Pubicalyx Red Button - coś tam rosła, ale kolejno trzy zalążki liści zrzuciła zanim zaczęły rosnąć, teraz przymierza się do rośnięcia jednak, trzymajcie kciuki co by łysy badyl nie straszył :wink:
Obrazek

Mathilde - tu są dwie szczepki, raz na jednej listek jeden, drugi zrzuciła, potem na drugiej to samo, teraz na tej pierwszej znowu coś zaczyna się dziać :)
Obrazek

Buotii - ta też coś zrzucała, teraz udaje, że rośnie ;)
Obrazek

Storczyki:

Obrazek
Jeden pąk do rozwinięcia został i czeka drugi pęd w pogotowiu :)

Zaczyna też kwitnąć białasek taki zwykły, ale cieszy jednak
Obrazek

Miniaturka też zaczyna, tu będą na razie tylko 3 pączki, jeden ususzyła.
Obrazek

I na koniec ze storczyków mój ulubiony z tych co są, biały, intensywnie nakrapiany, na jednym pędzie zaczyna, drugi ciut ciut za nim, może za tydzień coś :)
Obrazek

Ten mocno nakrapiany postanowił wydać na świat poniższe dziecię, które też bardzo chce coś pokazać, ciekawe jak dalej będzie rósł :)
Obrazek
Obrazek

I na zakończenie Epipremnum, szału nie ma może, choć każda z kilku sadzonek co tam są, były z niewielkimi korzeniami, puściła po 3 liście już.
Obrazek

Będę też poszukiwać donicy dla mojego ulubieńca, dużego Ficusa. Po niecałym roku korzenie dołem w tej już mu wyłaziły trochę, donica też pęknięte dno ma trochę taśmą podklejone, musi się chłop w czymś ładnie prezentować, budzi się do życia, więcej słońca i zaczął puszczać troszkę młode listki :)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :)
Zieloni podopieczni Agnieszki
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 229 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Blueberry i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *