Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
JerzyRolnik
 Tytuł: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 10 lis 2014, o 21:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dokładnie rok temu kupiłem działkę. Natychmiast posadziłem około 30 małych drzewek owocowych kupionych na Allegro i w supermarketach, w rozmiarach od 1 m do 2m. Większość drzewek się przyjęła oprócz czterech największych dwumetrowych wiśni i czereśni, z kilkoma dużymi gałęziami, grubość pnia ok. 2.5 - 3 cm średnicy nad korzeniem.

Problem w tym że zapomniałem je przyciąć na wiosnę o 1/3 jak radziła karteczka przypięta do drzewek. Wiosną te drzewka wypuściły po dwa, trzy drobne listki na wszystkich gałęziach (większość długich ponad 50 cm), potem te listki uschły. Nie podlewałem drzewek specjalnie bo co jakiś czas były opady więc sądziłem że mają dość wody.

Przez całe lato drzewka świeciły gołymi gałęziami. We wrześniu w końcu się zdenerwowałem i zacząłem odłamywać te gałęzie, potem łamałem pień, aż do ziemi, aż zostały same kikuty. Wszystko suche, ani kropli soku.

Mam pytanie - czy jest jakaś szansa że te obumarłe drzewka jeszcze coś wybiją z korzenia którego nie wykopywałem? Akurat kupiłem nowe drzewka i nie wiem czy posadzić je w nowych miejscach czy też na starych miejscach po tych poprzednich.

PS. Raczej nie była to wina mrozów bo zima była łagodna, no i większosć drzewek jednak się przyjęła.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mati1999
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 10 lis 2014, o 21:50 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4222
Skąd: Kraków

 1 szt.
Nie sądze by odbiły ;:185 może coś z podkładki ale największa chyba wina w braku podlewania ;:222 nawet przy obfitych opadach nie zaszkodzi podlać drzewko wodą ;:108 my tak zawsze robimy i z 100 posadzonych jabłoni wiśni i grusz wszystkie się przyjeły a sadzony były w tym samym terminie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
swistak
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 11 lis 2014, o 14:23 
Offline
200p
200p
Postów: 353
Skąd: Podkarpackie

 0 szt.
Witam,nie zawsze jest tak jak bysmy chcieli na dwie kupione pigwy jednej uschł tylko czubek,a druga uschła do wysokosci 20cm,tak samo sadzone i podlewane,obie miały po 1,80 piotr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomek_MM
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 11 lis 2014, o 16:49 
Offline
500p
500p
Postów: 526
Skąd: Opolskie

 0 szt.
Największy błąd to brak przycięcia na wiosnę, reszta to tylko pochodne tego problemu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
JerzyRolnik
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 11 lis 2014, o 22:18 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
mati1999 napisał(a):
ale największa chyba wina w braku podlewania ;:222 nawet przy obfitych opadach nie zaszkodzi podlać drzewko wodą


OK, będę teraz podlewał te nowe sadzonki.

Tomek_MM napisał(a):
Największy błąd to brak przycięcia na wiosnę, reszta to tylko pochodne tego problemu.


Zgoda. No cóż, uczymy się na błędach.

swistak napisał(a):
Witam,nie zawsze jest tak jak bysmy chcieli na dwie kupione pigwy jednej uschł tylko czubek,a druga uschła do wysokosci 20cm,tak samo sadzone i podlewane,obie miały po 1,80 piotr


I to jest właśnie najbardziej fascynujące w zabawie w ogród/ działkę. Wyrośnie czy nie? :):):)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bixxx
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 12 lis 2014, o 14:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1080
Skąd: śląskie

 1 szt.
Trzeba też pamiętać, że drzewka kupowane z gołym korzeniem (te z bryłką korzeniową owijaną folią z dwoma garściami torfu to też goły korzeń!) warto najpierw namoczyć parę godzin w wiadrze z wodą - są przesuszone w transporcie, w markecie itd. Wysuszone korzenie to częsta przyczyna niepowodzeń w sadzeniu.

_________________
Zielonym do góry!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 12 lis 2014, o 14:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13692
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ja na zawsze zapamiętałam poradę ( już nie pamiętam czyją ) i stosuję ją do sadzenia drzew i krzewów.
Na dno dużego dołka daję obornik, na niego ziemię, potem drzewko/krzew i wiadro wody.
Jak woda wsiąknie to dosypuję ziemi i leję kolejne wiadro wody.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bixxx
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 12 lis 2014, o 14:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1080
Skąd: śląskie

 1 szt.
Ale marketowe "mumie" (no co, tak mi się kojarzą te ściśle owinięte biedne korzenie) dobrze OPRÓCZ TEGO namoczyć wcześniej - róże z takich owijek (te sprzedawane w kartonikach) moczę nawet więcej niż 24 godziny.

_________________
Zielonym do góry!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 12 lis 2014, o 14:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13692
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ależ ja nie przeczę, sama moczę korzenie przed wysadzeniem.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bixxx
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 12 lis 2014, o 14:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1080
Skąd: śląskie

 1 szt.
Wiem :D - po prostu tylko podkreślam, że to ważne, sporo się teraz kupuje w marketach i szkoda by było to stracić, bo jednak drzewka w markecie z foliową mumijką korzeni to nie to samo co takie z gołym korzeniem zadołowane w ziemi czy piachu; te jednak mają ciut więcej wilgoci. No i w markecie nikt o tym klientowi nie powie, a u ogrodnika przeważnie tak...

_________________
Zielonym do góry!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andrew54
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 12 lis 2014, o 16:05 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 594
Skąd: Podkarpacie Jarosław

 1 szt.
JerzyRolnik napisał(a):
Dokładnie rok temu kupiłem działkę. Natychmiast posadziłem około 30 małych drzewek owocowych kupionych na allegrooo i w supermarketach, w rozmiarach od 1 m do 2m. Większość drzewek się przyjęła oprócz czterech największych dwumetrowych wiśni i czereśni, z kilkoma dużymi gałęziami, grubość pnia ok. 2.5 - 3 cm średnicy nad korzeniem.
Może te drzewka zostały wykopane ze szkółki za późno.Starsze drzewka gorzej znoszą przesadzanie.Mają duży system korzeniowy który zostaje przy wykopywaniu znacznie zredukowany.Bez mocnego cięcia padają.Widziałem w sprzedaży takie przerośnięte czereśnie,nigdy nie zdecydowałbym się na zakup czegoś takiego.Ludzie myślą że szybciej będą zbierać owoce tymczasem drzewko nawet jak się przyjmie to długo się regeneruje.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JerzyRolnik
 Tytuł: Re: Sadzonki drzewek obumarły
PostNapisane: 13 lis 2014, o 20:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Bixxx napisał(a):
Trzeba też pamiętać, że drzewka kupowane z gołym korzeniem (te z bryłką korzeniową owijaną folią z dwoma garściami torfu to też goły korzeń!) warto najpierw namoczyć parę godzin w wiadrze z wodą - są przesuszone w transporcie, w markecie itd. Wysuszone korzenie to częsta przyczyna niepowodzeń w sadzeniu.

Comcia napisał(a):
, sama moczę korzenie przed wysadzeniem.

Bixxx napisał(a):
Ale marketowe "mumie" (no co, tak mi się kojarzą te ściśle owinięte biedne korzenie) dobrze OPRÓCZ TEGO namoczyć wcześniej -


Ooo, nie wiedziałem że trzeba namoczyć korzenie. Nie zrobiłem tego zanim posadziłem dzisiaj 5 nowych drzewek obok tych starych kikutów. Dolałem im tylko po wiadrze wody.
OK, w weekend znowu podleję. I potem jeszcze raz.



andrew54 napisał(a):
Może te drzewka zostały wykopane ze szkółki za późno.Starsze drzewka gorzej znoszą przesadzanie.Mają duży system korzeniowy który zostaje przy wykopywaniu znacznie zredukowany.Bez mocnego cięcia padają.Widziałem w sprzedaży takie przerośnięte czereśnie,nigdy nie zdecydowałbym się na zakup czegoś takiego.Ludzie myślą że szybciej będą zbierać owoce tymczasem drzewko nawet jak się przyjmie to długo się regeneruje.


Nie wiedziałem o tym jak kupowałem te drzewka rok temu. Nauka zajęła mi prawie rok:):). Faktycznie, jestem z tych niecierpliwych co chcą mieć zbiory od razu. ):):)


Dziękuję wszystkim za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *