Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 795 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 52, 53, 54, 55, 56, 57  
Autor Wiadomość
kamil_kluczbork
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 27 maja 2019, o 19:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 398
Skąd: Kluczbork

 0 szt.
Witajcie. Moje maliny dopadła rdza. Mam wycinać chore pędy czy jest szansa na ratunek ??

_________________
Ogród Kamila - Sezon 2018
Ogród Kamila - Sezon 2019
Ogród Kamila - Sezon 2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 27 maja 2019, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4441
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Dlaczego chcesz wycinać, to tylko choroba grzybowa a nie bakteryjna czy wirusowa. Da się uratować krzewy, poszukaj informacji, chyba ZATO 50 jest na rdzę .

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kamil_kluczbork
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 28 maja 2019, o 10:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 398
Skąd: Kluczbork

 0 szt.
rozumiem że mam tym spryskać liście maliny ?.
chyba są za gęste u mnie i dlatego pojawiła się rdza, muszę rpzerzedzić
proszę o poradę

Obrazek

Obrazek

_________________
Ogród Kamila - Sezon 2018
Ogród Kamila - Sezon 2019
Ogród Kamila - Sezon 2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sebago30
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 28 maja 2019, o 10:45 
Offline
100p
100p
Postów: 168
Skąd: woj. mazowieckie

 0 szt.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Witam. Przesadziłem maliny, pedy skrocilem o połowę a nawet i więcej. Na początku wszystko było dobrze tak jak by się przyjęły, niestety teraz wyglądają tak. Co może być przyczyną tego że mimo na początku po posadzeniu wypuściły zielone pedy a teraz wszystko pada. Proszę pomóżcie mi jest ich około 50 i większość pada. Czy istnieje możliwość ich uratowania?

Obrazek

_________________
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi". Albert Einstein.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 28 maja 2019, o 11:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4441
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Kamil, poszukaj informacji o tym preparacie, nie miałam rdzy na malinach więc go nie stosowałam. Jeśli masz za gęsto to jak najbardziej trzeba przerzedzić. Nie wiem jak inni, ja stosuję takie zagęszczenie; co 50 cm kępa na 4-5 łodyg, lub w rzędzie co 10 cm 1 łodyga. Wszystkie rachityczne usuwam bo i tak pożytku z nich nie będzie a niepotrzebnie zagęszczają rząd. A i gdy przyjdzie czas zbiorów wydaje mi się, że mam nadal za gęsto, zwłaszcza jak się rozkrzewią i puszczą boczne gałązki, trudno wtedy dotrzeć do wszystkich owoców, (ja mam tylko maliny jesienne). Wykładałam po obu stronach rzędu włókninę przypinaną szpilkami. Dodatkowo jeszcze obrywałam dolne liście (u Ciebie to chyba nie jest potrzebne), by przepłoszyć dzikie króliki, które mi się tam chowały.
Sebago, żal mi się zrobiło Twoich malin. Gleba kompletnie nie przygotowana, zachwaszczona niemiłosiernie ;:oj . Jeżeli te łodygi są takie wysokie i to po obcięciu(??) to to są zapewne maliny letnie.
Podejrzewam, że system korzeniowy był bardzo ubogi, nie były chyba też podlewane albo zbyt rzadko podlewane. Niektóre może przeżyją ale większość pewnie całkiem uschnie.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kamil_kluczbork
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 28 maja 2019, o 12:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 398
Skąd: Kluczbork

 0 szt.
Jak mam wiedzieć które pędy są niepotrzebne ?

_________________
Ogród Kamila - Sezon 2018
Ogród Kamila - Sezon 2019
Ogród Kamila - Sezon 2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 28 maja 2019, o 13:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4441
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Kamil, rzecz najważniejsza - jaką masz malinę - letnią czy jesienną? Bo od tego przy cięciu wiele zależy.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kamil_kluczbork
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 28 maja 2019, o 14:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 398
Skąd: Kluczbork

 0 szt.
i jedną i drugą

_________________
Ogród Kamila - Sezon 2018
Ogród Kamila - Sezon 2019
Ogród Kamila - Sezon 2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 28 maja 2019, o 15:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4441
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Letnia - po owocowaniu wycinasz przy ziemi wszystkie pędy, które owocowały. Zostawisz pędy, które właśnie wyrastają bo to one będą owocować w przyszłym roku. Wiosną (ja tak robiłam, inni może jesienią), przy okazji odchwaszczania robiłam przecinkę. Na owocowanie zostawiałam tylko piękne, dorodne pędy,zawijałam wokół drutów, reszta tzn małe, rachityczne niedorostki wycinałam. Po wyczyszczeniu rzędu nawoziłam. Z malin letnich już daaaawno zrezygnowałam, ze względu na robactwo i konieczność oprysków.
Jesienne- jak wiesz owocują na pędach tegorocznych, i tu możesz regulować gęstość już na początku maja. Nawet jak już zbierasz owoce, to ciągle wyrastają następne i te póki malutkie usuwam, bo raz, że zagęszczają, a po drugie - pożytku z nich już nie będzie, nie zdążą wydać owoców przed przymrozkami. Po owocowaniu , późną jesienią wycinam wszystkie przy ziemi i palę.
Mam nadzieję, że odgrodziłeś letnie od jesiennych wkopaną zaporą tak by Ci nie poprzerastały się nawzajem.. Mogłam o czymś zapomnieć, to może ktoś co nieco doda do tych informacji.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
sebago30
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 28 maja 2019, o 17:19 
Offline
100p
100p
Postów: 168
Skąd: woj. mazowieckie

 0 szt.
gienia1230 może w tym co napisałaś jest sens były duże deszcze i wtedy nie podlewałem i później też, widocznie zbyt szybo przerwałem podlewanie, mam nadzieję, że uda mi się je uratować choć trochę z nich nawet nie na owoc. Myślę, że pędy usychają, ale z korzeni jeszcze coś się pokaże. Na moje szczęście już deszcz pada więc trochę mnie odciąży od podlewania i może im coś pomoże. Poinformuję później co z nimi wyszło.

_________________
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi". Albert Einstein.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kamil_kluczbork
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 29 maja 2019, o 10:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 398
Skąd: Kluczbork

 0 szt.
gienia1230 napisał(a):
Letnia - po owocowaniu wycinasz przy ziemi wszystkie pędy, które owocowały. Zostawisz pędy, które właśnie wyrastają bo to one będą owocować w przyszłym roku. Wiosną (ja tak robiłam, inni może jesienią), przy okazji odchwaszczania robiłam przecinkę. Na owocowanie zostawiałam tylko piękne, dorodne pędy,zawijałam wokół drutów, reszta tzn małe, rachityczne niedorostki wycinałam. Po wyczyszczeniu rzędu nawoziłam. Z malin letnich już daaaawno zrezygnowałam, ze względu na robactwo i konieczność oprysków.
Jesienne- jak wiesz owocują na pędach tegorocznych, i tu możesz regulować gęstość już na początku maja. Nawet jak już zbierasz owoce, to ciągle wyrastają następne i te póki malutkie usuwam, bo raz, że zagęszczają, a po drugie - pożytku z nich już nie będzie, nie zdążą wydać owoców przed przymrozkami. Po owocowaniu , późną jesienią wycinam wszystkie przy ziemi i palę.
Mam nadzieję, że odgrodziłeś letnie od jesiennych wkopaną zaporą tak by Ci nie poprzerastały się nawzajem.. Mogłam o czymś zapomnieć, to może ktoś co nieco doda do tych informacji.


DZIĘKUJĘ ;:167 ;:167 ;:167

_________________
Ogród Kamila - Sezon 2018
Ogród Kamila - Sezon 2019
Ogród Kamila - Sezon 2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
phantom
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 19 cze 2019, o 14:35 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 499
A ja mam taki problem z maliną:
Obrazek

Usychają krawędzie liści. Zresztą problem dotyczy nie tylko maliny. To jakieś choróbsko czy niedobór jakiegoś składnika?


Góra   
  Zobacz profil      
 
kylo
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 19 cze 2019, o 14:45 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: Stargard

 0 szt.
a może niedobór wody?

_________________
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
phantom
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 3
PostNapisane: 19 cze 2019, o 18:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 499
Raczej nie, są podlewane raz w tygodniu, tegoroczne pędy rosną grube i zdrowe.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 795 ]  Idź do strony nr...        1 ... 52, 53, 54, 55, 56, 57  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ania1590, lgrom, Sawa, trybik i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *