Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 483 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 31  
Autor Wiadomość
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 20 paź 2017, o 21:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3257
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Jak to skąd mam nasionko - moje dziecko zebrało ;)

Moje dziecko zbiera wszystko co się da zebrać i sieje wszystko co się da zasiać.
Glediczję dopadła na osiedlu u dziadków, u nas bardzo często ozdabia się nią skwery.
Wygląda trochę akacjowato ale chyba jest mocniejsza - znosi bliskość ulicy, zimowe solenie, krakowskie smogi, ostre wichry. Do tego ładnie kwitnie i ma ciekawe strąki.
Zobaczymy jak ją wyhoduje i co z tej roślinki wyrośnie. Patrząc na jej szybkość ( nie minął tydzień a nasionko skiełkowało i już rozwija pierwsze listki) to chyba muszę wątki bonsajowe czytać szybko, albo szykować jej miejsce na działce ;)
Ale niech sieje, ma wielką pasję. Miło się patrzy jak dba o te rośliny.

To wszystko jest zaraźliwe.
Już moja mama nawet zaczęła próbować wysiewać różne nasiona, podsyła mi woreczki z tym co zbierze, a nawet ostatnio w jej kuchni zastałam pojemniczek z pestką awokado :lol:
Podoba mi się to. To fajne kiedy cała rodzina angażuje się w pasję i uczy jedno od drugiego.
Obiecałam jej już, że dostanie moją pestkę. Jej pestka nie kiełkuje ( te z długich owoców są jakieś słabe) a moja już pęka, zaraz będzie puszczała pęd, niech mama ma frajdę.
Nawet zainteresował się tym mój tato , który mocno powątpiewał, że da się z owoców egzotycznych cokolwiek wyhodować. Zaskoczyłam go moją kolekcją i też jest ciekawy tego awokado, szczególnie, że wizja drzewka z dużymi zielonymi liścmi mu się podoba. Tato ostatnio intensywnie się rozgląda za dużą donicą , która by miała stać przy schodach w ich domu, więc propozycje lokatorów do niej też chętnie uwzględnia.
Ja to tam widzę tylko i wyłącznie jakieś egzotyczne drzewo.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 25 paź 2017, o 07:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3257
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Nastał dość trudny czas dla moich roślinek, bo słońce uciekło, a kaloryfery grzeją wściekle. Usiłuję poustawiać je tak żeby każdemu pasowało, ale to tu za zimno, tu za ciemno... W ruch poszły nawilżacze i spryskiwacze, ale nieuchronnie musimy się szykować do zimy.

Za to roślinka mojego dziecka ma wiosnę . Wypuszcza kolejną parę listków.
Obrazek
Jest piękna! Ciągle się nią zachwycam. I jednocześnie boję się jej trochę... ;)

W górę idzie też zielistka.
Nie ma jeszcze szału ale już wymieniła stare listki na nowe i widać że rośnie. Chyba miejsce jej służy.
Obrazek
Podwoiła się też, więc pewnie na wiosnę rozdzielę ją i dam o dwóch osobnych doniczek.
Mam też zaplanowaną wiosenną robotę z awokado, bo swoją doniczkę już przerosło.

W kuchni mam jeszcze 4 pestki awokado.
1 już siedzi w wodzie dość długo i pęka coraz bardziej.
1 jest ta podłużna, a 2 są wsadzone ostatnio.
Czekam na jeszcze jedno drzewko, chcę je wyhodować dla mojej mamy :)


Niedawno do hydrożelu wsadziłam jeszcze jedną pestkę - mango. Według moich obliczeń siedzi tam tydzień.
Nie była za ładna i ładnie nie wygląda, ale wyjęłam ją wczoraj i widzę że coś sie zaczyna dziać...
Obrazek
Będzie coś z tego?

Młoda dosiała sobie też pestki z zielonego grapefruita. Ale tu jeszcze efektów nie ma,bo zrobiła to zaledwie wczoraj :D
Ale czeka z niecierpliwością.
Prawie tak samo jak ja na moje pomelo, ale i tu nic się nie dzieje. W cytrynach było choć widać że pestka się zmienia, a tu jakoś martwo.
No nic, czekam dalej. Staram się zapisywać co kiedy żeby jakoś ogarniać czas, ale przy takiej ilości zaczynam się gubić ;)

Wczoraj sprawdzałam też mój korzonek imbiru ale wielkich przełomów nie ma. Dalej pojawiają się maleńkie białe wypustki, ale jakoś znacznie nie idzie to naprzód. Czekam cierpliwie, co jakiś czas sprawdzam.

Nie kiełkuje mi też wcale figa,a szkoda bo strasznie mi się podoba drzewko.

Jeszcze mam kilka ambitnych planów, ale póki co się wstrzymuję, bo miejsca jest mało, a ziemiórki mnie znów atakują. Tym razem w drugim pokoju, choć już była przerwa i się łudziłam, że może wszystkie się wyłapały na lepy i miseczki.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 25 paź 2017, o 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1609
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witaj Maju
No tak zima tuż tuż coraz zimniej na polu moje roślinki w domu wszystkie przeniesione z balkonu teraz tak ty zastanawiam się gdzie je ustawić. Moja córa wyszła za mąż za niedługo się przeprowadza jak wyremontują mieszkanie do tego czasu muszę męczyć roślinki i układać gdzie popadnie potem cały pokój dla niech. Ciekawa jestem Twojego mano może to być fajna roślinka trzymam kciuki.

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 29 paź 2017, o 11:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3257
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Witajcie :)
Obrazek

u mnie wszystko zielone, bo moje mieszkanie ma klimat tropikalny. Rośliny zamiast przysypiać to ożywają...


Z mango chyba nic nie będzie :(
Obrazek
Pestka jest coraz brzydsza. Niby napęczniała, zrobiła się okrągła, ale coraz bardziej brązowieje.

Za to jest przełom w imbirze! ;:138
Pojawiły się korzonki. Zarówno w starym kłączu jak i w nowym "guzku", który odcięłam w pracy podczas robienia sobie herbatki.
Szykuję doniczkę.

Obrazek

Cała reszta pestkowa nadal bez zmian.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Grigor
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 29 paź 2017, o 14:40 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 547
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Pestke z mango od razu wsadza się do ziemi. Ja sadziłem ostatnio 7 i wszystkie wykiełkowały. Sadze je tak że lekko je widać, nie zasypuje ich całych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 29 paź 2017, o 16:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3257
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Nawet jak jest od początku taka czarna?

U mnie pestki na początku siedzą w hydrożelu, bo jest wilgotno i mogę podglądać.
Ogólnie to te obydwie roślinki (mango i imbir) są zakopane w pojemniczkach tylko ja ciekawińska jestem i co jakiś czas wyjmuję żeby sprawdzić czy coś się dzieje. Rzecz jasna jak już sadzę do docelowego miejsca to zostawiam je w spokoju :lol: .

A co do mango to widzę dwie szkoły - wkopywanie pestki od razu w doniczkę lub właśnie kiełkowanie jak awokado, czyli woda i patyczki. U mnie jest coś pomiędzy. Takie eksperymenty nieco ;)

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Grigor
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 30 paź 2017, o 23:18 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 547
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Z mango lepiej jest prosto do ziemi wsadzić niż eksperymentować bo szybko gnije. :)
Z awokado jest troche inaczej, pestka wytrzyma gorsze warunki, nie psuje się tak szybko.
Możesz spróbować nawet teraz wsadzić do ziemi ale lekko tylko przykryć ziemią. WYdaję mi się że prędzej ma szanse w ziemi wykiełkować niż w czystej wodzie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 30 paź 2017, o 23:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3257
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Mango już zgniło :(
Z ciekawości rozbroiłam pestkę i już zarodek w środku był w kiepskim stanie.
Będę robić kolejne podejście.

Za to imbir szaleje. Korzonków jest coraz więcej, a część nadziemna jest coraz dłuższa. Bardzo mnie to cieszy.
Zastanawiam się jaką mu dać doniczkę.

Korci mnie jeszcze batat. Dziś kupiłam sobie do pieczenia i odkryłam że jeden ma świeże korzonki ;:224

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 30 paź 2017, o 23:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1609
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Maju jaka szkoda że zgniło, ale człowiek uczy się na błędach na pewno uda się następnym razem.

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Grigor
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 31 paź 2017, o 01:34 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 547
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
@Foxowa próbuj, bo mango bardzo ładne drzewko :), jak ma z pół roku to już fajnie wygląda np. gdzies w salonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia_styk
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 1 lis 2017, o 10:59 
Offline
500p
500p
Postów: 720

 1 szt.
Dla imbiru warto się postarać o dość płaską, ale szeroką donicę - potrafi tymi kłączami pod ziemią się rozłazić. I jak już pokażą się liście, to uważaj na przędziorki, uwielbiają go!

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 1 lis 2017, o 11:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3257
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Ja tam już na nic nie uważam, bo znów mam inwazję ziemiórek. Nowe doniczki są w glistkach.
Chyba zamiast wodą to zacznę podlewać regularnie chemią...
Nie sądziłam że takie małe muszki potrafią być taką wielką plagą.

A co płaskich doniczek mam dwie - okrągłą płaską i skrzynkowatą długą. Chyba zdecyduję się na tą okrągłą.
Korzonki mam zamiar co jakiś czas odcinać, bo uwielbiam imbir.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 4 lis 2017, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3257
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Witam przy weekendzie :)


zdecydowałam się ostatecznie dla imbiru na doniczkę typu "skrzynka".
Posadziłam go najpierw w tej dużej okrągłej, ale wyglądało to śmiesznie, bo doniczka wielka a na środku jakiś "śmiotek" z zieloną główką. Stwierdziłam, że będę imbir często wycinać, bo go lubię, więc doniczka powinna starczyć taka.
Z kłącza już powoli wychodzą zielone fragmenty, nie mogę się doczekać kiedy pierwszy listek zaszczyci mnie obecnością. ;:138

Również pomelo zaczęło się budzić. w dówch pestkach pojawił sie korzonek.
Obydwie z tych w łupinkach. Jedna łuskana też puściła, ale rozpadła się na pół. Zasadziłam ją też, zobaczymy co będzie.

Puścił się też zielony grapefruit. W siany był 25.10, więc szybko się uwinął bo zaledwie w 10 dni. Pestka była łuskana. Druga nadal tkwi w ziemi.

Wczoraj też zauważyłam, że długa pestka awokado pękła. Za to ta stara jakoś przysnęła i nic sie z nią nie dzieje.
A moje dorosłe awokado na szczęście odżyło po tym nawilżaniu.Ryzyk fizyk, teraz je spryskuję co jakiś czas gównie lejąc "parę" naokoło niego i widzę lekką poprawę. Byle do wiosny.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nightwishka0310
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 10 lis 2017, o 00:24 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Witaj :)
Bardzo fajny watek, fajne roślinki :D też tego trochę mam, obecnie walczę z ananasem , ale on chyba sam nie wie czy chce żyć, czy nie. :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Grigor
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 11 lis 2017, o 00:08 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 547
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
@Foxowa masz jeszcze w planach posadzić coś z egzotyków ? :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Parapecik na zielono
PostNapisane: 11 lis 2017, o 17:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3257
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Mam ale nie teraz. Pierw muszę zwalczyć te ziemiòrki ostatecznie,bo mi się to ciągnie w kòłko. Część roślin trzymam dla znajomych,ale nim nie wytłukę plagi u siebie to nikomu ich nie dam.
Na wiosnę zacznę też zabawę z sadzonkami i nie mogą mi ich podżerać muszki.

Planòw jako takich nie mam,te pestki mi same wychodzą,bo dużo jem egzotycznych owocòw. Ostatnio bardzo dużo cytrusòw mi się trafia,ale odpuszczam sobie sianie. Mam sporo cytryn,mandarynek, zielony grapefruit, kilka pomelo. Wystarczy.

W doniczkach trochę się dzieje,są postępy. Mam nawet zdjęcia ,ale ciągle brak czasu żeby usiąść do komputera. Jak tylko zgram to pokażę :)

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 483 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 31  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *