Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 595 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35  
Autor Wiadomość
Blueberry
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 4 mar 2020, o 18:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Olu nawet z panią na kasie podyskutowałam o tym ostatnim, ona przyznała że też kupiła ;:224
Henryku akurat ten kwiat był wyjątkowo mały, możliwe że to dlatego, że roślina wytworzyła wiele pąków na raz ;:108 Ciekawe tylko ile z nich się rozwinie :roll:

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 4 mar 2020, o 18:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2724
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Przepiękne kwiaty i pączki, nie można się napatrzeć :)
Hibiskus - uroczy, ja od niedawna mam w domu hibiskusy, na razie są malutkie, ale mam nadzieję, że w sezonie urosną na tyle, że dane mi będzie zobaczyć choć jeden kwiat ;:173

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 5 mar 2020, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4094
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Rzeczywìście tło robi dużą różnicę, cudne jest białe hipeaustrum :) Hoduję na parapecie bazylie i rozmaryny.

_________________
Wycieczki Oli
Wymienię
W moim ogrodzie cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 5 mar 2020, o 16:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Nawet wczoraj walczyłam z sobą czy go kupić czy nie . Przejrzałam wszystkie doniczki i na razie odłożyłam...
Ale z każdym dniem będzie mnie kusił jeszcze bardziej.... Może jakieś przeceny będą..... ;:224 Ostatnio kupiłam po złotówce cyklameny i róże w doniczce. Pilea też była przeceniona z 10 na 5 zł. ;:124

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 6 mar 2020, o 14:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Ula dziękuję ;:168 hibiskusy kupiłaś w sklepie czy masz wyhodowane że szczepek? W tym pierwszym przypadku faktycznie możesz zobaczyć kwiaty w tym roku :D
Olu dziękuję w imieniu roślinek ;:196 bazylia też może być ozdobna np taka o ciemnych liściach :D
Olu no to lada chwila będę cię kusić jeszcze bardziej, bo pąki na moich coraz większe ;:183

Dzisiaj obiecany przegląd storczyków, do korzonków dorzucam keiki, bo rosną pięknie i czas je pokazać - biały hoduje młode na łodydze:

Obrazek

Obrazek

Ciapatek hoduje młode na "pniu", maluch jest dużo większy, mimo że oba wyrosły mniej więcej w tym samym czasie:

Obrazek

Obrazek

Teraz porównanie korzonków - najpierw ciapatek - mam go mniej więcej 3 lata, nigdy nie był przesadzamy:

Obrazek

Mini Mark kupiony razem z ciapatkiem, mimo że storczyk od początku był trochę mniejszy, korzeni ma teraz nawet więcej:

Obrazek

Beżowy, jeden z najstarszych, był przesadzony zaraz po pierwszym kwitnieniu, a więc kilka lat temu:

Obrazek

Kropkowany, też ma ładnych parę lat, ale w przeciwieństwie do poprzednich kupiony z przeceny, był przesuszony, również przesadzony praktycznie od razu:

Obrazek

A tu jest jedyny obecnie nie kwitnący storczyk, przesadzony prawie 2 lata temu... Od tego czasu nie zakwitł ;:185 Jak widać mocno się przechylił, próbowałam kilkakrotnie go poprawić, ale bez powodzenia. To dość częsty problem, jak na razie nie znalazłam rozwiązania:

Obrazek

Na koniec do porównania 2 storczyki kupione mniej niż miesiąc temu, oba nie przesadzane:

Obrazek

Obrazek

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 6 mar 2020, o 17:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2724
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Kupiłam małe gałązki do ukorzenienia. Teraz mają w zależności o odmiany od 5 do 15 cm wysokości.

Nie mam szans na kwitnienie z takich sadzonek ciętych?

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 6 mar 2020, o 17:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Ula one zakwitną jeśli uda ci się je ukorzenić, ale nie w pierwszym roku, zwykle zakwitają najczęściej mając 3 lata. Z drugiej strony takie hibiskusy są zdrowsze i silniejsze, te ze sklepu zawsze mi padały po pewnym czasie ;:185

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MirkaS
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 6 mar 2020, o 17:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1646
Skąd: 30 km od Kołobrzegu

 więcej niż 1 szt.
Natalia ja bym przesadziła wszystkie które pokazałaś, często produkują keiki bo coś w uprawie im nie pasuje, ten przechylony aż prosi o zmianę podłoża, ja średnio co rok max 1, 5 przesadzam. Podłoże dosyć szybko się rozkłada a korzenie które w nim są mają problem z pobraniem składników odżywczych dlatego u Ciebie taka masa korzeni powietrznych.

Ciapatek cudny, chętnie bym keiki przygarnęła, mimo że mam mało hybryd phali, może że na phala byś wymieniła tylko poszukam zdjęcie potencjalnego kandydata.

_________________
Pozdrawiam Mirka
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 6 mar 2020, o 19:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Mirko o przesadzaniu storczyków swego czasu czytałam dwie sprzeczne opinie - przesadzać tak jak robisz to Ty, albo nie przesadzać jak długo się da. Najpierw próbowałam przesadzania i w każdym przypadku kiedy nie było to konieczne (przelanie, gnijące korzenie) później żałowałam. Efekty były właśnie takie, jak ten przechylony storczyk, rośliny bardzo słabły i długo, nawet przez kilka lat nie kwitły. A przecież zawsze robiłam to bardzo ostrożnie... Tego przechylonego storczyka przesadzę, natomiast pozostałych nie będę ruszać. Już dawno zauważyłam zależność, ciaśniejsza doniczka = więcej korzeni = więcej kwiatów, a tej zimy zakwitły wyjątkowo pięknie. One wszystkie mają sporo korzeni również w doniczkach, nie tylko powietrznych.
Natomiast co do keiki - one wyrosły po moim dość długim pobycie w szpitalu, zajmował się wtedy nimi ktoś inny. Zostawiłam tej osobie instrukcje, ale jak widać rośliny odczuły zmianę. Maluchy zaczęły rosnąć jakiś miesiąc po moim powrocie do domu. Keiki ciapatka planowałam sobie zostawić, no chyba że masz coś ciekawego na wymianę :wink: Ale nawet jeśli, to jeszcze to trochę potrwa, roślinka jest spora, ale ma tylko 1 korzonek i na razie nie widzę by wypuszczała kolejne ;:185

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Joanna Sz
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 7 mar 2020, o 10:10 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Jaka energia w tym hibiskusie. :wink: Skradł me serce. Pozdrawiam bardzo ulewnie i wylewnie :shock:

_________________
Na Bursztynowej
Ogród H 11, Balkonowe impresje
Impresje Joanny Sz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia74
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 7 mar 2020, o 15:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2705
Skąd: Głogów/Dolnośląskie

 0 szt.
Natalia ja podobnie jak Mirka przesadziła bym te Twoje storczyki i trochę odmłodziła. Ten przechylony poszedł by pierwszy do przesadzania. Odcięła bym końcówkę trzonu razem z tymi brązowymi suchymi korzeniami i wtedy od nowa włożyła do kory o dość dużych kawałkach.
Jakiś czas temu przesadzałam tak storczyki które wcisnęła mi przez mojego męża, teściowa i po przesadzeniu ładnie podjęły wzrost i wszystkie puściły pędy kwiatowe. Brak kwitnienia wg mnie nie zależy od tego czy je przesadziłaś przynajmniej w przypadku phalaenopsisów, choć są niektóre odmiany które nie cierpią przesadzania np. coelogyne cristata.

_________________
pozdrawiam Kasia
Moje ukwiecone parapety cz.II, Domowe i ogrodowe Kasi, Moje ukwiecone parapety cz.III, Moje 2 ary szczęścia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 8 mar 2020, o 00:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4094
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Moje 3 storczyki dwukrotnie zrzucone przez koty przeżyły ciężki szok, chyba powinnam poprzycinać połamane pędy kwiatowe?

_________________
Wycieczki Oli
Wymienię
W moim ogrodzie cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 8 mar 2020, o 10:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Joasiu dziękuję w imieniu roślinki ;:196
Kasiu nie wiem czy miałabym odwagę przeprowadzić takie cięcie na storczykach które mają się dobrze, ale może zrobię to na tym przechylonym. Czym zabezpieczałaś rany po cięciu?
Olu nie obcinaj, wyrównaj tylko i zabezpiecz końcówki, np. węglem lekarskim - mój ze złamanym pędem wypuścił po pewnym czasie boczne odgałęzienie :D No chyba że zaczną zasychać, wtedy nic z tego nie będzie ;:185

Zdjęcia mi się trochę przeterminowały ;:131 Wrzucam jednak, zrobione w ostatni dzień z ładną pogodą - pąki hippeastrów rosły w siłę:

Obrazek

Obrazek

Hibiskusa też :D

Obrazek

Obrazek

Hoya metallica w tym roku pokazuje na co ją stać, kwitnie bez przerwy:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Okazało się że najnowszy nabytek storczykowy pachnie ;:oj Bardzo delikatnie, przekonałam się o tym jak wsadziłam nos w kwiatek przy ścieraniu kurzu ;:224

Obrazek

Obrazek

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wisnia897
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 8 mar 2020, o 11:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2776

 więcej niż 1 szt.
Ja też bałabym się podcinać trzon każdemu storczykowi, ale podcinałam już tron kilku starszym, bardzo wyrośniętym storczykom. Ważne, aby na tej zdrewniałej, końcowej części nie było już żadnych żywych korzeni, no i zawsze lepiej uciąć mniej niż więcej, żeby odciąć tylko całkowicie zdrewniałą część. Nie dziwię się, że się boisz podcinać, ja też się stresowałam. U Twoich bym zaryzykowała przesadzenie, ale cięcie tylko w ostateczności, gdyby ułożenie storczyka w doniczce było bardzo trudne (moje cięłam bo sam trzon miał ok 30-40cm długości, mogłam wtedy obciąć nawet połowę :roll: )
Hoja cudna ;:167

_________________
Monika
U Wiśni (roślinkowy mix)
Zbieranina Wiśni (kaktusy)


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 8 mar 2020, o 12:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19345
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Jakże pięknie dzisiaj u Ciebie! ;:oj

Zawsze zachwycająca Hoya metallica, super storczyk (pachnący!) i doskonale rokujący amarylis - zaiste świąteczny to pokaz! ;:138

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Nowa oferta roślin na 2020 rok


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Evii91
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 8 mar 2020, o 18:24 
Offline
100p
100p
Postów: 134

 0 szt.
Uwielbiam storczyki, ale nigdy mi nie zakwitly drugi raz. Chyba muszę sobie znowu jakiegoś kupić i spróbować jeszcze raz z nimi ;)


Twoje są przecudne!

_________________
Początki mojego nowego ogrodu 1100m2.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Zielona ferajna cz.3
PostNapisane: 8 mar 2020, o 19:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Nati to ci storczyki zrobił niespodziankę swoim zapachem..... ;:215
Kusisz tym swoim hipeastrum, oj kusisz. Muszę jutro zobaczyć , może po dniu kobiet przecenili jakieś doniczkowe.... Nie wiem czy we wszystkich B. tak jest ale u mnie przeceny roślin są często..... Ku mojej uciesze.... ;:63

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 595 ]  Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *