Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 322 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 19  
Autor Wiadomość
Foxowa
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 20 sty 2018, o 11:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3265
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Zaglądam i podziwiam.
Dla mnie pomysł schroniska dla niechcianych kwiatów jest mega! I wielkie ukłony za to, za tą pracę ktòrą w nie wkładasz, bo nie idziesz na łatwiznę a walczysz dzielnie o te rośliny.
Zdjęcia kwiatòw mòwią same za siebie

Już wiem,że będę tu częstym gościem ,bo podziwiam to co robisz.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 20 sty 2018, o 11:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 487

 1 szt.
ojej.. Foxowa ;:167
Bardzo dziękuję..to bardzo miłe co piszesz :) !
Będzie mi bardzo miło Cię tu widzieć ;:108

Właśnie się dowiedziałam o paru kwiatach do wydania, ale kurcze już nie wiem gdzie je wstawić.
Ogromna dracena chyba z 1,6cm ma i ma się dobrze, mimo iż ziemia w doniczce jest już lekko pomarańczowa ;)
Ale czuję, że przegra z moimi kotami :(
Syngonium, dla którego mam już miejsce :D Jest jeszcze spory hibiskus i giga dwie paprocie, ale do paproci jakoś nie mam ręki..tzn albo je przesuszam albo przelewam.. no chyba, że ją wstawię w hydro tak jak tą jedną co stoi w samej wodzie i grzecznie tam żyje zamiast sypać się jak uprzednio ;)
Jakiś czas temu je widziałam.. One oprócz tragicznego podłoża są w dobrej formie, tylko chyba już żywcem nie mam gdzie ich upchnąć w salonie, bo to krowy wielkie.

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mulenbekia
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 20 sty 2018, o 11:54 
Offline
50p
50p
Postów: 59

 1 szt.
Ooo to Ci się towarzystwo powiększy :) a jakie syngonium? Gdzieś czytałam, że jest trująca. Koty się nie będą częstować? :)

_________________
Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 20 sty 2018, o 13:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 487

 1 szt.
Ukorzenia mi się takie samo..chyba to najbardziej popularne, jest na zdjęciu w którym rosną rośliny w misie z wodą, szczerze mówiac to nie wiem co to za odmiana :oops:

a zawiśnie prawie 3 m nad podłogą, więc jedynie co to na początku muszę gutację powycierać :wink:

Paprocie chyba pójdą na klatkę do rodziców..ale jasną :) no chyba że sprzedam może komuś bo naprawdę są ogromne i żal by było ich u mnie. Hibiskusa może rodzice wezmą.
Chyba dracenę zgarnę za to bo szanse są, że jest na tyle wysoka że jej koty nie zjedzą.

Za to z miłych wieści to znalazłam na hoyi kilka małych aktywnych wypustek, więc mniemam że to listki rosną. (to moja pierwsza w życiu hoja i jestem bardziej zielona niż ona ;) )
no i kawalek ułamanego pędu, więc go ukorzeniam w wodzie własnie :) ona ponoć baaardzo szybko rosła więc jak się ukorzeni to może kogoś obdaruję :)

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mulenbekia
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 21 sty 2018, o 00:12 
Offline
50p
50p
Postów: 59

 1 szt.
A możesz mi coś napisać o gutacji? To coś nowego dla mnie.

_________________
Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 21 sty 2018, o 09:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 487

 1 szt.
Z tego co się orientuję to gutacja jest wtedy gdy jest wysoka wilgotność lub jej nadmiar w powietrzu i podłożu a rośliny nie mogą w normalny sposób jej się pozbyć , więc wtedy na koncówkach liści lub na brzegach pojawiają się krople "wody" . Aczkolwiek u mnie gutacja np na epipremnum czy storczykach była tylko po przeprowadzce max kilka dni a wilgotność cały czas jest na podobnym poziomie. Troche to tak wygląda jakby roślina się przyzwyczaiła po poczatkowym szoku :)
Z epipremnum to się lało dosłownie. A że z tą wodą wychodzą też rzeczy, które ma w sobie roślina to latałam z ręcznikiem . Sygnonium ponoc też jest trujące..
Pewnie tu na forum jest to lepiej opisane i bardziej fachowo :)

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mulenbekia
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 21 sty 2018, o 13:14 
Offline
50p
50p
Postów: 59

 1 szt.
Za Twoją radą zerknęłam na forum i poczytałam o tej gutacji. Zainteresowało mnie to u Ciebie, że spodziewasz się gutacji u nowych roślin, które się zjawią. To trochę tak wygląda jakby rośliny musialy odreagować źle warunki, w których były i przyzwyczaić się do nowych :)

_________________
Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 21 sty 2018, o 14:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 487

 1 szt.
U mnie jest wysoka dość wilgotność, więc obstawiam głównie to choć faktycznie wygląda jakby odreagowywały zmianę :)

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 26 sty 2018, o 06:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 487

 1 szt.
Wczoraj zauważyłam,że Hoya nie dość, że urosła o jeden listek to urosła o kilkunastocentymetrowy pęd :shock: I sporo aktywnych miejsc na pędach się pojawiło ;:138
Jaaacie ale super ! Myślałam,że focha strzeli a tu taka miła niespodzianka :) ciekawe czy zakwitnie i jeśli tak to czy się od niej podusimy.. bo jeśli tak to jestem w czarnym dołku bo mój południowo-zachodni balkon jest zabójczy dla kwiatów

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 26 sty 2018, o 07:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2057
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Eno bo to czekam na kwitnienie Hoy ;:333
Widzę, że umiesz cieszyć się każdym małym szczegółem ;:138

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 26 sty 2018, o 11:33 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 487

 1 szt.
Wyobraź sobie jak mąż ze mnie leje jak robię obchód i się cieszę jak widzę mikroskopijny zalążek korzonka czy pędu.. ;:306

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 26 sty 2018, o 19:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 487

 1 szt.
Aaa i jeszcze zalany skrzydłokwiat wypuszcza dwa malutkie kwiatki. :heja co prawda nadal walczę z przyschniętymi końcówkami liści i co dziwne też młodych liści.. Nic to.. może musimy się bardziej dogadać w kwestii podlewania. Jutro właśnie czeka mnie podlewanie towarzystwa więc będę sprawdzać co się wydarza. Chyba dodam im wszystkim trochę astvitu bo słyszałam , że ten nawóz działa też ponoć leczniczo.

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 26 sty 2018, o 23:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 915
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 0 szt.
Witam. Miło patrzeć na zdjęcia Twoich storczyków. Tak na rośliny, jak i jakość fotografii. Także poluję na cissusa. Póki co podkradłam szczepki w pewnej szkole z dużej zapuszczonej rośliny. Był początek grudnia. Część wsadziłam do wody, a część do ziemi. Te w wodzie puszczają małe korzonki, ale wolno im idzie (pora roku nie sprzyja rozmnażaniu). Te w podłożu, hmm ... prawie połowa już padła, ale w jednej doniczce trzymają się i są zielone. Liczę, że mi się uda. Porozglądaj się w okolicy, może gdzieś rośnie sobie i czeka na pobranie szczepek.
Gratuluje Ci hoi, taka duża. Moja mała jeszcze. A druga (podkradziona szczepka) ukorzenia się w wodzie. Fikusy z natury są "humorzasto - fochowate". Swoje 3 sztuki (sprężysty, retusa i mikrokarpa) trzymam w jednym miejscu. Podlewam raz a dobrze, jak podłoże przeschnie, ale nadmiar wody z podstawek wylewam i straszę je, że jak się "sfoszą", to dam im miejscówkę w koszu na śmieci :twisted: Puszczają listki cały rok, choć zimą zdecydowanie wolniej. Zastanawiałam się nad zakupem Areki, ale coraz bardziej mi przechodzi. Utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że to kłopotliwe żyjątko. Pocieszam się chamedoreą. Łatwiejsza w uprawie i podobnie wygląda, polecam. Gratuluję różnorodności roślinek i zaangażowania. Wiem, ile to pracy kosztuje, ponieważ mamy podobny zwyczaj - ratowanie zdechlaków. Tych kupionych, odziedziczonych, znalezionych czy w moim przypadku jeszcze podkradzionych :oops: Tak, czy siak schowaj do torebki nożyczki, bo mogą się przydać :D Pozdrawiam.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 27 sty 2018, o 09:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 487

 1 szt.
Hej Iwono !
Miło Cię widzieć tu i dziękuję :)
Zdjęcia bardzo lubię robić i właśnie się uczę jak robić tym moim "sałatom" ;)

Ja palmy uwielbiam. Kojarzą mi się bardzo sentymentalnie z wystrojem 20sto lecia międzywojennego. Marzy mi się taka ogroooomna wysoka w domu i nawet miałaby jak u mnie rosnąć bo mam wysokie mieszkanie, ale czuję że koty by ją zżarły :) no i niestety wydaje mi się, że trudne są dość w uprawie. Z tą areką walczę jak mogę ale wiem że nie ma u mnie idealnych warunków..pewnie dlatego przesychają jej koncówki.. z drugiej strony jakoś tam sobie żyje i wypuszcza nowe liście, więc może nie jest tak najgorzej.

a cissusy koleżanka kupowała ostatnio w auchan po 10zl i kurcze były naprawdę w dobrym stanie..bez robali itp..no ziemia do wymiany ale to norma że sadzą kwiaty w czym popadnie. Ja omijam już sklepy budowlane bo z nich zawsze przyniosę jakiegoś robala..
Z pracy chcę zakosić parę szczepek bo mam dwie fajne pnące roślinki tylko kurcze nie mam pojęcia jak się nazywają.
Też mam w wodzie kilka kwiatów ale zanim przesadzę je do ziemi to korzenie muszą być naprawdę długaśne , bo jak mówisz..pora roku nie sprzyja takim przedsięwzięciom.

Hoya jest ogromniasta i baaardzo szybko rośnie tak na moje oko..czytałam że te crasony raczej sie nie spieszą a ta moja naprawdę daje czadu z długością pędów. Muszę ją kiedyś spróbować rozmnożyć i zobaczyć czy potomstwo też odziedziczy takiego speeda :)
Też podlewałam kwiaty raz a porządnie ale muszę trochę zmienić taktykę bo mi baaardzo wolno ziemia przesycha, do tego wysoka wilgotność, ciepło i mały przewiew i kończy się to u niektórych walkà z grzybem i pleśnią.. mimo iż ostatnio tyle perlitu nawaliłam do doniczek i keramzytu na dno i nic.. schnąć nie chcą..

A czy Twoje oiom'ki gdzieś można zobaczyć ?

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
*Kasia
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 27 sty 2018, o 11:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 719
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Miło się czyta Twój wątek. A i zdjęcia bardzo przyjemne dla oka :uszy


Góra   
  Zobacz profil      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 27 sty 2018, o 15:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 487

 1 szt.
Hej Kasiu :) Miło Cię widzieć :)

Jakiś czas temu odkryłam, że niedaleko mnie jest sklep z hydroponiką i korzystając z okazji pojechałam tam dziś.. uratowało mnie tylko to że jestem przed wypłatą ;:306 ale przytargałam keramzyt taki fajny do hydro, malutką doniczkę na skrzydłokwiata i... monsterę w hydo !!! ale się jaram !!! marzyłam o monsterze od dawna.. i mam :))) w ogole takie odmiany scindapsusów mieli i hoyi w hydro ze serio luty będzie miesiącem odchudzania.. :)

z przemilym panem chyba z godzine gadałam.. no tak sie cieszę, że hohohoooo ! :heja

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Teeger
 Tytuł: Re: Iskrowe domowe
PostNapisane: 27 sty 2018, o 18:42 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 132
Skąd: Arnhem

 0 szt.
Oprócz tego, że masz piękne rośliny, to jeszcze robisz przecudne zdjęcia!
Więcej więcej! Tak miło się ogląda!
Pozdrowienia!

_________________
Zapraszam do mojego wątku:
Zielono w oczach - rośliny początkującej
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 322 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 19  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *