Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 112 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
ewa321
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 11 lut 2019, o 09:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3646
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Sagit - bardzo fajny pomysł !!
Tylko ja uważam dokładnie tak samo jak Wisienka :D
Przecież kwiaty kolekcjonujemy po to, żeby nam sprawiały przyjemność,
i to nam przede wszystkim ma się podobać aranżacja, innym tak tylko ... przy okazji :;230
Musisz spróbować co w Twoich warunkach będzie najkorzystniejsze
dla tillandsii, czy będzie to praktyczne, i czy warunki będą optymalne.
Każdy w domu ma całkiem inny mikroklimat, i co sprawdzi się u jednego,
niekoniecznie będzie dobre w zupełnie innych warunkach u innej osoby.
Zanim zdecydowałam się na regalik - przy którym zostanę już chyba na stałe,
to przearanżowywałam miejscówki kilka, jak nie kilkanaście razy :D
Spróbuj z tą ścianką, zobaczysz jak się będzie sprawdzała.
I pokaż koniecznie efekt końcowy !!

Monika - dawno Cię nie 'widziałam' :D
Ja z kolei będę się upierać, że T. cyanea jest bardzo prosta w obsłudze :;230
Mam bodajże trzecią rozetkę, która zostanie ze mną, poprzednie dwie ode mnie wyłudzono :lol:
Nie wiem co jest powodem, że nie ukatrupiłam żadnej, ale ja zawsze wyciągam je z doniczek,
usuwam podłoże, przycinam zbędne korzenie, i traktuję jak każdą inna oplątwę a nie jak doniczkowca.
W starej rozetce pojawiło się już chyba 5 młodych, może doczekam się pięciu cudnie pachnących grzebieni :D

Lucy - u mnie naprawdę muszą się kąpać :;230
To wszystko zależy od miejscówki, gdzie trzymasz maluszki.
Na przykład u naszej forumowej Basi - Barbra13 - T. usneoides wisi przy oknie,
i w takich warunkach można śmiało ją zraszać, zwłaszcza, jak zraszasz ją wyłącznie
wodą destylowaną, która nie zostawia śladów na szybie, a przynajmniej nie powinna :D
U mnie zraszanie jest niemożliwe, bo regalik stoi przy szafie ...
No raczej nie wyobrażam sobie szafy powiedzmy po roku regularnego jej zraszania :lol:
A poza tym ja ułatwiłam sobie sprawę, bo regalik ma przymocowane na stałe tacki z wodą,
które absolutnie zapewniają im wilgotność na co dzień, a kąpię je tak co 1,5 tygodnia, czasem rzadziej.
I to jest najczęściej tillandsiowe spa. czyli kąpiel w odżywce.
Latem, jak regał stoi na balkonie - wtedy mogę sobie pozwolić na zraszanie, bo wtedy zalewam sobie tylko balkon :D

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
sagit
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 11 lut 2019, o 13:09 
Offline
50p
50p
Postów: 81
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Ewa, właśnie mam zamiar poeksperymentować. Na razie rozpuściła wici po znajomych, że przyjmę każdą ilość cyanea, nawet już przekwitniętych :heja, a sama czekam aż pojawią się w Biedrze...
Ja nie mam miejsca na regał, a podobają mi się ogrody wertykalne, i akurat mam kawałek ściany nad kaloryferem. Na kaloryferze mogły by stać pojemniki z wodą, żeby parowała, a od góry można zrobić doświetlenie. Ech, zaraziłaś mnie...


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 11 lut 2019, o 15:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3646
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
No to super, próbuj ze ścianką !!!
Fajnie, że nie boisz się eksperymentów ;:215
A jak będziesz je 'podlewać' :?: :D
Prysznic na ścianę czy będziesz zdejmować konstrukcję do kąpieli ?
I muszę Cię jeszcze spytać, co planujesz zrobić z ... każdą ilością T. cyanea ;:oj
Będziesz próbowała zabawy w doniczce i bez ?
Ale najbardziej się cieszę, że przybyła kolejna oplątwowiczka :heja
Nie zniechęcaj się, gdyby coś tam kiedyś tragicznie zeszło ...
Dokup nowe, zmień warunki i próbuj dalej.
Mnie się przez te blisko 5 lat tillandsie jeszcze nie znudziły, i raczej nie znudzą :D

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
sagit
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 11 lut 2019, o 15:47 
Offline
50p
50p
Postów: 81
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Prysznic z bardzo drobnego rozpylacza - do ściany nic nie powinno dolecieć, a jak już, to błyskawicznie wyschnie podnosząc lokalnie wilgotność. Wszystko bez doniczek, cyanea też, aczkolwiek korzonki zostawię - niech przerośnie nimi kokos, będzie się lepiej trzymała w komórkach.

Ta "każda ilość" to raczej przenośnia, żeby podkreślić jak bardzo pożądany to prezent ;:306 - nie spodziewam się jednak jakiejś olbrzymiej ilości. Aczkolwiek już teraz mam miejsce na ok. 20 sztuk. A gdyby było ich więcej, trzeba będzie pomyśleć o zmianie mieszkania i czymś takim https://www.tillandsiawall.com/

Ach, pomarzyć..

Mam tylko nadzieję, że nie obsiadają ich mszyce, przędziorki i mączlika, bo trochę zmęczona jestem walką z nimi.

A tak przy okazji - w cyanea, która wisi u mnie teraz na oknie głową w dół, liście od strony okna przy samej nasadzie odkręciły się o 180 stopni, żeby wewnętrzną stroną być do szyby. Miejsce skręcenia wygląda tak, jakby je ktoś palcami na siłę je obrócił i przygniótł, żeby utrwalić załamanie. Niesamowite, i to w ciągu mniej więcej tygodnia...


Góra   
  Zobacz profil      
 
anida
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 16 lut 2019, o 15:53 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1383
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Ewuś, kupiłam swoje pierwsze trzy dziś w Obi. Nie wiem jakie odmiany, bo w opisie mix. Wiem, że mówiłaś, że najlepiej z dobrego źródła, ale jak zobaczyłam to nie mogłam się powstrzymać. Do tego szklaną kulkę, która będzie wiśiała u sufitu przy oknie. Czy mogę je położyć na perlicie? Już są po prysznicu, wybierałam takie, żeby nie miały podsuszonych listków. Jak już kompozycja będzie gotowa to, jeśli pozwolisz, wrzucę zdjęcie. Być może rozpoznasz odmiany. Ale radocha!

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 16 lut 2019, o 18:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3646
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Sagit - tillandsie są obłędne w obsłudze, bo nic się ich nie łapie !!
Nigdy nie miały u mnie żadnego robactwa.
Jak zaczęłam je wynosić w sezonie na balkon to trochę się bałam,
że coś przywloką, ale nic ich jeszcze do tej pory nie oblazło.
Co do prysznica na ścianę, to zawsze możesz sobie zażyczyć farbę wodoodporną na nią :D
Widziałam dzisiaj 'mnóstwo' :;230 T. cyanea w obi, w świetnej - wiszącej aranżacji.
Jak jeszcze nie kupiłaś to masz okazję :D

Anida - byłam akurat dzisiaj w obi i widziałam maluszki :lol:
Wybór mały, ale i tak się dziwię, że pojawiają się w marketach.
Nie wiem jakie Ty kupiłaś, ale u mnie były pięknie zaaranżowane T. cyanea,
wreszcie bez ziemi i doniczek :!: jedynie przytwierdzone do jakiejś kupki mchu.
Poza nią były też bliżej nieokreślone T. ionantha, ale ładne i duże, i małe T. juncea.
Pokaż co kupiłaś koniecznie !!
Wcale się nie dziwię, że się nie mogłaś oprzeć :D
Jak wyglądały zdrowo, to czemu nie.
Nie wiem czy perlit będzie ok, bo przy najdrobniejszym powiewie może fruwać w powietrzu :D
Ja nie mam z nim żadnego tillandsiowego doświadczenia.
Ale tak jak mówię - to ma się Tobie podobać, więc spróbuj z nim !!
Jak się nie sprawdzi zawsze możesz zmienić kompozycję.
Super, że masz maluszki ;:138

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
sagit
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 16 lut 2019, o 21:45 
Offline
50p
50p
Postów: 81
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Perlit odradzam, fruwa wszędzie. Lepiej chyba położyć na korze dla storczyków, albo jakimś żwirku ozdobnym. Do OBI może w tygodniu podjadę, bo w niedzielę zamknięte ;:222


Góra   
  Zobacz profil      
 
anida
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 16 lut 2019, o 22:49 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1383
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Mam podłoże do storczyków, albo kupię po prostu żwirek. Dzięki.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 18 lut 2019, o 17:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4093

 1 szt.
Ewa, no to narozrabiałaś :lol: , tylko patrzeć, jak pojawią się nowe oplątwowe wątki ;:215 .
Nigdy nie widziałam ładniejszych od Twojego regalika tillandsjowych instalacji i absolutnie piszę to zupełnie obiektywnie (abstrahując od wiadomej sympatii dla właścicielki wątku ;:173 ).

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy


Góra   
  Zobacz profil      
 
sagit
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 18 lut 2019, o 19:53 
Offline
50p
50p
Postów: 81
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Też tak pomyślałam, bo w sumie to zaśmiecam Ewie wątek, gdyż moje pytania kwalifikują się do jakiegoś ogólnego wątku o tillandsiach. Ale jeszcze nie dojrzałam do zakładania swojego. Na razie mam co mam i zobaczymy :D
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 18 lut 2019, o 20:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4093

 1 szt.
U Ewy masz jak w banku - dobre rady i dobre słowo ;:215 , w końcu to ona wirusy roznosi :lol: .

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 18 lut 2019, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3646
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Basia - normalnie spąsowiałam :oops: :D
Dziękuję za miłe słowo ;:196

Sagit - nic mi nie zaśmiecasz :!: :!: :!: :!: :!:
Wręcz przeciwnie :D
Jak dojrzejesz do swojego wątku, to go założysz ...
A póki co - pisz i pytaj o co chcesz.
W ogólnym wątku się już nie udzielam, zaglądam tylko do tego.
Ale za to ostatnio z duuużą przyjemnością, bo coraz więcej 'oplątanych' :;230

Pamiętam jak Basia-Barbra13 kiedyś mówiła, że tillandsie to nigdy w życiu czy coś takiego ;:306
No i też w końcu wpadła, z czego się baaardzo cieszę ;:215

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
wisnia897
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 21 lut 2019, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2547

 więcej niż 1 szt.
ewa321 napisał(a):
Monika - dawno Cię nie 'widziałam' :D

Bo się szwendasz nie wiadomo gdzie, ja w sumie też i potem nie możemy na siebie trafić :D

U mnie nie podziałało ani zostawienie T.cyanea w doniczce tak, jak ją kupiłam, ani wyjęcie i przycięcie korzonków. Zadziałało posadzenie ją w korze do storczyków, w czymś na kształt koszyczka na cebulki (takie np na tulipany do ogrodu). Wydaje mi się, że kora po prostu trzyma jej dłużej wilgoć i chroni przed zalaniem i przesuszeniem z mojej strony. Ale takie rzeczy, to już raczej kwestia indywidualnych warunków w domu oraz przyzwyczajeń właścicieli (jam człowiek kaktusowy, więc mam tendencję do dość rzadkiego podlewania, przez co niektóre rośliny kończą jako "suszki").

ewa321 napisał(a):
Pamiętam jak Basia-Barbra13 kiedyś mówiła, że tillandsie to nigdy w życiu czy coś takiego ;:306

Też to pamiętam ;:204 I bardzo się cieszę, że zmieniła zdanie :wink:

_________________
Monika
U Wiśni (roślinkowy mix)
Zbieranina Wiśni (kaktusy)


Góra   
  Zobacz profil      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Moje tillandsie :) cz. 2
PostNapisane: 23 lut 2019, o 09:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4093

 1 szt.
Mogę już nie pamiętać, co mówiłam :lol: , to po pierwsze. Po drugie nie chcę nic sugerować ;:170 , ale może już byście przestały się szwendać :lol: , bo i Wy nie możecie się spotkać i ja mam trudności, zeby Was spotkać. Ewa i Monika - nie można chować oplątwowych widoków tylko dla siebie, to tylko taki mój mały apel ;:170 ;:170 ;:170 .

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 112 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Basia21071 i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *