Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
MrAKI
 Tytuł: Dereń jadalny rozmnażanie - z nasion i z sadzonek
PostNapisane: 10 gru 2013, o 13:00 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Na południowy wschód od stolicy

 0 szt.
Pytanie w zasadzie do osób które juz miały jakiś kontakt z rozmnażaniem derenia jadalnego z nasion. Według zaleceń z firmy dendrona , stratyfikacja nasion tego gatunku powinna trwać rok ( 300 dni ). Czy mozna w jakiś sposób przyspieszyć stratyfikację tak aby już za 4 miesiące móc nasiona wysiać do podłoża z satysfakcjonującym skutkiem ? Czy ktoś z forumowiczów ma w tym jakieś doświadczenia. To samo dotyczy innych nasion których stratyfikowanie musi trwać bardzo długo. Czy istnieją jakieś sposoby aby przyspieszyć i maksymalnie skrócić ten proces ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: Dereń jadalny , stratyfikacja .
PostNapisane: 10 gru 2013, o 16:25 
Offline
---
Postów: 4296

 0 szt.
Aby nasiona derenia wzeszły w pierwszą wiosnę po wysianiu,należy je wysiać,kiedy owoce
nie są jeszcze dojrzałe. Nasiona z owoców dojrzałych,albo podsuszonych,przeleżą w ziemi
sezon i wzejdą na drugą wiosnę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bigs
 Tytuł: Re: Dereń jadalny , stratyfikacja .
PostNapisane: 10 gru 2013, o 19:25 
Offline
100p
100p
Postów: 139
Skąd: lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Polecam poczytać: http://www.encyklopedia.lasypolskie.pl/ ... cja-nasion


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
osioek
 Tytuł:
PostNapisane: 8 mar 2015, o 20:14 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 0 szt.
Uciąłem dzisiaj sadzonki zdrewniałe derenia - z ubiegłorocznych, dobrze wykształconych pędów. Przyciąłem zgodnie z regułami sztuki, wsadziłem w skrzynkę z ziemią na balkonie, zamgławiłem i przykryłem folią.

Mam jednak wątpliwości co do powodzenia całej operacji - czy aby nie jest już za późno, na pędach, które użyłem jako sadzonki, zaczęły się już rozwijać pąki (wygląda na to, że kwitnienie tuż, tuż), ponadto na końcówkach zauważyłem zielonkawe przyrosty (a może to jeszcze ubiegłoroczne, nie do końca zdrewniałe).

Pytam bardziej doświadczonych, szczególnie praktyków - czy posadzone takie sadzonki mają szanse na przyjęcie? Wiem, że powinienem te pędy ściąć minimum miesiąc wcześniej, ale jakoś się nie złożyło.




W części z posadzonych sadzonek zaczęły się rozwijać pąki, wniosek, że jednak przynajmniej niektóre przyjęły się. Nie mogłem się powstrzymać, na próbę wyciągnąłem jedną delikatnie z ziemi, ani śladu korzonków. Czy to normalne, czy po prostu rozwój pąków, dzieje się jakąś "siłą rozpędu"?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 27 mar 2015, o 15:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3093
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Gdyby tak się dało to, były by tanie jak czarna porzeczka.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
osioek
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 27 mar 2015, o 17:04 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 0 szt.
Pomimo najszczerszych chęci - nie rozumiem odpowiedzi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 27 mar 2015, o 17:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3093
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Chciałem przez to powiedzieć że, szanse są bliskie zero.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 30 mar 2015, o 12:37 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2523
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Dereń jadalny to nie dereń rozłogowy. Nie ma sensu bawić się w sadzonki.
Cytuj:
Dereń jadalny rozmnaża się z nasion, ale siewki nie odtwarzają wiernie cech roślin matecznych.

Na małą skalę można rozmnażać dereń wegetatywnie — przez podział i odrosty korzeniowe.
W Sadowniczym Zakładzie Doświadczalnym ISK w Brzeznej prowadzono doświadczenie dotyczące rozmnażania derenia za pomocą sadzonek zielnych. Badano dwie odmiany — 'Titus' i 'Devin'. Sadzonki długości około 10 cm pobrano na początku czerwca, ich dolne końce cięte były w "węźle". Następnie potraktowano je ukorzeniaczami — w formie pudru (Himal typ A, dla sadzonek zielnych) oraz płynnej (alkoholowy roztwór IBA, w stężeniu 3000 mg/l). W kontroli nie stosowano ukorzeniacza. Sadzonki wysadzono do multiplatów o wymiarach 5 x 5 cm, wypełnionych podłożem z torfu, piasku i perlitu (1 : 1 : 0,5). Wielodoniczki umieszczono na niepodgrzewanym stole w szklarni i automatycznie zamgławiano.
Stwierdzono, że badane odmiany z trudem mnoży się przy użyciu sadzonek zielnych (tabela), choć 'Devin' ukorzenia się znacznie łatwiej niż 'Titus'. Lepsze wyniki uzyskano z płynnym ukorzeniaczem, który korzystnie wpłynął nie tylko na udział ukorzenionych sadzonek, ale także na jakość systemu korzeniowego. Z doświadczeń wynika jednak, że do rozmnażania wielkoowocowych odmian derenia jadalnego trzeba wykorzystywać bardziej efektywne metody. Znacznie lepsze wyniki osiąga się przez okulizację (na początku sierpnia) bądź szczepienie (najczęściej przez stosowanie) w zimie na podkładkach — siewkach dzikich dereni. Rośliny wyprodukowane w ten sposób wcześnie, bo już w trzecim roku po posadzeniu, wchodzą w okres owocowania.

Źródło: http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=347

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 30 mar 2015, o 16:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3093
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Tylko tych odrostów korzeniowych przez 30 lat jakoś nie zauważyłem.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 30 mar 2015, o 20:31 
Offline
---
Postów: 4296

 0 szt.
Dereń jadalny ukorzenia się ze zdrewniałych sadzonek,ale trwa to długie miesiące.Na balkonie,
nie ma szans. Nie upilnujesz temperatury,wilgotności podłoża i powietrza. Robiąc teraz sadznki,
np. w namiocie, korzenie będą miały na przyszłą wiosnę,jeśli zimą nie zmarzną. Młode korzenie i tkanka kallusowa,bo same gałązki są odporne.


Góra   
  Zobacz profil      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 30 mar 2015, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3093
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
I to sformułowanie , przez podział. Ciekawe jak podzielić drzewko. Może młode siewki nożykiem wzdłuż?

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mikar
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 1 kwi 2015, o 13:59 
Offline
100p
100p
Postów: 154
Skąd: ok.Siedlec

 1 szt.
Witam.
Jak (po czym) rozpoznać czy derenie ,które zakupiłem 2 lata temu na Al.. to dereń jadalny czy ozdobny. Mam posadzone 3 szt i wyglądają tak samo.
Na jednym jest kilka kwiatków.

_________________
Jerzy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 1 kwi 2015, o 15:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3093
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
To może ktoś się pochwali, jak się dereń jadalny rozmnaża z odrostów korzeniowych lub przez podział.
Sadzonki zdrewniałe i owszem, ale ulistnione we wrześniu. Do zimy wytwarzają obfity kalus i pierwsze drobne korzenie. Problemem jest przechowanie do wiosny. Z zielnych jest dużo prościej i do zimy korzenie zdrewnieją.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lex
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 1 kwi 2015, o 23:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1003
Skąd: Rostworowo k/Poznania

 1 szt.
A powiedzcie kochani jak to cudo smakuje? Warto? Gdzieś na necie znalazłem szkółkę, która miała w ofercie mnóstwo odmian derenia. Jak to to się je? Tylko nalewki?

Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
leff
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 2 kwi 2015, o 05:43 
Offline
500p
500p
Postów: 624
Skąd: Dębe Wlk.

 więcej niż 1 szt.
Słodko kwaskawy, kwaskawo słodki, niekiedy z delikatną goryczką. Czasem z "landrynkowym" posmakiem. W sumie gatunkowy, odmiany (przynajmniej te które mam) mają podobny aromat, różnią się wielością, kolorem owoców i słodkością.

Dżemy, zielone marynowane jak oliwki (przepisy Ćwierciakiewiczowej). Niektóre odmiany, np. Jantarnyj czy Korałłowyj Marka smakują mi na surowo.

_________________
Pozdrawiam,

J


Góra   
  Zobacz profil      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 2 kwi 2015, o 07:49 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1801
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Jak na razie nie dorobiłem sie swoich owoców a mam już 6 krzaczków, 4 szczepione i 2 z siewek. Najstarsza siewka ma już chyba z 7 lat. Ale miałem owoce z 4 żródeł i wszystkie mi badzo smakowały. Raczej kwaśne z nutą słodyczy, landrynki nie czułem. Super na świeżo, na nalewki, dżemy, soki. Dużą część owocu zajmuje pestka ale nie tyle co w tarninie ( którą na nalewki też używam a i na surowo do gęby chętnie wkładam ).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Balykan
 Tytuł: Re: Dereń jadalny - sadzonki zdrewniałe
PostNapisane: 2 kwi 2015, o 08:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 396
Skąd: Gdynia/pogranicze kaszubsko-kociewskie

 0 szt.
Moje trzy derenie są w pełni kwitnienia, mam trzy krzaki, jeden zwykły NN, drugi to "Jolico" i mam też szczepiony wielkoowocowy "Bolestraszycki". Jolico kupiłem w zeszłym roku jako przeszło 2 metrowy krzak obsypany owocami, poszły na nalewkę, która jeszcze swoje musi odstać. W tym roku ma mało kwiatów, bo mu trochę gałęzi prześwietliłem, no i pewnie idzie teraz w korzenie, bo się kisił w donicy. Bolestraszycki to jeszcze patyk, ale miał owoce w zeszłym roku, bardzo duże, gruszkowe i dosyć smaczne, choć nie zdążyły dojrzeć, ale były przesadzone z owocami. Ten NN owocuje mi od jakichś 3 lat (z roku na rok coraz więcej owoców, no i też doszły zapylacze) i owoce ma nieduże, choć super smaczne. Najlepsze są takie, co spadną na ziemię. Mają konsystencję galaretki/konfitury, są bardzo słodkie, ale przy pestce lekko kwaskowe, dobry balans słodyczy i kwasu. Co do smaku, to coś pomiędzy czereśnią (miąższ bliżej skórki), a wiśnią (bliżej pestki). Ja tam też wyczuwam mocno gruszkowy posmak, może też odrobinę ananasa, ale landrynek nie czuję. :)

Rozmnażania nie próbowałem i czytając technikalia na ten temat, nie podejmę się tego. Z siewkami też nie ma co, bo ponoć każda pestka inna.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 25 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *