Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 596 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 43  
Autor Wiadomość
maryann
 Tytuł: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 28 maja 2008, o 15:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3897
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Actinidia 'Dr Szymanowski' już przekwita, wygląda na to że owoce będą. Ale nawet jeśli- to i tak pierwszy raz od posadzenia kilka lat temu. Co robić by kwiatki lub później zawiązki nie opadały? Co ona lubi?

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 2 cze 2008, o 12:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3897
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
No i w .... ( .... jak Siara do Wąskiego, gdy Morelas wylądował :D ). Uschły wszystkie zawiązki, te co później rozkwitły jeszcze dogorywają. A nie było sucho. Może za gorąco? Jeszcze rok i ją wykopę!

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł:
PostNapisane: 2 cze 2008, o 17:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2046
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Łączę się z Tobą w bólu :D ,u mnie prawdopodobnie będzie to samo-na razie część juz opadła,a reszta wisi chyba tylko siłą woli :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
mommy_b
 Tytuł:
PostNapisane: 2 cze 2008, o 18:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 321
Skąd: Podlaskie
podobno aktinidia najlepiej zawiązuje owoce jak jest odpowiednio prowadzona. Wpisz w google aktinidia i poczytaj parę artykułów. W czasie uprawy ważne jest silne podlewanie , gdyż aktinidia wymaga dóżo wody, szczególnie w czasie intensywnego wzrostu lub gorącej pogody. Aktinidie aby uzyskać możliwie najwięcej ładnych owoców dobrej jakości powinno się, powinno się je specjalnie prowadzić i silnie ciąć, pamiętaqjąc że owocują pędy 2-3 letnie. Prowadzenie w kształcie litery T zapewnia najobfitsze owocowanie. W warunkach amatorskich najłątwiej prowadzić je przy drutach rozciągniętych między słupami przy ścianach czy płotach. Pierwsze 3-4 lata poświęca się na na uformowanie roślin, które są dłógowieczne i mogą rosnąć nawet 50 lat.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mommy_b
 Tytuł:
PostNapisane: 2 cze 2008, o 18:42 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 321
Skąd: Podlaskie
http://www.pnacza.pl/wms/wmsg.php/3709.html

tutaj jest pokazane jak prowadzić aktinidię i co nieco o uprawie tej rośliny. Ja także mam kiwi, ale moje było posadzone dopiero na jesieni także na owoce muszę jeszcze poczekać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 3 cze 2008, o 08:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3897
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Równocześnie z 'Dr Szymanowski' posadziłem inną Actinidię i od wdwóch lat zajadamy się "agrestem" w październiku. Obrosła całą ścianę altany i nie zamierza przestać.
A tamta, niby polska odmiana najpierw przemarzała, teraz zeszłoroczny pęd owinięty jest wokół młodego orzecha włoskiego, pozostałe pędy to jak krzak borówki amerykańskiej- jedne i drugie zakwitły, a koniec kwiatów był ten sam. Może i można było podlewać, ale co tylko deszcze się skończyły. I przyszły upały... ale żeby choć listek zwiądł!

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sie 2008, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1854
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
Stary temat,ale dla mnie nowy , bo jestem tu od niedawna. Przyczyną opadania zawiązków u aktinidii pstrolistnej może być fakt posiadania krzewu jednej płci. U mnie odmiana Dr Szymanowski zawiązała owoce juz w drugim roku po posadzeniu, niestety nornica zjadła i teraz jest nowy krzew. Ta odmiana jest obojnakiem i powinna bez problemu zawiązać owoce. Przez pomyłkę albo i celowo mogła się trafić roślina innej odmiany. Jeśli za rok dalej opadną zawiązki ,można spróbować kupić drugą . Na pstro wybarwiają się samce i obojnaki , samice słabo albo wcale.
Owoce były drobne , za to bardzo smaczne.
kozula


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 1 wrz 2008, o 07:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3897
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
kozula napisał(a):
może być fakt posiadania krzewu jednej płci.(...)Ta odmiana jest obojnakiem
Możesz doradzić bardziej jednoznacznie?
Wiem, że ta odmiana powinna być obojnakiem; jeśli nie jest to po prostu jej chyba podziekuję- nie wiem czy znajdę miejsce na jescze jednego krzaka w pobliżu...

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 2 wrz 2008, o 19:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1854
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
Już się maryann poprawiam , bo rzeczywiście jest dość mętnie . Sprawdź na wiosnę czy kwiaty mają słupki i pręciki. Jeśli mają jest w porządku i krzew powinien zaowocować. Jeśli kwiaty mają same pręciki masz samca , jeśli jest tylko słupek z widocznym malutkim owockiem masz samicę . W sprzedaży można spotkać kwitnące rośliny , więc na przyszłość czekaj na ten moment żeby sprawdzić co kupujesz . Z decyzją o łopatologii lepej poczekać do wiosny , niektóre krzewy potrzebują kilku lat żeby nabrać krzepy.
Pozdrawiam . :wink: kozula


Góra   
  Zobacz profil      
 
mirzan
 Tytuł:
PostNapisane: 3 wrz 2008, o 06:31 
Offline
---
Postów: 4324

 ---
Szymanowski nigdy u mnie nie owocował, dojrzewa już moja siewka o czerwonych
owocach, obojnak.Owoce jeszcze nie są dobrze wybarwione.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 3 wrz 2008, o 07:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3897
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Fajne mirzan, jakie to masz duże? Tzn. krzew, owoce- jakie ma duże?
kozula- przyglądałem się, moja A.- ma "owocki" i pręciki, inaczej już bym inaczej o niej myślał i nie wymagał niemożliwego.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
mirzan
 Tytuł:
PostNapisane: 4 wrz 2008, o 07:08 
Offline
---
Postów: 4324

 ---
Rośnie na rusztowaniu ok 2,5 wysokości.Miejsce nie najlepsze, przewiewne.
Owoce wielkości dużego agrestu.
Jesli ma słupek i pręciki, to może być obojnak i będzie owocować sam jeden.
Obrazek
Moja nastepna siewka, o drobnych owocach.
Obrazek
Siewka oliwkowa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2008, o 18:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1854
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
Ładne ostrolistne macie. Ciekawe czemu wszystkie pstrolistne się zawzięły? U jednego krzewu mogła się przytrafić męskosterylność , ale u kilku chyba nie. Mój roczniak jest mocno wypasiony , zobaczymy czy da radę zaoowocować jak poprzednik.
Pozdrawiam.kozula


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 19 wrz 2008, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1854
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
Dla uzupełnienia zdjęcia Aktinidii ostrolistnej , odmiany Issai
Obrazek
i coś co miało być Weiki , ale nie jest
Obrazek
Jest jeszcze jedna , ale aparat nawala i dziś nie dało rady. Szkoda , że zdjęcie nie może pokazać smaku , a ma wyjątkowy. Skórka smakuje jak winogron , wnętrze jak najlepszy ananas. :P
Pozdrawiam. kozula


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 596 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 43  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bea_znad_morza, Google [Bot] i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *