Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 828 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 45, 46, 47, 48, 49  
Autor Wiadomość
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 20 mar 2020, o 22:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2824
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Adwena
Masz maliny powtarzające owocowanie zwane inaczej późnymi (wszystko zależy od sposobu wycinania pędów).

W tej chwili masz uschnięte górne części pędów - te które już owocowały. To trzeba uciąć.
Na dolnej części pędów odrosną pąki i na nich będzie wcześniejszy zbiór. Równocześnie z ziemi będą wychodziły nowe pędy które zaowocują w podobnym okresie jak rok temu.
Ja takie maliny wycinam przy ziemi i prowadzę tylko na ten późny zbiór z pędów, które urosną od ziemi.

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 20 mar 2020, o 23:32 
Offline
200p
200p
Postów: 436
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Skoro są małe owoce i krzaki niewielkie to może wart je wymienić na inny gatunek.
Malin powtarzających (jesiennych jest sporo odmian), nie wymagają one podpór, wystarczy jesienią po owocowaniu wyciąć pędy przy ziemi.
Z nowszych odmian mogę polecić Deniwa, w tej hwili chyba najwcześniejsza malina jesienna.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adwena
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 08:52 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 0 szt.
Ostatnia Szansa - tydzień temu obcięłam te suche końcówki, jednak dobrze mi intuicja podpowiadała :wink:

Brodus - one są do wykopania, w ich miejsce chcę zrobić żywopłot, chodziło mi tylko o ustalenie, jaki to rodzaj maliny. Kiedy już wiem czego szukać, to będzie mi łatwiej wybrać kilka krzaków dobrej odmiany ;:215

A jak jest z maliną czarną? Ona też bywa letnia i jesienna i postępuje się analogicznie jak z tradycyjną?

_________________
Wsi moja sielska, anielska - zapraszam :-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
brodus
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 09:30 
Offline
200p
200p
Postów: 436
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Malina czarna jest letnia. Owocuje na 2 letnich pędach.

Posadź sobie różne odmiany. Ja posadziłem w tamtym roku 18 odmian po 2 krzaki :-)

Są jeszcze maliny żółte i fioletowe.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adwena
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 17:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 0 szt.
Wolę te późne, mniej roboty - nie trzeba podwiązywać, robić stelaża, pamiętać, które pędy obciąć, które zostawić itd. I tak roboty będzie masa (warzywnik 200m2 + ogródek kwiatowy przed domem), a że pociecha w drodze to czasu jakoś coraz mniej :wink: Te późne zetnę na jesień i tyle. Oprócz malin planuję także jagody kamczackie, borówki, truskawki, poziomki, mamy też porzeczki, agrest i czereśnię oraz kilka wiśni, może się uda arbuz i melon w foliaku, oczekuję zatem owoców od wiosny do jesieni (jabłka, gruszki, winogrona, brzoskwinie) :tan

Z tą czarną maliną się poświęcę - bo bardzo mi smakuje, chcę tylko 2-3 krzaczki, nie mam za dużo miejsca na nie.

_________________
Wsi moja sielska, anielska - zapraszam :-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
mateos
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 18:44 
Offline
100p
100p
Postów: 139

 0 szt.
Też mi smakuje i dodatkowo nie ma odrostów korzeniowych, kulturalnie siedzi sobie w miejscu posadzenia. W celu zwiększenia plonu i jakości owocu, powinno się ją ciąć, jedyna wada to kolce.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 19:20 
Offline
200p
200p
Postów: 436
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Ja mam nadzieję w tym roku pojeść truskawek bo posadzone z frigo ładnie się rozrosły. Przesadziłem maliny sadzone jesienią 2018 roku w inne miejsce bo nornica je podgryzała i też mam nadzieję pojeść. Przykryje swoje maliny agrowłókniną żeby lepiej rosły i nie zmroził ich przymrozek majowy.
U mnie maliny zaczynają wychodzić z ziemi.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chris18404
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 22:42 
Offline
100p
100p
Postów: 163

 0 szt.
Czym nawozicie maliny- mam obornik kursy i bydlęcy naturalny czy dobry będzie czy lelpiej siarczan amonu ? Czy to już czas to zrobić ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 22 mar 2020, o 09:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4731
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Ten obornik jest granulowany czy świeży ? Granulowany to jakoś przygrzebiesz i przemieszasz z ziemia , ale zwykły świeży nie dasz rady przykopać by korzeni malin nie uszkodzić.
Pod maliny wiosna i drugi raz w czerwcu sypie azofoske. Porównaj sobie skład azofoski i siarczanu amonu.
Dlatego azofoske sypie nie tylko pod maliny. Siarczan amonu wiosna to pod borówki .

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
brodus
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 22 mar 2020, o 11:07 
Offline
200p
200p
Postów: 436
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Świezy obornik można zalać wodą i zrobić gnojówkę.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chris18404
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 22 mar 2020, o 15:41 
Offline
100p
100p
Postów: 163

 0 szt.
brodus napisał(a):
Świezy obornik można zalać wodą i zrobić gnojówkę.


Gnojówkę też mam tylko jakie proporcje z wodą ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 22 mar 2020, o 17:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4731
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Masz na myśli gnojowice ( z obornika)? Rozcieńczyć 1 litr gnojowicy na wiaderko wody i podlewać po deszczu. I nie podlewać przed zbiorami i w trakcie.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 09:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4731
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Czy ktoś z Was ma malinę Poemat ? Jest warta zachodu? Zamówiłam 10 szt. Polka mi się wykruszyła, korzenie zanikły, już się nie opuszcza, pewnie choroba korzeni. Naszła mnie chcica jeszcze na 5 szt odmiany Delniwa, , podobno nowość. Ano pożyjemy, zobaczymy.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kylo
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 09:27 
Offline
100p
100p
Postów: 196
Skąd: Stargard

 0 szt.
Mam kilka sadzonek, ale dopiero w zeszłym roku sadziłem i ze względu na suszę zbioru było mało. To co tam spróbowałem z tych 30cm krzaczków było fajne :)

_________________
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kylo
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 11:28 
Offline
100p
100p
Postów: 196
Skąd: Stargard

 0 szt.
Jesienią przyciąłem maliny trochę wyżej niż zwykle, bo czytałem, że wtedy puszczą mniej pędów. Nie wygląda żeby odniosło skutek, ale moje pytanie dotyczy tych zeszłorocznych pędów. Wyrastają z nich nowe gałązki i zastanawiam się teraz przerzedzać maliny. Zostawiać te odrosty czy wywalać? Jeśli zostawiać, to po jednym na każdym patyku czy więcej? Wokół jest pełno pędów, które wyszły z ziemi i z nich mogę wybrać odpowiednią ilość ładnych pędów. Maliny oczywiście na zbiór jesienny.
Obrazek

_________________
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 11:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2824
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Pędy wyrosłe na tych zostawionych kikutach ubiegłorocznych dadzą Ci wczesny zbiór. Wyrosłe z korzeni dają drugi późniejszy zbiór.

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 12:26 
Offline
200p
200p
Postów: 436
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Większość osób pisze że nie warto zostawiać na wcześniejszy zbiór bo będzie tylko kilka malin. Lepiej wyciąć i zostawić pęty tegoroczne skoro piszesz że są ładne i będzie można z nich wybrać ładniejsze.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 828 ]  Idź do strony nr...        1 ... 45, 46, 47, 48, 49  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: kamileus i 76 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *