Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 828 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49  
Autor Wiadomość
brodus
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 5 mar 2020, o 14:26 
Online
200p
200p
Postów: 446
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Teoretycznie można by obciąć część pędu która owocował jesienią a pozostałą zostawić na letnie owocowanie. Jednak jak przeczytasz na forum lepiej jest ciąć całkowicie jesienią.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adwena
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 20 mar 2020, o 21:51 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 0 szt.
Chciałabym dosadzić 4-5 krzaczków malin w swoim ogrodzie. Obecnie mam wzdłuż płotu maliny-kikuty, są to rośliny w formie 2-4 prawie pionowych badyli o wysokości ok. 50-60cm, czasami na jednej roślinie zdarzają się pędy o małej ilości kolców i pojedyncze pędy całe w kolcach. Owocowały w tamtym roku gdzieś od połowy sierpnia, może później, aż do przymrozków w październiku. Jak na takie biedne badyle, było sporo niedużych i smacznych owoców o raczej okrągłym kształcie. Na jesień nic nie ścinałam, teraz widzę, że większość zeszłorocznych pędów ma zaschnięte końcówki, ale niżej wyrastają na nich młode listki, u niektórych roślin widzę też nowe pędy wyrastające z ziemi. Jaki to rodzaj maliny? Letnia, jesienna? Powiem szczerze, że mi pasuje taki "badylowaty", zwarty pokrój, głównie ze względu na ilość miejsca do zagospodarowania. Nie bardzo chcę rozłożyste maliny wymagające podpór. Czy możecie polecić jakieś kompaktowe, niewymagające odmiany? Ziemia gliniasta, bywa sucho (ale mogę podlewać + w planach linia kroplująca), bywa wietrznie, słońca nie brakuje.

_________________
Wsi moja sielska, anielska - zapraszam :-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 20 mar 2020, o 22:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2825
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Adwena
Masz maliny powtarzające owocowanie zwane inaczej późnymi (wszystko zależy od sposobu wycinania pędów).

W tej chwili masz uschnięte górne części pędów - te które już owocowały. To trzeba uciąć.
Na dolnej części pędów odrosną pąki i na nich będzie wcześniejszy zbiór. Równocześnie z ziemi będą wychodziły nowe pędy które zaowocują w podobnym okresie jak rok temu.
Ja takie maliny wycinam przy ziemi i prowadzę tylko na ten późny zbiór z pędów, które urosną od ziemi.

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 20 mar 2020, o 23:32 
Online
200p
200p
Postów: 446
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Skoro są małe owoce i krzaki niewielkie to może wart je wymienić na inny gatunek.
Malin powtarzających (jesiennych jest sporo odmian), nie wymagają one podpór, wystarczy jesienią po owocowaniu wyciąć pędy przy ziemi.
Z nowszych odmian mogę polecić Deniwa, w tej hwili chyba najwcześniejsza malina jesienna.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adwena
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 08:52 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 0 szt.
Ostatnia Szansa - tydzień temu obcięłam te suche końcówki, jednak dobrze mi intuicja podpowiadała :wink:

Brodus - one są do wykopania, w ich miejsce chcę zrobić żywopłot, chodziło mi tylko o ustalenie, jaki to rodzaj maliny. Kiedy już wiem czego szukać, to będzie mi łatwiej wybrać kilka krzaków dobrej odmiany ;:215

A jak jest z maliną czarną? Ona też bywa letnia i jesienna i postępuje się analogicznie jak z tradycyjną?

_________________
Wsi moja sielska, anielska - zapraszam :-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
brodus
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 09:30 
Online
200p
200p
Postów: 446
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Malina czarna jest letnia. Owocuje na 2 letnich pędach.

Posadź sobie różne odmiany. Ja posadziłem w tamtym roku 18 odmian po 2 krzaki :-)

Są jeszcze maliny żółte i fioletowe.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adwena
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 17:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 0 szt.
Wolę te późne, mniej roboty - nie trzeba podwiązywać, robić stelaża, pamiętać, które pędy obciąć, które zostawić itd. I tak roboty będzie masa (warzywnik 200m2 + ogródek kwiatowy przed domem), a że pociecha w drodze to czasu jakoś coraz mniej :wink: Te późne zetnę na jesień i tyle. Oprócz malin planuję także jagody kamczackie, borówki, truskawki, poziomki, mamy też porzeczki, agrest i czereśnię oraz kilka wiśni, może się uda arbuz i melon w foliaku, oczekuję zatem owoców od wiosny do jesieni (jabłka, gruszki, winogrona, brzoskwinie) :tan

Z tą czarną maliną się poświęcę - bo bardzo mi smakuje, chcę tylko 2-3 krzaczki, nie mam za dużo miejsca na nie.

_________________
Wsi moja sielska, anielska - zapraszam :-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
mateos
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 18:44 
Offline
100p
100p
Postów: 139

 0 szt.
Też mi smakuje i dodatkowo nie ma odrostów korzeniowych, kulturalnie siedzi sobie w miejscu posadzenia. W celu zwiększenia plonu i jakości owocu, powinno się ją ciąć, jedyna wada to kolce.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 19:20 
Online
200p
200p
Postów: 446
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Ja mam nadzieję w tym roku pojeść truskawek bo posadzone z frigo ładnie się rozrosły. Przesadziłem maliny sadzone jesienią 2018 roku w inne miejsce bo nornica je podgryzała i też mam nadzieję pojeść. Przykryje swoje maliny agrowłókniną żeby lepiej rosły i nie zmroził ich przymrozek majowy.
U mnie maliny zaczynają wychodzić z ziemi.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chris18404
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 21 mar 2020, o 22:42 
Offline
100p
100p
Postów: 162

 0 szt.
Czym nawozicie maliny- mam obornik kursy i bydlęcy naturalny czy dobry będzie czy lelpiej siarczan amonu ? Czy to już czas to zrobić ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 22 mar 2020, o 09:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4783
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Ten obornik jest granulowany czy świeży ? Granulowany to jakoś przygrzebiesz i przemieszasz z ziemia , ale zwykły świeży nie dasz rady przykopać by korzeni malin nie uszkodzić.
Pod maliny wiosna i drugi raz w czerwcu sypie azofoske. Porównaj sobie skład azofoski i siarczanu amonu.
Dlatego azofoske sypie nie tylko pod maliny. Siarczan amonu wiosna to pod borówki .

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
brodus
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 22 mar 2020, o 11:07 
Online
200p
200p
Postów: 446
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Świezy obornik można zalać wodą i zrobić gnojówkę.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chris18404
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 22 mar 2020, o 15:41 
Offline
100p
100p
Postów: 162

 0 szt.
brodus napisał(a):
Świezy obornik można zalać wodą i zrobić gnojówkę.


Gnojówkę też mam tylko jakie proporcje z wodą ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 22 mar 2020, o 17:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4783
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Masz na myśli gnojowice ( z obornika)? Rozcieńczyć 1 litr gnojowicy na wiaderko wody i podlewać po deszczu. I nie podlewać przed zbiorami i w trakcie.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 09:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4783
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Czy ktoś z Was ma malinę Poemat ? Jest warta zachodu? Zamówiłam 10 szt. Polka mi się wykruszyła, korzenie zanikły, już się nie opuszcza, pewnie choroba korzeni. Naszła mnie chcica jeszcze na 5 szt odmiany Delniwa, , podobno nowość. Ano pożyjemy, zobaczymy.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kylo
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 09:27 
Offline
100p
100p
Postów: 196
Skąd: Stargard

 0 szt.
Mam kilka sadzonek, ale dopiero w zeszłym roku sadziłem i ze względu na suszę zbioru było mało. To co tam spróbowałem z tych 30cm krzaczków było fajne :)

_________________
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kylo
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 11:28 
Offline
100p
100p
Postów: 196
Skąd: Stargard

 0 szt.
Jesienią przyciąłem maliny trochę wyżej niż zwykle, bo czytałem, że wtedy puszczą mniej pędów. Nie wygląda żeby odniosło skutek, ale moje pytanie dotyczy tych zeszłorocznych pędów. Wyrastają z nich nowe gałązki i zastanawiam się teraz przerzedzać maliny. Zostawiać te odrosty czy wywalać? Jeśli zostawiać, to po jednym na każdym patyku czy więcej? Wokół jest pełno pędów, które wyszły z ziemi i z nich mogę wybrać odpowiednią ilość ładnych pędów. Maliny oczywiście na zbiór jesienny.
Obrazek

_________________
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 828 ]  Idź do strony nr...        1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: danny239, Jarowo, krasy78 i 97 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *