Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 506 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25 ... 30  
Autor Wiadomość
Basia8585
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 28 kwi 2019, o 14:19 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Czestochowa

 1 szt.
Czyli jeszcze bym mogła posiać koleusy na ten sezon? T strzępiaste są ekstra i fioletowa.

_________________
Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 28 kwi 2019, o 14:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3401
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
To zależy czego oczekujesz po nich. Jak dla mnie wysiać zawsze można i nie wykluczone , że jak mi braknie po sezonie zabawy z nasionami to wysieję kolejną paczkę. Tyle,że takie późniejsze będą trochę w tyle. Mnie to nie przeszkadza, bo pewnie tak czy siak zostaną ze mną na zimę,więc mogą sobie dorastać ile chcą. Mam nadzieję, że jakoś odmówię sobie zatrzymywania wszystkich. W tym temacie z moim rozsądkiem coś nie tak ;:224

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia8585
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 28 kwi 2019, o 20:23 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Czestochowa

 1 szt.
Hahaha tym bardziej podziwiam Cie, bo po mimo małej ilości miejsca w domu zawsze wciśniesz swoich faworytów. Ja mieszkając w domu na wsi jakoś nie mam miejsca na parapetach, mam trochę domowych kwiatów, choć wcale nie tak dużo a i tak czasem przeszkadzają, nie mi oczywiście ale domownikom. Słonecznych parapetów mam tylko dwa i są już obstawione :roll: . Koleusy chciała bym raczej do kompozycji na dwór, najciekawsze egzemplarze ewentualnie przechowała bym zimą, ale na mniej słonecznym miejscu o ile dały by sobie tam rade. ;:131

_________________
Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 28 kwi 2019, o 21:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3401
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Basia, zawsze jakby co to możesz od kogoś skombinować sobie sadzonki czy przyjąć fragmenty z przycinania. Myślę, że to będzie o wiele lepsze, bo nawet jak ktoś Ci od siebie uszczknie tylko kawałeczek to one w miarę szybko urosną i będziesz wiedziała co masz. Ja bardzo jestem zadowolona z wymian, bo udało się zdobyć trochę ładnych sadzonek, nawet jak na początku były liche to teraz" rozwijają skrzydła". Z nasionami to jest trochę wielka niewiadoma, owszem jest pasjonujące i uważam, że warto ale to już większa zabawa na dłuższy czas.

No cóż, policzyłam ostatnio inwentarz i wyszło mi całkiem sporo.
Skład obecny jest mniej więcej taki :
(2x oznacza 2 sztuki natomiast /1 to jedna doniczka i roślinka będzie musiała być przesadzona osobno).
- aloes 3x/1
- kaktusy 6x/1
- awokado 2x
-reo 4x/1
- sansevierie 3x
-zielistka 7x/1
- begonia xx/1
- liczi 2x/1
- grubosz 2x
-pelargonia 1x
- tymianek 3x
- kocanka włoska 1x
- rozmaryn 2x
- drzewko cytrynowe 4x
- dracena 3xzielona,3x variegata
-mandarynka 13x
- pomelo x1
- figi 4x1
- koleus 92 x
+ok130 kubeczków z rozsadami warzywek.

Mój największy problem jest taki,że nie potrafię się rozstać z roślinami. Jakoś je traktuję "nieprzedmiotowo" i każda z nich jest dla mnie ważna. Z trudem oddałam pomelo, przede mną jeszcze sansevierie i cytrusy i już kombinuję jak ich nie oddać ;:224 Wymyśliłam sobie, że wywiozę je na wieś i tam sobie będą spokojnie żyły.
Granat po zimowaniu ma się dobrze, podobno jest zieloniutki, ale nie widziałam. Zobaczę go dopiero w weekend majowy. Wiozę mu więc większą doniczkę i tam pewnie zostanie. Będę się starała go w każdym razie zostawić, bo tam ma warunki o stokroć lepsze niż u mnie. Do mnie będzie mógł wrócić jak stanę się szczęśliwą posiadaczką balkonu.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia8585
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 28 kwi 2019, o 22:08 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Czestochowa

 1 szt.
;:oj Sporo tego, kibicuje Ci w sprawie balkonu, dopiero będzie się działo, aż się nie mogę doczekać jak sobie go urządzisz i ukwiecisz. ;:138

_________________
Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 8 maja 2019, o 10:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3401
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Dzięki.

Jestem po odwiedzinach domku na wsi.
Mój granat przezimował wzorcowo. Pokrył się zielonymi listkami.

Obrazek

Obrazek
Zaliczył kąpiel słoneczną, ale nie odważyłam się go jeszcze zostawić na zewnątrz. Niby można, ale to jego pierwszy "spacer", a pogoda różna, nawet śnieg padał podczas naszego majowego weekendu.

Dowiozłam mu zbywającą mi sansevierię, której chyba coś nie spasowało, bo ...zbielała. Miałam nadzieję, że wróci do siebie, ale nie wróciła jak wyjeżdzałam. Zobaczymy co będzie przy kolejnym przyjeździe. Dowiozę im jeszcze zbywającego mi cytrusa.


Obrazek

Nowe zielistki ukorzeniają się .

Obrazek

Z balkonem póki co sprawa stoi, ale znów nie mogę się doczekać.
Po powrocie ze wsi zastałam na moich kwiatach ręcznik. Ja rozumiem , że pranie może czasem sfrunąć z balkonu, ale u mnie coś za często różne rzeczy zlatują z góry i lądują mi z doniczkach..
Ręcznik nakrył szczelnie moje wszystkie kwiaty jakby został celowo rozłożony, na szczęście byłam krótko na wyjeździe i chwilowy brak światła nie zrobił jakichś wielkich szkód. Niestety, gorzej że pod jego ciężarem strzeliły łodyżki w rozsadzie dyni. Część została wyeliminowana.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia8585
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 9 maja 2019, o 16:03 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Czestochowa

 1 szt.
Co za chamstwo :evil: masz Ty Maju ciężkie życie z tą sąsiadką. Moim dyniowatym usychają pomału listki :? denerwuje mnie to, bo nie mogę ich na dwór wystawiać, bo ciągle jest zimno, miałam je posadzić do gruntu, ale ta pogoda mnie tak przeraża, że boję się zaryzykować. Brukselka dwa razy mi już padła, w końcu posiałam do gruntu zobaczę co będzie, to samo zrobiłam z kalarepą. A Ty trzymasz już na dworze sadzonki? W nocy też?

_________________
Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 9 maja 2019, o 17:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3401
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Dyniowate tak. Skiełkowały mi w paskudną pogodę i wyciągnęły więc od razu jak się słońce pojawiło to wyleciały na zewnątrz. I tak zostały. Obecnie wyglądają tak
Obrazek
Nie narzekają, nawet wypatrzyłam kwiatòw na cukini.
Zabieram je tylko jak jest jakieś dramatyczne ochłodzenie , szczegòlnie w nocy. Jakby mi nie wyszło to jestem przygotowana na sianie pestek.
Rok temu pogoda bardzo dopisywała i moja rozsada była ładna i krępa. W tym roku kiepsko.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia74
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 9 maja 2019, o 17:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2725
Skąd: Głogów/Dolnośląskie

 0 szt.
Majko muszę przyznać że Twój granat wygląda ślicznie. Przycinałaś go przed zimą? Czy w zimę stracił wszyskie listki a te co teraz ma to wyrosły na wiosnę. W jakiej temperaturze przechowywany był zimą.

_________________
pozdrawiam Kasia
Moje ukwiecone parapety cz.II, Domowe i ogrodowe Kasi, Moje ukwiecone parapety cz.III, Moje 2 ary szczęścia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 9 maja 2019, o 18:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3401
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Trochę przycinałam przed jesienią bo był bardzo długo i rachityczny.
Jesień spędził na balkonie aż do ochłodzenia, potem pojechał w grudniu na urlop na strych nieogrzewany do domku na wsi. Jak widać posłużyło. Jak tylko się zrobi normalna pogoda to wyjedzie na taras i tam zostanie do jesieni.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 12 maja 2019, o 21:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3401
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Czyżbym się nie pochwaliła koleusami, ktòre kupiłam w weekend majowy?
Obrazek
O takie 3. Znalazłam sprzedawcę z masą ciekawych odmian.

Niestety z tej tròjcy dojechał do domu tylko ten strzępiasty. Pozostałe przegrały z zimnem. Ale to mòwi błąd, bo zapomniałam je zabrać z ogródka jak słońce się skończyło. Badylki dalej mam, ale po ich stanie mocno wątpię w odrośnięcie...

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia8585
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 13 maja 2019, o 13:10 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Czestochowa

 1 szt.
Szkoda roślinek. Ale najładniejszy się uchował ;:138

_________________
Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 19 maja 2019, o 09:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3401
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Rośnie rośnie. Jest bardzo ładny, ma zadatki na rozkrzewianie się Obrazek

A ja kupiłam nowego koleusa,o takiego :
Obrazek

Ale nie wiem czy nie żałować, bo urodą nie grzeszy, a ziemię ma w straszliwym stanie z zieloną puchatą kołderką i jest przelany do granic możliwosci. Muszę go ogarnąć, bo nawet dla bezpieczeństwa go nie przyniosłam do domu.

Reszta koleusów rośnie elegancko, pourywałam czubki z młodych i zrobiłam z nich nowe sadzonki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obrazek

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiera
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 19 maja 2019, o 17:04 
Offline
200p
200p
Postów: 363

 0 szt.
Koleus Rococo mnie zawsze zachwyca swoją innościa, świetny ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia8585
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 22 maja 2019, o 09:16 
Offline
100p
100p
Postów: 152
Skąd: Czestochowa

 1 szt.
Więc te strzępiaste to są rococo. W tym roku będę podziwiać u Ciebie, a na przyszły spróbuję sobie wysiać ;:138

_________________
Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 22 maja 2019, o 22:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3401
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Mnie rokoko zdecydowanie mniej porywa, ale wysiałam dla urozmaicenia.

Powoli ogarniam część warzywną. Pierwsza partia sadzonek dziś pojechała na działkę, będę wysadzać w najbliższym czasie, bo pòki co pochłonęło mnie przemeblowanie pokoju. Jak tylko skończę to biorę się za warzywka.Już mam ich serdecznie dość, a one mnie. Większość papryk ma kwiaty i powinna juz dawno być w gruncie. Te co planowałam zostawić powoli wsadzam do donic. Kwitnie papryka Black Pearl uroczymi fioletowymi kwiatuszkami. Jeden już odpadł i liczę, że zawiązała się papryczka ( tak by to wyglądało).
Jie idzie mi najlepiej, dezzcze daly mocno się we znaki, a i przywędrowały do mnie mszyce, ktòre maniakalnie zalepiają liście roślinom.

Pòki co w kwietnikach na balustradzie zewnętrznej bardzo spokojnie. Moje tymianki puściły piękne gęste liście, kocanka zagęszcza się, a pelargonia szykuje się na kolejnego kwiatka. Dosadziłam im bazylię i na tym stanęło. Teoretycznie nie mam się czego bać, bo prace z balkonem jakoś stanęły w miejscu, ale jednak odpuściłam. W tym roku bez kwiatów.

Choć przydałoby się. Choćby dla pszczòłek, ktòre się wprowadziły w szczelinę pod moim oknem i odwiedzają moje rośliny.
Może jednak zdecyduję się na jakiegoś kwiatka, bo tak smutno. Koleusy niby kolorowe, ale to nie to samo.
Sadzonki fajnie się ukorzeniają i rozrastają. Jestem zadowolona.
Jeszcze mogłoby puścić moje awokado.
Nie do końca wien czy dobrze zrobiłam, ale je po przesadzeniu przycięłam. Teraz czekam na jego ruch.
A reo dostało po raz kolejny nowe miejsce. Zobaczymy jak mu tam się spodoba.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 31 maja 2019, o 10:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3401
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Na wątek awokadowy dodałam zdjęcia,dodam i tu,bo coś się dzieje a ja już głupia.
Foxowa napisał(a):
Jednak coś się dzieje. Tylko pojęcia nie mam co....

Obrazek

Obrazek



Nowe awokado mi podupada. A takie ładne było. Nie mam pojęcia co jest grane. Dałam go pod nawilżacz bo stwierdziłam,ze może wilgotnosc za mała ( stało na wypieku i dość przesychała ziemia). Ale niewiele to dało,bo schnięcie lisci postępuje. Pewnie pisałam,ale ma też za sobą 2 opryski grzybobòjem ( wszyscy dostali żeby się pozbyć prześladującego mnie padania roślin). Z wodą też nie powinno być problemu bo filtruję dzbankiem albo gotuję . Pòki co nie dostawało żadnych nawozòw.
Stare też leży i kwiczy.

Postaram się potem jakieś foty porobić,bo mam do pochwalenia się nowymi koleusami itd,ale pòki co totalny brak czasu daje się we znaki. Na szczęzcie udało mi się pozbyć rozsad i pomimo tragicznej pogody wszystko już na działce.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 506 ]  Idź do strony nr...        1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25 ... 30  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *